Gość: bigstrand IP: 193.120.126.* 17.06.03, 12:15 Po okolo roku nieobecnosci w Lublinie wracam (na wakacje ;)) Zastanawiam sie czym mnie to miasto zaskoczy? Co sie zmienilo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mike79 Re: Czym Lublin zaskoczy? 17.06.03, 12:21 hmm, ja wrocilem w styczniu po poltorarocznej nieobecnosci, zaskoczyl mnie przede wszystkim nuda, dwoma filmami na krzyz wyswietlanymi w kinach, dziurami w ulicach, bieda, psimi odchodami na ulicach, korkami, kultura kierujacych ( 3 wypadki w ciagu 4 miesiecy ), zawalistym systemem komunikacji miejskiej, dobrze ze chociaz forumowicze z forum lublin zaskakuja na duuuuzy plus !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Czym Lublin zaskoczy? 17.06.03, 12:37 Jak już wrócisz, opowiedz nam, czym zaskoczył Cię Lublin. Mam nadzieję, że będzie chociaż kilka zmian na plus. Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czym Lublin zaskoczy? 17.06.03, 13:01 A może dodatek specjalny na witrynie Nasz Lublin, pt.: "Czym zaskoczył mnie Lublin?", co? I potem zeznania takich przyjeznych... Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: Czym Lublin zaskoczy? 17.06.03, 13:12 Bardzo dobry pomysł. Tylko czy przyjezdni zechcą coś napisać?? A może zasponsorujmy hm` wycieczkę do Lublina. Znając go, napewno napisałby coś po powrocie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Re: Czym Lublin zaskoczy? 17.06.03, 13:31 pepperoni78 napisał: > Bardzo dobry pomysł. Tylko czy przyjezdni zechcą coś napisać?? A może > zasponsorujmy hm` wycieczkę do Lublina. Znając go, napewno napisałby coś po > powrocie ;) obiecuje ze napisze, na wycieczke sponsorowana nie licze, bede bawil w lublinie od konca lipca przez 3 tyg ale z przerwami. Postaram sie zaobserwowac zminy i nieszczedzc nikomu niczego obiecuje ze opisze wrazenia. W zasadzie jestem out juz prawie dwa lata ale wizytowalem kozigrod w ub roku (tyz w wakacje) no i musze powiedzec ze nawet nie bedac w miescie przez kilka miesiecy (ok 8) to i tak miasto mnie zaskoczylo i to nawet na plus. Dlatego teraz tez czekam z niecierpliwoscia co tym razem sie przydazy. A poza tym to oczekuje rowniez "rad" czego np unikac (np gdzie w morde daja) gdzie pojsc cos wypic i zjesc(jakies nowe lokale) itp PS Wlasnie odwiedzalem strone lubelskiego hoteliku www.waksman.pl/ i nie wiem kto to wymyslil ale ta strona "wazy" 1.8 MB Tym tez mnie lublin zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Czym Lublin zaskoczy? IP: *.zywnego.net / 192.168.1.* 18.06.03, 10:03 niezłe z tą stroną....co za ciort to zrobił? bigstrand napisał: > pepperoni78 napisał: > > > Bardzo dobry pomysł. Tylko czy przyjezdni zechcą coś napisać?? A może > > zasponsorujmy hm` wycieczkę do Lublina. Znając go, napewno napisałby coś p > o > > powrocie ;) > obiecuje ze napisze, na wycieczke sponsorowana nie licze, bede bawil w lublinie > od konca lipca przez 3 tyg ale z przerwami. Postaram sie zaobserwowac zminy i > nieszczedzc nikomu niczego obiecuje ze opisze wrazenia. W zasadzie jestem out j > uz prawie dwa lata ale wizytowalem kozigrod w ub roku (tyz w wakacje) no i musz > e powiedzec ze nawet nie bedac w miescie przez kilka miesiecy (ok 8) to i tak m > iasto mnie zaskoczylo i to nawet na plus. Dlatego teraz tez czekam z niecierpli > woscia co tym razem sie przydazy. A poza tym to oczekuje rowniez "rad" czego np > unikac (np gdzie w morde daja) gdzie pojsc cos wypic i zjesc(jakies nowe lokal > e) itp > PS > Wlasnie odwiedzalem strone lubelskiego hoteliku www.waksman.pl/ i nie wiem kto to wymyslil ale ta strona "wazy" 1.8 MB Tym tez mnie lublin zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Czym Lublin zaskoczy? IP: *.wha.la 17.06.03, 21:08 Gość portalu: bigstrand napisał(a): > Po okolo roku nieobecnosci w Lublinie wracam (na wakacje ;)) > Zastanawiam sie czym mnie to miasto zaskoczy? Co sie zmienilo? Mnie na przykład zaskoczył tym, że przez cztery miesiące wchodziłem codziennie (z wyjątkiem niedziel) do sklepu chemicznego z pytaniem o pastę do czarnego nubuku. Przez cztery miesiące jej nie zamówili, w końcu pani (nawet kulturalnie acz stanowczo) stwierdziła: "Nie ma i nie będzie". Dziwi mnie też liczba sklepów spółdzielni Społem i sposób traktowania klientów oraz cenyw tych sklepach. A jeszcze bardziej, że zawsze są tam klienci. Generalnie mam wrażenie, że to całe gadanie o bezrobciu to bzdura. Lublin stał się miastem już nie tylko banków i aptek, ale i niesamowicie bogatych masochistów, którzy uwielbiają, gdy sprzedawczyni na nich wrzeszczy i są gotowi zapłacić za to 1,5 raza tyle, co w innym sklepie. Niezwykle bogaci są tu nawet kelnerzy, którzy wyraźnym zdziwieniem reagują na napiwek. Pozdrawiam, Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Czym Lublin zaskoczy? IP: *.zywnego.net / 192.168.1.* 18.06.03, 10:01 Gość portalu: Krzysztof napisał(a): > Gość portalu: bigstrand napisał(a): > > > Po okolo roku nieobecnosci w Lublinie wracam (na wakacje ;)) > > Zastanawiam sie czym mnie to miasto zaskoczy? Co sie zmienilo? > > Mnie na przykład zaskoczył tym, że przez cztery miesiące wchodziłem codziennie > (z wyjątkiem niedziel) do sklepu chemicznego z pytaniem o pastę do czarnego > nubuku. Przez cztery miesiące jej nie zamówili, w końcu pani (nawet kulturalnie > > acz stanowczo) stwierdziła: "Nie ma i nie będzie". > > Dziwi mnie też liczba sklepów spółdzielni Społem i sposób traktowania klientów > oraz cenyw tych sklepach. A jeszcze bardziej, że zawsze są tam klienci. > > Generalnie mam wrażenie, że to całe gadanie o bezrobciu to bzdura. Lublin stał > się miastem już nie tylko banków i aptek, ale i niesamowicie bogatych > masochistów, którzy uwielbiają, gdy sprzedawczyni na nich wrzeszczy i są gotowi > > zapłacić za to 1,5 raza tyle, co w innym sklepie. Niezwykle bogaci są tu nawet > kelnerzy, którzy wyraźnym zdziwieniem reagują na napiwek. > > Pozdrawiam, > Krzysztof hehehe dobre, fajny komentarz, szczególnie o czarnym nbuku, bo przypomina mi się jak J. Nicholson pisał list do murzyniątka Nbuku w filmie pt: About Schmidt....ale Ci się ?przypadkiem? udało..... Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Czym Lublin zaskoczy? 18.06.03, 12:09 Lubelska Spółdzielnia Spożywców "Społem" powstała w 1913 roku, założona przez Hempla i Koryznową. I raczej trudno, żeby po "okrągłych" 90 latach działalności tej spółdzielni, ludzie sie do niej nie przyzwyczaili. ;-) Tym bardziej, że członkami tej spółdzielni są najczęściej oni sami. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Czym Lublin zaskoczy? 18.06.03, 10:32 Gość portalu: Krzysztof napisał(a): > Gość portalu: bigstrand napisał(a): > > > Po okolo roku nieobecnosci w Lublinie wracam (na wakacje ;)) > > Zastanawiam sie czym mnie to miasto zaskoczy? Co sie zmienilo? > > Mnie na przykład zaskoczył tym, że przez cztery miesiące wchodziłem codziennie > (z wyjątkiem niedziel) do sklepu chemicznego z pytaniem o pastę do czarnego > nubuku. Przez cztery miesiące jej nie zamówili, w końcu pani (nawet kulturalnie > > acz stanowczo) stwierdziła: "Nie ma i nie będzie". > > Dziwi mnie też liczba sklepów spółdzielni Społem i sposób traktowania klientów > oraz cenyw tych sklepach. A jeszcze bardziej, że zawsze są tam klienci. > > Generalnie mam wrażenie, że to całe gadanie o bezrobciu to bzdura. Lublin stał > się miastem już nie tylko banków i aptek, ale i niesamowicie bogatych > masochistów, którzy uwielbiają, gdy sprzedawczyni na nich wrzeszczy i są gotowi > > zapłacić za to 1,5 raza tyle, co w innym sklepie. Niezwykle bogaci są tu nawet > kelnerzy, którzy wyraźnym zdziwieniem reagują na napiwek. > > Pozdrawiam, > Krzysztof Mieszkając w Warszawie miewam takie same przygody oraz wrażenie , ze to TAM nie dba się o klienta. W moim sklepie ( tu w Lublinie ) jak facet nie mam mi wydac rano ze 100 to bierze banknot i leci do kioksarza a w Warszawie to ja musze latac po całym osiedlu i próbowac kupowac pierdoły bo przecież nikt dupska nie ruszy i jeszcze mni mówi " no to nie pohandlujemy".....A sklepy na mokotowie wyglądaja jak gs - y i takoż sa zaopatrzone.... Odpowiedz Link Zgłoś