Dodaj do ulubionych

odwagi, panie Adamie!

04.10.07, 22:13
Zaskakuje szczerość wyznania Adama Michnika, który twierdzi, że
codziennie oczekuje na wezwanie z prokuratury. Skoro tak twierdzi,
to znaczy, że istnieją ku temu jakieś istotne powody.

Ale, panie Adamie, skoro pan wie, że oni wiedzą, może lepiej
uprzedzić ich ruch, napisać szczerą spowiedź, wydrukować ją na
pierwszej stronie GW (jak będzie za mało miejsca, to na drugiej,
trzeciej itd.). Wyznać szczerze wszystko prosząc o wybaczenie tych,
którzy panu wierzyli i wszystkich, których należałoby przeprosić.
Naród polski jest w większości katolicki, tradycja wybaczania
funkcjonuje, ale po szczerym wyznaniu win i wyrażeniu żalu za
popełnione czyny.

Radziłbym przy tym zwiększyć kilkakrotnie nakład tego wydania.
Polacy ustawią się w kolejkach po taki numer od samego rana.


Do cenzorów - treść owego postu nie ma nic wspólnego z wyborami i
nie należy przenosić go na mało uczęszczane forum "Kto tu rządzi".
Obserwuj wątek
    • empi Re: odwagi, panie Adamie! 04.10.07, 22:23
      W zasadzie elanie13 podpadaszdo usunięcia z paragrafu netykiety "
      Nie obrażaj i nie atakuj personalnie " za obraźliwego cenzora.
      Czekam na jakieś sorki, czy może skorzystać z przyśpieszonej
      procedury trybu wyborczego? -:).
      pzdr.
      • Gość: Paul Empi, dajcie czjowieka, a paragraf sie znajdzie;-} IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 22:29
        "Nie ma ludzi niewinnych, sa tylko zle przesluchani". - J. Stalin
        Uszanowanie,
        Paul
        • dociek Re: Empi, dajcie czjowieka, a paragraf sie znajdz 04.10.07, 22:34
          Elan to i bez paragrafów podpada tutaj wielu. Poglądy miewa parszywe.
          • Gość: Paul Moj Boze...mianowicie jakie te poglady miewa?n/t IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 22:37
        • pep-per Re: Empi, dajcie czjowieka, a paragraf sie znajdz 07.10.07, 15:19
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > "Nie ma ludzi niewinnych, sa tylko zle przesluchani". - J. Stalin
          > Uszanowanie,
          > Paul

          A nie Dzierżyński? ;) Chociaż nie jestem pewien.
        • Gość: bosman pozwolisz Paul IP: *.lublin.mm.pl 09.10.07, 19:42
          ....nie Stalin tylko Dzierżyński (Feliks Edmundowicz - z rosyjska).
          Ale płetwołapy go niedługo zaćmi.Pozdrawiam.
          • Gość: Paul Oczywiscie Bosmanie...;-} IP: *.mad.east.verizon.net 10.10.07, 20:56
            Mea culpa... Ale to juz na 100% - "Cudow nie ma" J Stalin ;-}.
            Pozdrawiam.
            Uszanowanko,
            Paul
    • Gość: jacek Re: odwagi, panie Adamie! IP: *.lublin.mm.pl 04.10.07, 23:10
      coż, może nie tylko on nagrywał ale i jego nagrano. A po i jaku można zrobić
      wiele rzeczy, których się później należy wstydzić. Choć pan adam robił to i na
      trzeźwo
      • Gość: Paul Co do diaska robil Pan Adam;-}!?n/t IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 23:14
        • Gość: zorro Re: Co do diaska robil Pan Adam;-}!?n/t IP: *.lublin.mm.pl 06.10.07, 10:08
          Pan Adam był kapo na Majdanku, gdzie molestował nie tylko króliki.
    • shawman Re: odwagi, panie Adamie! 07.10.07, 02:17
      Hm, mnie jakoś Adam Michnik nigdy nie skrzywdził. Pisanie tekstów o określonym
      zabarwieniu ideologicznym chyba nie jest krzywdzeniem tych, którzy się z nimi
      nie zgadzają, czyż nie? Zawsze przecież możesz założyć gazetę publikującą takie
      teksty, jakie ty uważasz za stosowne i wypracować jej taką pozycję, jaką ma GW.
      Co stoi na przeszkodzie? Wszyscy ci kibicujemy i z chęcią przeczytamy co masz na
      myśli w piśmie o stutysięcznym nakładzie. Do dzieła!
      • Gość: zorro Re: odwagi, panie Adamie! IP: *.lublin.mm.pl 07.10.07, 10:40
        Nie kumam - publicystyka p.Adama jest b. ciekawa. Oczywiscie sa
        gusty i gusciki. "Guscikowcom" polecam teksty p.Michałkiewicza i
        różnych takich , co bzdurzą na potegę. Ogolnie rzecz biorąc, do
        czytania nikt nie zachęca pod pistoletem!
        • Gość: Kaman odwagi, panie Adamie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 12:30
          Redaktor skrzywdzil ideologicznie ogromny procent Polakow, tworzac
          grupe "wyksztalciuchow" (inteligenczestwo--Sołżenicyn). Vide
          osławiona "warszawka" oraz tzw. "salony". Patrz tez: decyzje senatu
          Uniw.Warszawsk., bardzo naciagane. To sa ludzie ze skrzywionymi
          pogladami przez systematyczna, powolną indoktrynację wielu.
          PS. Wybory sa czesto, nigdy nie ma czasu "bezwyborczego". Szkoda mi
          zatem, ze uroczystosci katynskie przeniesiono, bo pogoda piekna a
          zobaczycie , co bedzie w listopadzie!!!!!
          • shawman Myśleć! 09.10.07, 01:54
            Ty tak poważnie? Jeżeli ktoś daje się "krzywdzić ideologicznie" i zamiast myśleć
            samodzielnie myśli Michnikiem, Rydzykiem, Janeckim czy Sakiewiczem, to świadczy
            o jego słabej psychice i braku własnego punktu widzenia.
            Czytać trzeba różne gazety (lub czasopisma ;)), czytać, analizować i wyciągać
            wnioski. I myśleć, MYŚLEĆ, przede wszystkim!
      • Gość: jacek pisanie pisaniem IP: *.lublin.mm.pl 07.10.07, 13:27
        ale ten mały człowiek niszczył ludzi za ich poglądy. Byłby narodowym bohaterem
        dla większości polaków ale wybrał Kiszczaka na swojego człowieka honoru a
        ubeckich współpracowników na kolegów z pracy.
        • Gość: Paul Mozna zaryzykowac stwierdzenie... IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 08:48
          ..., ze szanowny Pan Adam conajmniej nie jest osoba tuzinkowa;-}.
          Uszanowanie,
          Paul
          • elan13 Re: Mozna zaryzykowac stwierdzenie... 08.10.07, 12:55
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > ..., ze szanowny Pan Adam conajmniej nie jest osoba tuzinkowa;-}.
            > Uszanowanie,
            > Paul

            Całkowicie się z Toba zgadzam. Sądzę, że przez znakomitą większość
            społeczeństwa jest uważany za człowieka nietuzinkowego. Słyszałem
            nawet, że niektórzy mówią o nim - kanalia rzadkiej maści.
            • Gość: Paul Re: Mozna zaryzykowac stwierdzenie... IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 17:32
              elan13 napisał:


              > Całkowicie się z Toba zgadzam. Sądzę, że przez znakomitą większość
              > społeczeństwa jest uważany za człowieka nietuzinkowego. Słyszałem
              > nawet, że niektórzy mówią o nim - kanalia rzadkiej maści.

              Hmm... nie co dzien jest nam dane spotykac tzw. "ludzi
              nietuzinkowych", nie co dzien spotkamy "kanalie rzadkiej masci".
              Tak, czy inaczej osoby takie sa wyjatkowe, to ludzie czynu, ludzie
              potrafiacy rozbudzic emocje, wzbudzic strach lub/i uwielbienie, to
              opiniotworcy i opiniodawcy. Tacy ludzie tworza historie, czesto
              modyfikuja historie przeszla - geniusze, tacy podroznicy w czasie.
              Sa jedyni w swoim rodzaju. Takich albo sie kocha, albo nienawidzi.
              Zwykly podziw jest w obliczu owych postaci reakcja powszechna i
              normalna.
              Uszanowanie,
              Paul
              • elan13 Re: Mozna zaryzykowac stwierdzenie... 08.10.07, 19:16
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Hmm... nie co dzien jest nam dane spotykac tzw. "ludzi
                > nietuzinkowych", nie co dzien spotkamy "kanalie rzadkiej masci".
                > Tak, czy inaczej osoby takie sa wyjatkowe, to ludzie czynu,
                ludzie
                > potrafiacy rozbudzic emocje, wzbudzic strach lub/i uwielbienie,
                to
                > opiniotworcy i opiniodawcy.

                Pełna zgoda. Ja nawet słyszałem o panu Adamie opinię, że to
                wyjątkowy s...


                > Tacy ludzie tworza historie, czesto
                > modyfikuja historie przeszla - geniusze, tacy podroznicy w
                czasie.
                > Sa jedyni w swoim rodzaju. Takich albo sie kocha, albo
                nienawidzi.
                > Zwykly podziw jest w obliczu owych postaci reakcja powszechna i
                > normalna.

                Pan Adam miał niewątpliwie zakusy, żeby pisać historię - na swój
                sposób ją modyfikować, ale przytłaczająca większość Polaków optuje
                za historią prawdziwą, niemodyfikowaną.

                Faktycznie, są tacy, w których owa postać budzi podziw, ale pozwolę
                sobie zaryzykować twierdzenie, iż reakcja taka do powszechnych nie
                należy.

                Ale z tym "geniuszem", to kolega przesadził, oj przesadził.
                • Gość: Paul Re: Mozna zaryzykowac stwierdzenie... IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 21:37
                  elan13 napisał:


                  > Ale z tym "geniuszem", to kolega przesadził, oj przesadził.

                  Istotnie, nie dobralem odpowiedniego slowa do konkretnej mysli. Nie
                  bede sie wiec silil i "walne" prosto z mostu - chodzilo mi o
                  niesamowita wrecz chec dzialania, zadziwiajaca "latwosc" z ktora
                  przezwycieza sie trudnosci, oraz rewolucyjny entuziazm i sposoby
                  osiagania zalozonych celow. Pan Adam nie tyle, jak mniemam, miewal
                  zakusy by pisac historie od tylu, co zwyczajnie musial wyprostowac
                  to i owo w przeszlosci swojej oraz przyjaciol krolika. W pewnych
                  kolach nazywa sie ten proceder "preparowaniem alibi". A ze "sprawy"
                  przerosly samego krolika... jesli krolikowi sie w glowie przewroci
                  na tyle by otwarcie z lwem w cztery oczy (np.), coz...zdaza sie.
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  • elan13 Re: Mozna zaryzykowac stwierdzenie... 08.10.07, 22:06
                    No cóż, królikom nie takie rzeczy się zadrzały:

                    Spotkał królik oślicę kiedyś w leśnej głuszy;
                    Myślał, że to królica, bo ma długie uszy,
                    Przy czym dziwnie dorodna, wielka jak chałupa,
                    Więc aż jęknął z zachwytu: - Rany, ale d.u.p.a!
                    • Gość: Paul Hmm...;-} IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 22:48
                      Pewien krolik dopuszczal sie oslofilii oraz innych, ochydnych,
                      brudnych, wolajacych o pomste do Nieba procederow. Nasz krolik
                      skakal sobie beztrosko a to na oslice, a to podjadal salate w
                      poblizkim folwarku, podbieral ptaszkom jaja i oddawal lisowi za
                      flaszke soku z marchewki, etc. Dzialo sie to z gorka lat trzydzisci
                      i piec. Krolik niecnota nie dzialal sam, po krotce, caly las byl
                      bardziej lub mniej skorumpowany. Bede z Panem szczery, mam lat
                      trzydzisci cztery... (przepraszam, czysty przypadek), pragne do lasu
                      wrocic z dalekiego kraju, gdzie mnie zawieziono jak kozlatkiem
                      jeszcze bylem, nie zadnym brodaczem. Pragne spokoju, niczego wiecej.
                      Czas na exteminacje krolikow nadszedl w '90 roku, i przeszedl bez
                      echa... Przygladalem sie temu zza oceanu, do szkol uczeszczajac. Za
                      oceanem znalazlem sie wlasnie przez fakt braku wspolpracy moich
                      starych kozlow z wilkami, oraz nie wchodzenia w uklady z
                      krolicza "elita", wtedy "podziemna" (nomen-omen). Pragne w Polsce
                      spokojnie zyc, postawic dom, "krecic" bardziej lub mniej legalne
                      interesy, ale nic kryminalnego sensu stricte. Pragne powrocic do
                      swojego lasu, zbudowac sobie norke i miec staly, swierzy zapasik
                      orzeszkow, ktorymi moze na mala miarke pohandluje, zeby zyc sobie
                      godnie i spokojnie, nie wadzac nikomu. Niestety, zwierzatka w moim,
                      rodzinnym lesie ocknely sie po 18 latach i chuzia lapac krolika i
                      jego znajomych, zostawily swoje zycie na boku, a wiekszosc wykazuje
                      samobojcze wrecz zapedy w trakcie polowania. Zwierzatka lapia w
                      amoku i na slepo kazdego kto im w rece wpadnie. Spokokoju to ja w
                      takim lesie nie zaznam, choc sumienie mam czyste i serce nie
                      krolicze.
                      Uszanowanie,
                      Paul
                • Gość: aaa elanie... IP: *.chello.pl 09.10.07, 02:12
                  "ja słyszałem, że jest zadkim s...", "ja słyszałem, że ...", "jest domniemanie..."

                  elanie podobno zadna praca nie hańbi, ale żeby tak się promować z tym, że prowadzisz działalnośc gospodarczą usługową - magiel???...prababki, dęte mieszczki w grobie sie przewracają...a feee!

                  A tak przy okazji chciałam zapytać. Po wielokroć przypominałeś żydowskie pochodzenie wielu znanym osobom. Skąd o tym wiesz? Masz może wgląd w metryki tych ludzi oraz ich rodzin?...czy to też tylko "cytaty"?:)
                  • Gość: Paul Przepraszam, "ja w kwestii formalnej";-}. IP: *.mad.east.verizon.net 09.10.07, 04:05
                    Dzialalnosc "gospodarczo-uslugowa" pozwole sobie pominac;-}.

                    Gość portalu: aaa napisał(a):
                    > A tak przy okazji chciałam zapytać. Po wielokroć przypominałeś
                    żydowskie pochod
                    > zenie wielu znanym osobom. Skąd o tym wiesz? Masz może wgląd w
                    metryki tych lud
                    > zi oraz ich rodzin?...czy to też tylko "cytaty"?:)
                    Po pierwsze - "tak przy okazji" to nic sie nie dzieje, ale ja w
                    zasadzie tez nie o tym;-}. Moja droga, piszesz, ze elan niecnota
                    przypominal zydowskie pochodzenie wielu znanym osobom. Czy to grzech?
                    Nie czula bys sie dumna jesli ktos przypominal otwarcie Twe np.
                    Polskie pochodzenie? Zyjac w US zawsze podkreslalem swoje polskie
                    pochodzenie, bylem i jestem z tego dumny. Czasem ktos nawet
                    bakna "tu i tam",... ale to ten Polak, no wiesz z Europy facet jest
                    i wie rozna rzeczy... Byle z takimi pochwalami nie przesadzic, ale
                    takie przypominanie jest OK, nie sadzisz? Oczywiscie zdajesz sobie
                    sprawe z istnienia tzw. "polish jokes", czy innych stereotypow
                    zwiazanych z takim czy innym pochodzeniem etnicznym. Ale w
                    wiekszosci przypadkow to bzdurka, tzw. "hate cimes" zwiazane z rasa,
                    wyznaniem, czy orientacja sexualna uwazam za nastepny absurdalny
                    produkt ery politycznej poprawnosci. Jesli pobije sie z Murzynem, to
                    nie dlatego ze jest Murzynem, ale dlatego, ze jak to miedzy facetami
                    sie poroznilismy sie... rozumiesz co mam na mysli? Jesli w gebe da
                    mi Zyd, to nie dlatego zem Polak i vice versae...;-}. Nie mysl ze
                    nie wiem co to znaczy wytykanie palcami i obrazliwe zarty.
                    Przyjechalem tu majac 14 lat i pierwsze 2 lata w szkole byly
                    nieprzyjemne. Ale to mobilizuje... np. do szubkiej nauki jezyka. W
                    ostatniej klasie high school juz nikt sie ze mnie nie smial, wiecej,
                    byl ciekaw swiata, a ja bylem w stanie spokojnie pogadac i
                    wytlumaczyc. Teraz wspominam czasy high school jako te ostatnie,
                    beztroskie, wesole... ech...miec jeszcze te 14 lat;-}! Sorry, troche
                    sie rozmarzylem i pisze nie na temat. Pozdrawiam.
                    Uszanowanko,
                    Paul

                  • elan13 Re: elanie... 09.10.07, 14:17
                    Fakt nieprzypisywania sobie czyichś sformułowań nie jest wcale
                    przejawem plotkarstwa symbolizowanego w naszej kulturze przez
                    magiel.

                    Polemizując ze mną tyle razy, pewnie wiesz, że mam swoje zdanie,
                    które dobitnie artykułuję.

                    Co do żydowskiego pochodzenia wymienianych przeze mnie - wielu z
                    nich mówiło o tym w wywiadach, na łamach prasy, w innych mediach.
                    Czy twierdzisz, że w którymś przypadku się pomyliłem, napisałem
                    nieprawdę?
                    • empi Re: elanie... 09.10.07, 14:45
                      > Co do żydowskiego pochodzenia wymienianych przeze mnie - wielu z
                      > nich mówiło o tym w wywiadach, na łamach prasy, w innych mediach.
                      > Czy twierdzisz, że w którymś przypadku się pomyliłem, napisałem
                      > nieprawdę?
                      a jakie to ma dla Ciebie znaczenie? Jak ktoś jest Żydem to co?. Jak
                      nie jest to co?. Dlaczego przywiązujesz do tego taką wagę?
                      pzd.
                      • elan13 Re: elanie... 09.10.07, 15:50
                        empi napisał:

                        > a jakie to ma dla Ciebie znaczenie? Jak ktoś jest Żydem to co?.
                        Jak
                        > nie jest to co?. Dlaczego przywiązujesz do tego taką wagę?

                        Dziwi mnie bardzo Twoje pytanie. Faktycznie niejednokrotnie
                        wskazywałem na żydowskie pochodzenie niektórych polityków, czy
                        znanych publicznie osób. Pisałem o tym w różnych wątkach raz
                        pokazując pewne prawidłowości, innym razem wspólnotę poglądów lub
                        interesów czy inne korelacje. Każda wypowiedź dotyczyła czego
                        innego i trzeba było z nimi polemizować, jeśli miałeś inne zdanie,
                        a nie pytać teraz o wszystko do kupy, sugerując przywiązywanie
                        niby "takiej wagi".

                        Czy uważasz stwierdzenie faktu czyjejś przynależności do konkretnej
                        grupy etnicznej za coś ZAWSZE niepotrzebnego? Czy jak Żydzi
                        bombardują Palestyńczyków, będziesz mówił, że jedni mieszkańcy
                        Bliskiego Wschodu bombardują innych mieszkańców Bliskiego Wschodu?
                    • Gość: aaa Re: elanie... IP: *.chello.pl 09.10.07, 15:22
                      elanie, wybacz, ale nie uczę się na pamięć Twoich postów.
                      masz jednak tendencję do wrzucania wszystkich do jednego worka...
                      poza tym, twoje zainteresowanie genetyką osób publicznych trąca po prostu obsesją...pytam za empim, no i co z tego, że ktoś tam ma korzenie zydowskie a ktoś inny nie? mnie zarówno ich posiadanie jak i brak kompletnie wisi. Kwaśniewski żydem? a jakie to ma znaczenie?
                      (w jakim wywiadzie się do tego przyznawał apropos?)
                      Jakie znaczenie ma co robił czyjś dziadek czy ojciec? Jeśli tak by było to bracia Kaczyńscy też powinni się wytłumaczyć z działalności tatusia...a było by z czego...
                      • elan13 Re: elanie... 09.10.07, 16:13
                        Oczywiście masz prawo do oceny moich wypowiedzi, ale ja się z taką
                        oceną nie zgadzam.

                        W przeciwieństwie do Ciebie uważam, że tożsamość narodowa polityka,
                        kandydata w wyborach, korzenie, kultura, system wartości, w jakim
                        wzrastał, to kwestie nie bez znaczenia np. dla elektoratu. Tak jest
                        w USA, gdzie kandydaci mówią otwarcie o swoich korzeniach czy
                        polskich, czy irlandzkich, czy żydowskich...

                        Nie przypominam sobie wywiadu, w którym Kwasniewski mówiłby o
                        swoich żydowskich korzeniach. Pamiętam natomiast wypowiedź
                        Oleksego, który stwierdził, że "Żydzi mają go za swego". Mając w
                        pamięci relacje Kwaśniewskiego z Żydami, uważam diagnozę bądź co
                        bądź blisko z nim współpracującego i posiadającego wiele informacji
                        zakulisowych Oleksego za wielce prawdopodobną.

                        Co do dziadków, czy ojców - to nie Ozjasz Szechter fraternizował
                        się z Urbanem, tytułował ludźmi honoru Kiszczaka i Jaruzelskiego,
                        wypisywał antypolskie brednie na łamach zagranicznych periodyków
                        o "pełzającej dyktaturze" itd.
            • Gość: bosman o tobie elanie..... IP: *.lublin.mm.pl 09.10.07, 19:47
              mówią menda - typ "tuzinkowy", rzekłbym powszechny w dzisiejszych
              czasach.
      • elan13 Re: odwagi, panie Adamie! 08.10.07, 12:50
        shawman napisał:

        > Hm, mnie jakoś Adam Michnik nigdy nie skrzywdził. Pisanie tekstów
        o określonym
        > zabarwieniu ideologicznym chyba nie jest krzywdzeniem tych,
        którzy się z nimi
        > nie zgadzają, czyż nie?

        Czy Ty masz chłopcze Adama Michnika za ciężkiego idiotę? Czy sam
        nim jesteś? Sądzisz, ze Michnik obawia się wezwania do prokuratury
        z powodu pisania tekstów o określonym zabarwieniu ideologicznym?

        Ja uważam Michnika za inteligentnego człowieka i sądzę, że skoro
        spodziewa się wezwania do prokuratora, to z uzasadnionych przyczyn,
        a nie dlatego, że napisał coś o konkretnym zabarwieniu
        ideologicznym.

        I co to kogo obchodzi młody narcyzie czy Ty się czujesz
        skrzywdzony. Co to ma wspólnego z ewentualnym stawiennictwem
        Michnika u prokuratora?


        Zawsze przecież możesz założyć gazetę publikującą takie
        > teksty, jakie ty uważasz za stosowne i wypracować jej taką
        pozycję, jaką ma GW.
        > Co stoi na przeszkodzie? Wszyscy ci kibicujemy i z chęcią
        przeczytamy co masz na
        > myśli w piśmie o stutysięcznym nakładzie. Do dzieła!

        Chyba jednak jesteś ciężkim idiotą uważając, że żeby wyrazić swoje
        zdanie trzeba zakładać własną gazetę.

        Co do okoliczności powstania "Gazety Wyborczej" proponuję Ci
        zapoznanie się z książką S.Remuszki na ten temat (bywa dostępna w
        księgarni przu ul. 3-go Maja).
        • Gość: Systar Won! panie Adamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 14:02
          Czas ucichnąc, juz wielu ludzi poznało Twe poglady: antypolskie,
          antypatriotyczne. Ty to nazywasz wrednie "nacjonalizmem", a my
          patriotyzmem. Ty zmieniles sposob oglądu Polski, jej losow, jej
          praw. Ty jestes obcy w naszej kulturze politycznej. To z mego,
          miedzy innymi powodu GW przezywa krach finansowy: nie kupuje i nie
          pisze do GW. Wreszcie mam spokoj sumienia, pozbawilem sie nerwicy-
          gdy przestalem czytac GW. Gratuluje sam sobie. Szkodnik jestes.
          Wyksztalciles mase tzw. elyty z warszawki (zob. zachowanie Wajdy,
          Komorowskiej, Olbrychskiego, Kutza i innych wyksztalciuchow). A tak
          bylismy wdzieczni Olbrychskiemu za plomienne przemowienie na
          otwarcie pomnika pod Stocznia w Gdansku. wszystko to
          naszym "bohaterom" sie pokickało i zostali bohaterami nie mojego
          poematu-zostali prymitywnymi niby-intelektualistami.
          • wiosennapani sfrustrowani idioci.. 08.10.07, 16:03
            prawdopodobnie bez pracy,zakompleksieni debile,patologia..
            • Gość: Paul No dobrze... IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 17:41
              dowiedzielismy sie juz cos nie cos o Twojej rodzinie i znajomych.
              Teraz moze napiszesz co sadzisz o Panu Adamie?
              Uszanowanie,
              Paul
        • shawman Re: odwagi, panie Adamie! 09.10.07, 02:03
          > Czy Ty masz chłopcze Adama Michnika za ciężkiego idiotę? Czy sam
          > nim jesteś? Sądzisz, ze Michnik obawia się wezwania do prokuratury
          > z powodu pisania tekstów o określonym zabarwieniu ideologicznym?

          Kolejny raz mnie obrażasz na tym forum. Myślisz, że w ten sposób kogoś
          przekonasz i udowodnisz swoją wyższość? To może zapętl sobie na ekranie
          prezentację w PowerPoincie ze slajdami:

          JESTEM WSPANIAŁY
          JESTEM NAJMĄDRZEJSZY
          JESTEM PIĘKNY

          i poczujesz się dowartościowany? A przy okazji nie będziesz obrzucał innych błotem.

          > I co to kogo obchodzi młody narcyzie czy Ty się czujesz
          > skrzywdzony

          Napisałeś "Wyznać szczerze wszystko prosząc o wybaczenie tych,
          którzy panu wierzyli i wszystkich, których należałoby przeprosić.", więc
          napisałem, że ja się przez redaktora Michnika skrzywdzony nie czuję. Odpisałem
          na twój post - na temat, jak sądzę. Gdzie tu narcyzm? :P

          > Chyba jednak jesteś ciężkim idiotą uważając, że żeby wyrazić swoje
          > zdanie trzeba zakładać własną gazetę.

          O proszę, trzeci epitet w jednym poście. Brawo! Naprawdę jesteś wielki! Jak w
          następnym poście dasz jeszcze parę słów na k..., ch... i p..., to z pewnością
          całe forum będzie bić przed tobą pokłony i uzna twoje racje. :P Dawaj! Wiem, że
          stać cię na więcej!

          A o zakładaniu gazety napisałem, bo odniosłem się - merytorycznie - do twojego
          tekstu o Michniku, założycielu i redaktorze naczelnym "Gazety Wyborczej".
          Uznałem, że skoro tak go krytykujesz, z pewnością sam lepiej od niego poradzisz
          sobie w budowaniu medialnego koncernu. Myliłem się?
    • Gość: dab Odwagi elanie!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 19:02
      Podpisuj się swoim imieniem i nazwiskiem.
      Twoje prawdy są tak oczywiste, że nie ma sensu się ukrywać!!!!
      • elan13 Re: Odwagi elanie!!!!!!! 08.10.07, 19:29
        Gość portalu: dab napisał(a):

        > Podpisuj się swoim imieniem i nazwiskiem.
        > Twoje prawdy są tak oczywiste, że nie ma sensu się ukrywać!!!!

        Trudno mi się doszukać logiki w Twoim rozumowaniu <dabie>. Jaki
        związek ma oczywistość, czy nieoczywistośc głoszonych poglądów z
        podpisywaniem się własnym imieniem i nazwiskiem?

        Twoje wezwanie jest równie idiotyczne, jak tego gościa, który
        widząc na plaży tekstylnej jednego naturystę (Pękalę) zaczepia
        innych żeby się rozebrali, zarzucając im ukrywanie się. A gość sam
        ma na głowie kominiarkę, gościu portalu <dab>.
        • Gość: Paul Logiki "dabie"... IP: *.mad.east.verizon.net 08.10.07, 21:50
          Poglady to pewien bezimienny stereotyp postepowania, sensu largo.
          Poglady, a zatem wypoiadane idee, sa zupelnie niezalezne od
          czlowieka, ktory je wypowiada. Nie bedzie hipokryzja stwierdzenie,
          ze ida jest tym czystrzym wytworem intelektu, im czlowiek jest mniej
          szczery, tym mniej bowiem bedzie ona zabarwiona jego potrzebami,
          pragnieniami lub przesadami. W wiekszym stopniu ma sie ta zasada do
          podpisywania swych ideii imieniem i nazwiskiem. Im idea bardziej
          bezpanska, tym czystsza i bardziej pociagajaca.
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: Drabik Re: Logiki "dabie"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 00:37
            Brednie, aż smutno i wstyd czytac.
            • Gość: Paul Zazalenia prosze skladac do Oscara Wildea;-}. IP: *.mad.east.verizon.net 09.10.07, 01:11
        • shawman Re: Odwagi elanie!!!!!!! 09.10.07, 15:10
          O, ostatnio byłem narcyzem, a teraz naturystą. Zatem cokolwiek by o elanie nie
          mówić - oprócz komputera ma też słownik. I dotarł już do N! :P
          • elan13 Re: Odwagi elanie!!!!!!! 09.10.07, 16:27
            shawman napisał:

            > O, ostatnio byłem narcyzem, a teraz naturystą. Zatem cokolwiek by
            o elanie nie
            > mówić - oprócz komputera ma też słownik. I dotarł już do N! :P


            Widzę, że trzeba Ci wyłuszczyć temat łopatologicznie. Proponuję
            zajrzeć do wspomnianego słownika na literę P - "porównanie". I
            żebyś nie przeciążał intelektu:

            - prawie wszyscy na plaży tekstylnej są w kostiumach kapielowych
            - prawie wszyscy na forum posługują się nickami

            - tylko jeden jest na tej tekstylnej plaży naturysta
            - tylko jeden jest na tym forum posługujący się imieniem i
            nazwiskiem (Pękala)




            • shawman Re: Odwagi elanie!!!!!!! 10.10.07, 19:17
              Tak, podpisuję się imieniem i nazwiskiem. I co z tego? Czy stanowi do dla ciebie
              jakiś problem? I co to ma wspólnego z tematem wątku, który sam zapoczątkowałeś?
              • elan13 Re: Odwagi elanie!!!!!!! 10.10.07, 22:03
                shawman napisał:

                > Tak, podpisuję się imieniem i nazwiskiem. I co z tego? Czy
                stanowi do dla ciebie
                > jakiś problem? I co to ma wspólnego z tematem wątku, który sam
                zapoczątkowałeś?

                Ciężki z Ciebie przypadek. Odpowiadając gościowi podpisującemu się
                jako <dab> posłużyłem się PORÓWNANIEM pokazującym mu jak niemądre
                są jego propozycje.

                Nie mam nic przeciwko temu, że podpisujesz się imieniem i
                nazwiskiem. Nie uważam Cię za naturystę.
    • Gość: Dragon Ucichnij Adam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:39
      Kilka dni temu, klikajac pilotem natrafilem na super-ciekawa
      dyskusje: wystepowali: prof. Piotr Jaroszynski, red. Wojciech
      Reszczynski i inni. Stwierdzenie: w polskim zyciu politycznym
      dominuje klamstwo (vide GW-Michnik i inni). Zmienili celowo
      OBRAZLIWE SLOWO : "wyksztalciuch" ("inteligenczestwo"--Solzenicyn),
      Goscie zauwazyli , ze: "salon (warszawka) powoli pęka", co mi sie
      wydaje bardzo trafne. GW przynosi firmie straty, dochodzą do glosu
      ludzie - patrioci w postaci prof.prof.: Rymkiewicza, Legutki, Kilara.
      Jak żałosnie na tym tle wypada Kutz, Olbrychski, Komorowska, wnuko-
      zięc Piłsudskiego=Onyszkiewicz i inni. Kiedys to byli ludzie przez
      nas-solidarnosciowcow-szanowani. Najgorsze, ze stare uklady pzpr-
      owskie pozakladały swe macki w KBN, w CKK, w senatach uczelni i -
      niestety - ksztaltuja poglady studentow. To bylo i jest perfidne i
      bardzo niebezpieczne dla Polski.
      • Gość: aaa Re: Ucichnij Adam. IP: *.chello.pl 12.10.07, 11:52
        smoku, ale tym samym nie zabraknie nam wewnętrznego wroga na knowania którego bedziemy się mogli powołać, kiedy znowu coś w tym kraju spieprzymy lub nie bedzie nam się chciało pracować...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka