Dodaj do ulubionych

Profilaktyka raka szyjki macicy

27.10.07, 18:08
Chciałam się odnieść do informacji o badaniach profilaktycznych i
nie korzystaniu z nich przez kobiety. Prawda jest często taka, że po
zapytaniu o takie badanie( cytologia - miałam je robione dobrze
ponad rok temu), pan doktor ginekolog powiedział, że nie może mi
zrobić badania. Zatkało mnie, bo wyobrażałam sobie, że lekarzom
zależy na naszym, czytaj kobiet, zdrowiu. Coś mętnie zaczął
tłumaczyć o programie, że mi przyślą zawiadomienie, że to tylko
wybrane placówki. Minął rok, zdążyłabym zejść z tego świata, listu
nie ma. I trąbi się,że z Lubelskiego wracają pieniądze na
profilaktykę. To jakiś absurd.Odmówiono mi w Pro Vivo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lublinianka Re: Profilaktyka raka szyjki macicy IP: *.pronet.lublin.pl 27.10.07, 20:21
      Ja sobie robię cytologię co rok w ramach NFZ i nie czekam na żadne
      programy profilaktyczne. Skoro tyle badań pozostaje nie
      wykorzystanych, to może warto znieść te kretyńskie ograniczenia
      czasowe i wiekowe. Niech się badają wszyscy, którzy chcą. Płacę
      składki, więc łaski nikt nie powinien mi robić.
      • Gość: anka Re: Profilaktyka raka szyjki macicy IP: *.it-net.pl 27.10.07, 21:36
        Nie bardzo rozumiem...odmówino ci cytologii???
        Bardzo dziwne - ja robię cytologię raz na rok w przychodni na
        Lubartowskiej u dr Patyry - nigdy sie nie upominałam, nie płacę ani
        grosza a opioekę mam super!!!
    • Gość: kobietka Re: Profilaktyka raka szyjki macicy IP: *.enterpol.pl 29.10.07, 14:05
      Ja również nie dostałam jeszcze zaproszenia na takie badania ale nie
      trzeba wcale na nie czekać. Każda kobieta może zgłosić się i w
      ramach NFZ zrobić sobie takie badanie np w Luxmedzie, Top-Medicalu i
      wielu innych miejscach. Kilka lat temu mnie też odmówiono pobrania
      cytologii w dwóch przychodniach (bo to podobno był mój wymysł) i
      wówczas poszłam do Luxmedu i tam je zrobiłam. Niestety niektórzy
      lekarze zatrzymali się gdzieś daleko ze swoją wiedzą.
      • Gość: karolinaaaa Re: Profilaktyka raka szyjki macicy IP: *.it-net.pl 22.11.07, 21:03
        gdzie oprócz lubartowskiej, są dobre przychodnie, a raczej lekarze
        pracujący w ramach nfz?
      • Gość: Majka Re: Profilaktyka raka szyjki macicy IP: 77.252.152.* 22.11.07, 22:09
        Lekarze nie zatrzymali się ze swoją wiedzą- sprawdź, co Ci finansuje
        NFZ w ramach profilaktyki onkologicznej należy Ci się jednobadanie
        cytologivzne na trzy lata (jeśli wyniki sa prawidłowe). Jest to
        uzasadnione na podstawie badań naukowych- rak nie rozwija się nagle,
        tylko czasu potrzebuje. Natomiast prawdziwą wylegarnią nowotworów są
        prywatni lekarze, którzy niepobierają cytologii szczoteczką, tylko
        wacikiem (bo tak oszczędniej) i sami je oceniają pod mikroskopem, a
        nie patolodzy. Potem kobieta się cieszy, gdy otrzyma wynik dobry z
        cytologii, lekarz też (bozarobił), a po paru latach
        takiej "profilaktyki" kobieta trafia ze zbyt późno zdiagnozowanym
        nowotworem. Bo patolog ogląda i ocenia kilka tysięcy rocznie
        rozmazów, a lekarz- czasami kilkadziesiąt...
        • Gość: karolinaaaa Re: Majka, może wiesz, co oznacza II IP: *.it-net.pl 22.11.07, 23:00
          Robiłam cytologię 2 lata temu, wyszło II, spytałam pani doktor co to
          znaczy, odpowiedziała "nic". Teraz chce zrobić cytologię, ale nie
          moge trafic na lekarza to raz, a dwa miałam zapalenie pochwy, nadal
          odczuwam pieczeni, chociaz badanie mikrobiologiczne nic nie
          wykazało, ale lekarz nie chce pobrac cytologii, skoro odczuwam
          dolegliwośc, ale nawet mnie nie zbada.
          • Gość: pika Re: Majka, może wiesz, co oznacza II IP: 212.106.29.* 26.11.07, 15:35
            ja też miałam taką sytuację w przychodni na Nałkowskich.Doktor
            Gawlik powiedziała mi ,że nie zrobi mi cytologii bo takowa
            przysługuje na NFZ raz na trzy lata mimo tego, że zaproszenie
            otrzymałam w maju.To ja mówię, że na NFZ nie miałam robionej
            cytologii tylko prywatnie i zrobiła mi tą cytologię z wielką łachą!
            A co do tego badania pod mikroskopem przez samego lekarza to nie
            bardzo bym wierzyła!
            • Gość: witaminkab sanitas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 14:51
              Robia tam dobrze cytologie i bez łaski.
              • Gość: Lublinianka Re: sanitas IP: *.pronet.lublin.pl 17.02.08, 14:59
                Jestem właśnie po badaniach cytologicznych w Sanitasie w ramach programu
                profilaktycznego. Na wejściu pan doktor zwrócił się do mnie słowami: Zdejmuje
                majtki, będę badał. Nie przyszło mu do głowy poczekać w pomieszczeniu obok, aż
                się rozbiorę, tylko asystował mi przy tej czynności, co go pewnie nie krępowało,
                ale mnie bardzo. Ponadto na ścianie wisiała notatka z apelem do ginekologów, aby
                pobrany materiał traktowali preparatem (nie pamiętam nazwy), bo duża część
                dostarczonych przez nich materiałów do laboratorium jest zasuszona i nie nadaje
                się do analizy. Mam nadzieję, że akurat pobrana ode mnie próbka nie będzie
                zasuszona, bo drugi raz zdejmować majtek tam nie mam zamiaru.
                Aha, nazwisko pana doktora Górczyński.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka