Dodaj do ulubionych

Dostalismy kopa w tyłek

25.05.08, 00:31
na konursie Eurowizji w Belgradzie. Przedostatnie miejsce mimo
importu amerykańsko-polskiej śpiewaczki z USA....Nie ostatnie, bo
poparli nas (skromnie) Polacy z Anglii (i całkiem nieżle) Polacy z
Irlandii.(Brawo,Panie Premierze Tusk!). Wyłania sie pytanie, czy
występ był słabiutki czy nie lubią nas w Europie. Nie lubi nawet
Gruzja,Ukraina czy Litwa,którym my włazimy w samo głębię serc. Winni
panowie Kaczyńscy czy nie za mądra polska polityka zagraniczna? Bo
ta polityka,niestety, widoczna była bardzo w wynikach poszczególnych
głosowań. A Rosja triumfuje ze swoim I miejscem. No i dobrze. Tam
przynajmniej i o tym myslą, nie tylko o ropie naftowej. I takiej
np.lustracji!
Obserwuj wątek
    • elan13 bezmyślność towarzysza 25.05.08, 01:15
      joannabarska napisała:

      > na konursie Eurowizji w Belgradzie. Przedostatnie miejsce mimo
      > importu amerykańsko-polskiej śpiewaczki z USA....Nie ostatnie, bo
      > poparli nas (skromnie) Polacy z Anglii (i całkiem nieżle) Polacy
      z
      > Irlandii.(Brawo,Panie Premierze Tusk!). Wyłania sie pytanie, czy
      > występ był słabiutki czy nie lubią nas w Europie. Nie lubi nawet
      > Gruzja,Ukraina czy Litwa,którym my włazimy w samo głębię serc.
      Winni
      > panowie Kaczyńscy czy nie za mądra polska polityka zagraniczna?
      Bo
      > ta polityka,niestety, widoczna była bardzo w wynikach
      poszczególnych
      > głosowań. A Rosja triumfuje ze swoim I miejscem. No i dobrze. Tam
      > przynajmniej i o tym myslą, nie tylko o ropie naftowej. I takiej
      > np.lustracji!

      Bezmyslność towarzysza <joannabarska> sięga szczytów. Czyż można
      przejmować się farsą konkursu na piosenkę, gdzie o wysokości ocen
      decyduje lubienie, bądż nie lubienie i polityka zagraniczna (jak
      twierdzi sam <joannabarska>). Doprawdy trzeba idioty, żeby sądzić
      iż o pozycji w rankingu tej błazenady decydują walory artystyczne
      zaprezentowanych piosenek.
      • _aaa_ Re: bezmyślność towarzysza 25.05.08, 02:06
        hmmm...elanie, ja przypominam, że Ty sam oburzałes się na Lipińską atakującą piękną Nataszkę, co to tylko dzięki talentom wszelkim przez kolejne soboty męczyła telewidzów publicznych swoimi dąsami.
        Pozdrowienia tak niepolitycznie publiczne dla ex dyrektor Raczyńskiej wynikaly oczywiście z czystej sympatii...tak jak i jej obsada we wszelkich przedstawieniach w teatrze Buffo, nalezącego do jej konkubenta (tu wontek lubelski bedzie) Janusza Józefowicza co to liceum im. Unii Lubelskiej kończył (tak to było?)

        elan, miejrze czasem trochę dystansu do życia
        • elan13 Re: bezmyślność towarzysza 25.05.08, 11:45
          Czyżbyś <_aaa_> podzielała zdanie, ze dostalismy kopa w tyłek?

          Nie rozumiem co ma wspólnego Lipińska i Urbańska z konkursem
          Eurowizji. Dla mnie Natasza znakomicie radziła sobie ze standardami
          muzyki światowej, jest przy tym piękna i wysportowana. Z
          przyjemnością oglądałem programy z jej udziałem. Z kim sypia i komu
          dziękuje specjalnie mnie nie wzrusza.

          Natomiast "konkurs" Eurowizji to farsa, promocja kiczu, gdzie nawet
          w tej kategorii nie decydują wrażenia, tylko układy i układziki -
          zakulisowe pakty kogo i za ile ma poprzeć, żeby zarobić na
          organizacji kolejnego, przyszłorocznego show.

          Kiedyś Polska wysłała na Eurowizję ambitnego kandydata, posiadacza
          zjawiskowego głosu Mietka Szcześniaka, który w Jerozolimie zajął
          ostatnie (!) miejsce (sukcesu w tym mieście nie należało się
          spodziewać, ale żeby aż tak?). Żydzi wykręcili też niezły numer
          kilka ładnych lat wcześniej. Reprezentująca Izrael "boska" Ofra
          Haza przed ostatnim głosowaniem (Izraela) prowadziła. Izrael
          przydzielił max. liczbę punktów głównemu rywalowi Ofry, który
          dzięki temu głosowaniu wygrał (i nikt już o nim później nie
          słyszał). Można zapytać dlaczego Izrael tak przydzielił punkty, że
          w efekcie nie wygrał? Ano mianowicie dlatego, że Ofra Haza nie była
          Żydówką, pochodziła z Jemenu, a w jej muzyce obecne były tradycyjne
          motywy arabskie! Nieodżałowanej pamięci Ofra Haza związała się
          niestety wiele lat później z pewnym parchem (Aszkenazy?), który
          zaraził ją AIDS-em i odeszła w kwiecie wieku.
          • joannabarska Zle z Tobą, elanie13! 25.05.08, 11:57
            elan13, z Tobą oraz gorzej, przy okazji dziekuje za zmiane mej płci.
            • joannabarska Prawda wg.Onetu 25.05.08, 12:41
              Biedna Isis Gee. Jej miejsce na pewno nie odzwierciedla tego, jak
              się zaprezentowała. Ale czego się spodziewaliśmy? Przecież
              startowała w konkursie, w którym dużo ważniejsze od walorów
              artystycznych są te geograficzne i polityczne.
              Wynik Isis – ostatnie, 24. miejsce, ex aequo z Wielką Brytanią i
              Niemcami – jest więc wysoce rozczarowujący. Zwłaszcza że
              reprezentantka Polski nie była zaliczana do faworytów przez
              przypadek. Jej piosenka "For Life" miała w Europie dobrą prasę.
              Tylko kogo dziś jeszcze obchodzą jakieś piosenki… Finał Eurowizji to
              agresywna bitwa, w której liczą się głównie pochodzenie i narodowe
              sympatie. Stara konkursowa zasada "nieważne, jak się zaprezentujesz,
              ważne, skąd jesteś" nigdzie nie sprawdza się tak dobrze jak właśnie
              tu. Czy po wczorajszym głosowaniu ktokolwiek ma jeszcze w tym
              względzie jakieś złudzenia?+++++ To co? Zrezygnować w przyszłości z
              udziału w konkursie, czy przygotować nań "bombe wodorową", a nie
              przyspiewki,nawet miłe, ale pozostające w pamieci nie dłuzej niz
              minute?

              "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy
              uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
              • joannabarska Jeszcze Onet, ale dlaczego forum Lublin chamieje? 25.05.08, 12:55
                Patrząc na niektóre występy, można się było zastanawiać, kto do nich
                w ogóle dopuścił. Jak to możliwe, że takie koszmarki, jak Rodolfo
                Chikilicuatre z Hiszpanii czy łotewski Pirates Of The Sea znalazły
                się w tym finale? Na co liczyli reprezentanci Albanii (mdła popowa
                Olta Boka), Chorwacji (sympatyczne retro Kraljevi Ulice & 75 Cents,
                brakowało tylko faceta chodzącego po widowni z pustym kapeluszem)
                czy Islandii (do bólu przewidywalne disco Eurobandu)? Chcieli się
                tylko pokazać? Skądże znowu! Przecież Skandynawowie zawsze będą
                głosować na siebie, podobnie mieszkańcy Bałkanów, byłe republiki
                radzieckie wspomogą wielką Rosję, a Islandia przyzna maksimum Danii.
                I tak w koło Macieju. Polska, jako jedna z nielicznych, nie może w
                tym względzie liczyć na zbyt wiele. Bo i Węgrzy nie biorą już sobie
                do serca pięknego hasła o dwóch bratankach, Litwini dawno zapomnieli
                o Obojgu Narodach, a Ukraińcy najwyraźniej dalej żywo wspominają
                czasy Chmielnickiego. Pozostają nasi rodzimi "Wyspiarze", którzy
                przyznali nam wszystkie zdobyte 14 punktów. W takiej siatkówce to by
                nie starczyło nawet na seta.
                Zwycięskie trio – Rosja, Ukraina i Grecja – nie było dla nikogo
                zaskoczeniem. Wszystkie trzy kraje postawiły na tzw. wielkie
                widowiska. Faworyzowany od samego początku Rosjanin Dima Bilan miał
                przecież farta zaśpiewać utwór stworzony przez samego Timbalanda (a
                do tego u jego boku brylował łyżwiarski mistrz olimpijski i świata
                Jewgienij Pluszczenko). Niech będzie – "Believe" rzeczywiście
                wyróżniał się na tle eurowizyjnych średniaków, choć szanse na
                zawojowanie światowych list ma raczej mizerne. I trzeba być głuchym,
                by nie usłyszeć ocierających się o plagiat podobieństw zwrotki do
                słynnego "Wild World" Cata Stevensa (spopularyzowanego później przez
                Mr. Big). Ani Lorak z Ukrainy zaprezentowała równie efektowny show,
                eksponując przede wszystkim swoje umiejętności choreograficzne.
                Nieco gorzej wypadła śliczna Greczynka Kalomira, ze swoją bardzo
                średnio zaśpiewaną "Secret Combination". Sama piosenka to zresztą
                nic innego jak grubo ciosana podróbka najstarszych hitów Britney
                Spears. Na Eurowizję jak najbardziej wystarczy. ++++++++ Ciąg dalszy
                to juz wasza robota. A swoją drogą takich ordynarnych odzywek jak tu
                (ostatnio celuje w tym elan13) widzę coraz mniej na innych stronach
                dyskusyjnych. Dlaczego forum Lublin chamieje? Kto do tego
                dopuszcza? Nie chodzi tu przeciez o tzw.cenzure polityczną!
          • joannabarska Elana13 pod lupę! 25.05.08, 12:57
            elan13, a Ty z jakich parchów?
            • joannabarska Re: Elana13 pod lupę! Do empi 25.05.08, 13:01
              Odnosi sie to do postu elana13 "Bezmyślnosć towarzysza", gdzie jest
              zdanie o parchu... Empi, Pan (Ty) nie jest w stanie zawieszać
              kogokolwiek choc na 3 miesiące jak PO Palikota (ma zamiar)?
              • empi Re: Elana13 pod lupę! Do empi 25.05.08, 13:20
                Niestety, mogę tylko wnioskować. To też mogłoby nic nie dać bo
                pisałby jako gość. Jest swoistym urozmaiceniem forum z tym swoim
                niby narodowym światopoglądem. Z jego poglądów należy się śmiać a
                nie bać ich :). Nawet w obrażaniu innych nie jest zbyt wyrafinowany.
                Biedak nadal nie może uwierzyć w to, że np. jest Żydem.
                pzdr.
              • elan13 Re: Elana13 pod lupę! Do empi 25.05.08, 13:52
                joannabarska napisała:

                > Odnosi sie to do postu elana13 "Bezmyślnosć towarzysza", gdzie
                jest
                > zdanie o parchu... Empi, Pan (Ty) nie jest w stanie zawieszać
                > kogokolwiek choc na 3 miesiące jak PO Palikota (ma zamiar)?

                Towarzysz <joannabarska> chciałby zawieszać za TAAAKIE słowo?
                Podtrzymuję tezę - gdyby "wspaniały kwiat" Ofra Haza nie spotkała
                na swojej drodze życiowej owego typa, który zaraził ją swoim
                nieuleczalnym "parchem", moglibyśmy jeszcze długo cieszyć się
                rozkwitem jej talentu, przeżywać ucztę duchową słuchając jej i ją
                oglądając.
                • _aaa_ Re: Elana13 pod lupę! Do empi 25.05.08, 15:26
                  elan13 napisał:
                  >
                  > Towarzysz <joannabarska> chciałby zawieszać za TAAAKIE słowo?
                  > Podtrzymuję tezę - gdyby "wspaniały kwiat" Ofra Haza nie spotkała
                  > na swojej drodze życiowej owego typa, który zaraził ją swoim
                  > nieuleczalnym "parchem", moglibyśmy jeszcze długo cieszyć się
                  > rozkwitem jej talentu, przeżywać ucztę duchową słuchając jej i ją
                  > oglądając.

                  No tak, elanie. Co by było gdyby...a co na to twoja wiara w nieomylność pana boga i jego wszechwiedzę?
                  Jak to mawiają - miała biedaczka zapisane, miała termin i nie podskoczysz...
          • _aaa_ Re: bezmyślność towarzysza 25.05.08, 15:42
            elan13 napisał:

            > Czyżbyś <_aaa_> podzielała zdanie, ze dostalismy kopa w tyłek?


            Nie elanie, to nie był kopniak w tyłek, to była po prostu norma na tego typu imprezach.

            >
            > Nie rozumiem co ma wspólnego Lipińska i Urbańska z konkursem
            > Eurowizji. Dla mnie Natasza znakomicie radziła sobie ze standardami
            > muzyki światowej, jest przy tym piękna i wysportowana. Z
            > przyjemnością oglądałem programy z jej udziałem. Z kim sypia i komu
            > dziękuje specjalnie mnie nie wzrusza.

            Nie musi Cię wzruszać, ale tak własnie wyglada showbusiness.
            W czasach, kiedy wykreować na gwiazdę można każdego, a ograniczeniem jest jedynie brak kasy, to oczywiste.
            I co z tego, że Urbańska jest ładna i wysportowana? Takich dziewczyn są tysiące.
            Gdyby nie jej związek z Józefowiczem a za jego pośrednictwem patronat pani ex Raczyńskiej (w jej gestii było wywalenie kilku milionów złotych na program Józefowicza), panna Nataszka była by pewnie świetną instruktorka areobiku w jednym z klubów sportowych stolicy...
            elanie, jak swiat, światem talent był na dalszych miejscach jesli chodzi o drabinę kariery. By zaistnieć, ktoś musi cię wypromować.
            Rubik do tej pory by sobie pisał muzyczkę pod napisy końcowe, gdyby nie J. Fryc z Agencji DUO. Tylko dlatego, że Fryc wyłozył więcej kasy niż Kaja na Zakopower (zdecydowanie oni byli faworytami), Rubik wygrał festiwl w Sopocie...

            To po prostu biznes kilku menagerów i oni ustalają kto jest na topie a kto w rynsztoku.


            >
            > Natomiast "konkurs" Eurowizji to farsa, promocja kiczu, gdzie nawet
            > w tej kategorii nie decydują wrażenia, tylko układy i układziki -
            > zakulisowe pakty kogo i za ile ma poprzeć, żeby zarobić na
            > organizacji kolejnego, przyszłorocznego show.


            To prawda, ale kicz ma wielu fanów:)
            Kasa, elanie, kasa. Gdyby się ten kicz nie sprzedawał, to by nie było festiwalu.

            >
            > Kiedyś Polska wysłała na Eurowizję ambitnego kandydata, posiadacza
            > zjawiskowego głosu Mietka Szcześniaka, który w Jerozolimie zajął
            > ostatnie (!) miejsce (sukcesu w tym mieście nie należało się
            > spodziewać, ale żeby aż tak?).

            Eurowizja to raczej nie jest miejsce na "ambitnych" artystów.
            Co do zjawiskowości głosu pana Mietka, to faktycznie było to zjawisko...krótkotrwałe i ulotne niczym sen złoty:)

            Żydzi wykręcili też niezły numer
            > kilka ładnych lat wcześniej. Reprezentująca Izrael "boska" Ofra
            > Haza przed ostatnim głosowaniem (Izraela) prowadziła. Izrael
            > przydzielił max. liczbę punktów głównemu rywalowi Ofry, który
            > dzięki temu głosowaniu wygrał (i nikt już o nim później nie
            > słyszał). Można zapytać dlaczego Izrael tak przydzielił punkty, że
            > w efekcie nie wygrał? Ano mianowicie dlatego, że Ofra Haza nie była
            > Żydówką, pochodziła z Jemenu, a w jej muzyce obecne były tradycyjne
            > motywy arabskie! Nieodżałowanej pamięci Ofra Haza związała się
            > niestety wiele lat później z pewnym parchem (Aszkenazy?), który
            > zaraził ją AIDS-em i odeszła w kwiecie wieku.

            No straszne, pewnie zaraził ja na zlecenie wywiadu izraelskiego.
            Poniosło Cię elan.
            • elan13 Re: bezmyślność towarzysza 25.05.08, 16:32
              Widzę <_aaa_>, że w niejednej kwestii mamy podobne zdanie. Co do
              Nataszy Urbańskiej, wspomniałem o jej urodzie i wysportowaniu w
              drugiej kolejności, zauważając przede wszystkim jej talenty
              muzyczne i interpretacyjne. Ale masz rację, gdyby nie trafiła na
              właściwego człowieka we właściwym miejscu, być może byłaby szerzej
              nieznana. Co do Ofry Hazy, przytoczyłem w krótkich słowach jej
              tragiczną historię wcale nie sugerując działań jakiegokolwiek
              wywiadu. Jeśli zatem kogoś poniosła wyobraźnia, to Ciebie.

              • joannabarska Jedyna rada 25.05.08, 17:26
                Nie pozostaje nic innego jak puścic elena13 w niebyt, czyli nie
                reagowac na jego bzdurzenie.
              • _aaa_ Re: bezmyślność towarzysza 25.05.08, 18:15
                elan13 napisał:

                > Co do Ofry Hazy, przytoczyłem w krótkich słowach jej
                > tragiczną historię wcale nie sugerując działań jakiegokolwiek
                > wywiadu. Jeśli zatem kogoś poniosła wyobraźnia, to Ciebie.
                >

                to co przytoczyłes w krótkich słowach zabrzmiało mniej więcej jak to:
                "gdyby matka Stalina poddała sie aborcji, to Wajda nie nakręcił by Katynia"...
    • Gość: arcydiabeł Towarzyszko, eurowizja to żenada. IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 17:25
      Wyniki są w wielu krajach fałszowane, nie głosuje się na muzykę tylko na
      politykę. Określenie żenada jest bardzo delikatne. Generalnie powinni zakończyć
      tą błazenadę.
      Tak na marginesie to ile sms-ów wysłała towarzyszka na tandetę z Rosji?:)
      • joannabarska Jacku,arcydiable,naucz się! 25.05.08, 17:56
        Naucz sie pisac po polsku: t ę błazenadę, a nie tą. Do Rosji
        wysłałam 10000000000000000000000000 smsów, a moze więcej. Stac mnie!
        • folkatka Re: Jacku,arcydiable,naucz się! 25.05.08, 18:13
          Kurcze pieczone, nie szkoda Waszego czasu na ogladanie tej szmiry? To juz nie te
          czasy, kiedy sukces na Eurowizji otworzył drzwi do kariery ABBIE
          • Gość: arcydiabeł Re: Jacku,arcydiable,naucz się! IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 20:03
            ja nie oglądałem. Słyszałem tylko zwycięską piosenkę
            • Gość: bosman co nie zmienia arcycośtam faktu...... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 20:50
              żeś przygłup.
              • Gość: arcydiabeł Re: co nie zmienia arcycośtam faktu...... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 22:50
                bosmanku jak ci brak argumentów to rzucasz epitetami. Zresztą nie spotkałem abyś
                w jakimś poście wykazał się inteligencją. Cóż na każdym forum musi być dyżurny
                bezmózgowiec:)
                • Gość: bosman no cóż arcy..... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 22:54
                  sam przyznajesz żeś dyżurnym bezmózgowcem więc nie bedę pisał do
                  ciebie jak do inteligentnego forumowicza bo nie załapiesz. Idź zrób
                  sobie podchlapkę i kładź się spać.
                  • Gość: arcydiabeł Re: no cóż arcy..... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 22:58
                    Cóż inteligencji brak. Dyżurny bezmózgowiec to akurat ty. Widać ciężko było
                    wyłapać z kontekstu postu:)
                    Twoje posty są pisane jak to inteligentnego forumowicza? Rzucanie epitetami i
                    obrażanie ludzi? Gdzie ty się wychowałeś? W oborze, z pawianami w dżungli?
                    Jesteś głupszy niż myślałem:)
                    • Gość: bosman niestety...... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 23:05
                      czasem w moim życiu ocierałem się o takie coś jak ty i tekstylny.
                      Brało mnie obrzydzenie ale nauczyłem się z wami rozmawiać. Jak
                      zwykle nie zrozumiałeś co się do ciebie mówi: ja do ciebie NIE PISZĘ
                      jak do inteligentnego, tylko tak byś zrozumiał ograniczony jołopie.
                      Skoro odpowiadasz znaczy rozumiesz,czyli forma dla ciebie czytelna i
                      zrozumiała. A o to chodzi. Może z czasem przejrzysz na ślepia.
                      • Gość: arcydiabeł Re: niestety...... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 23:09
                        staram się dostosować do poziomu. Normalni jeszcze takiego barana nie spotkałem.
                        Gdzie taka hołota się uchowała?:). Brak inteligencji, najprawdopodobniej mały
                        wacek, w życiu ewentualnie włosy na dupsku wyszły:)
                        • Gość: bosman twój bekot jest tak prymitywny..... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 23:14
                          że mi za ciebie wstyd. Pfuj!!!!
                          • Gość: arcydiabeł Re: twój bekot jest tak prymitywny..... IP: *.lublin.mm.pl 26.05.08, 09:53
                            mój bełkot jest prawie tak prymitywny jak twój. Z tym, że prawie robi wielka
                            różnicę:).
                      • empi Re: niestety...... 25.05.08, 23:16
                        bosman, znowu wieczorem sztorm Cię naszedł?. Nie obrażaj innych!
                        dokuczaj w sposób zgodny z netykietą i regulaminem.
                        pzdr.
                        • Gość: folkatka Re: niestety...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 23:20
                          A ja uwielbiam to czytać!
                        • elan13 Re: niestety...... 25.05.08, 23:21
                          empi napisał:

                          > bosman, znowu wieczorem sztorm Cię naszedł?. Nie obrażaj innych!
                          > dokuczaj w sposób zgodny z netykietą i regulaminem.
                          > pzdr.

                          "Sztorm go naszedł" - pyszne. Brawo <empi>.
                          • Gość: bosman nie zaczepiaj mnie tekstylny.... IP: *.lublin.mm.pl 25.05.08, 23:23
                            bo jak przystało na sztorm, mogę ci chlapnąć pianą po oczkach
                            kaprawych i będzie piekło.
                            • elan13 Re: nie zaczepiaj mnie tekstylny.... 25.05.08, 23:26
                              Gość portalu: bosman napisał(a):

                              > bo jak przystało na sztorm, mogę ci chlapnąć pianą po oczkach
                              > kaprawych i będzie piekło.

                              A więc byłeś operatorem armatki wodnej w ZOMO-wozie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka