19.01.07, 12:18
Dziś w nocy na nasze okno dachowe spadła betonowa płyta z komina. Pękła
pierwsza szyba, popękała rama okienna, nawet ściana wokół okna popękała. No,
a ja z mężem leżeliśmy w łózku pod tym właśnie oknem. Jeśli coś wpadłoby do
środka, to ja nie miałabym żadnych szans. Jakimś cudem ta płyta odbiła się i
spadła na betonowe ogrodzenie przy budynku, które oczywiście zniszczyła.
Zamarłam i pomyślałam, co by było z Anią, gdyby mnie się coś stało. Mąż jest
świetnym ojcem, ale ona jest jeszcze takim maleństwem. Mimo kłopotów mam
wrażenie, że zdarzył nam się cud.
Obserwuj wątek
    • smeagoul Re: Cud 19.01.07, 12:39
      No rzeczywiście miałaś ogromne szczescie!! Ktos tam na górze czuwa nad Wamismile
      Nie zadręczaj sie jednak myślami typu co by było gdyby- wszystko skonczyło się
      dobrze i z tego nalezy się cieszyć. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobregosmile
      • alfa36 Re: Cud 19.01.07, 12:56
        Z przerażeniem czytałam Twój post. Dobrze, ze jestescie cali i zdrowi. Ja akurat jestem przekonana, że Ktoś nad nami czuwa. Sama, mimo sporych kłopotów ze zdrowiem wiem, że muszę jeszcze przynajmniej ponad dwadzieścia lat zyć, żeby wychowac dziecko. I o to proszę tego Kogoś na górze.
    • aniapatryk Re: Cud 19.01.07, 13:15
      Czuwa nad wami opatrzność.I całe szczescie
    • iva30 Re: Cud 20.01.07, 14:10
      Dzięki za miłe słowa. Przez tę wichurę Ania nauczyła się nowego słowa "trrr",
      znaczy wiatr. Jak ktoś przychodzi do nas np. likwidator szkód to Ania przejęta
      idzie do pokoju, pokazuje palcem na rozbite okno i mówi "trrrr" soczyście
      plując przy tym dookoła. W ogóle widzę, że dla niej to bardzo zabawna sytuacja
      nam się przytrafiła, tym bardziej, że teraz wszyscy śpimy razem w jednym łóżku
      w drugim pokoju smile
      • justin301 Re: Cud 20.01.07, 17:23
        Tak chyba cud. to od dwóch dni to jest twoje życie numer 2.

        Mój mąż ma od lipca 2005 zycie numer 3 i co najważniejsze Twoje dziecko ma
        zdrową mamę a moje żywego ojca.
        • magalik Re: Cud 23.01.07, 13:04
          Iva, dobrze ze sie to tak szczesliwie zakonczylo; po takim wypadku czlowiek
          zaczyna zupelnie inaczej na swoje zycie patrzec, wie co wazne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka