axel1259
10.04.08, 10:13
Pracownicy e.leclerc to biali murzyni,praktycznie nie mamy tam zadnych
praw.Wszyscy uwazani sa za zlodzieji,zdaniem szefa ochrony"wszyscy starzy
pracownicy to zlodzieje i ja ich wywale".Tylko zapomnial o jednym ze najwieksi
zlodzieje to ci na tych wyzszych stanowiskach i nalezaloby zaczac od siebie,bo
pracownik moze ukrasc na pare groszy a kierownicy i dyrektorzy na
miliony.Teraz trwa w e.leclerc wielka akcja urodzinowa,ludzie ktorzy pracuja
tam od 10 lat zostali (bardzo)docenieni,dostali 100zł podwyzki,tylko co to
jest jalmuzna?Wielki wstyd.Dyrekcjo wstyd taki plakat wieszac,bo to jest
lekcewazenie ludzi.Po 10 latach ludzie dostali guwno,a Prezes obiecywal co
innego.Czy pracownicy,po pracy to nie klienci tego bajzlu?Dyrektor zabronil
kasjerkom wydawania kuponow loteryjnych pracownikom,wiec drodzy pracownicy
badzmy solidarni i nie robmy w e.leclerc zakupow niech sie najedza.Nikt z
klientow i tak nie wygra samochodu,bo to juz dawno ustalone czyje one
beda.Mial byc zorganizowany bankiet dla pracownikow z okazji urodzin i
co?bankiet jest ale dla dyrekcji i to na Zamku w sali bankietowej.Na to ich
stac.Pracownicy maj ogromny zal do prezesa za takie postepowanie.Ludzie
pracujacy tam 10 lat powinni dostac przynajmniej 250 zl podwyzki,a pracownicy
z mniejszym stazem rowniez jakis mniejszy procent tej kwoty,5 lat-125zl,6
lat-150zl,cztli za kazdy przepracowany rok 25zl.Wtedy mozna mowic o szanowaniu
swiich pracownikow.Niestety nasza dyrekca tego nie rozumie ze 1400 brutto i to
po roku pracy to jest niewiele na utrzymanie rodziny i oplaty.Kierownicy
dzialow zarabiaja po ok.2500 tys,dyrektor 15 tys.(netto)to naprawde na ich
premie trzeba kupe pieniedzy.Syty glodnego nie zrozumie.Jest to upodlenie
pracownika.Zabrano nam socjalne,nie ma paczek dla dzieci na Mikolaja.Ostatni
byl swietny pomysl na paczki,jak ktos chcial paczke musial zaplacic
25zl,naprawde dyrekcja nie ma wstydu.My jestesmy ludzmi ktorzy dla Was
pracuja,to my odwalamy cala czarna robote,dzwigamy te palety z
towarem,wykladamy na polki,to my najbardziej jestesmy tam potrzebni.W koncu
dojdzie do takiej sytuacji ze o 6 rano pracownicy zamiast na hali zbiora sie
na parkingu,sklep nie bedzie przygotowany do otwarcia,bo kto bedzie obslugiwal
ludzi i wykladal towar.Prezes,dyrektor i kierownicy wezma paleciaki siada w
kasach i nareszcie zaczna cos robic,a nie tylko palcem pokazywac,bo
wstyd.Kierownicy mlodzi ludzie wezcie sie za siebie bo wygladacie jak
tuczniki,zgroza!My wiemy ze macie nas w dupie,bo przedstawiciele zaopatruja
was w towary,przywoza do domu.Wam sie tylko wydaje ze my jestesmy glupi i nic
nie wiemy.Czy dyrektor czy kierownik kazdy z was otrzymuje odsyp od
zamowienia.Tylko zacznijcie dyc troche ludzmi,bo apetyt rosnie w miare jedzenia.