Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie zdrowotne

06.08.03, 20:47
Może ktoś wie czy mogę skorzystać z usług służby zdrowia?? 25 lat mam już za
sobą, studiuję zaocznie więc szkoła nie ubezpiecza mnie. Poza tym pracuję na
umowę o dzieło, więc pracodawca (przepraszam, zleceniodawca) również nie łoży
za mnie na ZUS. Co z tym fantem zrobić?? Na domiar złego wszystkie znki na
niebie i ziemi wskazują, że chyba nie obejdzie się bez kilkudniowej wizyty w
szpitalu :/
Obserwuj wątek
    • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Ubezpieczenie zdrowotne IP: *.it-net.pl 06.08.03, 20:50
      pepperoni78 napisał:

      > Może ktoś wie czy mogę skorzystać z usług służby zdrowia?? 25 lat mam już za
      > sobą, studiuję zaocznie więc szkoła nie ubezpiecza mnie. Poza tym pracuję na
      > umowę o dzieło, więc pracodawca (przepraszam, zleceniodawca) również nie łoży
      > za mnie na ZUS. Co z tym fantem zrobić?? Na domiar złego wszystkie znki na
      > niebie i ziemi wskazują, że chyba nie obejdzie się bez kilkudniowej wizyty w
      > szpitalu :/

      zarejestruj się jako bezrobotny. Możesz nakłamać a ubezpieczenie będziesz miał
      • Gość: selma2003 Re: Ubezpieczenie zdrowotne IP: *.lublin.mm.pl 06.08.03, 20:55
        Właśnie, raczej bez problemu otrzymasz legitymację ubezpieczeniową w ZUSie.
        Życzę zdrowia :)
        • lucy_z Re: Ubezpieczenie zdrowotne 06.08.03, 21:07
          Pepperoni! Sprawdź, czy rzeczywiście nie odprowadzają Ci od umowy o dzieło
          składki. MNie się cos wydaje, że powinni.
          Zadzwoń też do ZUS-u i dowiedz się o swoje prawa! To nic nie kosztuje przecież!
          :))
          • dociek Re: Ubezpieczenie zdrowotne 06.08.03, 21:29
            www.e-prawnik.pl/ep.php3/bD1wbCZwPTI2MyZrPTExMA==
            Uprawnienia osoby bezrobotnej:

            Uprawnienia te przysługują osobom fizycznym, spełniającym określone kryteria.
            Przede wszystkim za bezrobotnego może być uznany obywatel polski, a także
            cudzoziemiec posiadający kartę stałego pobytu lub status uchodźcy (też
            cudzoziemiec, któremu starosta udzielił zgody na pracę) w Rzeczpospolitej
            Polskiej.

            Osoba taka nie jest zatrudniona (w ramach umowy o pracę) i nie wykonuje innej
            pracy zarobkowej (np. na podstawie umowy zlecenia, czy umowy o dzieło).

            Ponadto musi być zdolna i gotowa podjąć zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu
            pracy, jaki przewidziany jest w danym zawodzie lub służbie (prawo wprowadza tu
            jeden wyjątek na rzecz osób niepełnosprawnych - jeśli stan zdrowia im to
            umożliwia, wystarczy gotowość podjęcia pracy co najmniej w połowie zwykłego
            wymiary czasu).

            Dalej, osoba ta nie uczy się w szkole w systemie dziennym i zarejestrowała się
            we właściwym ze względu zamieszkania powiatowym urzędzie pracy.
          • dociek Re: Ubezpieczenie zdrowotne 06.08.03, 21:35
            www.e-prawnik.pl/ep.php3/bD1wbCZwPTM3OA==
            W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych opłaca się 4 rodzaje składek na
            ubezpieczenie społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe) oraz
            składkę zdrowotną, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń
            Pracowniczych.
            W przypadku pracowników, których stosunki pracy wynikają z umów o pracę
            sytuacja jest jasna. Natomiast w przypadku zleceniobiorców, menedżerów i osób
            wykonujących dzieło zachodzą spore róznice.

            Osoba wykonująca dzieło

            W przypadku, gdy umowa taka ma charakter samoistny, nie jest ona podstawą do
            jakichkolwiek ubezpieczeń, bez względu na to, czy rozpatrujemy ubezpieczenia
            obowiązkowe, czy dobrowolne.
            Sytuacja kształtuje się inaczej, gdy umowę o dzieło zawiera pracodawca z
            własnym pracownikiem.
    • pepperoni78 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 07.08.03, 18:41
      Wielkie dzięki za wszystkie porady i informacje. Na szczęście obyło sie bez
      wizyty w szpitalu, a właściwie skończyło się tylko na izbie przyjęć. Okazało
      się, że nie taki diabeł straszny ;) Wystarczyła drobna interwencja
      chirurgiczna ;)

      Ale wracając do ubezpieczenia zdrowotnego i składek na NFZ... Zadzwoniłem do
      ZUS, gdzie miła pani udzieliła mi wyczerpującej informacji.

      Otóż osoby uczące się, które nie ukończyły 26 roku życia - jeśli nie ubezpiecza
      ich szkoła - nadal mogą korzystać z ubezpieczeń rodziców. Jeśli chodzi o osoby,
      która są zatrudnione na umowę o dzieło - Dociek udzielił wyczerpujących
      wyjaśnień.

      W nieco gorszej sytuacji sa osoby, które ukończyły 26 rok i pracują - jeśli
      uczą się, powinny upewnić się, czy są ubezpieczane przez szkołę. Jeśli nie uczą
      się, pozostają 3 wyjścia - zmiana warunków zatrudnienia lub miejsca pracy
      (łatwo powiedzieć), korzystanie z ubezpieczenia współmałżonka (oczywiście
      najpierw trzeba go mieć); można także zawrzec indywidualną umowę z NFZ, jednak
      w tym przypadku trzeba płacić składkę w wysokości ponad 100 złotych
      miesięcznie.

      Tak to mniej więcej wygląda. Wyszło trochę chaotycznie, ale starałem się
      zawrzeć jak najwięcej informacji w najkrótszej formie.
      • jetbang Re: Ubezpieczenie zdrowotne 08.08.03, 08:34
        Oh God!!!!

        Trafiłeś na jakąś inteligentną osobę w Zusie??? !!!

        Pogratulować!!!

        A swoja drogą są różne interpretacje takich rzeczy gdyż będąc studentem
        studiów dziennych:
        w wawie wystarczy złożyć podanie o to by nie płacić skałdek ZUS (poza
        zdrowotną) prowadząc działalność gospodarczą
        w Lublinie niestety nic się nie da (albo nie chciało się dać) zrobić chyba że
        jest się absolwentem!!!!


        Zupełnie bezsensu!!!!!!!!!!!!!!!!!


        Debilizm do n-tej potęgi!!!!!!!!!!!!!!!!


        Pozdrawiam!!! :)
        • pepperoni78 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 08.08.03, 08:39
          Trafiłem na panią, która odbywała praktyki i powiedziała mi, ze
          będzie posiłkowała się różnego rodzaju ustawami i rozporządzeniami,
          żeby nie wprowadzić mnie w błąd. Poza tym zweryfikowałem to wszystko
          w NFZ. Tzn chciałem zweryfikować, ale nie było to potrzebne ;) Wiesz,
          W ZUS-ie jak w ZUS-ie ale w informacji w dziale ubezpieczeń
          zdrowotnych raczej mają porządek ;) Przynajmniej takie wrażenie
          odniosłem wczoraj :)
          • dociek Re: Ubezpieczenie zdrowotne 08.08.03, 09:33
            Jest jednak w tym jakaś chora koncepcja, albowiem taki młody człowiek uczący
            się zaocznie, lub ktoś zarejestrowany w Urzędzie Pracy, ale posiadajacy
            współmałżonka... "wisi" na pojedynczej składce zdrowotnej innej osoby. System
            ochrony zdrowia zaś zdycha głównie z braku środków, czyli z braku składek.
            Uprawomocnienie i legalizacja, od pewnego czasu - chyba już za poprzedniego
            rządu, systemu "podwieszania bezrobotnych" członków rodziny do jednej składki,
            zamiast odprowadzania stosownych środków z państwowego funduszu dla
            bezrobotnych, jest praktycznym łamaniem ustawy o ochronie zdrowia, ponieważ
            ustawowa składka jest "zgodnie z innymi przepisami" dzielona na pół, na trzy,
            na cztery, itd. czyli jest mniejsza niż przewidziano przy organizacji systemu
            ochrony zdrowia. I w tym kontekście zastanówmy sie nad poziomem bezrobocia,
            zwłaszcza wśród absolwentów. Tak więc, państwo legalnie oszukuje swoich
            obywateli na ich własnym zdrowiu!
            • pepperoni78 Re: Ubezpieczenie zdrowotne 08.08.03, 09:56
              Zgadzam się z tym, że to wszystko jest chore. Poza tym co ma zrobić
              osoba, która nie ma ubezpieczającego się małżonka, nie uczy się,
              pracuje na umowę o dzieło - nie może więc zarejestrować się jako
              bezrobotny?? Zawrzeć indywidualną umowę z NFZ i płacić ponad 100
              złotych miesięcznie?? Obawiam się, że nie byłoby takiej osoby stać na
              podobny wydatek. To może zrezygnować z takiej pracy i zarejestrować
              się jako bezrobotny?? Tylko co w przypadku utraty prawa do zasiłku??
              Z czegoś trzeba żyć. Odpowiedź jest prosta - znaleźć lepszą pracę.
              Ale w tym przypadku prosta jest tylko odpowiedź. Niestety, nasi
              kochani rządzący nie zdają sobie sprawy z tego, jak to wszystko jest
              pokręcone. W końcu ich to nie dotyczy. Niestety. Proponuję, żeby
              wszelkie funkcje zarówno państwowe jak i samorządowe były sprawowane
              społecznie. Albo za naprawde symboliczna kwotę. Moze wtedy
              rzeczywiście do władzy garnęli się ci, którym zależy na tym, zeby w
              kraju zapanował wreszcie porządek, a karierowicze
              szukaliby "szczęścia" w innych gdzie indziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka