Dodaj do ulubionych

Przepis na danie rybne

24.12.07, 10:08
Mamy wigilię. Jedni poszczą, inni nie. Dla tradycjonalistów mam
prezent. Wiem, że mamy zimę, ale jeśli ktoś dobrze przyswoi tekst,
na przyszłe święta będzie miał jak znalazł. Smacznego i wesołych
świąt!:-)))
"Kawior.
Na wiosnę w porze obfitego poławiania w naszej Wiśle jesiotrów,
podaję przepis przyrządzania kawioru, w wyrabianiu którego doszłam
do wybornych rezultatów.
Pierwszym warunkiem jest, aby robiony był w temperaturze zera. W
początku maja, jak tylko pokażą się jesiotry, rano przed wschodem
słońca breać ikrę całą w ogromnych kawałach i moczyć 3 do 4 godzin w
roztworze z pięciu funtów soli i garnca źródlanej wody. Następnie
mieć ramki drewniane wielkości 16 cali w kwadrat, powleczone siatką
z grubych szarych nici, na siatkę kłaść wyjętą z soli ikrę nad
postawionem sitem lub miską dużą z lodem i rękoma przecierać
ziarnka, które, odłączone z błony śluzowej, spadają czyste i
niepokaleczone, jak to miewa miejsce przy robocie widelcem; robota
powinna się odbywać koniecznie w temperaturze zera, a więc lód jest
niezbędnie potrzebny. Po przetarciu wszystkiej ikry, rozłożyć ją
płasko na sicie, jeszcze trochę miałko przesianą kamienną solą lub
prażoną śniegówką - którą na żelaznej patelni zrumienić, posolić,
próbując, aby nie był za słony, zawsze nad lodem, a gdy zbyteczna
wilgoć odpłynie, układać w garnki kamienne, lub baryłki dębowe; z
wierzchu, jeżeli w garnku ułożony kawior, przykryć papierem
albuminowym, mocno oliwą nicejską posmarowanym, jeżeli zaś w
baryłce, to zaszpontować i wstawić do lodowni, gdzie niekoniecznie
stać może na lodzie, byle w zimnie. Z doświadczenia wiem, iż taki
kawior utrzymać można do Nowego Roku, biorąc z baryłki w miarę
potrzeby, zbijać napowrót i trzymać zawsze w lodowni."
Lucyna Ćwierczakiewiczowa, "Jedyne praktyczne przepisy", wydanie
XXII, Warszawa, Nakład i własność Jana Fiszera, 9. Nowy Świat 9.
Obserwuj wątek
    • Gość: mały Re: Przepis na danie rybne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:13
      "Na wiosnę w porze obfitego poławiania w naszej Wiśle jesiotrów..."
      I komu to przeszkadzało?! :-)
      • Gość: mały Re: Przepis na danie rybne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:25
        Dwa linki na ten sam temat :-)))
        miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,4786820.html
        mp3.wp.pl/p/strefa/posluchaj/lofi,74398.html
        • tajnos.agentos Re: Przepis na danie rybne 24.12.07, 22:23
          Ech, dawniej to ludzie umieli się bawić i telewizja nie była im
          potrzebna i internet i wstawać przed wschodem słońca, nawet w maju
          im się chciało...:-)
          • Gość: bosman no cóż, do maja jeszcze trochę.... IP: *.lublin.mm.pl 25.12.07, 14:31
            czasu zostało. A nie ma nic milszego jak świt w maju na Mazurach w
            łódeczce, z wędeczką w grabce i ciągniesz nocnego węgorza.A potem
            rybkę mniam mniam + setuchna zimnej gorzałeczki. Ale jak na razie
            jutro w góry i na narty. Wesołych Świąt.
            PS: rosyjski kawior to jest to!
            • Gość: foczka Re: Piechota aby do wiosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 19:02
              I nie znajdziesz na tym swiecie nic milszego oku sercu
              i duszy nad to ze rankiem switem na lodeczce na wodzie
              jakiegokolwiek jeziora .Woda gladka z pryszczami powietrza
              puszczanymi przez ryby ,nad nia mgla jak cieniuski muslin
              firanek podnoszaca sie ku gorze .I pierwsze brania na
              trafiona przynete az wedzisko zgina sie w palak a zylka gra
              od naprezenia.....Bosmanie bratnia duszo z wod jak dluzy sie
              czas do wiosenno -letnich zauroczen i sleczen z kijem nad
              woda..........Bo zimowe czatowanie nad dziurka mnie
              specjalnie nie kreci. Aby do wiosny
              • Gość: bosman też nie gliździarzę pod lodem.... IP: *.lublin.mm.pl 26.12.07, 21:44
                to zabawa dla masochistów. Aby do wiosny foczko:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka