Dodaj do ulubionych

Jak e.leclerc dba o pracownikow

10.04.08, 10:13
Pracownicy e.leclerc to biali murzyni,praktycznie nie mamy tam zadnych
praw.Wszyscy uwazani sa za zlodzieji,zdaniem szefa ochrony"wszyscy starzy
pracownicy to zlodzieje i ja ich wywale".Tylko zapomnial o jednym ze najwieksi
zlodzieje to ci na tych wyzszych stanowiskach i nalezaloby zaczac od siebie,bo
pracownik moze ukrasc na pare groszy a kierownicy i dyrektorzy na
miliony.Teraz trwa w e.leclerc wielka akcja urodzinowa,ludzie ktorzy pracuja
tam od 10 lat zostali (bardzo)docenieni,dostali 100zł podwyzki,tylko co to
jest jalmuzna?Wielki wstyd.Dyrekcjo wstyd taki plakat wieszac,bo to jest
lekcewazenie ludzi.Po 10 latach ludzie dostali guwno,a Prezes obiecywal co
innego.Czy pracownicy,po pracy to nie klienci tego bajzlu?Dyrektor zabronil
kasjerkom wydawania kuponow loteryjnych pracownikom,wiec drodzy pracownicy
badzmy solidarni i nie robmy w e.leclerc zakupow niech sie najedza.Nikt z
klientow i tak nie wygra samochodu,bo to juz dawno ustalone czyje one
beda.Mial byc zorganizowany bankiet dla pracownikow z okazji urodzin i
co?bankiet jest ale dla dyrekcji i to na Zamku w sali bankietowej.Na to ich
stac.Pracownicy maj ogromny zal do prezesa za takie postepowanie.Ludzie
pracujacy tam 10 lat powinni dostac przynajmniej 250 zl podwyzki,a pracownicy
z mniejszym stazem rowniez jakis mniejszy procent tej kwoty,5 lat-125zl,6
lat-150zl,cztli za kazdy przepracowany rok 25zl.Wtedy mozna mowic o szanowaniu
swiich pracownikow.Niestety nasza dyrekca tego nie rozumie ze 1400 brutto i to
po roku pracy to jest niewiele na utrzymanie rodziny i oplaty.Kierownicy
dzialow zarabiaja po ok.2500 tys,dyrektor 15 tys.(netto)to naprawde na ich
premie trzeba kupe pieniedzy.Syty glodnego nie zrozumie.Jest to upodlenie
pracownika.Zabrano nam socjalne,nie ma paczek dla dzieci na Mikolaja.Ostatni
byl swietny pomysl na paczki,jak ktos chcial paczke musial zaplacic
25zl,naprawde dyrekcja nie ma wstydu.My jestesmy ludzmi ktorzy dla Was
pracuja,to my odwalamy cala czarna robote,dzwigamy te palety z
towarem,wykladamy na polki,to my najbardziej jestesmy tam potrzebni.W koncu
dojdzie do takiej sytuacji ze o 6 rano pracownicy zamiast na hali zbiora sie
na parkingu,sklep nie bedzie przygotowany do otwarcia,bo kto bedzie obslugiwal
ludzi i wykladal towar.Prezes,dyrektor i kierownicy wezma paleciaki siada w
kasach i nareszcie zaczna cos robic,a nie tylko palcem pokazywac,bo
wstyd.Kierownicy mlodzi ludzie wezcie sie za siebie bo wygladacie jak
tuczniki,zgroza!My wiemy ze macie nas w dupie,bo przedstawiciele zaopatruja
was w towary,przywoza do domu.Wam sie tylko wydaje ze my jestesmy glupi i nic
nie wiemy.Czy dyrektor czy kierownik kazdy z was otrzymuje odsyp od
zamowienia.Tylko zacznijcie dyc troche ludzmi,bo apetyt rosnie w miare jedzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: nelly wysłać " naczalstwo " do Chin tam jest ich miejsce IP: 89.204.203.* 10.04.08, 10:28
      • Gość: Mario Re: wysłać " naczalstwo " do Chin tam jest ich mi IP: *.chello.pl 10.04.08, 10:59
        w Chinach zapewne zastaliby oskubani, upieczeni i zjedzeni bo niektórzy do
        złudzenia przypominają i zachowują się jak świnie a Chińczycy wiadomo naród
        biedny i wszystkożerny!
        • Gość: nelly Re: wysłać " naczalstwo " do Chin tam jest ich mi IP: 89.204.203.* 10.04.08, 11:04
          Ależ ja w innym celu chcę ich wysłać. Mogliby zająć intratne posady
          w obozach pracy. Doświadczenie już mają, tylko na prezentowanie
          swoich postaw w Polsce nie bardzo mogą sobie pozwolić. A tam w
          majestacie prawa można...
          • Gość: Mario Re: wysłać " naczalstwo " do Chin tam jest ich mi IP: *.chello.pl 10.04.08, 13:08
            masz rację, ale Chińczycy mieliby duży problem z oznaczeniem gatunku co
            niektórych osobników z elity L. Prawdą jest,że w Polsce marnuje się ich "talent"
            i kołchoźnicze doświadczenie. Ryzykują, również tym, że ktoś im kiedyś
            publicznie zacytuje strofy z Mickiewicza,że... "kto nie był człowiekiem ni razu,
            temu człowiek nic nie pomoże"...
            • Gość: nelly Re: wysłać " naczalstwo " do Chin tam jest ich mi IP: 89.204.203.* 10.04.08, 13:54
              Rozumiem, że piszesz o mobbingu w tej organizacji. To chyba ma
              znaczyć cytat z Mickiewicza. Temat o mobbingu założony jest i nawet
              góra sie tam wypowiadała. Co innego jest prześladować pracowników, a
              co innego ich dyscyplinować. Mam nadzieję, że w tej organizacji nie
              ma wprowadzonego zarządzania przez jakość i norm ISO ;). Talent i
              kołchoźnicze doświadczenie to coś, co absolutnie nie licuje z ISO ;).
              • Gość: nelly o mobbingu słów kilka IP: 89.204.199.* 12.04.08, 19:31
                Mobbing nie pojawia się w organizacjach, w których:

                • występuje jasny i wyraźnie określony podział kompetencji i zadań
                • występują precyzyjnie określone systemy ocen pracowników
                • systemy i zasady wynagradzania są jasne i sprawiedliwe
                • system awansowania jest jasno określony
                • inwestuje się w pracowników, dba o ich rozwój zawodowy, organizuje
                dla nich kursy i szkolenia, zachęca do pogłębiania wiedzy i
                zwiększania kwalifikacji
                • kierownictwo rozpoznaje możliwości i zdolności pracownika celem
                umieszczenia go na takim stanowisku, na którym będzie najbardziej
                przydatny dla firmy
                • osoby zajmujące się polityką personalną posiadają wysoką wiedzę w
                tym zakresie
                • przełożeni posiadają umiejętności właściwego, konstruktywnego
                wyrażania krytyki, jak również znają zasady odpowiedniego wyrażania
                pochwał
                • kierownictwo posiada dużą wiedzę z zakresu zarządzania konfliktem
                i zmianą w organizacji.
                Konflikt o charakterze mobbingu powoduje tyle konsekwencji
                zdrowotnych u ofiar prześladowań, że należy go zaliczyć do
                najważniejszych zagrożeń i ryzyka zawodowego na równi z wypadkami
                przy pracy lub chorobami zawodowymi. Oznacza to potrzebę
                zaangażowania się służb BHP w diagnozowanie zagrożeń zdrowia
                pracowników wynikających nie tylko ze środowiska fizycznego, ale
                także społecznego.
                Cechy pracowników, powszechnie spostrzegane jako pozytywne i
                predestynujące osobę do odnoszenia sukcesów, takie jak przebojowość,
                ekspansywność, kreatywność, wysoki poziom zdolności, umiejętności i
                wykształcenia, w sytuacjach współzawodnictwa o awans, prestiż, czy
                status w miejscu pracy mogą stanowić zagrożenie dla niektórych osób
                i jeśli posiadają one władzę nad pracownikiem, poparcie innych i
                odpowiednie cechy własne, likwidują zagrożenie doprowadzając
                pracownika do destabilizacji zawodowej i osobistej ".

    • alex2222 Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 12:45
      ja już dawno powiedziałem sobie,że moja noga w tym kołchozie nie postanie(z
      różnych zresztą powodów).i mijam to g...szerokim łukiem.
      • wampir-wampir Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 13:00
        Ja też omijam, z powodu spleśniałej herbaty, którą tam ongiś
        kupiłem. Była przeterminowana o pięć lat, fuj :-(((
        • Gość: Mario Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 10.04.08, 13:13
          "szkoda",że nie widziałeś tłustych, białych larw w mące albo innych małych
          stworzonek w orzeszkach ziemnych!
          • wampir-wampir Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 13:18
            Ohyda...
            • Gość: ELI Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 10.04.08, 13:28
              Największą ohydą jest to, że pracownicy (na polecenie szanownej dyrekcji)
              sprzedając takie rarytasy mają uśmiechać się szeroko do klienta.
              • wampir-wampir Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 14:07
                Mogą się uśmiechać bardzo szeroko, moja noga więcej tam nie
                postanie, a co...
                • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 10.04.08, 14:13
                  Ech Wampirze nie wiesz z czym walczysz. Przez taką postawę jak Twoja
                  tylko cierpią pracownicy. To nie ich wina, że muszą słuchać dyrekcji
                  i sprzedawać towary, których dyrekcja powinna sie pozbyć. A Ty
                  nawołujesz do bojkotu. Czego? Tylko dlatego, że inni ludzie tam
                  przychodzą, oni mają pracę.
                  • wampir-wampir Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 14:33
                    Jasne Nelly - kupuj spleśniałą herbatę po to, by ktoś miał pracę,
                    mnie to wisi. I - gwoli informacji - do niczego nie nawołuję, po
                    prostu napisałem, że nie kupuję w Lelku i dlaczego. Guzik mnie
                    obchodzi, co robią inni... A tak przy okazji najlepszym lekarstwem
                    na chamstwo wszelakich dyrekcji jest spadek obrotów, jakoś dziwnie
                    po takim doznaniu zaczynają się zachowywać po ludzku.
                    • Gość: aron Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.enterpol.pl 10.04.08, 14:38
                      jak komuś nie podoba się praca w Leclercu to niech się zwolni

                      ile chcielibyście zarabiać na kasie w Leclercu?

                      To na pewno ciężka praca, ale taka np. pielęgniarka z 20-letnim
                      stażem pracy i wyższym wykształceniem ma raptem 1200 zł na rękę albo
                      i nie.


                      • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 10.04.08, 14:43
                        Aronie, tu jest mowa o mobbingu w Leclerku, więc może mógłbyś odnieś
                        sie do tego. Pokazywanie, że ktoś ma gorzej nie załatwia sprawy.
                        • aron2004 Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 18:33
                          jeżeli ktoś uważa, że stosowany jest wobec niego mobbing powinien
                          zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy.
                          • Gość: Mario Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 10.04.08, 19:04
                            odkryłeś Amerykę!? aron2004 to co piszesz to czysta utopia, równie dobrze mogą
                            się zwolnić. Możesz mi wierzyć, że PIP-y nie bardzo interesuje los pracowników
                            marketów, gdyby było inaczej blaszaki na literę B..,L..,R.., T.., itd.dawno by
                            już były zamknięte.
                            • Gość: klientka także L. Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 10.04.08, 20:24
                              a'propos zainteresowania firmą L. ze strony różnych inspekcji, to gdyby sanepid
                              albo PIH były zainteresowane zastałą sytuacją to sklepy płaciłyby tak wysokie
                              kary za przeterminowany lub zarobaczony towar, że pilnowałyby się na
                              przyszłość. Prawda jest smutna-sklep dostaje minimalną karę a inspektor łapówę i
                              wszyscy oprócz klientów są zadowoleni. Smacznego życzę. PS.zwłaszcza
                              dyrektorstwu.
                              • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 11.04.08, 18:50
                                Do tych niezadowolonych dodałabym szeregowych pracowników. Tak
                                przynajmniej wynika z tematu...
                                • Gość: jola Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 11.04.08, 18:55

                                  PRACA

                                  Przełożonych się nie lękaj
                                  Mało rób, a dużo stękaj
                                  Nie krytykuj, nie podskakuj
                                  Siedź na dupie i przytakuj
                                  Nie przejmuj się swoją rolą
                                  Bo i tak Cię opie..
                                  Nie przejmuj się pracą
                                  Bo i tak Ci gó.. płacą
                                  A wydajność Twojej pracy
                                  Reguluje Fundusz Pracy
                                  Kiedy jesteś w swojej grupie
                                  Wolno Ci mieć wszystko w dupie
                                  Za pięć piąta bierz kapotę Pie..szefa i robotę
                                  Tak dożyjesz starczej renty
                                  Nigdy w dupę nie kopnięty
                                  A gdy przyjdzie pracy kres
                                  Powiedz wszystkim:
                                  SRAŁ WAS PIES !!!
                                  • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 11.04.08, 19:38
                                    " SZEF MA ZAWSZE RACJĘ

                                    1. szef nie śpi, szef odpoczywa
                                    2. szef nie je, szef regeneruje siły
                                    3. szef nie pije, szef degustuje
                                    4. szef nie flirtuje, szef szkoli personel
                                    5. kto przychodzi ze swoimi przekonaniami, wychodzi z przekonaniem
                                    szefa
                                    6. kto ma przekonanie szefa, robi karierę
                                    7. szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego
                                    8. szef nie wrzeszczy, szef dobitnie wyraża swe poglądy
                                    9. szef nie drapie się w głowę, szef rozważa decyzje
                                    10.szef nie zapomina, szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami
                                    11.szef się nie myli, szef podejmuje ryzyko
                                    12.szef się nie krzywi, szef uśmiecha się bez entuzjazmu
                                    13.szef nie jest tchórzem, szef postępuje roztropnie
                                    14.szef nie jest nieukiem, szef przedkłada twórczą praktykę nad
                                    bezpłodną teorie
                                    15.szef nie bierze łapówek, szef przyjmuje dowody wdzięczności
                                    16.szef nie lubi plotek, szef uważnie wysłuchuje opinii swoich
                                    pracowników
                                    17.szef nie ględzi, szef dzieli się swoimi refleksjami
                                    18.szef nie kłamie, szef jest dyplomatą
                                    19.szef nie powoduje wypadków drogowych, szef ma kierowcę
                                    20.szef nie jest uparty, szef jest konsekwentny
                                    21.szef brzydzi się wazeliniarzami, szef premiuje pracowników
                                    lojalnych
                                    22.szef nie toleruje sitw, szef szanuje zgrane zespoły
                                    23.szef nie zdradza swojej żony, szef wyjeżdża w delegacje
                                    24.szef się nie spóźnia, szefa zatrzymują ważne sprawy
                                    25.jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju, nie wyprzedzaj szefa w
                                    rozwoju "


                              • Gość: Dodo Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.148-176-91.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.11.13, 08:02
                                Witam

                                I placa wysokie kary,sa karani na okraglo ale zysk jaki przynosi dzienny,tygodniowy,miesieczny itd.obrot tym towarem jest niewspolmierny do wysokosci kar nakladanych przez inspekcje.To wszystko powoduje ze i tak im sie oplaca.
                      • Gość: ANKA Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.chello.pl 10.04.08, 18:53
                        w L. pracowały i pracują na kasach osoby z wyższym wykształceniem i to nie tylko
                        pielęgniarki. Czy ty nie wiesz w jakim kraju żyjesz? W L.lepiej wykształcony
                        jest podstawowy personel niż dyrekcja i kierownictwo. Wyższe wykształcenie na
                        nic się zda, jeśli nie ma się trochę szczęścia lub wujka dyrektora. A jeśli
                        ktoś długo nie może znaleźć pracy i ma na utrzymaniu rodzinę to chowa honor do
                        kieszeni i pracuje np. w L. Takie są koszty społeczne 40-stu lat komunizmu i
                        wolnej amerykanki potem. Jak ktoś już zahaczy się na górze to "łapie" tzw.
                        syndrom "dziobania", większy pisklak zadziobuje wszystkie mniejsze i słabsze
                        jeśli nie zejdą mu z drogi (odsyłam do E.Fromma).Większość polskich "
                        przedsiębiorców" i "polityków " z bożej łaski działa według tego schematu,
                        jeśli gra idzie o kasę i wysoki status. społeczno-ekonomiczny.
                        • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 11.04.08, 18:55
                          Takie są koszty społeczne pseudokatolicyzmu i pseudokomunizmu w
                          Polsce. Z tym syndromem " dziobania " to ciekawa sprawa...No ale to
                          na pewno niekatolicy tak robią.
                    • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.203.* 10.04.08, 14:47
                      Wampirze, jesteś pewien, że sie nie mylisz? Jeśli spadają obroty, to
                      dyrekcja zaczyna zachowywać sie po ludzku? A w stosunku do kogo
                      jeśli można wiedzieć? W stosunku do swoich podwładnych? Mnie sie
                      wydaje, że wtedy oskarża pracowników bo są nieudolni i nie potrafią
                      postępować z klientami. A to by znaczyło, że następuje druga odsłona
                      mobbingu: zwolnienia, albo mniejsza kasa.
                      • wampir-wampir Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 10.04.08, 16:27
                        Albo świeży towar i kulturalna (nienachalna) obsługa.
                        • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.193.* 10.04.08, 19:26
                          Wampirze a Ty myślisz, że niby dlaczego jest nieświeży towar i do
                          tego nachalna obsługa? Uważasz, że ludzie , którzy sprzedają są
                          nachalni, bo sami chcą? A może uważasz, że to ich pomysł, co zrobić,
                          żeby być nachalnym i wcisnąć nieświeży towar. To polecenie góry i
                          jeśli nie słuchają to mogą szukać innej pracy. Tak wygląda mobbing,
                          a Ty patrzysz na to ze swojego punktu widzenia...Nie dostrzegasz
                          dramatu ludzi, którzy są traktowani jakby nie mieli godności...Za
                          Twój świeży towar później zapłacą oni.
    • Gość: A. Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.171.220.111.crowley.pl 13.04.08, 12:57
      Dla Ciebie 25 zł rocznie to jakaś podwyżka? To chyba jakaś kpina! 25
      zl miesięcznie to jeszcze zrozumiem ale nie rocznie. I po co tak
      narzekacie? W smie to Was doskonale rozumiem ale dziwię się dlaczego
      tak biernie siedzicie i piszecie tylko na forum zamiast strajkować i
      zrobić jakąś rewolucję. Od siedzenia na forum nic raczej nie
      wskóracie. Moim zdaniem kasjer w supermarkecie powinien mieć 2000 zł
      na rękę bo to ciężka i na pewno męcząca praca.
      • Gość: nelly Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: 89.204.194.* 13.04.08, 13:15
        Uwaga słuszna co do strajków ale niewykonalna. Chyba nie trzeba Ci
        tłumaczyć dlaczego? Na forum też można zrobić rewolucję ;).
    • Gość: Rad Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 02.05.08, 10:09
    • Gość: Rad Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 02.05.08, 10:29
      Dla szeregowych pracowników pieniędzy nie ma,ale na sex wyjazd
      prezesa do Zakopanego ze swoją oranżerią pieniądze są i to niemałe.
      Było by po parę groszy na podwyżki.Dostaną ale ci co zasłużą się
      prezesowi w Zakopanem.Wiadomo o co chodzi.Zawsze po takim wyjeżdzie
      cały sklep wytyka tych ludzi palcami i się z nich śmieje.Ale ci ludzie dla
      zaspokojenia zachcianek prezesa są gotowi zrobic wszystko.
      Prezes chyba dla zaspokojenia swojego sumienia/jeżeli jeszcze je ma/
      organizuje dla reszty motłochu ogólny spęd pod nazwą bankietu dla
      pracowników.Facet w ogóle nie ma sumienia i taktu.My wszyscy szeregowi
      pracownicy powinniśmy zbojkotowac ten niby bankiet i zostawic mu te pieniądze na
      bardziej wypasiony swój wyjazd.



      • Gość: Dar Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 07.05.08, 11:24
        Ci ludzie/chodzi o ludzi prezesa/w ogóle nie mają honoru.Nie dośc że
        jadą na wypasioną wycieczkę do Zakopanego to jeszcze pozapisywali się
        na ogólny bankiet.Tym ludziom zawsze jest mało.Chcą się nażrec i napic
        za darmochę i pofiglowac w kątach z pracownikami obiecując im premie
        i podwyżki. Nie raz tak było.Ci ludzie nie mają żadnych zahamowań
        i dla osiągnięcia korzyści są gotowi zrobic wszystko.Szczególnie
        dla prezesa.Pan każe-sługa musi!Tak samo z tym wyjazdem.Nie jedna
        osoba by odmówiła wyjazdu,ale król Tarzan każe i wszystkie małpy
        muszą jechac.Muszą przecież zadowolic króla.To jest po prostu skandal
        i ośmieszanie pozostałych pracowników.Znów w Lublinie/i nie tylko/
        będzie się mówic o firmie i wytykac tych ludzi palcami.
        Po prostu wstyd się przyznac że jest się pracownikiem takiej firmy.
        • Gość: dar Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 15.05.08, 20:58
          No i odbył się ten bankiet.Było nawet możliwie.Oczywiście przybył Pan
          ze swoim haremem,jaja jak balony.Podstarzłe służebnice pańskie
          próbowały fruwac po parkiecie jak baletnice,aby tylko zwrócic uwagę
          swojego pana.Naprawdę wyglądało to żenująco.
          • Gość: Rad Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 21.05.08, 12:46
            Co prawda to prawda.Oczywiście znowu alkohol lał się bez umiaru,
            tak jak by to całe towarzystwo bez tego nie umiało się bawic.
            Trafne spostrzeżenie również na temat podstarzałych baletnic.
            Ci ludzie/mowa o ludziach prezesa/naprawdę nie mają zahamowań
            i dla zadowolenia swego pana są gotowi zrobic wszystko.
            Przecież oni jadą na ten sex wyjazd do Zakopanego.Tam się nachlają
            i nażrą do woli za nasze pieniądze.I jeszcze do tego pofiglują
            każdy z każdą i odwrotnie.Z ich punktu widzenia życ nie umierac.
            Nie wiedzą tylko jaki wstyd orzynoszą firmie, myślą że ich tam
            nikt nie widzi i o niczym nie wie.Jakże są w błędzie.Wszystko
            przez nie mającego żadnych skrupułów prezesa.Temu człowiekowi
            wszystkiego jest mało.On się chyba bawi widząc że rozbija
            małżeństwa i doprowadza do dramatów rodzinnych,gdyż po każdym
            takim wyjeżdzie żony i mężowie są wytykani i wyśmiewani przez
            pozostałych pracowników i nie tylko.Głośno jest o tych ekscesach
            również w mieście.Naprawdę wstyd i hańba.
            • Gość: Triss [...] IP: *.gprs.plus.pl 22.05.08, 15:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • empi Wyłącz Caps Lock 22.05.08, 16:03
                Nie krzycz!, wyłącz Caps Lock!. Naruszasz netykietę. Post pisany
                wielkimi lterami, zwłaszcza obszerny staje się nieczytelny.
                pzdr.
            • nina_0 Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow 23.05.08, 15:17
              Zastanów się co piszesz. Nikt nikogo nie zmusza do uczestniczenia w
              bankietach ani w wyjazdach. Pracownicy sami chcieli bankietu i
              dziękowali prezesowi, że go zrobił. Ale przecież nie ma przymusu -
              jak się komuś nie podoba, to nie idzie i to wszystko. Do Zakopanego
              też nikt nie musi jechać jeśli nie ma ochoty. A skąd ty masz takie
              informacje o tym co się tam dzieje? Przecież nie byłeś na takim
              wyjeździe, po co więc piszesz rzeczy wyssane z palca? Czyżby z
              zazdrości? Fajnie tak siedzieć i anonimowo wypisywać bzdury, co? To
              rzeczywiście wymaga odwagi. Tylko pogratulować.
              • Gość: Rad Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.lublin.mm.pl 04.07.08, 21:18
                A skąd Ty jesteś pewna że nie byłem na takich baletach? Ty,jeżeli
                tak piszesz to musisz byc ich stałą uczestniczką.Nie dziwię się że
                tak żarliwie ich bronisz,bo najlepiej wiesz co się tam wyrabia.
                Jak chcesz to mogę ze szczegółami opowiedziec o ostatnim wyjeżdżie
                do Zakopanego i co się tam wyrabiało.Towarzystwo sobie pozwoliło
                fest zaszalec, może dlatego że nie było prezesa.Tak jedna,jak
                i druga tura.Naprawdę wstyd o tym pisac.I tak już ludzie dosyc o tym
                gadają.Nie macie w ogóle wstydu ani sumienia.Powinniście się leczyc
                ze swoich zboczeń seksualnych i alkoholizmu.Co tu dużo pisac,jeżeli
                w tym momencie gdy to piszę za ścianą w firmie odbywa się kolejna
                impreza"rozrywkowa" pań i panów z tego jakże znanego doborowego
                towarzystwa.Naprawdę wstyd.
      • Gość: Triss [...] IP: *.gprs.plus.pl 22.05.08, 15:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Zgryzoni Re: Jak e.leclerc dba o pracownikow IP: *.skynet.net.pl 13.05.08, 09:17
      Praca jest ciężka w porównaniu do Wynagrodzenia 950 Zł to jest jedyne
      na co możesz liczyć przy wypłacie plus bony 150 zł jak kierownik ma
      dobry humor. darcie ryja na pracowników o tym nie wspomnę
      dla mnie ten market jest najgorszy z marketów głównie ten Leclerc na
      ul:Ciszewskiego 15 min przerwy żeby skorzystać z toalety trzeba podbijać kartę i
      tracić pieniądze bo nie mówię tu o toalecie pracowniczej która nie ma dobrego
      zamknięcia a pracownicy ekipy sprzątającej rzadko dokładają papier czy mydło
      bywało nawet że samodzielny pracownik rozkazał mi coś zrobić a potem kierownik
      mnie za to beształ i nawet nie słuchał wytłumaczenia a karzą nam się słuchać
      samodzielnych pracowników plus dołóż stres wywołany ciągłymi pytaniami przez
      klientów
      często tak bywa że jedni nic nie robią a drudzy za nich zasuwają

      (To jest moja skromna opinia na temat Leclerc Ul:Ciszewskiego)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka