Dodaj do ulubionych

Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny"

20.08.08, 07:45
Bartoszewski nie jest profesorem, nie jest chyba nawet magistrem, więc pisanie
- "obaj profesorowie" o Bartoszewskim i Chrzanowskim jest błędem merytorycznym.

Podobnym błędem merytorycznym byłoby napisanie o "modernizacji
międzynarodowego lotniska w Świdniku" albo o "remoncie drogi ekspresowej nr 17
łączącej Lublin z Warszawą".

To nie jest złośliwość - to jest stwierdzenie faktu.
Obserwuj wątek
    • Gość: lobo ob. Bartoszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 10:59
      Bartoszewski, jako honorowy obywatel Lublina to hańba dla naszych mieszkańców.
      Człowiek dzielący ludzi na bydło i niebydło zasługuje co najwyżej na honorowe
      obywatelstwo jednej (i nie więcej) obory w opuszczonym PGR.
      • tajnos.agentos Życiorys Bartoszewskiego 20.08.08, 11:16
        www.kul.lublin.pl/art_12046.html
        Ważniejsze akapity:
        "Po odzyskaniu wolności zajął się działalnością publicystyczną,
        pisał do tygodnika „Stolica” oraz „Tygodnika Powszechnego”.
        Kontynuował też studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim,
        podjęte jeszcze w październiku 1941 r. na tajnym Wydziale
        Humanistycznym UW. Na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego złożył
        pracę magisterską, ale decyzją rektora został skreślony z listy
        studentów. "

        "W związku z działalnością opozycyjną na okres czterech lat (1970 –
        1974) został objęty zakazem druku na terenie PRL. W latach 1973 -
        1985 wykładał historię najnowszą w I Katedrze Historii Nowożytnej
        Polski na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL."

        "W lipcu 1982 r. wszedł w skład redakcji „Tygodnika Powszechnego”.
        Kolejne lata to szereg wjazdów do RFN, gdzie wykładał na
        uniwersytetach w Monachium i Eichstätt. Od Rządu Bawarii otrzymał
        wówczas tytuł naukowy profesora. "

        "Bogata twórczość piśmiennicza profesora Bartoszewskiego obejmuje
        ok. 40 książek i blisko 1500 artykułów, publikowanych w kilku
        językach. Dotyczy ona przede wszystkim zagadnień związanych z
        historią najnowszą (Powstanie Warszawskie, pomoc Żydom podczas
        okupacji niemieckiej) oraz dyplomacją."
        • micra [...] 20.08.08, 12:27
          Drogę Nr 17 - na odcinku Lublin - Warszawa - województwo lubelskie może nazwać
          "drogą ekspresową", ale nigdzie poza tym województwem nie będzie za taką uważana.

          Mogę nosić tytuł zawodowy, który może sugerować, że jestem inżynierem po
          studiach inżynierskich, ale używanie tytułu inżyniera będzie nadużyciem.
          • empi Re: [...] 20.08.08, 12:35
            Polska megalomania w tytułowaniu się Wszyscy głos zabierają lecz mało
            kto wie o co chodzi w tych tytułach, ich nadawaniu itd. Wszyscy tak
            walczący z komuną i jej pozostałościami szczerze są przywiązani do
            komunistycznego systemu nadawania tytułów zawodowych i naukowych.
            Według takowego reliktu oceniają ludzi, wartościują ich.
            pzdr.
            • micra cytat z podanego tekstu 20.08.08, 12:49
              "Zagraniczne uczelnie poszukujące młodego doktora na stanowisko profesorskie
              oceniają jego dorobek na podstawie listy publikacji, opinii u swoich nauczycieli
              akademickich i promotorów, wreszcie planów badawczych i przystawania profilu
              kandydata do planów uczelni. Najlepszy kandydat dostaje propozycję pracy."

              Zagraniczne uczelnie, poszukujące młodego doktora też nie zwracają uwagi na
              tytuł? Tytułu doktora Bartoszewski nie ma, magistra też.
            • micra i jeszcze casus prof. Nowaka 20.08.08, 12:52
              środowisko Wyborczej/TVN nie ma nic przeciwko "profesorowi" Bartoszewskiemu,
              natomiast przeciwko profesorowi Nowakowi występującemu często w Radiu Maryja/TV
              Trwam owszem - kwestionując jego pracę naukową, niestety nie mam w tym momencie
              odpowiedniego cytatu.
              • tajnos.agentos Re: i jeszcze casus prof. Nowaka 20.08.08, 13:05
                Przypomina mi się przypadek pewnego absolwenta lubelskiej Akademii
                Medycznej. Z trudem udało mu się zrobić doktorat (pozwolono mu, ale
                z góry wiedział że dla niego miejsca tu nie ma), po czym wybył do
                USA. Tam załapał się w pewnym instytucie badawczym, bez ceregieli
                został profesorem (nie miał habilitacji) a z czasem zespół, w którym
                pracował zdobył nagrodę Nobla. Dziś od czasu do czasu przyjeżdża do
                Polski z wykładami, choć przecież profesorem też właściwie nie jest
                i nawet w radyju nie występuje...
                • micra ale ma doktorat... 20.08.08, 15:13
                  bo chyba profesorowie w USA nie biorą się z genialnych studentów, którzy nie
                  kończą studiów, ale z ludźmi z doktoratami, na co chciałem zwrócić delikatnie
                  uwagę w mojej wypowiedzi.

                  Nie kwestionuję prawa do nauczania studentów przez osoby z wykształceniem
                  podstawowym/średnim, ale wydaje mi się, że praktyka obecna jest taka, że
                  profesorem zostaje ktoś z tytułem doktora (w Polsce dr hab.). Tak więc
                  Bartoszewski mógł uczyć na KULu, w Bawarii, ale profesorem nie jest.

                  Mateusz Kusznierewicz, olimpijczyk, zdobywca wielu tytułów - ma tylko patent
                  żeglarza jachtowego - według polskiego prawa nie może prowadzić samodzielnie
                  jachtów morskich (dalej niż 6 mil morskim od brzegu), co nie znaczy, że tego nie
                  robi. Ktoś mógłby go nazwać Kapitanem Żeglugi Wielkiej, ale nim nie jest i nie
                  zmieni tego nic - w szczególności doświadczenie, które ten człowiek posiada.
                  • Gość: J-k Re: ale ma doktorat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 17:43
                    Sądzę, że prawdziwym wyznacznikiem wiedzy jest ilość i jakość publikacji, której
                    obiektywnym wyznacznikiem jest ilość cytowań w literaturze naukowej. To można
                    dość łatwo sprawdzić. Gdybym miał do wyboru wykłady u profesorów Bartoszewskiego
                    czy np. Nowaka lub Kaczyńskiego (też profesor tytularny) bez wątpienia wybrałbym
                    wykłady u tego pierwszego.
                    W Polsce możemy nie uznawać tytułów nadawanych w innych krajach. Nie możemy
                    jednak kwestionować im prawa do nadawania tych tytułów według własnego uznania.
                    Tak więc rząd Bawarii mógł nadać tytuł profesora panu Bartoszewskiego. I my
                    możemy zwracać się w ten sposób do profesora Bartoszewskiego i nie jest to
                    błędem. (tak samo jak możemy używać zwrotu "doktor" do swojego lekarza
                    rodzinnego). Błędem byłoby użycie tego tytułu w oficjalnym dokumencie, np.
                    protokóle egzaminacyjnym.
                    A tak w ogóle nie rozumiem na czym ma polegać kontrowersyjność osoby profesora
                    Bartoszewskiego. Dla mnie osobiście dużo bardziej kontrowersyjny jest fakt
                    wybrania na radnego pana Drozda, o którym jedynie można powiedzieć, że pomimo
                    swojego nazwiska może siedzieć przy otwartym oknie. Nie wyfrunie.
                    • tajnos.agentos Re: ale ma doktorat... 20.08.08, 20:27
                      Gość portalu: J-k napisał(a):


                      > A tak w ogóle nie rozumiem na czym ma polegać kontrowersyjność osoby profesora
                      > Bartoszewskiego.

                      Na tym, że radiowyjcy go nie lubią. Gdyby go lubili, byłby już prawie świętym i
                      nie przeszkadzało by nawet, gdyby nie miał "małej matury" (pamięta ktoś co to
                      takiego było?).:DDD
            • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 20.08.08, 17:30
              Empi nikt z niczym nie walczy ale skoro Polska tradycją jest używanie tytułów
              które z samej definicji określają kto jest kto i jaki może mieć dorobek naukowy
              tzn.że tak jest przyjęte i coś za tym idzie no a skoro niemiecka wyższa uczelnia
              NADAŁA tytuł naukowy Bartoszewskiemu tzn. że podział osiągnięć naukowych także
              jest w ten sam sposób praktykowany i dot. to wielu krain dalekich i bliskich
              dlatego ,Bartoszewski otrzymał tylko tytuł profesora HONOROWEGO i nic po za tym
              ani za tym nie idzie,Lepper otrzymał doktorat ale to nie uczyniło go mądrzejszym
              jednak o nim nie pisze się (dr.)Lepper więc przestańmy bredzić że Bartoszewski
              to profesor chyba że lawiracji kombinacji itp. ,jako że jest jednym z nie wielu
              którzy wyszli z niemieckiego obozu koncentracyjnego ze względu na stan
              zdrowia!?co ukrywa skrzętnie.Jest na pewno b. szkodliwy dla Polski i Polaków.

              • empi Re: [...] 20.08.08, 17:52
                > Empi nikt z niczym nie walczy ale skoro Polska tradycją jest
                używanie tytułów
                > które z samej definicji określają kto jest kto i jaki może mieć
                dorobek naukowy
                Chciałem nieśmiało zwrócić uwagę, że ta tradycja ma korzenie
                komunistyczne i w znacznej mierze wzorowana była na radzieckim
                sysytemie stopni naukowych i zawodowych, z małą różnicą tam był
                stopień jeszcze akademik.
                >Bartoszewski otrzymał tylko tytuł profesora HONOROWEGO
                Sprawdź to sobie dokładnie, taki tytuł nie istnieje.
                Sprawdź też czy np. prezydent Francji nadaje tytuły profesorskie,
                czy robi to także prezydent Niemiec.
                Ponadto Bartoszewskiemu nie dano zakończyć studiów ze względu na
                patriotyczną postawę. Czy wiesz jaką podstawową tezę musiała
                zawierać ówczesna praca doktorska poświęcona prawu pracy? Musiała
                rozpoczynać się udowodnieniem tezy wyższości socjalistycznego prawa
                pracy nad podobnym kapitalistycznym. Pan Prezydent doktorat zrobił
                bo taką tezę przedstawił.
                > to profesor chyba że lawiracji kombinacji itp. ,jako że jest
                jednym z nie wielu
                > którzy wyszli z niemieckiego obozu koncentracyjnego ze względu na
                stan
                > zdrowia!?co ukrywa skrzętnie.Jest na pewno b. szkodliwy dla Polski
                i Polaków.
                Bartoszewski nigdy nie ukrywał w jaki sposób wydostał się z obozu i
                roli w tym Czerwonego Krzyża, którego był bodajże działaczem.
                Szkodliwe zaś dla Polski i Polaków są bzdury, pomówienia i
                oszczerstwa.
                pzdr.
                • micra co jest szkodliwe dla Polski 21.08.08, 07:59
                  > Szkodliwe zaś dla Polski i Polaków są bzdury, pomówienia i
                  > oszczerstwa.
                  Mhm, a dzięki Bartoszewskiemu Gross dostał dofinansowanie na swoje publikacje -
                  dofinansowanie z MSZ. Publikacje według niektórych oceniane jako właśnie
                  "bzdury, pomówienia, oszczerstwa".

                  > Ponadto Bartoszewskiemu nie dano zakończyć studiów ze względu na
                  > patriotyczną postawę. Czy wiesz jaką podstawową tezę musiała
                  > zawierać ówczesna praca doktorska poświęcona prawu pracy? Musiała
                  > rozpoczynać się udowodnieniem tezy wyższości socjalistycznego prawa
                  > pracy nad podobnym kapitalistycznym. Pan Prezydent doktorat zrobił
                  > bo taką tezę przedstawił.
                  Mimo wszystko dziwne jest dla mnie to (abstrahując od Prezydenta), że tacy
                  wielcy opozycjoniści, których usuwano z uniwersytetów, o których wiedziano, że
                  walczą - że otrzymywali paszporty, że jeździli gdzie chcieli, odwiedzali Radio
                  Wolna Europa, opozycję na Zachodzie. Dziwne to jest dla mnie. Bardzo dziwne.
                  • tajnos.agentos Re: co jest szkodliwe dla Polski 21.08.08, 14:13
                    A mnie to nie dziwi - i wiesz dlaczego? Dlatego, że nie jestem
                    z "pokolenia JP II" a komunę pamiętam z realu, a nie filmów Barei
                    orz propagandowych wygłupów obecnie rządzącej ekipy. Dlatego też nie
                    kojarzy mi się ona wyłącznie z octem na półkach, pałowaniem i
                    wyrokami śmierci.
                • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 21.08.08, 17:34
                  A jednak nie do końca znasz prawdę bo Bartoszewski wyszedł z obozu tak na
                  wniosek Czerwonego Krzyża ale zostało to wsparte przez wysokiego oficera gestapo
                  i wykorzystane w dalszej propagandzie niemieckiej a "przyjaciółką tego oficera "
                  była siostra Bartoszewskiego która była w bardzo zażyłych kontaktach z w/w
                  oficerem więc dalej nie ma sensu tłumaczyć co było z czym i po co!A skoro masz
                  tak małą wiedzę to do dalszej części Twojego komentarza nie będę się odnosił
                  chyba że swoja wiedzę uzupełnisz merytorycznie i dogłębnie.A patriota z niego
                  taki jak k....j d..y trąba on jeżeli jest to Polakożercą i b.dobrym kombinatorem
                  i co by nie pisać i mówić jakby nie patrzeć to profesorem nie był i nigdy nie
                  będzie!a we Francji też są tytuły min. profesorskie a kto je nadaje to jest
                  dyskusja bezprzedmiotowa one są na każdej znaczącej uczelni świata i nie prawdą
                  jest że jest to relikt Polski Ludowej przed wojną też byli profesorowie na UJ na
                  przykład więc coś mylą się Twoje koncepcje ,wziąłeś się temat będąc nie
                  przygotowany.A pisząc honorowy tyt.miałem na myśli prof honoris causa sądziłem
                  że kumasz o co chodzi ale skoro nie to cię uświadomię :honorowy tytuł naukowy
                  nadawany przez uczelnię osobom zasłużonym dla nauki i kultury nie wymaga
                  formalnego wykształcenia ale nadawany jest osobom szczególnie zasłużonym ;a
                  Bartoszewski bardzo zasłużył się narodowi Niemieckiemu!stąd ten tytuł o reszcie
                  poczytaj bo nie wiele wiesz!z poważaniem ja patriota.
                  • empi Re: [...] 21.08.08, 18:18
                    >A pisząc honorowy tyt.miałem na myśli prof honoris causa sądziłem
                    > że kumasz o co chodzi ale skoro nie to cię uświadomię :honorowy
                    tytuł naukowy
                    > nadawany przez uczelnię osobom zasłużonym dla nauki i kultury nie
                    wymaga
                    > formalnego wykształcenia ale nadawany jest osobom szczególnie
                    zasłużonym
                    Reszta Twoich argumentów jest tak wiarygodna jak ten o nadawaniu
                    tytułu profesor honoris causa.
                    Nie wypowiadaj się autorytatywnie na temat o którym nie masz
                    zielonego pojęcia. Podstawy takiej wiedzy można zdobyć w necie za
                    pomocą nawet googli.
                    I jeszcze to:
                    > i co by nie pisać i mówić jakby nie patrzeć to profesorem nie był
                    i nigdy nie
                    > będzie!a we Francji też są tytuły min. profesorskie a kto je
                    nadaje to jest
                    > dyskusja bezprzedmiotowa one są na każdej znaczącej uczelni świata
                    i nie prawdą
                    > jest że jest to relikt Polski Ludowej przed wojną też byli
                    profesorowie na UJ
                    To jest dowód na to, że nie wiesz co czytasz i nie wiesz co sam
                    piszesz. Przed wojną oczywiście też byli profesorowie lecz takich
                    belwederskich nie było.
                    pzdr.
                    • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 21.08.08, 23:14
                      Jednak fakt pozostanie faktem że tytuły zdobyte poprzez wiedzę i prace naukowe
                      były od paru set lat i nadal są ale za wiedzę którą weryfikuje się na
                      odpowiednich egzaminach przed odpowiednimi uczonymi czy jak ich wolisz nazwać
                      ale ktoś za coś nadaje tytuł nic za darmo!sama nauka to też często mało,
                      potrzebny jest dorobek naukowy.Natomiast to że nadanie tytułu honoris causa jest
                      faktem takim jak napisałem możesz dowiedzieć się na każdej uczelni nie tylko z
                      netu dlatego zaspokój swoją ciekawość i zapytaj osobiście mnie nie musisz
                      wierzyć!chyba że za daleko mieszkasz od Lublina?a uczelnie w Lublinie są jak byś
                      nie wiedział .Nadto dyskusja nasza nie dotyczyła kto nadawał czy nadaje tytuły
                      tylko faktu że nie można pisać czy mówić o kimś profesor jeżeli ten facio niema
                      magistra!takie nadużywanie tego tytułu jakby nie patrzeć ubliża ludziom nauki
                      którzy zdawali egzaminy uczyli się latami i mają do takiego tytułu prawo.
                      Bartoszewski takiego prawa nie ma!.A fakt że za komuny był belwederski a teraz
                      nadaje go Prezydent RP może i w belwederze ale czy to ma znaczenie?jak się niema
                      mgr-a to reszta tylko jest fantazją bajką wyobrażeniem lub łechtaniem i
                      podlizywaniem się kogoś do tworzonych ideologi,wymyślanych przez teoretyków w
                      obrazach demencji starczej.pozdrawiam !.
                    • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 21.08.08, 23:36
                      A czy znachor praktykujący nawet 50 lat stanie się lekarzem ,doktorem czy
                      profesorem czy nawet olbrzymia jego widza pozwoli mu równać się z medykami, a
                      prawnik teoretyk mający prawo w małym palcu może Cię reprezentować w majestacie
                      sądu? a czy pomysłowy Dobromir może być inżynierem ,projektować, budować mosty
                      bloki? otóż szanowny Empi nie mogą! bo nie mają stosownego wykształcenia !i tyle
                      w temacie.
                      • empi Re: [...] 22.08.08, 10:46
                        Ulanie, na profesora nie ma żadnych egzaminów, wpierw poczytaj sobie
                        na te tematy i nie brnij. Zapoznaj się też z faktem ilu noblistów
                        tytułowanych profesorem studiów nie pokończyło i mimo tego za
                        wybitne osiągnięcia dla nauki otrzymało ją oraz noszą tytuły
                        profesorskie i jako profesorowie pracują w renomowanych uczelniach.
                        pzdr.
                        p.s. Przy okazji, jak oceniasz drogę życiową Twojego idola prof.
                        Nowaka?
                        • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 12:19
                          Zacznę przewrotnie od Twojej ostatniej części pytania, prof. Nowak nie jest moim
                          idolem to po 1 po 2 w wielu jego wypowiedziach zawarty jest jeden i ten sam
                          temat dlatego sądzę że jest w podobny sposób nawiedzony jak paru innych ,jak
                          katarynka powtarza te same myśli slogany ,aż do znudzenia jego wystąpienia nie
                          wnoszą nic poza tym nie wiadomo czemu ma to służyć .Ale szanowny Empi jakbyś nie
                          patrzył i co by nie mówić jest profesorem w przeciwieństwie do Bartoszewskiego
                          który nie ma magistra.Natomiast widzę ze chcesz bawić się w grę półsłówek co
                          musi a czego nie zrobić profesor ja to wiem !ale na przyszłość będąc z Tobą w
                          dyskusji postaram się unikać stwierdzeń czy wyrażeń których nie chcesz oceniać
                          jako skrótów myślowych czy przenośni czy jak tam to wolisz nazwać dostosuję się
                          do Twojego poziomu!.Odnośnie noblistów to sięgnij po informację ,aby zostać
                          noblistą nie ma wymagań by posiadać wyższe wykształcenie liczą się osiągnięcia
                          efekty i co ludzkość na tym zyska to tak w skrócie więc i Ty możesz zostać
                          noblistą jeżeli konstruktywnie będziesz myślał . Można dostać Nobla za friko tak
                          jak dostał go Wałęsa i o niczym nobel nie świadczy jest to tylko jedna z nagród
                          prestiżowa ale tylko nagroda ,natomiast gdybyś chciał takową otrzymać np. w
                          zakresie fizyki np.kwantowej to już byłbyś gość ale teoretyzując gdyby Ci się
                          udało ją zdobyć bez stosownego gruntowego wykształcenia to nie będzie znaczyło
                          że zostałeś profesorem będziesz nadal amatorem pasjonat-ą i nie naszą winą jest
                          że w większości nagród a szczególnie nauk ścisłych są to profesorowie czy
                          niższego szczebla naukowcy bo są pewne granice których przeciętny nie zrozumie a
                          dla reszty stworzono min. w/w nagrodę jako nie wymierną sztukę dla samej sztuki
                          ale takie było czy jest zapotrzebowanie i sporo kasy na rozdanie którą szanowny
                          Nobel zostawił.W jednym przyznam Ci rację że są ludzie pot. nazywani pasjonaci i
                          rzeczywiście są dobrzy czy b. dobrzy znam takich programistów np. ale i oni nie
                          mogą używać tytułu profesor choć często są od nich lepsi,w pewnych kwestiach ale
                          są to amatorzy pasjonaci i nic więcej a tytułować to sobie możesz nawet swoją
                          kozę jeżeli taką posiadasz będzie to nie smaczne ,dla jednych ale śmieszne dla
                          innych, kwestia indywidualnej ,interpretacji ,intelektu, jednak koza czy cap
                          naukowcem przez to nie zostanie.Dlatego pytam się nadal dlaczego nikt nie nazywa
                          Leppera; doctorem ;A w odniesieniu do do Twojej sugestii że są przypadki iż tacy
                          ludzie pracują na etatach prof. to sięgnij po szczegóły bo to co piszesz to
                          demagogia choć bywają awanse znajoma z uczelni będąca szatniarką awansowała na
                          magazynierkę ale ekonomi nie kończyła !więc to się zdarza jak widzisz ale pytaj
                          na uczelni (ach)pogłębisz swoją wiedzę i pogadamy ,pozdrawiam !.a siedząc przed
                          tylko kompem mitrężysz czas wykorzystaj go puki możesz !.
                          • empi Re: [...] 22.08.08, 14:23
                            Jeszcze raz odsyłam Cię Ulanie po nuki. Mówiłem o naukowych
                            nagrodach Nobla a nie pokojowej nagrodzie Nobla. Nie odróżniasz
                            profesora uczelnianego od tzw. belwederskiego. Habilitacje i inne
                            tego typu wymysły rodem z ZSRR tylko komplikują nasz system stopni
                            naukowych. Śmieszy mnie zarzut gdy zarzuca się Bartoszewskiemu brak
                            komuszych tytułów. Dopiero byś tu narzekał gdyby taki tytuł otrzymał
                            np. z rąk Jaruzela. Nasz system stopni i tytułów naukowych nie
                            przystoi do wymogów współczesnego świata. By było śmieszniej
                            Bartoszewski nigdy sam nie używał wobec siebie tytułu profesor. Tego
                            też od nikogo nie wymagał. To inni ze względu na szacunek jakim go
                            darzą tak Go tytułują. To jest forma przyjęta i uznana na świecie.
                            >bo to co piszesz to
                            > demagogia choć bywają awanse znajoma z uczelni będąca szatniarką
                            awansowała na
                            > magazynierkę ale ekonomi nie kończyła !więc to się zdarza jak
                            widzisz ale pytaj
                            > na uczelni (ach)pogłębisz swoją wiedzę i pogadamy ,pozdrawiam !.a
                            siedząc przed
                            > tylko kompem mitrężysz czas wykorzystaj go puki możesz !.
                            Profesor Bartoszewski studia skończył, poczytaj:
                            Wykształcenie
                            Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937)
                            oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-
                            Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie. Maturę zdał w 1939. Od
                            października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym
                            Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948
                            został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym
                            UW. Studia zostały przerwane aresztowaniem w grudniu 1949 i
                            pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty
                            na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie
                            eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego pracę
                            magisterską, jednak decyzją rektora UW został w październiku 1962
                            skreślony z listy studentów. Posiada nieformalny[2] tytuł profesorski
                            [1] nadany mu decyzją rządu Bawarii, gdzie wykładał na
                            uniwersytetach w latach 1983-1990.
                            Daj Boże byś Ty takie szkoły pokończył. On jest bardziej wiarygodny
                            od tych tysięcy innych magistrów, doktorów, docentów z tytułami
                            nadanymi za psią wierność ludowej ojczyźnie.
                            pzdr.
                            • Gość: Pragmatyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 17:51
                              Empi czy ty nie widzisz, że ten ULAN nie umie pisać po polsku, zaczyna zdania od
                              A i tak dalej. Nie ma w tych wypowiedziach żadnej stylistyki, błędy pewnie mu
                              poprawia automatycznie przeglądarka. Najpewniej jest to frustrat nie spełniony
                              życiowo, siedzący cały dzień przed komputerem, na emeryturze po podstawówce,
                              który na stare lata został patriotą. ULAN nie masz rodziny albo psa, to zacznij
                              uczyć się składni języka polskiego, też ci czas wypełni.

                              • Gość: u Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 19:43
                                PRAGMATYKU nie z Tobą prowadzę rozmowę! a na takim poziomie staram się to robić
                                by tacy jak Ty mogli cokolwiek z tego zrozumieć .Dlatego staram się by mało
                                inteligentni z Twojego pokroju cokolwiek zrozumieli .Natomiast mnie z Empi-m
                                b.przyjemnie się wymienia poglądy a Ty po prostu się nie wcinaj bo z kulturą
                                masz na bakier.Jeżeli będę pisał książkę czy inną publkację pobawię się w
                                stylistkę.Frustratem też nie jestem nadal pracuję a ponieważ mam wolne to takim
                                jak Ty pomagam staram się coś przekazać .Odrobinę kultury.A psa nie posiadam
                                dowartościowywać się nie muszę.A podstawówkę też skończyłem ,to fakt!którego się
                                nie wstydzę.
                                • Gość: Pragmatyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 20:18

                                  Proszę proszę ! Uderz w stół, a nożyce się odezwą ! To tak zupełnie bez
                                  uszczypliwości obnażając twój potencjał i zapał. Powiedz mi jak człowiek, który
                                  nie umie pisać poprawie, piszesz chaotycznie jak dziecko z 3 klasy podstawówki
                                  chce być odbierany poważnie ?! Dowód:
                                  1. Cytuje twój ostatni post adresowany do mnie: "Odrobinę kultury.A psa nie
                                  posiadam dowartościowywać się nie muszę.A podstawówkę też skończyłem ,to
                                  fakt!którego się nie wstydzę." - jak człowiek, poważny uważający się za
                                  inteligentnego, może dwa zdania po kolei zacząć od A po kropce ?! Może wtedy
                                  kiedy jest nie douczony. Po tym twierdzę, że skończyłeś co najwyżej zawodówkę.
                                  Ponieważ mało czytasz to i podświadomie nie czujesz, że coś tu nie gra w twoich
                                  bazgrołach !
                                  2.Cytuję: "PRAGMATYKU nie z Tobą prowadzę rozmowę! a na takim poziomie staram
                                  się to robićby tacy jak Ty mogli cokolwiek z tego zrozumieć "- w każdym twoim
                                  poście ULAN można znaleźć, sytuację kiedy bo znaku interpunkcyjnym zamykającym
                                  zdanie piszesz dalej z małej litery. - Sorry ale ludzie wykształceni nawet tylko
                                  z maturą, takich rzeczy nie robią bo by nawet pierwszej klasy nie skończyli. Nie
                                  tłumacz się, też że tak ci wygodnie bo świadczy to tylko o tym, że po prostu
                                  zostałeś tak nauczony. Wierz mi, że matury tacy ludzie nie dostają bo po prostu
                                  nie umieją przelewać myśli na tekst.
                                  3.Cytuję:" Dlatego staram się by mało inteligentni z Twojego pokroju cokolwiek
                                  zrozumieli ."- następny przykład. Nie pisze się nie może być ktoś z takiego
                                  pokroju tylko takiego pokroju !

                                  Nie wspomnę o przecinkach. Fakt może komuś coś umknąć zdarza się ale na cały
                                  tekst, na który ci odpisuje, użyłeś go tylko raz. Uwierz powinien być częściej.
                                  Powoduje to, że twój tekst brzmi jak bełkot ! Wynika z tego, że po prostu jesteś
                                  nie douczonym frustratem (wynika to z ostatniego posta). Tych przykładów można
                                  znaleźć więcej.

                                  Odnosząc się do treści twojej hehe "publikacji", jak wiadomo forum jest
                                  przeniesioną do struktury stron WWW formą grup dyskusyjnych, która służy do
                                  wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach i
                                  jest ogólnie dostępna. Prawdopodobnie masz jakieś zapędy dyktatorskie, wynika to
                                  z twoich kompleksów jak domniemam !

                                  Jeszcze jeden przykład :"Frustratem też nie jestem nadal pracuję a ponieważ mam
                                  wolne to takim jak Ty pomagam staram się coś przekazać"- pomogę ci bo pewnie nie
                                  wiesz gdzie błąd zrobiłeś. Nie piszę się dwóch czasowników po sobie. Nie można
                                  powiedzieć (przykład) jadę pływam samochodem !

                                  Twierdze, że masz kompleksy, jesteś w jakiś sposób nie dowartościowany, ziejesz
                                  nienawiścią. Konkludując twoje dywagacje cytuję: "A podstawówkę też skończyłem
                                  ,to fakt!którego się
                                  nie wstydzę."- nie poruszając kwestii stylistyki etc., podstawówkę skończyć to
                                  nie wstyd, ale się na niej zatrzymać to nie tylko wstyd, ale porażka życiowa. Po
                                  tym ostatnim zdaniu jestem pewny w 90 %, że jesteś człowiekiem, któremu w życiu
                                  nie wyszło, ziejesz nienawiścią, wszystko wymuszasz siłą na około zatruwając
                                  innym życie. Argumentacje też masz jak dziecko, no cóż takie to życie są ludzie
                                  z ambicjami i ludzie bez nich. Ty raczej zaliczasz się do tych drugich.
                                  • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 22:41
                                    No cóż nie mówię że jestem inteligentny, na pewno jestem intelektualistą ,a że
                                    piszę tak jak piszę nie wynika z braku wiedzy, a z lenistwa bądz czego tam
                                    chcesz i co Tobie pasuje ,mam takie prawo, natomiast jeżeli jako nauczyciela
                                    nikt Ciebie nie docenił, to twój problem cieszy mnie tylko fakt, że potrafiłeś
                                    cokolwiek odczytać ,że dobrze zrozumiałeś no i podniosłeś moje wykształcenie do
                                    zawodówki dobre i to .Czasami zdarza się że coś przeoczę i jest z małej litery
                                    czy występuje brak przecinka ,ale czy w tym temacie oto chodziło?jeżeli to razi
                                    przepraszam ,ale mam problemy wzrokowe i literki małe czy potrafisz
                                    wybaczyć?natomiast polonistą nie jestem ,zostawiam tę dziedzinę innym lepszym
                                    .Po za tym mój" chaotyzm "wynika z tego że odnoszę się tylko do konkretów reszta
                                    mnie nie bawi ,natomiast Tobie życzę byś czytał dalej , a jeżeli chcesz
                                    kogokolwiek nauczać ,zwracać uwagę, że niepoprawnie nie właściwie to sam
                                    przestań używać anglojęzycznych wyrażeń bo Polacy nie gęsi i swój język mają
                                    ,dlatego mnie się wydaje że Ty jesteś mało do wartościowany, może nauczycielem
                                    ?.Twoje uwagi są jak ta gra półsłówek ... .Natomiast co do reszty nie będę Ci
                                    tłumaczył bo to Ciebie nie obchodzi i nie to jest tematem wypowiedzi jeżeli masz
                                    problem to wejdż na forum Polonistyczne tam popisywać i wymądrzać się możesz do
                                    woli!To tyle w temacie więcej nie będę Ci odpisywał!.A maturę ,studia trzeba
                                    wypracować czego wasz guru Bartoszewski nie zrobił!i nie ma.
                                    • Gość: Pragmatyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 23:34
                                      Człowieku bez wykształcenia od pługa oderwany jak nie rozumiesz mojej alegorii
                                      to powiem ci haha pseudo intelektualisto, że mi wcale nie chodzi żeby cie
                                      pouczać ! Chodzi o to, że człowiek który nie umie formułować myśli poprawnie,
                                      nie umie pisać poprawnie, krytykuje człowieka (którego ja nie oceniam jest mi
                                      obojętny (Bartoszewski), który napisał ileś tam książek (zawartość ich nie jest
                                      ważna w związku z powyższym), który umie się posługiwać językiem polskim bardzo
                                      poprawnie z wykorzystaniem figur retorycznych. Twierdzisz, że jesteś
                                      intelektualistą, a masz wogóle wyższe wykształcenie(że tak walczysz o to czy
                                      Bartoszewski ma, czy nie ma), wiesz co oznacza ten termin ? Pisząc, że twoje
                                      drobne błędy wynikają z lenistwa zaprzeczasz definicji intelektualisty. Chyba,
                                      że jesteś konfabulacyjnym leniem z ogromnym przeświadczeniem o swojej wielkości,
                                      który tworzy swoje własne definicje, pod siebie ! Intelektualista, który
                                      popełnia tak kardynalne podstawowe błędy nie jest intelektualistą wynika to z
                                      definicji po wtóre. Traktując twoją wypowiedź z "innej beczki" cytuję ciebie
                                      :"Czasami zdarza się że coś przeoczę i jest z małej litery czy występuje brak
                                      przecinka ,ale czy w tym temacie oto chodziło?jeżeli to razi przepraszam ,ale
                                      mam problemy wzrokowe i literki małe czy potrafisz wybaczyć?natomiast polonistą
                                      nie jestem ,zostawiam tę dziedzinę innym lepszym.", jak możesz być taki
                                      buńczuczny, i wpierać ludziom taką głupotę, że literki są za małe. Przecież nie
                                      powiesz mi, że nie wiesz o tym, że kończąc jakąś myśl zamyka się zadanie, czyli
                                      kończysz go kropką, znakiem zapytania, wykrzyknikiem. Zaczynając nowe zdanie
                                      zaczyna się je od dużej litery, tego uczą w podstawówce i wymagają w szkole
                                      średniej, nie trzeba być po polonistyce, żeby to wiedzieć ! Natomiast ty w
                                      najlepsze olewasz swój język, więc ja zadaje ci pytanie retoryczne jak możesz
                                      pisać o lepszych od siebie jak im w podstawowych sprawach nie dorównujesz !
                                      Następne twoje głupie stwierdzenie cytuję: "a jeżeli chcesz kogokolwiek nauczać
                                      ,zwracać uwagę, że niepoprawnie nie właściwie to sam przestań używać
                                      anglojęzycznych wyrażeń" - jedyne, które użyłem a może być odebrane jako
                                      anglojęzyczne to sorry, tylko śmieszny człowieku to słowo jest w słowniku
                                      polskim PWN masz link do słownika internetowego PWN
                                      so.pwn.pl/lista.php?co=sorry (wklej sobie w przeglądarkę jak nie
                                      wierzysz), jeżeli jest tam więc jest słowem polskim. Ja wole pragmatyków więc
                                      nie jest Bartoszewski dla mnie nikim znaczącym, raczej tacy ludzie jak Graham,
                                      Goleman etc.
                                      Podkreślę jeszcze raz ziejesz nienawiścią, nic sobą nie prezentujesz, bełkoczesz
                                      i nie dbasz o formę swojej wypowiedzi, która jest niskiej jakości, więc dlaczego
                                      taki ktoś jak ty ma szkalować ludzi, którzy w podstawowych kwestiach są lepsi od
                                      ciebie ?! Jesteś po prostu frustratem, szukającym usprawiedliwienia dla swojego
                                      przeładowanego EGO, pewnie też jesteś człowiekiem, który by chciał żeby wszyscy
                                      wierzyli w to co mówi (taki pseudo autorytet) nie mający nic do zaoferowanie
                                      oprócz pustych słów. Współczuje twojej rodzinie o ile ją wogóle masz ! Wierz
                                      najprawdopodobniej przypuszczam, że albo jesteś zgorzkniałym 50- paro latkiem
                                      przepełniony nie mocą na czyimś utrzymaniu, albo jesteś 16- latkiem, który
                                      kształtuje swoje poglądy, w między czasie walcząc z trądzikiem i nie
                                      kontrolowaną erekcją ! W jednym i drugi przypadku nie łam się masz jeszcze
                                      szanse, tylko zacznij nad sobą pracować, a obiecuje ci, że zobaczysz efekty !
                                      Nie możesz być tylko ignorantem i zacznij od siebie bo tego ci trzeba ! Później
                                      będziesz oceniał innych i gwarantuje ci, że będzie to na wyższym poziomie ! Na
                                      razie jesteś rzadki i prostolinijny - ale wierze w twój zapał (HIHI) !
                                      • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 01:26
                                        Miałem przemilczeć te wypociny frustrata w szale ale to co napisałeś upewniło
                                        mnie w fakcie że jak Twoja mama jechała pociągiem do Lublina dała osełkę masła
                                        maszyniście by nie gwizdał ale się chyba zapomniał zagwizdał i to Ci zostało
                                        szkoda bo nawet w takim mieście jak lublin mógłbyś się tu zdybać i zajść daleko
                                        a tak zostaniesz na zawsze wściekłym nauczycielem z zakompleksionym pochodzeniem
                                        wiejsko -miejskim szkoda .Na resztę swoich pytań sam sobie odpowiedz nie mam
                                        zamiaru nic tłumaczyć lepiej spożytkować czas na coś przyjemnego a myśleć metodą
                                        dedukcji może sołtys Cię nauczył(a) na zakończenie wiesz gdzie mam Twoją pseudo
                                        opinię ,tam gdzie ja wiem a Ty się domyśl.I przestań brać to jest szkodliwe !i
                                        zluzuj gacie bo zasmrodzisz sobie chałupe.I wiesz co nawet przecinków stawiał
                                        nie będę bo nie ma komu .
                                        • Gość: Pragmatyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 02:08

                                          No to krótko i na temat wycelowałem i trafiłem. Twój post świadczy o tym, że
                                          dokładnie jesteś tym, o którym napisałem. Nerwy puszczają, co widać z twojej
                                          wypowiedzi. Ja osobiście rozumiem takich jak ty. Jest was wielu. Obwiniacie za
                                          wszystko, wszystkich nic w życiu nie osiągnęliście, żyjecie z rent albo słabej
                                          budżetówki i macie żal do wszystkich, ba nienawiść ! Piszesz o mnie to i tamto,
                                          gdzie ja wogóle nic o sobie nie napisałem, więc nie wiem na podstawie czego
                                          piszesz, chyba na podstawie tej twojej przestarzałej dedukcji, od tak po
                                          najprostszej linii (jak i pewnie życie przeżywasz) wydedukowałeś ! Na pewno to i
                                          tak nie było, bo twoja głowa jest tak przepełniona wiarą w samego siebie, że
                                          wyobraźnia bierze u ciebie górę, co widać ! Nie kontrolujesz emocji, jesteś
                                          słaby ! Jest to cecha ludzi nie wykształconych, szukających uznania najczęściej
                                          wymuszających swój autorytet siłą najczęściej na bliskich. Zacząłeś stosować
                                          inwektywy, bo nic innego już ci nie zostało, jesteś po prostu słaby ! Trzeba
                                          lepiej w życiu się przykładać do rozwoju opartego na wiedzy ULAN! Jest to
                                          szczególnie widoczne w tym, że zaczynasz fantazjować na mój temat. Dewaluujesz
                                          mnie, w swojej głowie, w wyobraźni bo za wszelką cenę chcesz udowodnić, że
                                          jesteś lepszy od mnie. Sam przed sobą ! Oznacza to, że jesteś egoistą, coś tam
                                          wiesz i faktycznie z lenistwa nic sobą nie reprezentujesz. Rządzą TOBĄ EMOCJE
                                          HEHE, to zawsze była cecha ludzi słabych i szkodliwych ! Jeszcze jeden dowód to
                                          to, że powiedziałeś nie będę stosował przecinków chcąc mnie zlekceważyć. To
                                          świadczy raczej o tobie, że jesteś niechlujem i masz gdzieś przykładanie się do
                                          wszystkiego, idziesz po najprostszej linii jak zapewne przez całe swoje ubogie
                                          (bo nie spełnione) życie ! Nie będziesz, a użyłeś przecinka, świadczy o tym, że
                                          nie myślisz o tym co robisz, mówisz, piszesz na hura (i ty się nazywasz
                                          intelektualistą boże widzisz i nie grzmisz) jesteś lekko duchem, który coś
                                          robi(głupoty), a potem myśli, zrzucającym odpowiedzialność za własne błędy na
                                          innych. Tacy jak ty są bardzo groźni, wierzą tak bardzo w swoją miernotę, że za
                                          wszelką cenę próbują stworzyć swój świat, gdzie są panami i władcami. Na pytanie
                                          nie musiałeś faktycznie mi odpowiadać bo zadawałem ci pytania retoryczne, co
                                          świadczy na pewno o tym, że edukacje skończyłeś na szkole podstawowej(po prostu
                                          nie wiesz co to są pytanie RETORYCZNE). Najprawdopodobniej jesteś analfabetom
                                          wtórnym (dla twojej wiedzy to nie jest to samo co analfabeta),a twój układ
                                          limbiczny działa cały czas 24/7, nie dając innym obszarom mózgu podziałać
                                          !Dedukcji nie stosuje tak na marginesie, wole metody typu notacja UML, ale
                                          pewnie ty nie wiesz co to jest, bo i skąd masz wiedzieć ! Podziwiam ciebie i mam
                                          nadzieje, że zobaczę cię na jakimś castingu w TV np. do programu YOU CAN DANCE
                                          albo JAK ONI ŚPIEWAJĄ, gdzie tacy jak ty nic nie robiąc całe życie, wmawiają
                                          sobie, że są niesamowici idą i robią z siebie kretynów. Impotencja
                                          intelektualno-emocjonalna nie boli, jak również analfabetyzm wtórny, egoizm,
                                          zadufanie w sobie i nieudacznictwo.Jesteś po prostu niespełnionym frustratem,
                                          sam to w końcu napisałeś niby do mnie, a tak szybko myślałeś, że nie zauważyłeś
                                          pod wpływem emocji, że o sobie samym piszesz ! Jednak chyba polubię
                                          Bartoszewskiego, bo dzięki niemu ujawniają się ludzie o miernych charakterach,
                                          zakamuflowani impotencji intelektualni ! Mam nadzieje tylko, że piszesz z
                                          jakiegoś zakładu zamkniętego bo naprawdę tacy jak ty mogą zatruć innym życie,
                                          wbrew pozorom !
                                          • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 12:03
                                            Ubawiłem się setnie jesteś dobry w wyciskaniu łez śmiechu Logiki w tym brak a
                                            złośliwości na masę ja wiem że pieniactwem nie wiele można zyskać Ty się dowiesz
                                            życie Cię zweryfikuje tylko w stosownym czasie znajdą się bardziej kąśliwi i
                                            bezwzględni jednak bardziej myślący od Ciebie polegniesz!ale podoba mi się Twoja
                                            postawa szczekać do końca jednak gdyby tak puścić z łańcucha podkulisz ogon i z
                                            powrotem do budy.To cecha prawie każdego burka wynikająca ze złego traktowania
                                            przez właściciela wiec przejrzyj swój życiorys są podobieństwa!A tak na
                                            marginesie kogo to obchodzi czy polubisz kogokolwiek wisi mi to jak pół kilo
                                            kitu u sufitu jak mawia znajomy malarz.No i dowiedziałem się o Tobie jeszcze 1
                                            ciekawej rzeczy chyba wierzysz w boga ?I prośba napisz coś jeszcze fajnie się to
                                            czyta nawet jeżeli starasz się obrażać .Odnośnie nadziei to rzekomo matka
                                            głupich ale Tobie radzę (korzystać z tej rady nie musisz)szanuj ją bo to zawsze
                                            matka!I proszę nie pęknij pisz pisz a coś może z tego wyniknie, np. zaboli głowa
                                            i będziesz miał powód odwiedzić lekarzy.
                                            • Gość: Psycholog Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 14:01
                                              Szanowny Panie ULAN !

                                              Zaciekawiła mnie bardzo Pana zacięta, wypowiedź a ponieważ pisze Pan takie
                                              bzdury i nie dopuszczalnym jest przejść koło tego obojętnie, muszę zareagować.
                                              Jeżeli to co Pan pisze, nie jest żartem, a sądzę, że nie skoro tak zażarcie Pan
                                              dyskutuje. Ujmując kwestię Pana wypowiedzi lapidarnie jest Pan po prostu nie
                                              niedorozwinięty emocjonalnie. Strasznie pyszałkowaty i brak Panu kultury !
                                              Inteligencją też Pan nie grzeszy, obraża Pan kogoś kto argumentami obnaża Pana
                                              słaby charakter i brak konkretów. Faktem jest, że człowiek który nie dba o formę
                                              przekazu i nie dąży do perfekcji jest po prostu życiowym ignorantem. Więc niech
                                              Pan da sobie spokój i nie uczestniczy w żadnych dyskusjach otwartych bo robi Pan
                                              z siebie błazna !

                                              Pozdrawiam.

                                              Dr Psychologii.
                                              • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 14:57
                                                Panie Psycholog w dalszej rodzinie mam 2 wykonujących ten zawód i nikt nie ma
                                                pochlebnej opinii o nich choć może są tacy którzy są i przydatni nie wiem nie
                                                korzystałem .Natomiast pańska opinia jest najmniej przydatna i nie właściwa bo
                                                jako psycholog z prawdziwego zdarzenia powinien mi pan podać namiary i starać
                                                się porozmawiać osobiście ew. pomóc korzyści są wymierne za wizytę zapłacił bym
                                                gotówka a pan miałby szansę się wykazać !.Natomiast jeżeli uważnie pan czyta to
                                                nie ja zacząłem pyskówkę czy obrażanie to po 1 a jeżeli kogoś obraziłem to
                                                przepraszam Pana natomiast nie uraziłem tak sądzę więc czekam gdzie pan ma
                                                gabinet?.Natomiast jeżeli Pan dumnie i autorytatywnie chce reprezentować medyków
                                                to nie dziwmy się że służba zdrowia pada mając takich fachowców!I panie
                                                psycholog niech pan dokładnie uważnie czyta bo i tego was chyba uczą na tej
                                                psychologi a że nie traktuję pana opinii poważnie to pominę tego :błazna: bo to
                                                świadczy że obrażać też pan potrafi i podadaję w wątpliwość pański komentarz jak
                                                i cały tytuł ew.dr-a.
                                                • Gość: Psycholog Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 24.08.08, 15:13
                                                  Szanowny Panie !

                                                  Przykro mi stwierdzić, że to Pan nie rozumie nie dość co piszę to jeszcze co
                                                  czyta. Po stylu Pana wypowiedzi stwierdzam, że jest Pan po prostu człowiekiem
                                                  nie zbyt skomplikowanym - ujmując to prosto bez ogródek. Moja profesja nie ma
                                                  nic wspólnego ze służbą zdrowia. Na studiach owszem uczą, a za taką formę
                                                  wypowiedzi jaką Pan uprawia nawet matury nie dają. Jeżeli chodzi o mnie, to
                                                  jestem nie dostępny dla zwykłych ludzi bo po prostu nie mam czasu i gabinetu
                                                  prywatnego. Nie opłaca mi się go prowadzić, ponieważ godzina mojej pracy musiała
                                                  by kosztować 650 zł, nie wielu jest na to stać, a ja nie zrezygnuje z zarobków
                                                  na mniejsze, za dużo lat się uczyłem. Jestem konsultantem w firmie
                                                  PricewaterhouseCoopers, a studia kończyłem w USA na University of Berkley, więc
                                                  reali polskiego kształcenia nie znam.Jeżeli chce Pan skorzystać z porad dobrego
                                                  psychologa mogę Panu parę namiarów zostawić na forum.
                                                  Pisząc na forum do Pana po prostu zwracam Panu uwagę na to, że inni to czytają i
                                                  nie wygląda to najlepiej. Po prostu powinien być Pan bardziej przykładny do tego
                                                  co Pan robi, w innym wypadku ludzie nie będą traktować Pana wypowiedzi poważnie.
                                                  Jeżeli czyta Pan gazetę, czy też tam jest tyle błędów, chaotyczny styl i tak
                                                  dalej ? Raczej nie. Krytykować może Pan wszystkich i wszystko takie Pana prawo,
                                                  jest Pan wolnym człowiekiem, ale na miły bóg niech to będzie na jakimś poziomie.

                                                  Pozdrawiam !
                                            • Gość: Pragamtyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 14:09
                                              No cóż tacy jak ty też są potrzebni ! Więc zacytuję ci coś co intelektualista
                                              swego czasu powiedział :"Jeden głupi zepsuje, tysiąc mądrych nie
                                              naprawi."(A.FREDRO) - tyczy się to oczywiście ciebie ULANIE. Szkoda marnować
                                              czas na imbecylów jest ich tylu, że faktycznie świata się nie zbawi, tylko
                                              dobrze pokazywać, że istnieją, żeby inni widzieli. Jak ktoś wierzy, że jest
                                              imbecylem to tak żyje i jest mu z tym dobrze.

                                              • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 22:57
                                                A wiesz co jest! co było największą tragedią w Polsce !że plebs z czworaków
                                                nauczono pisać i czytać. Stąd tacy jak ty maja najwięcej i zarazem najmniej do
                                                powiedzenia.Za to jak wspomniałem wcześniej szczekać potrafią najlepiej i nie
                                                ważne czy jest taka potrzeba!.
                                                • Gość: Pragmatyk Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 24.08.08, 15:29
                                                  Widzisz jak ładnie opisałeś sam siebie :) Miło popatrzeć jak uprawiasz autokrytykę.

                                                  Zacznij się uczyć, czytać to dasz sobie jeszcze radę.

                                                  Tak na marginesie jak można być takim kretynem, że dwie osoby ci zwracają uwagę,
                                                  a ty po prostu w swojej głowie masz jakiś chory pogląd, że wszystko jest tak jak
                                                  ty mówisz, a nie tak jak inni to widzą. Ja to ja, ale Psycholog ci ładnie i
                                                  kulturalnie napisał, a ty dalej swoje. Naprawdę współczuje ludziom, którzy z
                                                  tobą muszą przebywać, bo po prostu jesteś despotą i egoistą. Tu masz oznaczenie
                                                  terminu despotyzm, żebyś szukać nie musiał. Jest to forma nieograniczonej i
                                                  bezwzględnej władzy opartej na terrorze, nieprzestrzegającej praw i wolności
                                                  obywatelskich. Jeżeli teraz nie rozumiesz to naprawdę mi cie szkoda.
                            • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 22.08.08, 19:20
                              Ja przez 30 lat uczyłem się słuchałem patrzyłem i wystarczy ,natomiast pisałem o
                              nagrodach w całokształcie, ale masz chyba problemy czytania ze zrozumieniem
                              trudno ,nie będę się powtarzał bezcelowe, a skoro poczytałeś na wikipedi to już
                              coś wiesz gratulacje.Jednak jak wspomniałem nie idzie tu o profesora
                              uczelnianego czy belwederskiego czy jakiegokolwiek innego z pomysłu ZSRR KUBY
                              czy wysp Hula Gula to jest bez znaczenia!dociera, ten facet nie jest magistrem i
                              nie jest też żadnym Profesorem ,a co komu składał i dlaczego kogo to obchodzi
                              ,najmniej komuchów do których teraz mnie próbujesz zaszeregować otóż rozczaruję
                              Cię też nie trafiłeś ale próbuj do myślących świat należy.Mnie nie interesuje
                              kto by mu ,mógł taki tytuł nadać, mnie interesuje że on go nie ma nie zaliczył
                              wywalili przed ukończeniem magistra i koniec bajki. Coś w stylu Kwaśniewskiego
                              też w/g Ciebie miał wyższe wykształcenie bo ja twierdzę że nie, może ukończył
                              studia i tyle,może mówić że jest absolwentem ale magistra nie ma . Natomiast
                              mylisz się że Bartoszewski nie używał - to dlaczego przyzwalał i przyzwala i
                              nigdy nie zaprzeczył że profesorem nie jest,że nie posiada stosownego tytułu i
                              wykształcenia by tak się doń zwracać, a tylko słucha jak go łechce w ucho
                              profesor ale nie zaprzecza czyli utożsamia się z tymi bredniami i daje im
                              przyzwolenie.Mój kolega kiedy oficjalnie zwróciłem się doń p.dyrektorze odparł
                              jeżeli to już p. doktorze bo to jest mój tyt. naukowy i nikt mi go nie zabierze
                              a dyrektorem jutro mogę nie być ,i to ja popełniłem nietakt przyznaję ale on
                              zwrócił mi uwagę na pewne wartości!.Dlatego powiedziałem że capa też można
                              nazwać profesorem i jednych będzie to bawić innych smucić, ale ten cap
                              mądrzejszy przez to nie będzie a i szacunku też nie zyska!Ale cieszy mnie fakt
                              że dotarłeś do jakiegoś żrudła i teraz jesteś pewny że magistrem też nie jest,
                              więc i profesorem być nie może ,a jak swoje guru będziesz nazywał to Twój
                              problem ja nigdy do niego nie zrucę się profesorze jak i wielu innych
                              intelektualistów on jest jak wcześniej Ci napisałem dobrym czy słabym ,nie mnie
                              to oceniać ale amatorem!, wykreowanym na potrzeby chwili i dla potrzeb jakiś
                              celów jakiejś grupy ludzi, jak poczytasz więcej i skorzystasz z innych
                              publikacji ,a pomyślisz to może coś dotrze ,i zrozumiesz że w myśl zasady w
                              przyrodzie nic nie ginie...,a treści zawarte na wikipedi są tylko ogólnikowe to
                              wiedzą wszyscy a Ty posłuchaj poczytaj i pomyśl to będziesz wiedział
                              więcej.Natomiast Twoje twierdzenie że (jest b.wiarygodny )jest porażająco naiwne
                              abstrahując od tego człowieka chciałbym zauważyć że Goebbels też był był w swoim
                              czasie b. wiarygodny, a do czego on min.doprowadził Niemcy, a Stalin był nie
                              wiarygodny i co z tego wynikło? nie wolno ślepo wierzyć, myślenie nie boli.A
                              fakt jest faktem są ludzie i kałamarze!A za poprawność partyjną faktycznie wielu
                              zyskiwało na różne sposoby, Bartoszewski też w końcu jeżdził do Monachium i nie
                              tylko bez ograniczeń ,to tak na ładne oczy sądzisz komuchy paszport mu
                              dawali jeżeli tak sądzisz to jesteś młody i nie znasz tamtych czasów może z
                              opowiadań ,a i nie słuchałeś pewnie uważnie ja natomiast przez to przeszedłem
                              !.I proszę nie używaj takiego zwrotu posiada; nieformalny tytuł profesorski; bo
                              ośmieszasz i siebie i tego starca w swym bełkocie ,nawet szatniarka z całym
                              szacunkiem dla jej pracy ,na uczelni wie że taki jak napisałeś tyt.nie
                              istnieje,ale jak wspominałem nie o tytuł tu idzie, a jego bezpodstawne
                              nadużywanie przez ignorantów.Co jak wspomniałem uwłacza ludziom nauki!I nie
                              cytuj jego życiorysu bo jest nie pełny ten o którym piszesz to część całości ,a
                              są i białe plamy!
                              • empi Re: [...] 22.08.08, 20:34
                                Ulanie, może się zdziwisz. Jestem chyba starszy od Ciebie. Dalsza
                                dyskusja nic nie da. Żadne argumenty do Ciebie nie docierają. Dla
                                Ciebie ważny jest papierek, nawet niech go i diabeł podpisze, ale
                                jest. Piszesz o capie i jego mądrości. Widzisz, capowi to i nawet w
                                ramki oprawiony dokument o mianowaniu profesorem nie pomoże. Jak był
                                capem to i tak pozostanie. O pozycji Bartoszewskiego w świecie nauki
                                świadczy to, że jest autorem ok. 40 książek i prawie 1500 artykułów.
                                Zna Go świat i ceni. Ja nie staję w obronie samego Bartoszewskiego
                                lecz sprzeciwiam się Twojemu tokowi rozumowania w którym przemawia
                                nienawiść do jego sposoby.
                                Piszesz i toczysz pianę:
                                >nieformalny tytuł profesorski; bo
                                > ośmieszasz i siebie i tego starca w swym bełkocie ,nawet
                                szatniarka z całym
                                > szacunkiem dla jej pracy ,na uczelni wie że taki jak napisałeś
                                tyt.nie
                                > istnieje,ale jak wspominałem nie o tytuł tu idzie, a jego
                                bezpodstawne
                                > nadużywanie przez ignorantów
                                Oto cytat z Wikipedii którym się posługuję tylko dlatego by Ci było
                                wygodniej. Inne źródła encyklopedyczne mówią to samo.
                                >Posiada nieformalny[2] tytuł profesorski[1] nadany mu decyzją rządu
                                >Bawarii, gdzie wykładał na uniwersytetach w latach 1983-1990.
                                Jeszcze to:
                                >Bartoszewski też w końcu jeżdził do Monachium i nie
                                > tylko bez ograniczeń ,to tak na ładne oczy sądzisz komuchy
                                paszport mu
                                > dawali jeżeli tak sądzisz to jesteś młody i nie znasz tamtych
                                czasów może z
                                > opowiadań ,a i nie słuchałeś pewnie uważnie ja natomiast przez to
                                przeszedłem
                                Ja też pomimo odbycia internatu, dwukrotnej odmowy wydania paszportu
                                w latach 1985-1990 wielokrotnie bywałem na Zachodzie. Powiesz
                                również, że nie bez powodu?
                                b.o.
                                pzdr.
                                • Gość: ulan Re: [...] IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.08, 00:41
                                  Już kiedyś dawno temu napisałem że szanuję Twoją osobę i wypowiedzi ot zwykła
                                  dyskusja gdzie nie będziemy gryzli się z powodu lat bo być może jesteśmy w
                                  zbliżonym wieku ale nie oto idzie nawet nie oto że ja chce Bartoszewskiemu ując
                                  jego mądrości czy głupocie nigdy tego nie robiłem ja tylko twierdzę że ma ciemne
                                  strony życiorysu że nie reprezentuje i nie broni i nie bronił Polskiej racji
                                  stanu Polaków i w końcu że nie posiada prawa do tytułu profesora a czy jest
                                  mądry czy nie każdy ocenia w/g swoich kryteriów można napisać 100 książek jedni
                                  powiedzą że bez wartości inni będą wpadać w euforię wiesz 2 osoby 3 opinie. A
                                  świat zna go w Niemczech w Izraelu bo tam był interes i niby to jest ten świat
                                  no teraz trochę w euro parlamencie paru polityków, ja mogę szanować go, bo jest
                                  Polakiem ale już za fakt czy jest dobrym Polakiem nie koniecznie .Nie ujmuję mu
                                  z jego napisanych książek, ale sam sobie odpowiedz przeczytałeś choć 1 ,pewnie
                                  odpiszesz że może kilka ale czy to zmieni fakt jaki jest naprawdę.Wiesz ja piany
                                  nie toczyłem nigdy ja staram się dążyć do prawdy ,nie tolerowałem nigdy
                                  zakłamania ,bo z tym zakłamaniem musiałem przebijać się przez całą komunę ,innym
                                  było b/łatwo innym b/ciężko należałem do tej 2 grupy,ale będąc uważnym
                                  obserwatorem wiele widziałem ,dlatego dziś nie trawie woalowania czy naginania
                                  historii.Piszesz o ważności papierka tak to właśnie dzięki takim jak Kwaśniewski
                                  Bartoszewski Wałęsa Mazowiecki itd. mamy to gó.. które mamy ,i im możemy
                                  zawdzięczać fakt że np. w banku jako doradca finansowy siedzi pani po pedagogice
                                  ,a jednym z dyrektorów jest człowiek po średnim wykształceniu ,a takich mogę
                                  wskazać więcej chciałbyś by oni Ci doradzali? . Niekompetencja urzędnika sięga
                                  poniżej dna, to co u nas jest normą już za miedzą, często jest przestępstwem ,a
                                  wynika to z braku tego papierka, bo niby skąd mają wiedzieć, bez wykształcenia
                                  się nie da!, i niech go i diabeł podpisze byle za tym papierkiem szła wiedza!
                                  Jeżeli brak tego ogniwa ,to masz gigantyczne zadłużenia np. szpitali to jest ten
                                  brak papierka kiedy lekarz kieruje takowymi nie mając o tym pojęcia,a jak można
                                  dopuścić do władzy ludzi z papierkiem kiedy stare działa bez papierka, a kasa
                                  płynie i co z tego że coś kona, a kogo to obchodzi?,każdy mądry z papierkiem
                                  jest zagrożeniem dla tych bez papierka ,i to jest moc papierka za którym ma iść
                                  kompetencja i odpowiedzialność ,i o nią się upominam bo spróbuj dostać wakat na
                                  zachodzie!. Tak jak potrafisz coś zrobić ,pokarzesz, pracę masz ale jeżeli
                                  pokażesz wykształcenie ,papierek to już z innej pozycji masz wynagrodzenie za tę
                                  samą pracę Ty dostaniesz np.100$A twój kolega 30$ i to jest moc papierka!.Mnie
                                  też udawało się czasem pojechać natomiast Bartoszewski robił to b/często czy coś
                                  Ci to mówi?
    • Gość: lublinianin dyplomatolek IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 12:51
      Uwazam, ze osob rzeczywiscie zasluzonych dla miasta Lublina jest
      znacznie wiecej. Mamy w miescie wspanialych," prawdziwych"
      profesorow i ludzi kultury. Pytam, dlaczego ich sie nie dostrzega a
      zauwaza sie ( chyba w imie partyjnych i kumoterskich koneksji) tych,
      ktorych dzialalnosc i kultura osobista- pozostawiaja wiele do
      zyczenia. Jesli Rada Miejska Miasta Lublina tego nie widzi - to
      wystawia sobie swiadectwo sama o sobie.
      • joannabarska Nie ośmieszajmy się! 20.08.08, 13:17
        Nie kompromitujmy Lublina z tym obywatelstwem,bo nasze miasto osmiesza sie przed
        całą myslącą Polską...
        • micra nie rozmawiajmy, nie myślmy 20.08.08, 15:03
          Cała myśląca Polska wie, że nie wolno o takich tematach rozmawiać, to jest temat
          tabu. Lepiej nie myślmy, bo nie jesteśmy przygotowani - już ktoś za nas pomyślał
          i lepiej się tego trzymajmy. Gazeta Wyborcza i TVN nie mogą się mylić.

          Nie bądźmy katofaszystowskimi mieszkańcami ciemnogrodu, bo za chwilę mieszkańcy
          Antarktydy umrą ze śmiechu.
          • tajnos.agentos Re: nie rozmawiajmy, nie myślmy 20.08.08, 20:32
            Jeśli rozmywanie tematu i sprowadzanie wszystkiego do steku bzdur, oszczerstw,
            pomówień oraz personalnych wycieczek ma być rozmową - rzeczywiście, nie
            rozmawiajmy. Ciekawe dlaczego polska "prawica" tak się pieni, gdy ktoś ośmieli
            się udowodnić Rydzolowi na przykład kłamstwa i malwersacje finansowe?
            • powrut Re: nie rozmawiajmy, nie myślmy 20.08.08, 20:43
              Tajnos co to za nowa twarz POlityki Rydzol
              ja takieju nie znaju
              • Gość: j2 Re: nie rozmawiajmy, nie myślmy IP: *.lublin.mm.pl 20.08.08, 23:04
                rydzol jest od rudy i chyba tajnos obraża pana premiera
                • tajnos.agentos Re: nie rozmawiajmy, nie myślmy 21.08.08, 07:38
                  Nie, ja obrażam agenta KGB nadzieję Wszechnarodu Polskiego
                  Katolickiego Najjaśniejszego Jedynie Prawdziwego Polaka Ojca
                  Tadeusza Rydzyka - a tiepier pacełujże Ty mienia w żopu.:P
            • micra stek bzdur, oszczerstw, kłamstw 21.08.08, 08:12
              > Jeśli rozmywanie tematu i sprowadzanie wszystkiego do steku bzdur,
              > oszczerstw, pomówień oraz personalnych wycieczek ma być rozmową
              > - rzeczywiście, nie rozmawiajmy.
              Mhm, najłatwiej jest zamknąć rozmowę na poziomie kilku przymiotników, słów
              kluczy, by uciąć wszelkie dyskusje.

              > Ciekawe dlaczego polska "prawica"
              > tak się pieni, gdy ktoś ośmieli się udowodnić Rydzolowi na przykład
              > kłamstwa i malwersacje finansowe?
              Polska "prawica" jest różna, część to socjaliści, część to ekstrema. Najczęściej
              pienią się babcie słuchające RM, ale nie wiem dlaczego nie napiszesz
              "Rydzykowi", tylko "Rydzolowi" - masz z czymś problem? Nie wiem o co Rydzyka
              oskarżają (nie słucham RM, nie oglądam TVTrwam), ale z tego co wiem ludzie sami
              dawali mu pieniądze więc to chyba ich sprawa na co te pieniądze poszły. Niestety
              - najczęściej te oskarżenia są śmieszne, gdy TVN próbuje wejść do siedziby Radia
              Maryja, tam dziennikarz nie jest wpuszczany i wtedy na wizji redaktor prowadzący
              program pokazuje, jakie to RM jest straszne.

              Jakiś czas temu był poruszany temat prof. Nowaka, który był oskarżany w podobnym
              tonie przez TVN/GW i żadna z osób z tego forum nie była w stanie wykazać win
              prof. Nowaka - antysemityzmu, faszyzmu czy innych grzechów, których się dopuścił.

              Ja do osoby Bartoszewskiego mam m.in. to, że nie jest profesorem, bo nie jest.
              Nie zagłębiam się ani w jego przeszłość, ani w teraźniejszość z dziwnymi
              wypowiedziami ("dyplomatołki").
              • tajnos.agentos Re: stek bzdur, oszczerstw, kłamstw 21.08.08, 08:35
                Taaak... Polska prawica rzeczywiście jest bardzo podzielona: część
                tak naprawdę jest lewicą, część (statystycznie rzecz biorąc
                mikroskopijna, ale zawsze) upaja się teoriami Korwina - kretyna,
                część dożywia Rydzyka i jego mafię... A gdzie jest prawica właściwa?
                Nieważne. Demokrację mamy, każdy więc ma prawo mieć jakieś zdanie.
                Przypominam tylko, że niejaki Albert Einstein (to był taki znany
                fizyk - teoretyk) ledwo przeczołgał się przez różne szkoły, przez
                maturę przepchnęli go za drugim podejściem, studia ukończył z trudem
                i skonfliktowany z Prawdziwymi Profesorami, nie obronił nawet
                doktoratu a swe najważniejsze prace wypocił w czasie, gdy pracował
                jako urzędnik urzędu patentowego w Bernie (Szwajcaria). Mimo
                wszystko (zapewne przez lewactwo, któremu nb. długo sprzyjał), jako
                wykładowcę w kilku szkołach uważano go za profesora.
              • tajnos.agentos PS 21.08.08, 08:36
                A co z profesorami, którym tytuły nadała jeszcze komunistyczna Rada
                Państwa?
              • empi Re: stek bzdur, oszczerstw, kłamstw 21.08.08, 09:48
                prof. Jerzy Robert Nowak w Wikipedii. Piękny, zawsze słuszny życiorys.
                Zawsze piękna wzorcowa i godna prawdziwego Polaka postawa. W dodatku
                profesor!.
                pzdr.
    • miroslawkraszewski Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 20.08.08, 23:21
      Musze tutaj stwierdzic ze w Niemczech tytulu Prof. panu Bartoszewskiemu nie
      przyznano lecz wykreślono ze strony internetowej niemieckiego MSZ.

      Jego niemieccy fałszywi przyjaciele którzy nazywali go profesorem i ośmieszali
      go jako wizerunek typowego nieuczciwego Polaka, zostali wreszcie zdemaskowani.
      Teraz zajmie sie tym prokuratura
      • powrut Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 21.08.08, 12:51
        Mirek to jest prowokacja sil ciemnogrodu
        DLA nas nowoczesnych jest caly czas PrOfesorem
    • shawman Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 21.08.08, 10:51
      Radni PiS nie chcą nadać honorowego obywatelstwa Bartoszewskiemu? Bóg z nimi.
      Nie wystawiają w ten sposób świadectwa temu wspaniałemu człowiekowi, tylko sobie
      samym. Jeżeli chcą być postrzegani jako małe, złośliwe ludziki pełne kompleksów,
      to ich sprawa. Śmieszy mnie to ich napuszenie.
      • Gość: Santos Dumont Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:59
        To nie "napuszenie" Pis -u lecz stwierdzenie faktu: Bartoszewski byl
        bohaterem ale teraz wypowiadal sie jak "wesoły staruszek " (kabaret
        Starszych Panow). Zatracil rozeznanie, nie dba o DOBRO POLSKI,
        • Gość: Santos Dumont. Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:02
          Szukalem w postach czy juz "zabrala glos" Joannabarska? Tak-juz
          napisala i od stu lat podpiera sie cytatem z Tuwima. Kobito! Zmien
          cytat.Bedzie cos nowego w wypowiedziach JB.
          • tajnos.agentos Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 21.08.08, 14:15
            Na czym poga dbanie o dobro Polski? Proszę o konkrety...
          • joannabarska Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 21.08.08, 14:20
            Zmien siebie,Dumont...(dupons?)
    • Gość: Miroslaw Kraszewsk Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.adsl.alicedsl.de 21.08.08, 16:06
      Dbanie o dobro Polski to rowniez działalność przeciwko dyskryminacji Polaków w
      Niemczech. Pan Bartoszewski wraz z panią Prof. Gesina Schwan od lat wiedza o
      zakazach języka polskiego Polakom w Niemczech. Pani Prof.Gesine Schwan
      wypowiedziała nawet pisemna opinie jakoby niemieckie urzedy i sady miały prawo
      do bezprawnego i nielegalnego zakazywania polakom języka polskiego a pan
      Bartoszewski przyklaskuje takiej niemieckiej polityce zamiast zdecydowanie
      wystąpić przeciwko dyskryminacji Polaków przez jego niemieckich kolesi polityków.

      Pomimo tego(lub chyba właśnie dlatego)zostanie mu przyznana nagroda imienia
      Mickiewicza w Weimarze przez fundacje, która szczyci sie tym ze w calych
      Niemczech wolno się jeszcze uczyć polskiego niecałemu 4000 polskich dzieci. To
      jest ta cala niechlubna zasluga Bartoszewskiego.
    • Gość: * Re: Dla tego, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 00:37
      że ma własne zdanie?
      • Gość: darek nadużywanie tytułów to przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 06:58
        czy toczy sie postępowanie ?
        • tajnos.agentos Re: nadużywanie tytułów to przestepstwo 22.08.08, 08:46
          rzeciwko Rydzykowi za propagowanie rasizmu, szowinizmu,
          totalitaryzmu, kłamstwa, pomówienia, niepłacenie podatków i
          finansowe malwersacje? Jeszcze nie, ale wkrótce się potoczy.
          • powrut Re: nadużywanie tytułów to przestepstwo 22.08.08, 14:01
            co Rydzol puscil wierszyczek PRLowski mUrzynek Bambo i za to jest oskarzony o Rasizm
            • tajnos.agentos Re: nadużywanie tytułów to przestepstwo 22.08.08, 14:20
              Też.
              • Gość: darek Re: nadużywanie tytułów to przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 17:50
                saądze tajnos ze jestes głupi jak but
                • Gość: Jerzyk Bartoszewski jest gość IP: 80.51.56.* 22.08.08, 18:57
                  ze wspaniałym życiorysem. A teraz zatracił miarę lży swych oponentów
                  obelzywymi słowy np. dyplomatołki, zgraja itp. Wystawia sobie jak
                  najgorsze świadectwo.
                  • tajnos.agentos Prawdziwy profesor 22.08.08, 21:34
                    www.wrzuta.pl/audio/hht5daDJk1/atak_na_radio_maryja_rydzyk_ksiadz_2007

                    Miód dla uszu...
                    • Gość: tfu Re: Prawdziwy profesor to po maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 21:45
                      nie osmieszaj sie koleś tajnos, nie masz nic wiedzy ani ambicji ?
                      • tajnos.agentos Re: Prawdziwy profesor to po maturze 22.08.08, 21:53
                        Radyjowyjcy nie potrzebują ani wiedzy, ani ambicji. Radyjowyjcy mają
                        pełne zaufanie do guru i prawdziwego profesora.
                        • Gość: dos Re: Prawdziwy profesor to po maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 21:54
                          pelnisz role zawodowo czy nawiedzony ?
                          • tajnos.agentos Re: Prawdziwy profesor to po maturze 22.08.08, 21:56
                            Nie, społecznie. Lubię tę robotę.
                            • powrut Re: Prawdziwy profesor to po maturze 22.08.08, 22:10
                              tajnos ty chyba masz problem z Org;;;;;czy ty az w ten sposub musisz zalatwiac
                              swoje potrzeby spoleczne
                              • tajnos.agentos Re: Prawdziwy profesor to po maturze 22.08.08, 22:15
                                Nie załatwiam żadnych problemów. Robię sobie jaja ze świrów,
                                fanatyków i płatnych prowokatorów.
                                • joannabarska Chce sie tak wam? 22.08.08, 23:18
                                  Większosc piszacych tu internautów to świry. Szkoda słów, szkoda czasu.
                                  • tajnos.agentos Re: Chce sie tak wam? 22.08.08, 23:21
                                    Już nie, idziemy spać. Dobranoc!:)
                                • powrut Re: Prawdziwy profesor to po maturze 23.08.08, 12:19
                                  tajnos jedyny i prawdziwy
                                  empi chamieje to twoje FOrum
                                  • tajnos.agentos Re: Prawdziwy profesor to po maturze 23.08.08, 16:26
                                    Bo co, nie pasi? Zmień forum.:P
    • Gość: ama195 Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.08, 23:04
      super komicznie brzmi tekst: joanna barska - "NORMALNA" KOMUNISTKA...
      • tajnos.agentos Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 23.08.08, 23:10
        Radyjo z ryjem w natarciu:
        wieslawck.wrzuta.pl/audio/deODhSD5RA/skutki_przedawkowania_radia_maryja
        • tajnos.agentos Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 24.08.08, 10:13
          Wielu prawdziwym profesorom wydaje się, że urzędowo nadany tytuł
          stawia poza prawem i moralnością, dając jednocześnie nieograniczony
          dostęp do wszechwiedzy, chwały oraz apanaży. Wolę samouków, wśród
          nich takie rzeczy zdarzają się znacznie rzadziej, gdyż są silniej
          motywowani:
          nfajw.wordpress.com/2008/08/22/ekstradycja-prof-trojana-handlarza-nadziei/
          • tajnos.agentos Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 24.08.08, 10:22
            Polecam link pod artykułem:
            www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=105
          • Gość: ama195 Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.08, 21:08
            Samouków, czy nieuków (znachorów, czy lekarzy etc. etc.)? PS. za
            radyjem raczej nie przepadam...
            • tajnos.agentos Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" 25.08.08, 07:32
              Znam lekarzy, którzy nie mogąc dać sobie rady odsyłają do Serwinki...
              • Gość: ama195 Re: Bartoszewski wciąż "zbyt kontrowersyjny" IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.08, 23:24
                polecam więc u nich wizytę...życząc dużo zdrowia!!!
                • Gość: part. jak tam obciachowcy od "profesora" bez matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 16:11
                  cicho sza
                  • tajnos.agentos Re: jak tam obciachowcy od "profesora" bez matury 08.09.08, 08:02
                    Lepszy profesor bez habilitacji od profesora z habilitacją - świra,
                    byłego donosiciela UB. Albo profesora - glisty i karierowicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka