Dodaj do ulubionych

Plac nie od parady

25.08.08, 21:50
Czy pomnik Piłsudskiego nie będzie za duży dla wymienionych miejsc? Sądzę, że
gabarytami odpowiada mu jedynie Plac Litewski. W innych miejscach będzie za
ciasno lub Marszałka nie będzie w ogóle widać, schowanego za wysokimi drzewami.
Obserwuj wątek
    • Gość: lobo Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 22:12
      >>>Najważniejsze są kwestie rekreacyjne<<<

      No i ujawnili nam sie agenci wpływu. Warto zapamiętać te nazwiska.
      • Gość: Dydelf Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 09:48
        Ale logika "fachowca": "Marszalek wymaga godnego miejsca
        dlatego..... nalezy pomnik usunąc". Musimy mocno i szybko sie
        zmobilizowac do obrony miejsca pomnika; powinien zostac tu gdzie
        jest, a że cos tam nędznego stało kiedys to nie jest wazne: tu gdzie
        teraz jest wysypisko smieci , pozniej moze stanąc fabryka, market,
        cokolwiek innego. To, że stała cerkiew nie znaczy, ze nalezy to
        ogrodzic drutem kolczastym. Pomnik komunistyczny "paszoł won", i
        tyle. Mamy Plac, patrioci postawili co chcieli i my chcemy. Napisze
        tak by komuchy zrozumieli: "rece precz od Placu".
        • Gość: Andru Re: Marszałek na Placu. IP: 80.51.196.* 26.08.08, 10:27
          Szklankę wody wypijcie i ochłońcie trochę.
          To nie jest miejsce na pomnik i to jest prawda. Nie dodawajcie do tego
          zaściankowych i prymitywnych toków myślenia o wygonieniu Piłsudskiego, czy jak
          tam to rozumiecie. To po prostu nie jest miejsce na ten pomnik. On nie pasuje do
          Placu, a Plac do niego.

          ...że cerkiew stała, że żołnież stał? I co z tego, plac na kilkaset lat i jego
          etymologia jest inna i jej się należy trzymać. Przykład moi drodzy inteligentnie
          czytający został przytoczony w celu zbicia idiotycznego argumentu o tradycji
          umiejscowienia pomnika Piłsudkiego we właśnie tym miejscu. Pomnik stoi kilka
          lat, tradycji żadnej nie ma. Nikt go nie chce wyganiać, naprawdę są lepsze
          miejsca dla Marszałka. Gdzieś, gdzie będzie dominował, nie będzie się rozpływał
          jak pionek na planszy (jak jest obecnie). Gdzieś, gdzie historia miejsca może
          być bliższa Marszałkowi, niż historia Unii Polsko-Litewskiej (Litwinów chyba by
          zmroziło na wieść o upamiętnieniu tego przedwiecznego wydarzenia pomnikiem
          Piłsudskiego...). W końcu w miejscu, które będzie ten wielki pomnik dystyngować,
          a nie robić z niego kolejny punkt do obejrzenia na placu...

          Dom Żołnierza, Plac Teatralny? Te okolice plus super plan myślę że będą
          odpowiednie. A przy Racławiskich można by nawet fajne pochody i pokazy militarne
          robić :D Szeroka arteria kłania się Marszałkowi... Moim zdaniem super miejsce,
          dużo lepsze niż natłoczony Plac Litewski. No i Centrum miasta aby się poszerzyło
          na zachód. "Plac Marszałka" (jak można by go np. nazwać), Centrum Kultur,
          odnowiony Domu Żołnierza i Park Saski... Mogłoby być wspaniałe miejsce, które
          dawałoby tak odmienny ton w tym rejonie miasta, inne od ścisłego śródmieścia, a
          tak przestrzenne i miłe do spędzania czasu.

          Pozdrawiam
        • Gość: Bonawentura Re: Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 17:36
          Dla ciebie Piłsudski to idol, a dla mnie tylko przestępca, który
          dokonał jednej z najcięższych zbrodni - zamachu stanu, a następnie
          stał na czele dyktatury, dzieki czemu nie poniósł nigdy kary za
          swój przestępczy czyn.
          Każdy ma prawo do swojego rozumienia patriotyzmu i twoje
          szowinistyczne poglądy tego nie zmienią. Plac Litewski nigdy nie
          należał do żadnych faszyzujących organizacji i ugrupowań, więc
          raczej ty, Dydelf, zabierz od niego swoje brudne łapy.
          • Gość: lobo Re: Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 18:38
            no pisałem przecież, że agent wpływu się ujawnia...
          • Gość: Bonawentura Re: Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:54
            Zamiast zaczepiać Barską wytłumacz się z gloryfikowania przestępcy,
            który popełnił jedną z największych zbrodni we wszystkich niemal
            kodeksach karnych na świecie - dokonał zamachu stanu i nie został
            za to ukarany. W wyniku jego zbrodniczego czynu zginęło ponad pół
            tysiąca osób czyli kilkakrotnie więcej niż w przypadku stanu
            wojennego 1981 r, za który ściga się starca Jaruzelskiego do dziś.
            Ponad 400 żołnierzy, którzy zginęłi w 1926 r, broniąc prawowitej
            władzy, dotrzymało złożonej Ojczyźnie przysięgi wojskowej, ale to
            nie im stawia się dziś pomniki, tylko ich "dowódcy", który
            przysięgę tę złamał!
          • Gość: Bonawentura Re: Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:55
            Zamiast zaczepiać Barską wytłumacz się z gloryfikowania przestępcy,
            który popełnił jedną z największych zbrodni we wszystkich niemal
            kodeksach karnych na świecie - dokonał zamachu stanu i nie został
            za to ukarany. W wyniku jego zbrodniczego czynu zginęło ponad pół
            tysiąca osób czyli kilkakrotnie więcej niż w przypadku stanu
            wojennego 1981 r, za który ściga się starca Jaruzelskiego do dziś.
            Ponad 400 żołnierzy, którzy zginęłi w 1926 r, broniąc prawowitej
            władzy, dotrzymało złożonej Ojczyźnie przysięgi wojskowej, ale to
            nie im stawia się dziś pomniki, tylko ich "dowódcy", który
            przysięgę tę złamał. To przecież jakaś zbiorowa paranoja!
          • Gość: Bonawentura Re: Marszałek na Placu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:55
            Zamiast zaczepiać Barską wytłumacz się z gloryfikowania przestępcy,
            który popełnił jedną z największych zbrodni we wszystkich niemal
            kodeksach karnych na świecie - dokonał zamachu stanu i nie został
            za to ukarany. W wyniku jego zbrodniczego czynu zginęło ponad pół
            tysiąca osób czyli kilkakrotnie więcej niż w przypadku stanu
            wojennego 1981 r, za który ściga się starca Jaruzelskiego do dziś.
            Ponad 400 żołnierzy, którzy zginęłi w 1926 r, broniąc prawowitej
            władzy, dotrzymało złożonej Ojczyźnie przysięgi wojskowej, ale to
            nie im stawia się dziś pomniki, tylko ich "dowódcy", który
            przysięgę tę złamał. To przecież jakaś zbiorowa paranoja!
      • Gość: Pytajnik Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 10:39
        Lobo, Ty zawsze taki z konopii po konopii wyjęty??
    • Gość: Observer PO chce usunąć pomnik Piłsudskiego żeby zrobić.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 09:52
      Platforma obywatelska (POpaprańcy) chce usunąć pomnik Marszałka
      Piłsudskiego żeby zrobić miejsce na Placu dla pomnika towarzysza
      Tuska.
      • Gość: Kozak Re: PO chce usunąć pomnik Piłsudskiego żeby zrobi IP: 80.51.196.* 26.08.08, 10:13
        Ależ masz prymitywny i zawistny tok myślenia...
      • Gość: samuel Re: PO chce usunąć pomnik Piłsudskiego żeby zrobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 16:08
        Niech żyje nasze słoneczko !! Niech żyje !!! Jakby nie nasze słońce nadal byśmy
        tkwili w ciemmnogrodzie ! Wiec niech żyje nasze słoneczko i towarzysz Lenin przy
        okazji
    • Gość: Lubelak Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 09:59
      Dopiero wszyscy chcieli zmiany Placu Litewskiego, a teraz wychodzi na to, że
      najlepiej, że by było tak jak jest. Ludzie miejcie trochę szacunku dla samych
      siebie.
      Chyba nie bez powodu architekci zajmują się tym placem i chyba oni wiedzą
      najlepiej jak go zaprojektować. Wojciechowski - znalazł mi się architekt.
      Polityk niskich lotów, co farsą pomnik na folii ustawia, a po kilku latach od
      postawienia powołuje się na tradycję. TO JEST CHORE. A społeczność pajacowi
      przyklaskuje.
      • Gość: tola Re: Plac nie od parady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:20
        Na placu jest za dużo pomników i w dodatku każdy ważny. Powinny zostać dwa,
        nawiązując do tradycji Unii i Konstytucji. Marszałek powinien stanąć przy ul.
        Ruskiej, jeśli tam uporządkuje się PPKS. Piłsudczycy powinni zrozumieć, że nikt
        im na złość nie robi. W obecnym stanie "dolepiony" Marszałek wcale nie ma
        godnego siebie miejsca. Nawet po pomniku Bieruta jest lepsze miejsce do
        ekspozycji pomnika.
        • Gość: Bonawentura Re: Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 17:42
          Miejsce po pomniku Bieruta jest miejscem świetnym, ale na ogromny
          monument, a nie kameralny pomnik Piłsudskiego na koniu. Zresztą,
          jak już wielokrotnie pisano, pomnik ten ma złe proporcje (pomiędzy
          koniem a postacią) i jest artystyczną porażką, więc lepiej byłoby
          go "zagospodarować" bardziej dyskretnie.
    • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 10:10
      Jasne, że to nie jest miejsca dla pomnika, niszczy strukturę przestrzenną placu,
      nie pasuje do jego koncepcji (Plac Litewski i Piłsudski? Jaki mają związek
      historyczny??), a sam zamiast być wyeksponowany stoi w środku miasta jak
      samochód na chodniku.
      A Wojciechowskiemu ktoś powinien utrzeć nosa, najlepiej premier zdecydowaną
      odmowną opinią i decyzją. Nędznik. Facet nie chce słuchać uzasadnionych i
      mądrych opinii innych, nie przystąpi do cywilizowanej dyskusji tylko wmawia i
      szantażuje (!) do realizacji swojej opinii. DNO.

      Moim zdaniem to prawda, że przy Domu Żołnierza jest dużo lepsze miejsce. Budynek
      dobrze pasuje swa koncepcją (Dom Żołnierza - coś bliższego Piłsudskiemu niż Plac
      Litewski...), ma architekturę odpowiadającą rozmiarom pomnika (jest masywny,
      kolumnada, wysoki), a plac swoimi rozmiarami i otoczeniem pozwoliłby na
      wspaniałe wyeksponowanie pomnika. Służy temu fakt, że obecnie teren jest bardzo
      zaniedbany, można by go zaprojektować właśnie pod sam pomnik. Przy dobrze
      zaprojektowanej przestrzeni wyróżniającej pomnik w tamtym miejscu na pewno nikt
      nie śmiałby wracać do pomysłu przeniesienia go na Plac Litewski.
      Pomnik stoi tymczasowo na folii, Wojciechowski powinien się przyznać, że go
      postawił tymczasowo i nie stugać głupa :D.
      • Gość: Janek Re: Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:24
        ale przyznasz , ze nie jest to miejsce na nedzne lodowisko
        tez uwazam , ze nalezy pomnik usunac, zrobic porzadek z drzewami ,
        ktore zaslaniaja to co piekne
        absolutnie nie stawiac tam zadnego budynku
        • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 10:33
          Oczywiście, że nie jest to miejsce a lodowisko :). Na szczęście tamten pomysł
          gdzieś daleko upadł, a zbliżają się warsztaty architektów. Myślę, że warto
          wstrzymać z wyrokami co do przyszłości placu. Myślę, że zaproszone osoby mogą
          nas bardzo miło zaskoczyć owocami swojej pracy :).
      • Gość: J-k Re: Głos EWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 11:07
        Wczoraj w dyskusji na temat wywiadu jaki udzielił pan Wojciechowski na łamach
        Kuriera pojawił się głos internautki podpisującej się pseudonimem EWA. W mojej
        opinii to najciekawszy głos o lokalizacji pomnika Marszałka z jakim mogłem się
        do tej pory zapoznać. Podpisuję się pod tym głosem obiema rękami. Tekst bardzo
        mądry i wyważony, a proponowana przez EWĘ nowa lokalizacja dla pomnika
        Piłsudskiego jest doskonała. Poniżej pozwolę sobie przytoczyć tą opinię.

        "Cenię przedsiębiorczość p. Wojciechowskiego, ale niechże dyskutuje
        merytorycznie. Dyskusja o porządku urbanistycznym placów publicznych nie może
        mieć wymiaru politycznego. Czy nie mamy prawa mieć takiego placu jak np. Zamość,
        Kraków, stolica? Czy ktoś odważy się dostawić pomnik Thatcher na Trafalgar
        Square, pilnowany przez Nelsona? Paryż nie przyprawia De Golem placu Concorde,
        na patriotyczne okazje ma osobny Łuk Triumfalny (grób nieznanego żołnierza).
        Plac miejski jest salonem, tym nobliwszym im bardziej nietykalnym przez nawet
        najbardziej rozpalonych kombatantów.

        Jest jakimś chorym pomysłem gromadzenie na pl. Litewskim grobów, słusznych
        pomników i urządzanie tu cmentarza pamięci narodowej. (Pan Wojciechowski chce
        otoczyć Marszałka wiankiem innych prominentnych zasłużonych.) Piłsudski w grobie
        się przewraca; nie szanuje się jego pamięci wedle jego przekonań. On pomników
        nie chciał!

        A jeśli już, Marszałek powinien stać na skarpie przy trasie W-Z. Widoczny z
        daleka, nie konkurujący z innymi "pamięciami" i baczący na owo wschodnie
        zagrożenie, na które się powołuje "marszałek" Wojciechowski."
    • Gość: arch Re: Plac nie od parady IP: *.chello.pl 26.08.08, 10:48
      Plac Litewski to nie choinka, a pomniki to nie kolorowe bombki, zeby im wiecej ich tam bylo tym lepiej. Poza tym obecna ilosc pomnikow (4 sztuki budowli kubaturowych) zbliza Plac Litewski swym charakterem do CMENTARZA, a nie do placu dla żywych ludzi, pełniącego funkcje zblizone do rynków w innych miastach - reprezentacja, uroczystości, spotkania, imprezy kulturalne (Rynek lubelski jest za mały i pewne funkcje musi przejąć Plac Litewski).
      Kazda nowa wladza polska lub wladza zaborcza upatrywała sobie Plac LItewski jako miejsce propagandy swojej ideologii i chcilala nowym jeszcze wiekszym pomnikiem pomniejszyc pozostale (ogromny sobór, wielkość żołnierza radzieckiego) a tym samym zmienic jego charakter i zaznaczyc, ze teraz panuje. Skonczmy z tym, to nie jest plac dla defilad, zmienil sie ustrój, jest demokracja, nalezy zerwac z tradycja placu na ktorym sie demonstruje, defiluje, oddaje cześć, walczy z władzą.
      Uzasadnienie, ze jesli tam stal zolnierz radziecki "oswobodziciel" to jest to miejsce dobre dla pomnika Piłsudskiego jest chybione. Na tle kolumnady Domu Zolnierza wygladalby o wiele lepiej i efekt artystyczny "postaci na koniu" uleglby jedynie wzmocnieniu. Lublin powinien miec wiecej miejsc z pomnikami, fontannami, rzeźbami itp., a nie tylko ten jeden plac.
      Nie mozna glosic, ze tylko ten jeden plac jest "godny" na pomniki. Całe Miasto jest godne, a jesli ktos twierdzi inaczej to stawiajac pomnik niech je doprowadzi do ładu.
      • Gość: Andru Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 11:04
        Dokładnie arch!

        Pozdrawiam
        • Gość: Dydelf Re: Plac do parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 13:55
          "Pomnik NISZCZY strukture przestrzenną Placu"--to napisal jakis
          urzedas lub architekt- swiezo ksztalcony, bez idei , bez
          patriotyzmu. Głupi, głupi, głupi. Zanim zaczniecie pisac swym
          glupawym zargonem - zapytajcie dziadka (swego , mądrego dziadka--
          jesli jeszcze zyje) co sadzi. "Struktura przestrzenna", co to ma
          wspolnego z pomnikiem Marszalka, stoi sobie , ma powierzchnie pod
          cokołem chyba 2 m na 1m. i o co caly raban. Glupki--uciszcie sie.
          NIE DAMY USUNAC , Wam-wuyksztalciuchom, "ksztalconym" na GW ,
          zmichnikowszczonym, pomnika.
          • Gość: Andru Re: Plac do parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 14:11
            he?
      • Gość: ulan Re: Plac nie od parady IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.08, 17:16
        Zanim zaczniecie ustawiać pomnik Piłsudskiego, a szczególnie przed Domem
        Żołnierza, pomyślcie że ten plac jest czyjąś własnością , ja wiem czyją więc
        czekam na ustawienie ,chyba że ktoś zainteresowany go odkupi ew. uzgodni !Jednak
        bez spełnienia tego elementu nie jest to możliwe, by tam cokolwiek ustawiać!.
    • Gość: lobo Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 17:19
      Nie ma co się podniecać, przecież od razu widać, że praktycznie wszystkie wpisy
      za usunięciem pomnika są pisane przez tego samego łebka tylko z różnych adresów.
      Stara metoda, wydaje się architekcikowi od siedmiu boleści, że ktoś się na to
      nabierze. Na co liczysz cwaniaczku? Na to, że redaktorki z GW dadzą się nabrać i
      jutro napiszą, że "internauci chcą usunięcia pomnika"? Taki głupkami nie są, no
      ... chyba, że to taka umowa z redaktorkiem :-) Zobaczymy!

      Chłopcze - zmieniaj od czasu do czasu styl pisania, jak zmieniasz nicki, bo tak
      to wychodzisz po prostu na głąba. Zresztą chcąc ruszyć pomnik potwierdzasz, że
      nim jesteś.
      • Gość: Bonawentura Re: Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 17:48
        Kapitan Sowa na tropie?
        Śmiechu warte!
        • Gość: lobo Re: Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 18:36
          Uderz w stół... Wciąż bidulko ten sam styl pierwszaczka internetowego, a nick
          nowy - >>Bonawentura<< tym razem :-))) Jakbyś miał IQ>80 to byś wiedział, że
          ludzie zwykle pisują w danym wątku więcej postów niż jeden. Zamiast wymyślać
          coraz to nowe nicki, mogłeś napisać po kilka pod każdym z nich, a każdy w innym
          stylu. Może goście z GW daliby się na to nabrać. No ale to trzeba mieć IQ>80 i
          włożyć trochę wysiłku ;-)
          • Gość: Młodzian Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 23:54
            Haha gratuluję spostrzegawczości lobo!
            Pierwszy raz to robiłem, sprawdzałem, czy ktoś to zauważy :).
            Nie jestem z żadnego wydziału architektury, ani mu pokrewnych, nie jestem też z
            PiS, Po, ani nawet SLD :D. Nawet w Lublinie nie mieszkam :]. Ciekaw byłem, na
            ile mogę sprowokować dyskusję :).
            A Lublin znam, bo tu studiuję, i fakt faktem, że posty odzwierciedlają moją
            opinię. Jednak żednych krytych akcji partyzanckich tu nie ma :).
            A Lobo gratuluję spostrzegawczości!

            Pozdrawiam
            • Gość: Kozak Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 26.08.08, 23:57
              Hm, cały czas mam podjarę, że jako jedyny lobo się sczaił... :D

              Pozdrawiam!
              • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 27.08.08, 00:05
                A tak na poważnie - mogliby Piłsudczycy siąść do stołu i porozmawiać jak ludzie,
                na pewno wtedy chętni do rozmowy by się znaleźli. Szantażują jak terroryści, to
                jest śmieszne i żałosne zarazem.

                Lepiej by tak na dobrą sprawę dali sobie spokój dla dobra Lublina, bo ten spór
                będzie tylko opóźniał jakiekolwiek akcje związane z Placem Litewskim, a pomnik z
                całym szacunkiem dla Piłsudskiego (który jest jedną z moich ulubionych postaci
                historycznych i osób, od których wiele się uczę) w tym miejscu nie pasuje.
                I moim zdaniem niebanalny jest argument historii tego placu. Pamiętajmy, że
                Litwini reagują na Piłsudskiego jak my na UPA. I tą niechęć mają uzasadnioną.

                Moim zdaniem Pan Wojciechowski po prostu chce zza politycznego grobu odegrać
                jeszcze jakąś rolę ratując symbol swej kadencji.
                Tak nie wypada, taka zabawa nie jest śmieszna, nie jest poważna, jej wykonanie
                nie jest fair. Tego Piłsudski, zaręczam, by sobie nie życzył.

                Pozdrawiam
          • Gość: Bonawentura Re: Plac nie od parady IP: 83.7.67.* 27.08.08, 00:04
            Twoje pajacowate analizy, lobo, są warte tyle, co kot nasmarkał. I
            nie wybzdyczaj się z oceną cudzego IQ, tylko zajmij się swoim. Nad
            pisaniem pod róznymi nickami w jednym wątku czuwają cenzorzy forum
            czyli tzw. opiekunowie (esbecja też tak nazywała swoich kundli
            służbowych), a szczególnie jeden taki o ksywce "empi". Ten już od
            razu wykryje kto pisze pod róznymi nickami i zaraz wykosi posta,
            kultywując godnie bogate tradycje komunistycznej cenzury.
            • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 27.08.08, 00:11
              Lobo się musi jeszcze nauczyć, że podczas wymiany poglądów nie wypada oceniać, a
              tym bardziej obrażać rozmówcy.

              Cóż, "empi" moich postów nie wykosił... A moje IP odpowiada chyba za połowę
              postów na tym wątku :).

              Pozdrawiam
              • Gość: lobo Re: Plac nie od parady IP: 83.7.63.* 27.08.08, 00:20
                Jeszcze się rozpłacz. Będzie melodramat na całego. Szczerość! Szczerość opinii!
                Tylko to cię w przyszłości uratuje. Krętackie realizowanie zlecenia na kontrakt
                przebudowy placu śmierdzi od ciebie na odległość.
                • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 27.08.08, 00:28
                  Masz jakieś kompleksy, schiza a'la PiS ze spiskiem, czy po prostu uważasz, że
                  wszyscy podzielają tylko Twoje zdanie, a "ci inni" muszą być układem? Czy po
                  prostu nie jesteś w stanie sobie wyobrazić tak prozaicznej wakacyjnej
                  jednodniowej akcji znudzonego wakacjami studenta? Może Ty należysz do
                  przeciwnego obozu politycznego wobec prezydenta i jak dres na policję, tak Ty na
                  wypowiedzi innych reagujesz tylko teoriami o urzędniczych spiskach? Brak
                  wyobraźni, czy problem z okiełznaniem zbyt bujnej?
                  Nie pojmuję.

                  Tak, czy siak daj na wstrzymanie, bo najpierw obraziłeś Bonawenturę, a teraz
                  mnie. Uważaj sobie.
                  • Gość: lobo Re: Plac nie od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 08:50
                    And, zabieraj się do nauki przed sesją poprawkową. Jak będziesz siedzieć w
                    netcie to dostaniesz na komisie pigułę i skończy się wymądrzanie :-)
                    • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 27.08.08, 14:59
                      Gdybym miał wrzesień, to bym się nie zajmował takimi głupotami :].
                • Gość: And Re: Plac nie od parady IP: 80.51.196.* 27.08.08, 00:34
                  A jak masz jakąś sprawę do władzy to wyślij do nich list albo umów się na spotkanie.

                  Masz chłopie problem ze sobą.
    • Gość: koma Re: Plac nie od parady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 11:46
      Czy w porządku było stawianie pomnika omijając przepisy? Jak można taką
      osobistość stawać na tymczasowym piedestale? Wstyd i cwaniactwo. Nie ważna
      metoda, byle do celu.
      A założenia urbanistyczne od tego są, by wytyczać czasami, ograniczać takie
      samowolki. A dlaczego na placu Litewskim nie stoją pomniki innych ważnych i
      zasłużonych postaci dla naszego kraju i świata?
      Nawet dla turystów jest lepiej zwiedzać miasto całe, a nie tylko jeden plac z
      całą historią przedstawioną w pomnikach.
      Piłsudczycy walczą o możliwość składania kwiatów pod pomnikiem na głównym placu
      w jeden dzień w roku. Od tego mamy MPK by walczyć o dojazd w inne zakątki miasta:)))
      Zachęcam do praktycznych rozwiązań, najlepszych dla miasta i jego mieszkańców.
      Pamiętając o urbanistyce, nie o tym co garstka uważa za słuszne.
      • Gość: Ferdek Re: Plac od parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 16:14
        "Założenia urbanistyczne"--jak ktos tak pisze to dla mnie oznacza,
        ze facet jest z klanu urbanistow, ale tych wyksztalciuchow a nie
        wyksztalconych. Juz wymieraja inteligenci, zostaja niedouczeni,
        zmichnikowszczeni. Bolszewicy zniszczyli nam inteligencje a szkoły
        juz nie potrafia nauczyc, przekazac etosu inteligenta. Profesor z
        wyzszej uczelni mowi publicznie, ze dla niego bohaterem jest
        Jaruzelski, inny wysmiewa publicznie, na posiedz. rady wydzialu
        Prezydenta i PiS; jest typowym wyksztalciuchem, czytelnikiem GW.
        Pomnik Marszałka jest ładny, stoi w dobrym miejscu; jesli komus to
        sie nie podoba to tylko z przyczyn politycznych i swej ciemnoty.
        • Gość: Dydelf Re: Plac DO parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 23:30
          Poczytajcie posty-zrobila sie z tego zwykla, ordynarna PYSKÓWKA. A
          jeszcze nie odezwała sie Joannabarska!!!
          • Gość: Bonawentura Re: Plac DO parady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:56
            Zamiast zaczepiać Barską wytłumacz się z gloryfikowania przestępcy,
            który popełnił jedną z największych zbrodni we wszystkich niemal
            kodeksach karnych na świecie - dokonał zamachu stanu i nie został
            za to ukarany. W wyniku jego zbrodniczego czynu zginęło ponad pół
            tysiąca osób czyli kilkakrotnie więcej niż w przypadku stanu
            wojennego 1981 r, za który ściga się starca Jaruzelskiego do dziś.
            Ponad 400 żołnierzy, którzy zginęłi w 1926 r, broniąc prawowitej
            władzy, dotrzymało złożonej Ojczyźnie przysięgi wojskowej, ale to
            nie im stawia się dziś pomniki, tylko ich "dowódcy", który
            przysięgę tę złamał. To przecież jakaś zbiorowa paranoja!
        • Gość: Andru Re: Plac od parady IP: 80.51.196.* 28.08.08, 18:58
          Ferdek, widzę, że Tobie do wykształcenia prócz sentymentów lub antagonii bardzo
          daleko.

          Pozdrawiam
    • Gość: lublinianin Plac nie od parady IP: *.chello.pl 01.06.09, 20:52
      trochę pokory i rozsądku w podejmowaniu decyzji co do Placu Litewskiego.Plac ten
      ma być wizytówką Lublina gdzie można oprowadzić gości nawet zagranicznych.Grób
      Nieznanego Żołnierz należy uwidocznić tak samo jak pomnik Konstytucji i Pomnik
      Unii Litewskiej a pomnik Marszałka z całym szacunkiem tam nie pasuje i
      przesłania swym gabarytem pozostałe pomniki.W Warszawie nie ma Marszałka przy
      Grobie Nieznanego Żołnierza.Tak jak z kanapką chleb z masłem,szynka ,pomidor i
      na to jeszcze schabowy tak wygląda ten Plac Litewski przepraszam za takie
      porównanie lecz może dotrze do wyobraźni włodarzy miasta.To jest dawny plac
      musztry i to musi być miejsce uroczystości Państwowych i spotkanie mieszkańców
      Lublina,takie jest moje zdanie jako mieszkańca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka