Dodaj do ulubionych

Protest studentów przeciwko cenom za wynajem

04.09.08, 15:15
Lubelaków, ale i innych, zbulwersowanych nieuzasadnionym wzrostem cen za
wynajem mieszkań - zapraszam na:


stancje-lublin.blogspot.com/

Razem możemy więcej - PRZYŁĄCZ SIĘ DO PROTESTU !
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 17:20
      a najwiekszą oszustką jest pewna Pani z Factor ul.Królewska
    • dociek Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 04.09.08, 22:33
      Oto wolny rynek i jego niewidzialna ręka. Chcieliście kapitalizmu,
      to macie.
      • aron2004 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 04.09.08, 23:30
        za socjalizmu studiowało kilka razy mniej ludzi, większość
        poprzestawała na zawodówce, ale co tam kapitalizm jest zły
        • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 05.09.08, 07:43
          Za to więcej ludzi miało pracę w wyuczonym zawodzie, a wielu nawet
          udawało się w jednej firmie przepracować nie rok, a nawet
          kilkadziesiąt lat, aż do emerytury.
    • Gość: g Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.resetnet.pl 04.09.08, 23:16
      To może ja się wypowiem, jako przyszły krwiopijca. Chcę wynająć od listopada
      dwupokojowe mieszkanie. Nie jakąś ruinę, w pełni odnowione, opomiarowane, UPC,
      LAN itd. Tylko że nieumeblowane. Chciałem wynająć je za 800 zł+ opłaty. Jednak
      czytając- na tamtym blogu- posty osób straszących Urzędem Skarbowym, nie dziwię
      się że właściciele windują ceny. W końcu stres przed wizytą US też musi
      kosztować. Pozdrawiam.
      • Gość: Janek Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 23:32
        oplata od 800zl jest groszowa
        z tych pieniedzy , ktore wplacisz trzeba przeciez oplacic nauke
        studentowi a jak masz dzieci to przeciez z nieba dla nauczycieli i
        na szkole nie spadnie,chcesz za darmo nauke i nic nie placic do
        skarbowki- pomysl
        a 800zl w Lublinie to koszmar, tak chcesz sie od razu nachapac
        pomysl o pracy
        Lublin to nie Warszawa
        • Gość: g Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.resetnet.pl 05.09.08, 00:13
          800 zł to jest dużo? Za dwupokojowe mieszkanie? To poczytaj wpisy na blogu z
          pierwszego linka. Czytając takie wpisy jak Twoje utwierdzam się w przekonaniu że
          to jednak wam,studentom, poprzewracało się w główkach. Chcielibyście mieć za
          darmo: naukę, mieszkania, żarcie itd. Niestety, komuna już się skończyła. Nie
          stać Cię żeby wynająć to nie wynajmuj. Albo idź do akademika. Wiedząc jakie są
          ceny wynajmu, nie wydaje mi się żeby moja oferta była droga. A osobiste
          wycieczki dotyczące "nachapania się" możesz sobie darować.
          • joannabarska Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 05.09.08, 00:37
            "Sam tego chciałeś,Grzegorzu..."A tu komuna w grobie, a Ty żyć
            musisz...
      • Gość: tomekjot Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.gprs.plus.pl 06.09.08, 22:45
        podatek od wynajmu mieszkań jest groszwy ( odpis amortyzacji) ale jak wto w Polsce wszyscy chcą zakombinować, żeby te 10 zł zachowac w kieszeni.
        • Gość: g Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.resetnet.pl 06.09.08, 23:41
          Wiesz, myślę że nie chodzi tu nawet o ten groszowy podatek. Myślę że tu chodzi o
          nasze prawo. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę: zgłaszając wynajem do US
          musimy mieć podpisaną umowę z wynajmującym. Załóżmy, że osoba która wynajmuje
          robi syf z mieszkania. Właściciel to widzi i chce wywalić delikwenta z lokalu.
          Jednak jest podpisana umowa i musi przestrzegać praw lokatora. Czyli on, lub
          miasto, musi zapewnić mu mieszkanie zastępcze. Jak z tymi mieszkaniami jest,
          wiemy wszyscy. Czyli delikwent pomieszkuje sobie dalej, dalej robiąc syf i np.
          nie płacąc. A teraz druga sytuacja: nie ma umowy. Przychodzi właściciel, widzi
          syf, wystawia graty wynajmującego za drzwi, wymienia zamki. Sytuacja załatwiona
          szybko i bezproblemowo. Myślę, że właśnie tu jest pies pogrzebany. A nie w tym,
          że ktoś nie chce płacić podatku do US. Ale to są tylko moje dywagacje, mogę się
          mylić. Pozdrawiam.
          • Gość: Janek Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 23:45
            tez mozesz wywalic, tylko trzeba odpowiednio zawrzec umowe
            natomiast jak zameldujesz to i owszem,problem
            a za brak meldunku placi sie kare

            • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 07.09.08, 10:06
              Podobno czasowe meldunki zostały zniesione już jakiś czas temu...
              • Gość: Janek Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 10:52
                Platforma obiecywala, ze dokonczy pomysl PISu o zniesieniu meldunkow
                ale PO zapomniala , ze wogole cos mieli zrobic
                ps.Pan Wladziu B na Dyrektora MPK
          • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 00:46
            A ja myślę, że owszem - chodzi o ten groszowy podatek, ale nie tylko.
            Cwaniaczek woli " wypuszczać" lokal "na dziko", zwłszcza smarkatym i
            niekumatym studentom z kilku jeszcze powodów. Jednym z nich jest - w
            przypadku mieszkania spółdzielczego - jeden ze składników
            spółdzielczych opłat eksploatacyjnych ( zwanych najczęściej przez
            domorosłych budowniczych kapitalizma czynszem), a mianowicie tzw.
            fundusz remontowy. Są to kwoty zróżnicowane rzędu klkudziesięciu
            zł.miesięcznie, wpłacane regularnie, wliczane w tzw. czynsz. Osoba
            wynajmująca "na dziko" zwykle wręcza wynajmującemu umówioną kwotę za
            wynajem do ręki ( nierzadko bez żadnego pokwitowania) a nadto opłaca
            na jego nazwisko ów tzw. czynsz, wraz z wchodzącą w jego skład
            składką na fundusz remontowy, czyli gromadzi na jego koncie
            spółdzielczym pewien kapitał - najczęściej nie zdając sobie z tego
            sprawy.Cwaniaczek "zblatowany" z administracją spółdzielni ma tuzin
            sposobów, by te pieniądze wydobyć, lub chociaż poczynić jakieś
            inwestycje w lokalu na koszt nieświadomego frajera najemcy.
            Wszelkie rachunki frajer wynajmujący "na dziko" płaci na nazwisko
            cwaniaczka, częstokroć gromadząc nadpłaty, które odbiera oczywiście
            cwaniaczek... itp...itd...
            • abasia471 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 01:35
              ordynat.uchleja napisał:

              > Cwaniaczek woli " wypuszczać" lokal "na dziko", zwłszcza
              smarkatym i > niekumatym studentom z kilku jeszcze powodów.

              Nieśmiało przypomnę, że ten cwaniaczek dorobił się tego lokalu za
              własne pieniążki, więc nic nikomu do tego, jak nim dysponuje.

              >Jednym z nich jest - w > przypadku mieszkania spółdzielczego -
              jeden ze składników > spółdzielczych opłat eksploatacyjnych (
              zwanych najczęściej przez > domorosłych budowniczych kapitalizma
              czynszem), a mianowicie tzw. > fundusz remontowy. Są to kwoty
              zróżnicowane rzędu klkudziesięciu > zł.miesięcznie, wpłacane
              regularnie, wliczane w tzw. czynsz. Osoba
              > wynajmująca "na dziko" zwykle wręcza wynajmującemu umówioną kwotę
              za > wynajem do ręki ( nierzadko bez żadnego pokwitowania) a nadto
              opłaca > na jego nazwisko ów tzw. czynsz, wraz z wchodzącą w jego
              skład > składką na fundusz remontowy, czyli gromadzi na jego koncie
              > spółdzielczym pewien kapitał - najczęściej nie zdając sobie z
              tego > sprawy.Cwaniaczek "zblatowany" z administracją spółdzielni
              ma tuzin > sposobów, by te pieniądze wydobyć, lub chociaż poczynić
              jakieś > inwestycje w lokalu na koszt nieświadomego frajera najemcy.

              A co ty tak po komunistycznemu masz za złe, że ktoś korzysta z
              własnego majątku? Co do nieświadomego frajera najemcy, to zawsze
              może sobie kpić własne mieszkanie i nie dawać się kamienicznikowi
              krwiopijcy. W kapitaliźmie ta to działa.

              > Wszelkie rachunki frajer wynajmujący "na dziko" płaci na nazwisko
              > cwaniaczka, częstokroć gromadząc nadpłaty, które odbiera
              oczywiście > cwaniaczek... itp...itd...

              A ty oczywiście uważasz, że cwaniaczek powinien za frajer
              wynajmować mieszkanie, sprzątać po najemcach i przepraszać, że
              czegokolwiek się dorobił i chciałby czerpać z tego profity.
              Jedź chłopie na Kubę, tam ciebie potrzeba.
              • empi Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 11:25
                Jednak jakiś formalny porządek musi być. Niezarejestrowane stancje
                to np. zwielokrotnione zużycie wody, gazu i innych mediów. Niektóre
                bloki, osiedla rozliczane są z wody zimnej, ciepłej nawet gazu nie
                na podstawie liczników lecz wg. ustalonych norm na osobę. Tak więc w
                mieszkaniu zameldowana jest jedna, dwie osoby a mieszka nawet
                siedem, osiem. Zwiększone zużycie muszą zapłacić pozostali
                mieszkańcy.
                pzdr.
              • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 13:29
                Abasiu Ileśam ! Mam złą wiadomość. Kapitalizm nie polega na drobnych
                przekrętach finansowych, wyłudzaniu nienależnych świadczeń , czyli
                tzw. "strzyżeniu frajerów" i na totalnym bazhołwiu. To, o czym
                piszesz, to zupełnie inna rzeczywistość. W krajach kapitalistycznych
                takie cwaniaczki siedzą w kryminale. W krajach kapitalistycznycz
                jest rzeczą słuszną czerpanie dochodu z włsności ( uczciwie nabytej)
                i płacenie od tego dochodu podatku. Jeśli jesteś zawiedziona, Abasiu
                Skolkougodno,nie musisz jechać aż na Kubę kak choczesz postroit
                kapitalizm.
                • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 19:43
                  Za drogo - nie wynajmuj. Nie podobają się cudze przekręty - zawsze
                  żądaj umowy... A najlepiej, kup sobie własne mieszakanie za
                  wszystkimi wygodami w okolicy dzielnicy akademickiej i już nie
                  marudź - w kapitaliźmie tak się robi.
                  • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 21:29
                    W kapitaliźmie umowa najmu funkcjonuje - tak jak wiele innych umów
                    cywilno-prawnych. To taki powszechny element cywilizowanego świata.

                    Mieszkania nie szukam, a jeśli "marudzę" to wyłącznie dlatego, iż
                    nie uważam, aby alternatywą dla dyktatury proletariatu był dyktatura
                    cwaniaczków. Nie widzę różnicy !
                    • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 08:19
                      Skoro funkcjonuje, to gdzie problem? Żądaj zawsze umowy - i problemu
                      nie będzie, i nie teoretyzuj, bo takich "uszczęśliwiaczy" na siłę i
                      naprawiaczy świata nie brakowało nigdy i nigdzie, z podobnymi
                      skutkami. Szczególny wysyp takowych był właśnie za komuny.
                      • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 09:50
                        Problem jest - w tym wątku ! Ideologizowanie dyktatury cwaniaczków i
                        jej propagandowa promocja uprawiana przez GW siłami dyskutantów na
                        forum.

                        Powtarzam: nie widzę różnicy ! Jestem ślepy dżokej - przeszkód, by o
                        tym pisać też nie widzę.
                        • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 10:08
                          Ja tu nie widzę żadnej dyktatury cwaniaczków, bo w kapitaliźmie
                          możliwości jest dużo, każdy ma wolny wybór i nikt Cię nie zmusza do
                          wynajmowania mieszkania po rynkowej cenie, bez umowy i czasowego
                          meldunku. Po przeczytaniu Twoich wypocin natomiast już mi ręka nie
                          zadrży, gdy będę chwytał za telefon w celu trzeciego tej nocy
                          zawezwania policji, jak mi studenciaki znów zrobią za ścianą balangę
                          i znów do białego rana będę musiał słuchać odgłosów rzygania oraz
                          ryćkania.
                          • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 12:10
                            W kapitaliżmie odpowiednie przepisy zmuszają do płacenia podatków (
                            większych lub mniejszych).
                            W dyktaturze cwaniaczków są tacy, których do czegokolwiek zmusić
                            może jedynie ich oficer prowadzący.
                            • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 14:46
                              A Ty - płacisz podatki, regularnie i uczciwie? Zresztą, nie ma
                              sprawy: wynajmując mieszkanie zawsze żądaj umowy, a podatki zostaną
                              odprowadzone. Tylko nie wymagaj tego od tych, którym brak umowy w
                              niczym nie przeszkadza, bo kapitalizm to nie koszary.
                              • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 15.09.08, 18:11
                                Uprzejmie wyjaśniam, że nie pracuję w sektorze skarbowym i nie moja
                                to jest powinność, by wymagać podatków.
                                Rozmowa dotyczy systemu dyktatury cwaniaczków, będących pod ochroną
                                urzędów innych niż skarbowe, "którym brak umowy(na piśmie) w niczym
                                nie przeszkadza", a zwłaszcza nie przeszkadza im, a wręcz pomaga w
                                wyłudzaniu nienależnych świadczeń od najemców.
                                Zgadzam się w pełni z opinią, że kapitalizm to nie koszary. Dodam
                                tylko, że w moim przekonaniu nie jest on również gangsterską
                                spelunką, w której pod przyzwoitym szyldem "kapitalizm" obrabia się
                                gościom kieszenie w szatni.

                                Co do moich podatków, to niech się tajnos.agentos bardziej wysili,
                                powęszy, popyta w okolicy. Nie ma letko. Takie czasy - kapitalyzm.
                                • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 16.09.08, 09:02
                                  No, tu już zupełnie Cię nie rozumiem. Nie jesteś pracownikiem
                                  skarbówki, ale o cudze podatki dbasz, jakbyś miał od nich prowizję.
                                  Weź Ty się wody napij, albo ja wiem co... Co do "dyktatury
                                  cwaniaczków", rada jest jedna: jak będziesz wynajmował stancję,
                                  zażądaj umowy na piśmie. Podatek zostanie odprowadzony
                                  i "cwaniaczkowi" będzie to obojętne, bo przecież doliczy go do
                                  czynszu. Poza tym, "cwaniaczkowi" taki układ będzie bardzo na rękę,
                                  bo jak na przykład narobisz syfu, to zawsze będzie miał podstawę, by
                                  domagać się od Ciebie zadośćuczynienia. To samo jeśli nie będziesz
                                  chciał płacić czynszu. Same zalety - prawda?
                                  • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 16.09.08, 09:08
                                    PS W kapitalizmie nic nikomu się nie należy i żaden urząd nie jest
                                    władny regulować cen ustalanych przez prywatne podmioty, chyba że im
                                    dopłaci, między innymi z moich podatków - a na to ja się nie
                                    zgadzam, bo dla moich podatków widzę zastosowania ważniejsze, jak
                                    dopłacanie do studenciaków, którym do reszty we łbach się
                                    poprzewracało. Należności z tytułu najmu lokalu regulują mechanizmy
                                    popytu i podaży, czyli wolny rynek. Jak Ci za drogo - to nie
                                    wynajmuj.
                                    • ordynat.uchleja Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 16.09.08, 13:08
                                      Naprawdę nie rozumiesz, czy udajesz ?

                                      Nie chodzi o umówioną należność za wynajem, której wysokość strony
                                      umowy uzgadniają, lecz o niemal powszechną praktykę wyłudzania
                                      (oprócz tego) nienależnych świadczeń przy pomocy manipulowania
                                      nadpłatami np. za ogrzewanie itp.
                                      Takim praktykom wielce sprzyja brak umowy na piśmie.
                                      • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 16.09.08, 13:15
                                        Wynajmując stancję zawsze żądaj umowy na piśmie, a płacąc żądaj
                                        pokwitowania. Możesz też wynająć za pośrednictwem jakiejś
                                        studenckiej spółdzielni (chyba jeszcze są takie i jeszcze zajmują
                                        się między innymi takimi sprawami?), albo coś sobie kupić.
                • abasia471 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 14.09.08, 23:51
                  ordynat.uchleja napisał:

                  > Abasiu Ileśam ! Mam złą wiadomość.
                  >Kapitalizm nie polega na drobnych > przekrętach finansowych,
                  wyłudzaniu nienależnych świadczeń , czyli > tzw. "strzyżeniu
                  frajerów"

                  Och, łaskawco ordynacie, nie rób wykładów z rzeczy oczywistych, bo
                  ja nie mam problemów z percepcją i trochę o świecie wiem.

                  >W krajach kapitalistycznycz > jest rzeczą słuszną czerpanie
                  dochodu z włsności ( uczciwie nabytej) > i płacenie od tego dochodu
                  podatku.

                  Rozumiem że wg ciebie ci którzy w Polsce mają mieszkania pod
                  wynajem, to na bank, krętacze, którzy nie mają prawa do czerpania
                  korzyści z własnego majątku.

                  >Jeśli jesteś zawiedziona, Abasiu

                  Nie martw się o mnie, nie jestem zawiedziona. Radzę sobie na tyle
                  dobrze, że nie mam do nikogo pretensji, że nie chce mnie w
                  jakikolwiek sposób dotować.

                  > Skolkougodno,nie musisz jechać aż na Kubę kak choczesz postroit >
                  kapitalizm.

                  Czytaj ze zrozumieniem socjalizujący ordynacie.uchlejo.
                  Ja nigdy się na Kubę nie wybierałam, bo to nie moje klimaty.
                  Z nas dwojga to ty wykazałeś się socjalistycznymi zapędami, dlatego
                  poleciłam ci ten kierunek.
    • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 05.09.08, 07:40
      Jak się nie podoba, wyjedź do Warszawy, Poznania, Wrocławia,
      Krakowa, Gdańska... Tam napewno będzie taniej.:D
      • Gość: mila Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 10:13
        Taak, zdecydowanie się poprzewracało. Chciałoby takie apartament w śródmieściu
        za 100 zł i toby wybrzydzało. Wiem z własnego doświadczenia, gdyż sama od 5 lat
        wynajmuje studentom, że zdecydowaie nie należy się nad nimi litować i nadmiernie
        udogadniać im życia, bo oni w odpowiedni sposób ci "odpłacą". Najlepsze są
        jednak przyjezdne księżniczki, które na stancji mają lepsze warunki niż w
        rodzinnym domu, a wybrzydzają jakby w pałacu były wychowane.
        • Gość: osz tyyy Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.lublin.mm.pl 05.09.08, 21:39
          znalazła się jedna...
        • Gość: mila be Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.08, 10:55
          Hah, na pewno oferujesz pałace - niech zgadnę - dla bezpieczeństwa mieszkanie
          dla studentów wygląda tak: nieodmalowane ściany, stara meblościanka i zasyfiony
          kibel?? Toż to apartament że hej ! Powinni Cię po rękach całować owi studenci.
          Byle nie za długo i namiętnie, bo to plebs i takiej szlachciance z dziada
          pradziada to nie wypada.

          Ehh. Ludzie, ludzie
          • Gość: aron Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.interduo.pl 06.09.08, 11:11
            w Lubartowie można wynająć pokój za 20 zł, dojazd busem trwa 30
            minut, cena biletu 2 zlote
            • abasia471 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 06.09.08, 11:48
              Według mnie ten protest jest cokolwiek śmieszny. Mamy wolny rynek i
              nikt nikogo do niczego nie zmusza, więc o co chodzi? Dlaczego ktoś,
              kto własną pracą dorobił się mieszkania miałby nie korzystać teraz
              z koniunktury? Czasy społecznej solidarności dawno minęły.
              Studenci, którzy kończą studia też chętnie wyjeżdżają do pracy za
              granicę i gwiżdżą koncertowo na społeczeństwo, które zapłaciło za
              ich naukę. Takie są wilcze prawa kapitalizmu i najwyższa pora to
              zrozumieć droga młodzieży. Kilka lat temu wynajmowałam mieszkanie,
              więc wiem, co studenici potrafią zrobić z cudzym dobytkiem, dlatego
              takie protesty nie robią na mnie wrażenia.
              • ciupazka1 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 06.09.08, 12:33
                Tak, studenci mają na fajki, na narkotyki, piwko, a za mieszkanie nie chcą
                płacić? Przestańcie sie litować nad tymi, którzy tej litości nie wymagają,
                popatrzcie tylko jakimi samochodami się poruszają. Mają samochody? Niech w nich
                śpią i będzie darmo. Wystarczy poobserwować te lokale, które studenci
                wynajmują w blokowiskach i posłuchać opinii sąsiadów. Hulaj dusza, piekła nie
                ma. Strach zwrócic im uwagę. A o tym cicho. Kto sie raz nabrał, drugi raz nie
                wynajmie za friko.
                • empi Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 06.09.08, 12:40
                  ciupazko skarżysz się na studentów niczym baronowa Krzeszowska
                  w "Lalce". :)
                  pzdr.
                  • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 06.09.08, 14:08
                    Coś w tym jest... Parę miesięcy temu sąsiedzi wynajęli studentom
                    mieszkanie - i od razu zaczęły się balangi do białego rana, wrzaski
                    itd.. Policja interweniowała już kilka razy, wkrótce nowy rok
                    akademicki... Najśmieszniej szy jest jednak infantylizm całego
                    protestu: za drogo? Nie wynajmuj! Grożenie skarbówką natomiast,
                    dowodzi kompletnego oderwania od rzeczywistości - ilu studentów
                    spisuje z właścicielami umowy najmu z warunkami, ceną itd.?:D
          • Gość: mila Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 19:50
            Żebyś wiedział że oferuje pałace. Mieszkanie w centrum, nowe budownictwo, pełne
            umeblowanie, strzeżone osiedle. Na brak chętnych lokatorów nigdy nie narzekałam.
            Pewnie ci teraz głupio, o takich warunkach możesz pewnie pomarzyć;P
          • Gość: PannaJoanna Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:10
            Ludzie ceny w tym sezonie są koszmarne!Za pokoj jednoosobowy 500-800zł?!! za
            kawalerke od 1200wzwyż?! Ludzie kogo na to stac????? Zlitujcie się!
            • tajnos.agentos Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 08.09.08, 08:13
              ...A sadownikom za jabłka płacą 10 groszy za kg - a rozcieńczony
              wodą soczek w sklepie kosztuje 3 PLN. Czy to jest sprawiedliwe? Zrób
              strajk i nie płać, albo podziękuj za mieszkanie i dojeżdżaj.
              • Gość: PannaJoanna Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:17
                Nie mam zamiaru strajkować, dostosuje się, po prostu przeżyłam szok kiedy tak
                ceny poszły drastycvznie w górę.
                • Gość: PannaJoanna [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • empi regulamin 08.09.08, 09:59
                    Skorzystaj z tego darmowego serwisu ogłoszeniowego
                    pzdr.
              • powrut Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 08.09.08, 16:22
                niemozliwe zeby ZA tuska takie rzeczy sie dzialy
                to wzystko przez te PISUAry takie ceny
            • Gość: wiewióra Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.08, 21:57
              Są wolne miejsca w akademikach 200-300 zł za łóżko. Będzie taniej niz na stancji
    • Gość: j2 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.lublin.mm.pl 08.09.08, 18:12
      Mieszkania są drogie bo:
      1. Komuchy u władzy od 20 lat
      2. Studenci są jak świnie i niszczą mieszkania. Zbydlęcenie tej hołoty jest
      przeogromne. Trzeba zbierać na fundusz remontowy.

      Mieszkanie w centrum 30m to z umeblowaniem to ok 200 tysięcy. BY je kupić na
      wynajem, trzeba kredyt na dwadzieścia kilka lat w złotówkach - to ok 1400 zł
      miesięcznie spłaty. Trzeba wziąć za wynajęcie z 1000 plus opłaty by po podatku
      zostało 800. Dopłacamy przez po 700zl miesięcznie i za dwadzieścia parę lat mamy
      mieszkanie za swoje. Może być to nasza emerytura. Gdyby wziąć kredyt we frankach
      lub gdyby oprocentowanie było niższe to czynsz by spłacał kredyt. Najlepiej
      mieliby tacy co dostali mieszkania w spadku lub kupili gdy były tanie.

      Protest jest idiotyczny.
      • beti86 Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem 09.09.08, 13:00
        "Studenci są jak świnie","zbydlęcenie tej hołoty jest ogromne".

        Nie generalizuj.Nie wszyscy studenci to "świnie" i "hołota".Zgadzam
        się ze zdaniem niektórych właścicieli mieszkań,że czasem student to
        najgorszy lokator.
        Sama jestem studentką i wiem na co stać moich rówieśników.Ale
        zapewniam Cię,że nie wszystkich.Mam wielu znajomych,którzy wynajmują
        mieszkania i nikt na nich nie narzeka,bo zachowują sie kulturalnie
        i "po ludzku".To jest kwestia kultury osobistej,której niektórym
        napewno brakuje.Ale nie wszystkim.
    • Gość: aaa Re: Protest studentów przeciwko cenom za wynajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 18:27
      Przecież nasze miasto żyje ze studentów.
      • Gość: Janek mieszkania przeciez stanialy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 19:13
        pierwszy raz od 2007r.Developerzy oficjalnie obnizaja ceny
        w calej Polsce jest zastoj, mieszkania byly przewartosciowane
        jak obnizka cen mieszkan ma sie do cen wynajmu
        to powinno ze soba wspolgrac
        dzisiaj , zeby cos sprzedac trzeba byc cudotworca
        • Gość: PannaJoanna A jednak sa uczciwi ludzie na tym świecie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:09
          Udało nam się znaleźć kawalerkę,ładną za uczciwą cenę- 500zł plus opłaty :)
          Takich ludzi ze świecą szukać.
          • Gość: j2 Re: A jednak sa uczciwi ludzie na tym świecie. IP: *.lublin.mm.pl 09.09.08, 13:54
            to oznacza że coś z głową mają nie tak albo nie potrzebują pieniędzy. CO to ma
            do uczciwości????? Spłać z tych pieniędzy kredyt za kawalerkę - przecież to
            niemożliwe, a ceny muszą ze sobą się zgrać.
        • tajnos.agentos Re: mieszkania przeciez stanialy! 09.09.08, 08:17
          Rozumiem, że materiały budowlane, które w okresie ostatniego roku
          zdrożały o co najmniej 100% także teraz stanieją...;)
          • Gość: Janek Re: mieszkania przeciez stanialy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 16:26
            tajnosie! materialy juz stanialy
            drozaly wtedy kiedy drozaly mieszkania ,tanieja bo mieszkania poszly
            bardzo! w dol - oprocz lubelskich nieruchomosci
            lubelskie nieruchomosci nie czytaja, nie ogladaja TV, nie sledza
            rynku nieruchomosci
            w Lublinie maja ceny z sufitu - juz sie cala Polska z nich smieje
            i nic nie sprzedaja , dlatego mamy taki " lubelski rozwoj "
            • Gość: poznaniak Re: mieszkania przeciez stanialy! IP: *.icpnet.pl 09.09.08, 21:11
              Janek przyjedz do Poznania zaplacisz duzo drozej zapraszam i
              przekonasz sie i nie obrazaj Lublinian .Studeci z Poznania nie
              protestuja zapraszam na Rataje.
              • Gość: Janek Re: mieszkania przeciez stanialy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 22:14
                w zadnej mierze nie obrazam Lublinian, bo ich uwielbiam
                to lubelskie nieruchomosci nas obrazaja, uwazajac , za lubelski
                klient jest "ciemniokiem"
                Poznan rzeczywiscie jest jedynym miastem w ktorym zdrozaly a nie
                potanialy mieszkania - patrz dzisiejssza Gazeta Prawna - tabela
          • Gość: wed Re: mieszkania przeciez stanialy! IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 22:12
            Ostatnio akurat poszły mocno w dół...
    • jola_iza [...] 11.09.08, 20:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • empi regulamin 11.09.08, 21:40
        Sorki, forum nie jest tablicą ogłoszeniową.
        pzdr.
        • jola_iza Re: regulamin 11.09.08, 23:15
          Empi, ja to mieszkanie wynajmuję i nie mam zamiaru nikomu innemu wynajmować :)
          Ja się tylko grzecznie spytałam czy mogę podwyższyć z 380 na 500??
          Czy studenci nie będą mieli wbrew? Tak se zapytałam, bo byłam studentką . Wszyscy narzekają, że drogo, oki, ale jaka cena zadowoli Obie strony ?? Tyle i tylko tyle mi po głowie chodziło:)
          serdeczności adminowi:)
          • empi Re: regulamin 11.09.08, 23:20
            Czyżbym był nadgorliwy? Jeśli tak, sorki. :)
            Jak nie musisz to nie podwyższaj. :)
            pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka