Dodaj do ulubionych

Martwe przedmioty?

IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 10:04
Dzien Dobry kochani, mam dla Was watek na dobry poczatek:)

Czy macie w swoim otoczeniu jakies rzeczy, przedmioty,
bez ktorych nie mozecie sie obejsc na codzien, do
ktorych jestescie przyzwyczajeni, a moze maja wartosc
sentymentalna?
Nie chodzi mi tu o te codziennego uzytku jak
szczoteczka do zebow, czy grzebien, czy nawet komputer ;)
Jakies 2 miesiace temu zginelo mi moje ulubione wieczne
pioro i teraz, mimo dziesiatkow pior i dlugopisow,
ktore posiadam do zadnego nie moge sie przyzwyczaic i
zadne nie pisze tak ladnie, jak tamto :(((
Pewnie sie znajdzie, jak juz o nim zapomne.
Poza tym mam swoj ulubiony kubek, ktory dostalam w
zeszlym roku na urodziny i zawsze wlasnie z niego pije
kaffke i smakuje najlepiej :)

A przy kluczach wisi Raymond, ale to juz calkiem inna
hstoria, bo on ma dusze :)

Pozdrawiam,
Pola
Obserwuj wątek
    • eor Re: Martwe przedmioty? 15.01.02, 10:14
      Mam sporo takich. Wiekszosc to elementy wystroju mieszkania. Jakies drobiazgi
      pelniace funkcje ozdobna. Ale mam tez jedno takie, ktoremu zawdzieczam swoj
      nick i bez ktorego sie nie ruszam :)))

      Martwy Raymond wisi u Twych kluczy, mowisz... brzmi zlowieszczo.
      • Gość: Pola Re: Martwe przedmioty? IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 10:24
        > Mam sporo takich. Wiekszosc to elementy wystroju
        mieszkania. Jakies drobiazgi
        > pelniace funkcje ozdobna. Ale mam tez jedno takie,
        ktoremu zawdzieczam swoj
        > nick i bez ktorego sie nie ruszam :)))
        >
        > Martwy Raymond wisi u Twych kluczy, mowisz... brzmi
        zlowieszczo.

        No wlasnie sie zastanawialam, skad ten nick, bo mnie sie
        tylko z ... przeor kojarzy :))))))
        A Raymond nie jest martwy, tylko pluszowy :P

        • eor Re: Martwe przedmioty? 15.01.02, 10:27
          Przeor???? No, nie! Bylo tez wyzywanie mnie od errorow :))) Ja chyba w koncu
          wszystkim bede musial zapodac eksplikacje, bo mnie tu calkiem zinterpretujo na
          bakier :))))
          • Gość: Pola Re: Martwe przedmioty? IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 10:38
            > Przeor???? No, nie! Bylo tez wyzywanie mnie od errorow
            :))) Ja chyba w koncu
            > wszystkim bede musial zapodac eksplikacje, bo mnie tu
            calkiem zinterpretujo na
            > bakier :))))

            Eor, Twoje posty sa dla mnie prawdziwym wyzwaniem,
            dziekuje Ci za to ;)
            Gdybys napisal "wyjasnienie", nie musialabym siegac do
            slownika :)))
            No coz, nie kazdy jest taki "szkoluny"......
            :))))))

            • Gość: Pola Re: Martwe przedmioty? IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 10:40
              aha - i nie eksplikuj, tak jest ciekawiej :))))
              • eor Re: Martwe przedmioty? 15.01.02, 11:02
                To moze oglosimy konkurs na znaczenie Eora i wowczas sie okaze czy wyjasnienie
                potrzebne. Tym bardziej, ze to takie ladne i strasznie kochane cus....:)))
                • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 15.01.02, 17:40
                  eor napisał(a):

                  > To moze oglosimy konkurs na znaczenie Eora i wowczas sie okaze czy wyjasnienie
                  > potrzebne. Tym bardziej, ze to takie ladne i strasznie kochane cus....:)))

                  Mnie się to kojarzy z :

                  1. jakimś duszkiem
                  2. wiaterkiem, wicherkiem
                  • lucy_z Re: Tu jestem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 09:57
                    lucy_z napisał(a):

                    > eor napisał(a):
                    >
                    > > To moze oglosimy konkurs na znaczenie Eora i wowczas sie okaze czy wyjasni
                    > enie
                    > > potrzebne. Tym bardziej, ze to takie ladne i strasznie kochane cus....:)))
                    >
                    > Mnie się to kojarzy z :
                    >
                    > 1. jakimś duszkiem
                    > 2. wiaterkiem, wicherkiem

                    Eor:)))))) O ten wpis mi chodziło, wczoraj a właściwie dzisiaj;))))
                  • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:03
                    Ladnie Ci sie kojarzy Luciu. Bardzo ladnie. Niezbyt trafnie, ale ladnie. Podoba
                    mi sie. To cos o wiele mniej ulotnego. Powiedzialbym nawet, ze to ciezsze i
                    bardziej przyziemne jest :))))))))))))))))))))))))))
                    • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:10
                      eor napisał(a):

                      > Ladnie Ci sie kojarzy Luciu. Bardzo ladnie. Niezbyt trafnie, ale ladnie. Podoba
                      >
                      > mi sie. To cos o wiele mniej ulotnego. Powiedzialbym nawet, ze to ciezsze i
                      > bardziej przyziemne jest :))))))))))))))))))))))))))

                      Cięższe???? Hmmmmm, co to może być???? :))) Już mojego wyobrażenia nic nie
                      zmieni, tak to widzę;))))) Choćbyś napisał jak jest właściwie:)))
                      Tak to moja wyobraźnia namalowała, hm ale ciekawość mimo wszystko mnie zżera,
                      taka babska, ha, ha ;)))
                      • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:26
                        To chyba i dobrze, ze nic nie zmieni Twojego obrazu:))))) Ale ten ciezszy,
                        przyziemny jest rownie mily, choc nie tak eteryczny, jak to sobie
                        przedstawilas. A skad on sie wzial? Hm... dobre pytanie. Nie napisano. Byl. Po
                        prostu byl.
                        • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:31
                          eor napisał(a):

                          > To chyba i dobrze, ze nic nie zmieni Twojego obrazu:))))) Ale ten ciezszy,
                          > przyziemny jest rownie mily, choc nie tak eteryczny, jak to sobie
                          > przedstawilas. A skad on sie wzial? Hm... dobre pytanie. Nie napisano. Byl. Po
                          > prostu byl.

                          Dlaczego mnie trzymasz w niezaspokojonej ciekawości, hm tej babskiej????
                          Nie chcesz powiedzieć???? Teraz będzie mnie to męczyć !!!!!!!!!!!!!
                          • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:35
                            Trzymam, bo nasza Pola mowila, ze lepiej nie wiedziec. Tyle, ze ona miala
                            skojarzenia z przeorem, co sprawialo, ze chcialem sie jakos podciagnac:))) Te
                            Twoje skojarzenia sa na tyle mile, ze wlasciwie lepiej siedziec cicho. Chyba.
                            Nawet jesli oryginal rownie sympatyczny :)
                            • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:40
                              eor napisał(a):

                              > Trzymam, bo nasza Pola mowila, ze lepiej nie wiedziec. Tyle, ze ona miala
                              > skojarzenia z przeorem, co sprawialo, ze chcialem sie jakos podciagnac:))) Te
                              > Twoje skojarzenia sa na tyle mile, ze wlasciwie lepiej siedziec cicho. Chyba.
                              > Nawet jesli oryginal rownie sympatyczny :)

                              No i trudno:((((( Wicherek.......niech tam :)))))))
                              • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:43
                                Luciu - jesli chcesz - prosze bardzo.... Mam mowic skad sie to wzielo?
                                • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:52
                                  eor napisał(a):

                                  > Luciu - jesli chcesz - prosze bardzo.... Mam mowic skad sie to wzielo?

                                  Nie, nie , tu nie mów, kiedyś powiesz, przy okazji jakieś innej, niech to
                                  zostanie dręczącą mnie tajemnicą, ha, ha;))))

                                  Dzisiaj rozwiązał się worek z telefonami, co zacznę pisać to telefon mi
                                  przerywa:))
                                  • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:55
                                    Eeeeeeeeee... no to nie wiem co robic. Bo juz mam obok gotowy nowy watek
                                    poswiecony bajkom i tam sie przyznaje. Co robic? Ratunku!
                                    • lucy_z Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 10:58
                                      eor napisał(a):

                                      > Eeeeeeeeee... no to nie wiem co robic. Bo juz mam obok gotowy nowy watek
                                      > poswiecony bajkom i tam sie przyznaje. Co robic? Ratunku!

                                      Pisz, pisz!!!!! Nowy wątek???? To ciekawe......
                                      Ach! Nie będzie mnie to męczyć ;)))))
                                      • eor Re: Martwe przedmioty? 16.01.02, 11:12
                                        No i co? No, jest ten watek... i cisza. Do osla nie chca sie odzywac :)))))
    • Gość: Pola Re: Martwe przedmioty? IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 11:42
      Hmm, niezbyt ciekawy zbieg wydarzen...
      Wlasnie przed chwila znalazlam moje ukochane pioro...
      Tylko jakie to ma znaczenie teraz, mniej wiecej w tym
      samym czasie (tzn troche wczesniej) dowiedzialam sie,
      ze zmarla bliska mi osoba...
      • eor smutek 15.01.02, 11:58
        Polu, przykro mi bardzo. Wspolczuje serdecznie. Smierc zawsze mna wstrzasa i
        nie wiem jak sobie z nia poradzic. Ja wszystko rozumiem, wszystkie logiczne
        argumenty, wszelkie racjonalizacje i argumenty ewolucjonistyczno-demograficzne,
        ale pogodzic sie nie potrafie i juz.

        Trzymaj sie, Polu..... nawet jesli tylko wirtualnie, to jestesmy z Toba. Masz
        tu wspolczujace dusze po drugiej stronie.....
        • Gość: Pola Re: smutek IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 12:19
          > Polu, przykro mi bardzo. Wspolczuje serdecznie. Smierc
          zawsze mna wstrzasa i nie wiem jak sobie z nia poradzic.
          Ja wszystko rozumiem, wszystkie logiczne
          > argumenty, wszelkie racjonalizacje i argumenty
          ewolucjonistyczno-demograficzne,
          > ale pogodzic sie nie potrafie i juz.
          > Trzymaj sie, Polu..... nawet jesli tylko wirtualnie, to
          jestesmy z Toba. Masz tu wspolczujace dusze po drugiej
          stronie.....

          Dziekuje...ciezko jest, zwlaszcza, ze cala moja rodzina
          tak daleko, a to ktos z rodziny i juz druga smierc w tym
          roku!!! a tak mi sie brzydko snilo dzisiejszej nocy :(
          i taka smierc zawsze ciagnie za soba jakies inne okropne
          rzeczy...
          hmm, chyba wyjde sobie na swieze powietrze...

          • lucy_z Re: smutek 15.01.02, 12:40
            Gość portalu: Pola napisał(a):

            ziekuje...ciezko jest, zwlaszcza, ze cala moja rodzina
            > tak daleko, a to ktos z rodziny i juz druga smierc w tym
            > roku!!! a tak mi sie brzydko snilo dzisiejszej nocy :(
            > i taka smierc zawsze ciagnie za soba jakies inne okropne
            > rzeczy...
            > hmm, chyba wyjde sobie na swieze powietrze...
            >
            Polu:)))


            Polu:)) Tak mi przykro, trzymaj się!!!!!






            • freon Re: smutek 15.01.02, 23:06
              Smutno mi sie zrobilo. Mnie tez niedawno ktos bliski zmarl. Wiem jak to jest i
              bardzo szczerze wspolczuje. Badz dzielna, Polu.

              Sciskam Cie,
              Freon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka