robertw18
14.05.08, 20:53
Pierwsze błędne założenie:
Trzeba zasadniczo zmienić pl. Litewski. Zrobienie na nim porządku nie wystarcza. Jeśli tak, to przepuści się money na architektów i wykonawców owych wiekopomnych dzieł w wyniku których owszem nadmiar pomników zostanie poskromiony (jasne, że wystarczą dwa po obu stronach), ale przy sposobności zniszczy się to, co jest. Wiadomo, że architekt chce się wykazać, więc zmiany będą duże a do tego dorobi się odpowiednią gadkę (jak np. taką, którą zachwycała się GW, a wykonał ją p. Skrzypek, że na pl Litewskim potrzeba znaków jakby pomnikowych różnych narodów).
Zawracanie głowy. Zamiast wziąć się za zrobienia porządku w Starym Mieście, to będą urządzać nam w Lublinie WIDOMY ZNAK (rzekomych dokonań p. Wasilewskiego).
Pozdr.