galileomediapl Re: Pomnik dla ukraińskich ofiar Armii Krajowej? 11.02.08, 00:58 Owszem, AK i gminne, wiejskie komitety mścicieli nie zdążyli wyrżnąć takiej samej liczby osób pochodzenia ukraińskiego Ale przeciwstawianie 400 osób 60 tysiącom jest chamskim nadużyciem Polacy zamordowali w odwecie( i nie tylko) przynajmniej 23 tysiące Ukraińców O czym wy piszecie; licytacje w tym stylu to hańba i wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Pomnik dla ukraińskich ofiar Armii Krajowej? IP: 212.2.99.* 11.02.08, 15:37 Jako mieszkaniec Sahrynia jestem szczęśliwy że taki pomnik powstanie wśród ludzi młodych od kilku lat toczy się dyskusja na temat win Ukrainców i Polaków. Jedno jest pewne tu oprawcami byli Polacy i nie bujmy się tego pisać bez rozliczeń ale z szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [ Re: Pomnik dla ukraińskich ofiar Armii Krajowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:35 Gość portalu: Mateusz napisał(a): > Jako mieszkaniec Sahrynia jestem szczęśliwy że taki pomnik powstanie Mateuszku zapewne po śmierci będziesz spoczywał w cieniu tego pomnika, dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Pomnik dla ukraińskich ofiar Armii Krajowej? IP: 212.2.101.* 11.02.08, 20:24 Też mieszkam w Sahryniu, trzeba sobie przypomnieć problemy z otwarciem cymentarza we Lwowie. Nie jestem przeciwko pomnikowi ale o pojednanie bedzie trudno. Oczekiwałbym ze strony Ukrainskiej więcej incjatywy pojednawczej. Wołyń to ciągle krwawiąca rana. Zgoda jest potrzebna ale nie za wszelką cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szach Kogo w Sahryniu "mordowała" AK IP: *.ztpnet.pl 11.02.08, 21:51 Co się zdarzyło 10 marca 1944r. w Sahryniu (J. Markiewicz – Partyzancki Kraj) Wywiad Komendy Obwodu Hrubieszowskiego AK ustalił, że oddziały UPA- UNS przygotowują na dzień 16 marca 1944r. generalne uderzenie przeciwko ludności cywilnej i oddziałom polskim. Przywódcom OUN i dowódcom UPA chodziło o szybkie opanowanie terenów powiatu hrubieszowskiego, rozciągających się wzdłuż Bugu, oraz południowo- wschodniej części powiatu tomaszowskiego. Jednocześnie z trwającymi przegrupowaniami i koncentracją sił oddziały UPA-USN nasiliły zbrodnicze działania przeciwko cywilnej ludności polskiej. Palono wsie i mordowano ich mieszkańców. Działalnośc tę prowadzono w szczególności na terenie gmin Bełz, Krystynopol, Chorobrów, Waręż i Sokal. Usiłowano rozszerzyc terror wobec ludności polskiej na północne obszary powiatu hrubieszowskiego. Ofiarą napadów UPA-UNS padła częściowo ludnoś c polska wsi Modryń, Modryniec, Masłomęcz, Mieniany, Kosmów oraz okolicach Breścia – miejscowości kolonia Bereśc, Bronisławówka, Korytyna i Mołodiatycze. Napadów tych dokonywano z kuszczów sahryńskiego, szychowickiego, bereścińskiego i uhrynowskiego. Mordów na ludności polskiej dopuszczały się oddziały SS-Galizien, policji ukraińskiej i innych formacji faszystów ukraińskich, bezpośrednio współdziałających z hitlerowcami. Zabójstwa pojedynczych osób, dokonywane przez członków różnego rodzaju formacji policyjnych, UPA, UNS przybrały charakter powszechny. Z analizy istniejącej sytuacji, przeprowadzonej w komendach AK i BCH obwodu hrubieszowskiego wynikły istotne decyzje, zmierzające do zniszczenia Łuszczów sahryńskiego, szychowieckiego, werbowickiego, bereściańskiego i uhrynowskiego oraz siedzib Łuszczów w Szychowicach, Łaskowie i Bereściu, jak również całkowitej ewakuacji ludności polskiej z rejonu „Południe”. Niżej relacja Zenona Jachymka ps. „Wiktor” – dowódcy zgrupowania AK. O świcie 10 marca 1944r. rozpoczęło się natarcie od południa i zachodu na Sahryń pod dowództwem „Wiktora”. We wsi znajdowało się około 200 dobrze uzbrojonych członków UPA-UNS oraz 22 policjantów ukraińskich w ufortyfikowanym, murowanym budynku. Około dwóch godzin trwała we wsi walka, nim został złamany główny opór wroga. Najdłużej, do godz. 13 – bronił się posterunek policji ukraińskiej. W ciężkiej walce wieś została całkowicie zniszczona, między innymi spłonęły cerkiew i kościół. „Ogień prowadzony przez nacjonalistów ukraińskich przybiera na sile. To SS i policja ukraińska z cerkwi zieją do nas ogniem. Ostrzeliwujemy cerkiew. (…) Wysyłam gońców po liniach z rozkazem, by oszczędzac ludnośc cywilną. Przed akcją też wydano takie rozkazy. Zawsze u nas obowiązywały i były ściśle przestrzegane.” Jak ma się relacja uczestnika tych wydarzeń do opowiastek p. Zajączkowskiego o mordowaniu, w odwecie za Wołyń, cywilnej ludności ukraińskiej, każdy może ocenic. No chyba, że uzbrojonych cywilów, członków UNS, upowców i policjantów i innych ukraińskich uczestników depolonizacji "Zakerzonia", da się zaliczyc do „niewinnej” ludności. Tych rzeczywiście „mordowano” i nie ma ich co żałowac. Ofiar wśród cywilnej ludności na pewno nie dało się uniknąc. Tak samo zresztą jak nie dało się uniknąc cywilnych ofiar niemieckich podczas oblężenia Festung Breslau. Kto wiatr sieje powinien się liczyc z tym, że może wywołac burzę. Powstaje jeszcze pytanie czy pomnik ma uczcic również poległych upowców i policjantów, czy też tylko ludnośc cywilną, która tam zginęła. Jeśli tylko poległą ludnośc to czy również tę jej częśc, która była uzbrojoną formacją UNS, biorącą udział w depolonizacji hrubieszowszczyzny? W jaki sposób ustalic kto był winny a kto niewinny? Jedno można powiedziec z całą pewnością; rozbicie przez połączone siły AK i BCH sahryńskiego kuszcza uchroniło od niechybnej śmierci wiele istnień ludzkich - potencjalnych ofiar ukraińskich nacjonalistów. I chwała za to AK i BCH. To im należy się tam pomnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK to bohaterzy Łuny w Bieszczadach IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.08, 18:26 A może zamiast pomnika powinni wznowic wydanie "Łuny w Bieszczadach"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriota. Re: Łuny w Bieszczadach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:06 Dajcie spokoj z tymi pomnikami. W Polsce pomniki UPA. Na sama nazwe UPA, my dzieci mialysmy strach straszny i uzasadniony. A Stiepan Bandera? Lepiej nie pisac. A to bohater w Ukrainie. I dlatego nie pojade juz nigdy do kochanego Lwowa, bo nie chce isc do hotelu "wulicą" Stiepana Bandery, bo sie ogladam za siebie, czy nikt mnie nie sledzi. To taka przypadlosc czlowieka bardzo starego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darino banderowska ciemnota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:30 Karol Adamaszek napisał : >ku pamięci ukraińskich ofiar AK odsłonili wspólnie prezydenci Wiktor o to kolejny dowód ze banderowcy i ich pogrobowcy to ciemnota, jak by chodził na lekcje historii dowiedział by się jeden z drugim że w marcu 1945 taka organizacja jak AK juz dawno nie istaniała Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Ważna teraz orzszłoś.ć ne przeszłość 17.08.08, 20:52 Ukraincy patrza na historię swego narodu inaczej niż Polacy na historie swego. Zacznijmy od tego, ze tłuklismy sie przez lata,, co potem Sienkiewicz uwiecznił w swej glosnej ksiązce "Ogniem i mieczem", która w sumie daleka była od prawdy i na lata zatruła umysły Polaków. My,Polacy zlekcewazylismy pomoc Ukraincow w wojnie z bolszewikami i potem ,podpisujac Traktat Ryski, po prostu ich zdradzilismy. Kazdy ma swoje racje i swoje błedy, czas patrzec w przyszlosc, a nie w przeszlosc. A Galicja -chcemy czy nie - była w wiekszosci zamieszkała przez "ruskich", czyli Ukraincow, do którcy nasza granatowa policja czasami i strzelała, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Pomnik dla ukraińskich ofiar Armii Krajowej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.13, 07:51 Polacy na majdanie posrod potomkow OUN-UPA. zdrada , hanba...rozliczyc ukrainskich bandytow. Odpowiedz Link Zgłoś