4gwiazdki
21.04.08, 17:32
zdaniem Isakowicza-Zaleskiego, większość z teczek bezpieki - wbrew powszechnym opiniom - nie była fałszowana. - A metropolita lubelski, który często wspomina o ich rzekomym fałszowaniu, mówi jawną nieprawdę - zaznacza ksiądz. - Wielu lubelskich księży podkreśla, że jak abp Życiński głosi homilię, to nieważne od którego fragmentu Ewangelii wyjdzie, bo i tak dojdzie do tego, że akta bezpieki były fałszowane. To osobisty problem metropolity lubelskiego z tymi aktami.........
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080421/LUBLIN/69764920