Dodaj do ulubionych

Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią

    • Gość: andzia kapiszon wyjątkowo dużo milicjantów dostało rozkaz IP: 83.168.66.* 05.10.08, 13:50
      bronić dobrego imienia "policji" na forum internetowym. Jeszcze jeden blamaż
      • unhappy Re: wyjątkowo dużo milicjantów dostało rozkaz 05.10.08, 15:42
        Gość portalu: andzia kapiszon napisał(a):

        > bronić dobrego imienia "policji" na forum internetowym. Jeszcze jeden blamaż

        A w ramach eksperymentu myślowego załóż, że są ludzie którzy w konflikcie między
        bandytami a policją stają po stronie policji. Niemożliwe? A jednak.
        • mw-te [...] 05.10.08, 17:46
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: policja Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 14:28
      mw-te napisał:

      > Gość portalu: Beret napisał(a):
      > To czy policjant był odpowiednio wyszkolony czy nie, nie ma t
      > > u
      > > żadnego znaczenia. A rodzina żądająca jeszcze odszkodowania od policji (c
      > zyli
      > > ode mnie i każdego innego obywatela, który płaci podatki) powinna być nap
      > iętnow
      > > ana.
      >
      > chciałbym cie dorwac w realu psie i zatłuc.... kundlu wszawy!!!! i ty masz
      > jeszcze czelnosc gnoju parszywy pisac ze to czy pies był dobrze wyszkolony czy
      > nie nie ma znaczenia?? hwdp szmaciarzu !!!!
      > nastepnym razem morderca w mundurze zastrzeli kogos kto jest głuchy i nie
      > usłyszy wezwania do zatrzymania sie i tez bedzie ok??? sqwiałe bydlaki z
      > mentowni....

      Twoje dane zostały zarejestrowane, nie jesteś anonimowy w sieci. Będziesz
      odpowiadał za podżeganie do zabójstwa.
      Zobaczymy czy też będziesz taki odważny jak na forum.
      • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 15:40
        Gość portalu: policja napisał(a):

        > Zobaczymy czy też będziesz taki odważny jak na forum.

        Litości!!! Przecież widać na pierwszy rzut oka, że to troll :D A na drugi to ma
        duże problemy ze sobą a ty chciałbyś żeby go jeszcze ganiać. Po co???
      • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 19:26
        Gość portalu: policja napisał(a):


        > Twoje dane zostały zarejestrowane, nie jesteś anonimowy w sieci. Będziesz
        > odpowiadał za podżeganie do zabójstwa.
        > Zobaczymy czy też będziesz taki odważny jak na forum.

        wiecej szacunku nad trumna ofiary a mniej zasłaniania sie procedurami
        proponuje!to wyjdzie wszystkim na zdrowie.
        • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 19:32
          To i ja odwroce prosbe.........na przyszlosc ewentualnych dyskusji -
          wiecej szacunku w stosunku do osob z ktorymi rozmawiasz.
          Kultura obowiazuje nie tylko nad trumna.
        • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 19:35
          mw-te napisał:

          > wiecej szacunku nad trumna ofiary

          Nie ma trumny ofiary. Jest zwykła trumna a w niej trup młodego człowieka który
          lekceważył zasady zdrowego rozsądku. Wielu młodych ludzi ginie w ten sposób. W
          tej konkretnej sytuacji jest sam sobie winien. W tej konkretnej sytuacji
          zachował się jak wzorcowy bandyta. Nie był nim ale o ile czytałeś artykuł nie
          było możliwości z nim porozmawiać.

          > a mniej zasłaniania sie procedurami

          Bandzior ucieka na motorze. Dostaje kulkę w plecy. Źle to czy dobrze?


          • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 20:01
            unhappy napisał:


            > Bandzior ucieka na motorze. Dostaje kulkę w plecy. Źle to czy dobrze?
            >
            a ty w kólko swoje i nie dociera: posłuchaj..policjant nie jest sądem i plutonem
            egzekucyjnym, nawet jak ucieka i to bandzior (a tu nie bylo do konca pewnosci)
            to obowiazkiem policji jest go zatrzymac i postawic przed obliczem
            sprawiedliwosci!!! a nie bawic sie w Dirty Harrego. Gdyby ten smarkacz jadac
            motocyklem walił do zatrzymujacych go policjantów z Uzi to bym sam przyklasnał
            odstrzeleniu go. Ale cos takiego nie miało miejsca. Policjant twierdzi ze chciał
            go rozjechac...,no sorry ale to ewidentna brednia. Rozumiem ze chciałby być moze
            (!!!) staranowac policjanta gdyby jechał samochodem..ale motorem? narazajac
            siebie samego na niechybna smierc przy takiej predkosci w razie zderzenia nawet
            z człowiekiem a nie przeszkoda stała??? nikt nie jest zadeklarowanym samobójca.
            Wstepujac do policji i wybierajac ten zawód liczymy sie konsekwencjami . Jak
            chce sie spokojnej pracy to zostaje sie bibliotekarzem (chociaz tez zakurzony
            inkunabuł moze nam spasc na głowe z wysokiej połki i zrobic krzywde) , tak wiec
            działanie typu : osz ty taki nie taki chciałes mnie rozjechac to ci posle serie
            nie powinno miec miejsca. Policjantowi wyraznie pusciły nerwy i stad takie a nie
            inne konsekwencje. Powinien byc kontynuowany poscig za przestepca a nie robienie
            mu dziury w plecach. I przy tym sie bede upierac. Nawet gdyby to był bandyta
            który dokonał napadu z bronia w reku (mogły byc atrapy) równiez sytuacja nie
            usprawiedliwiałaby strzelania do niego o ile sam nie zaczałby pierwszy strzelac
            do policjantów.
            Cały czas nie odnosisz sie merytorycznie do moich zarzutów wzgl. brutalnosci i
            niefachowosci policji w 2 przypadkach które wymieniam (Łodzkie juwenalia -i
            strzelanie do dzieciaków w samochodzie wzietym omyłkowo za auto gangstera) a
            wkrecasz ze policja ma prawo bawic sie w boga i kata. To jest zwykła proba
            zasłony dymnej i totalitarne faszyzujace poglady. Zwykły makiavelizm na UZYTEK
            POLICJI.
            • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 20:14
              mw-te napisał:

              > unhappy napisał:
              >
              >
              > > Bandzior ucieka na motorze. Dostaje kulkę w plecy. Źle to czy dobrze?

              Strasznie się rozpisałeś.

              > Policjant twierdzi ze chcia
              > ł
              > go rozjechac...,no sorry ale to ewidentna brednia. Rozumiem ze chciałby być moz
              > e
              > (!!!) staranowac policjanta gdyby jechał samochodem..ale motorem?

              Gdybyś się chwilę zastanowił to zorientowałbyś się jaki mógł być mechanizm
              takiego zachowania. Otóż mógł jechać na policjanta zakładając, że ten uskoczy. Z
              bardzo prostego powodu - żadna ze stron nie życzy sobie zderzenia.

              > z człowiekiem a nie przeszkoda stała??? nikt nie jest zadeklarowanym samobójca.

              Wystarczy, że bedzię wystarczająco bezmyślny i/lub zdesperowany.

              > Nawet gdyby to był bandyta
              > który dokonał napadu z bronia w reku (mogły byc atrapy) równiez sytuacja nie
              > usprawiedliwiałaby strzelania do niego o ile sam nie zaczałby pierwszy strzelac
              > do policjantów.

              Nie znasz prawa. Policjant miał prawo użyć broni w tym wypadku.

              > Cały czas nie odnosisz sie merytorycznie do moich zarzutów wzgl. brutalnosci i
              > niefachowosci policji w 2 przypadkach które wymieniam (Łodzkie juwenalia -i
              > strzelanie do dzieciaków w samochodzie wzietym omyłkowo za auto gangstera) a
              > wkrecasz ze policja ma prawo bawic sie w boga i kata.

              Zarzucasz nieodnoszenie się do zarzutów (przykłady nie mające związku z tą
              sprawą) a sam błądzisz na manowcach własnej wyobraźni (uwaga jakobym uważał, że
              policja ma prawo bawić się w boga i kata).

              > To jest zwykła proba
              > zasłony dymnej i totalitarne faszyzujace poglady. Zwykły makiavelizm na UZYTEK
              > POLICJI.

              Tak - wiem, wszyscy którzy się z tobą nie zgadzają to na pewno policjanci :D
              • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 20:25
                unhappy napisał:

                > Tak - wiem, wszyscy którzy się z tobą nie zgadzają to na pewno policjanci :D

                Idac za ta logika wszyscy którzy sie zgadzaja to co najmniej członkowie
                Pruszkowa i Wołomina ze o Al-Khaidzie nie wspomne..rotfll, nie nie mam manii
                przesladowczej ale znam zasady solidarnosci zawodowej :p, piszesz ze nie znam
                sie na prawie i ze policjant miał prawo uzyc broni (dura lex sed lex)-nie bede
                sie spierac...byc moze tak - ale własnie o to zaczepiaja moje kilkukrotnie z
                uporem maniaka stawiane zapytania o uzyta bron, i stwierdzenie iz powinna byc
                uzyta bron srutowa z amunicja antycrime a nie wojskowy kałach. To nie było
                polowanie na terrorystów w gorach Afganistanu.:)
                The end bo bijemy piane i mnozymy niepotrzebnie posty nie wnoszace nic do rzeczy
                jako takie.
      • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 01:27
        Gość portalu: policja napisał(a):

        > Twoje dane zostały zarejestrowane, nie jesteś anonimowy w sieci. Będziesz
        > odpowiadał za podżeganie do zabójstwa.
        > Zobaczymy czy też będziesz taki odważny jak na forum.

        co na to twoj psychiatra???
    • Gość: Michal Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 14:36
      witam
      Nie zatrzymanie się do kontroli nie jest przestępstwem tylko wykroczeniem, takim samym jak przejazd na czerwonym świetle.
      Każdy kto jeździł na motocyklu wie że nie da się nim nikogo przejechać nie robiąc sobie krzywdy -jest to linia obrony policjanta który moim zdaniem jest zwykłym mordercą, strzelanie z kałach w terenie zabudowanym jest normalnym debilizmem, nabój leci min. 2km. i jest w stanie przebić betonowe mury. A prawdomówność policji pokazał film z Majdanem gdzie policja będąc pewna że nie ma żadnych dowodów na niewinność piłkarzy zarzuciła im napaść na funkcjonariuszy, a później to kluczenie oficerów że na filmie widać co innego niż widać.
      pozdrawiam policjantów -tych normalnych
      • Gość: Zofia Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 17:19
        Zwróć uwagę, że to nie była kontrola tylko blokada. Facet raz przejechał przez
        tą blokadę a potem zawrócił i jechał ponowie. Nie można więc powiedzieć, że nie
        zauważył kontroli. Był świadom co to jest.
        • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 18:06
          Gość portalu: Zofia napisał(a):

          Był świadom co to jest.

          i to twoim zdaniem usprawiedliwia puszczenie do niego serii z KBAK???
          mam znowu przypomniec sprawe sprzed paru lat gdy zrobiono sito z auta z paru
          malolatami?? bo sie psom pomargalo i walili jak na filmie z Clintem Eastwoodem
          do niewinnych ludzi...,dziekuje za taka policje.
          • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 18:21
            mw-te napisał:

            > mam znowu przypomniec sprawe sprzed paru lat gdy zrobiono sito z auta z paru
            > malolatami?? bo sie psom pomargalo i walili jak na filmie z Clintem Eastwoodem
            > do niewinnych ludzi...,dziekuje za taka policje.

            A da się tamtą sytuację przyrównać do obecnej? Tamci też zachowywali się jak ów
            motocyklista? Na podstawie szczegółu wyciągasz wnioski generalne. Dziwne, że ja
            znam wielu policjantów i są to normalni ludzie. Nie twierdzę jednak wszem i
            wobec, że policja to instytucja w której pracują sami ludzie bez skazy. Ba...
            wiem, że tak nie jest a tu masz przykład:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77084&w=84921358
            Przypadek Andrzeja Borowiaka - werdykt - niewinny.
      • Gość: Zofia Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 17:20
        "strzelanie z kałach w terenie zabudowanym jest normalnym debilizmem, nabój leci
        min. 2km. i jest w stanie przebić betonowe mury". To chyba jakiś przeciwpancerny
        był ten kałach.
    • ofiara_systemu Ale słuch - z 300 metrów słyszała rozmowę ! 05.10.08, 14:39
      Sąsiedzi tej superczułej mają przerąbane - nc w tajemnicy nie
      utrzymają . Ona nawet szept usłyszy!
    • kapitan_stopczyk Nawet w tak skomuszałych krajach jak Niemcy..... 05.10.08, 14:44
      czy Francja obywatele wiedzą, że jak gliniarz karze sie zatrzymać -
      to trzeba sie zatrzymać.
      Bo jak nie - to można zaliczyć parę gramów ołowiu.
      Sprobujcie sie we Włoszech nie zatrezymać na żądanie karabinierów -
      zrobią z was sito.

      Ale w Polsce - oczywiste sprawy dla pewnej części narodu nie sa
      oczywiste.
      Tutaj sie dyskutuje na każdy temat, a olewanie prawa i przepisów
      jest na porządku dziennym.
      No więc gó...arz na motocyklu zapłacił za swoja głupotę.
      I tyle.
      Ale widać, że są tacy, którzy nadal dyskutują nad sprawami poza
      dyskusją.
      Ot, Polska.....

      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: Fifrak Milicja-policja-kursy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 15:34
        Chciałbym kiedys dostac sie jakims cudem na ..... strzelnice
        policyjna, by zobaczyc , jak trenuja. Nie strzelam, nie umiem, nie
        chodze bo mnie to nie rajcuje, ale widzac tyle glosow w dyskusji o
        biednym, moze PRZESTRASZONYM CHŁOPAKU, mysle sobie, ze policjanci
        powinni miec siatke godzin i conajmniej 2 godz. tygodniowo,
        OBOWIAZKOWO, SLUZBOWO (zatem PŁATNE jako obowiazek sluzbowy) na
        strzelnice. Z PM jesli strzela sie sie SERIĄ w PLECY to po to by
        zabic.Z PM mozna strzelac strzalami POJEDYNCZYMI: tak mnie
        informowano za okupacji. I nic tu nie zmienią opinie o
        społeczenstwie niezdyscyplinowanym. A ten oficer, co tu pisze niech
        wezmie łaskawie pod uwagę, ze policja francuska jest znana z
        bezwzglednosci i znana ze znieczulicy spolecznej. To zły dla Polski
        i Europy przykład.
        • Gość: j2 Re: Milicja-policja-kursy. IP: *.lublin.mm.pl 05.10.08, 15:49
          nie trenują bo nie ma pieniędzy na naboje.
        • unhappy Re: Milicja-policja-kursy. 05.10.08, 15:53
          Gość portalu: Fifrak napisał(a):

          > Chciałbym kiedys dostac sie jakims cudem na ..... strzelnice
          > policyjna, by zobaczyc , jak trenuja.

          Znam wielu policjantów ze strzelnicy na którą sam chodzę. I strzelają dobrze.
          Znam też policjanta (dzielnicowego) który broni nie nosi i strzelać za bardzo
          nie umie.


          > Nie strzelam, nie umiem, nie
          > chodze bo mnie to nie rajcuje,

          Zapraszam: strzelectwo.org/

          > ale widzac tyle glosow w dyskusji o
          > biednym, moze PRZESTRASZONYM CHŁOPAKU,

          Biedny i przestraszony. Chwyta za serce. To samo można powiedzieć o większości
          ofiar własnej głupoty. Czego jednak ma to dowieść?

      • mw-te Re: Nawet w tak skomuszałych krajach jak Niemcy.. 05.10.08, 18:22
        kapitan_stopczyk napisał:

        > czy Francja obywatele wiedzą, że jak gliniarz karze sie zatrzymać -
        > to trzeba sie zatrzymać.
        > Bo jak nie - to można zaliczyć parę gramów ołowiu.
        > Sprobujcie sie we Włoszech nie zatrezymać na żądanie karabinierów -
        analogie do Niemiec ,Francji czy Włoch..sa o tyle nietrafne ze stopien
        zagrozenia przestepczoscia zorganizowana i terroryzmem jest w tych krajach duzo
        wiekszy niz w Polsce.
        Zreszta policja francuska jest znana z bezwglednosci i brutalnosci.
        A zarówno Włochy jak i Niemcy które dotkneła a to mafia a to terroryzm
        wewnetrzny (w przypadku Włoch i jedno i drugie) niejako usprawiedliwiaja takie
        działania. W naszym kraju -wybacz ale strzelanie przez policje do ludzi jakos
        dziwnie zle sie kojarzy...co nie??
        Policja powinna w takich przypadkach uzywac broni gładkolufowej!!!!a nie
        wojskowych kałachów!!!!i o to mi cały czas chodzi. Nalezy nawet przestepce
        -zatrzymac i obezwładnic a nie traktowac go jak tarcze strzelecką -takie
        dzialania sa strzelaniem sobie w stope przez policje !!!To był durny dzieciak
        bez prawka...nastepnym razem (tfu tfu) jak bedzie prawdziwy bandzior..to
        przejedzie po policjantach seria zanim zdaza zareagowac. Tego typu działania
        tylko radykalizuja działania bandytów -nie twierdze ze policja ma byc bierna i
        nigdy nie twierdziłem. Ale dzialania maja byc adekwatne do stopnia zagrozenia..a
        nie strzelanie z dział do wróbli.
        • magdalena2lbn Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 18:50
          Trzeba bylo wykasowac cala radosna tworczosc mw-te ,aby zaczal pisac
          ludzkim glosem ,he,he
          • mw-te Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 19:07
            magdalena2lbn napisała:

            > Trzeba bylo wykasowac cala radosna tworczosc mw-te ,aby zaczal pisac
            > ludzkim glosem ,he,he

            mam głeboko w de.. to ze moje wpisy zostały skasowane, nie o to idzie w całej
            tej sytuacji a o elementarny brak ze strony rzeczników działan policji
            poszanowania dla ofiary tej tragedii i jej rodziny!!! i to mnie wqwiło na maxa!
            W obliczu ludzkiej smierci solidarnosc zawodowa uber alles. To nie tylko wasza
            przypadłosc niestety... to samo spotyka ofiary błedów lekarskich . A o
            kumoterstwie w sadzeniu policjantów i eks policjantów nawet pisac mi sie nie
            chce. Jesli pijany jak bydle (3 promile) eks policjant zabija człowieka w
            wypadku samochodowym to ile za to dostaje? no? 5 lat !!!! .. ciekawe ile
            dostałby zwykły Kowalski.. mysle ze 10 to minimum.
            • magdalena2lbn Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 19:30
              Wybitnie malo interesuje mnie co masz w de,to twoja prywatna sprawa.

              Skoro potrafisz mnozyc przyklady na poparcie swojej teorii ( w wielu
              kwestiach masz racje) moze raczysz odpowiedziec na moje pytanie.
              I jak ci sie skojarzylo moje pytanie z odpowiedzia,jaka mnie
              uraczyles.Ponad 50 letni facet powinien wiedziec jak roznicuje sie
              osoby ,do jakich mnie porownales.
              • mw-te Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 20:05
                magdalena2lbn napisała:

                Ponad 50 letni facet powinien wiedziec jak roznicuje sie
                > osoby ,do jakich mnie porownales.

                Poniosło mnie i owszem do czego sie przyznaje ,ale to w niczym nie zmienia faktu
                ze ciezar gatunkowy mojego bluzniecia komukolwiek na forum nijak sie ma do
                istoty i sedna sprawy . Za bluzniecie sorka .:) .
            • unhappy Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 19:31
              mw-te napisał:

              > W obliczu ludzkiej smierci solidarnosc zawodowa uber alles. To nie tylko wasza
              > przypadłosc niestety...

              Nasza? Cały czas imputujesz innym, że są policjantami. Dlaczego?

              > to samo spotyka ofiary błedów lekarskich . A o
              > kumoterstwie w sadzeniu policjantów i eks policjantów nawet pisac mi sie nie
              > chce. Jesli pijany jak bydle (3 promile) eks policjant zabija człowieka w
              > wypadku samochodowym to ile za to dostaje? no? 5 lat !!!! .. ciekawe ile
              > dostałby zwykły Kowalski.. mysle ze 10 to minimum.

              A syn Wałęsy? Taki spraw jest MNÓSTWO - przypadek jednej i to rozwiązanej
              niezgodnie z logiką a zgodnie jak podejrzewam z siecią podskórnych układów
              podałem. Obrażanie jednak CAŁEJ grupy zawodowej (w tym wypadku policji) to
              bezmyślność.
              • mw-te Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 20:12
                unhappy napisał:
                Obrażanie jednak CAŁEJ grupy zawodowej (w tym wypadku policji) to
                > bezmyślność.

                Ok.tak jak napisałem wqwiłem sie na maxa czytajac niektore wypowiedzi i troche
                mnie poniosło. Nie chodzi o obrazanie policji ale sprawienie by zaczeła działac
                jako słuzba publiczna stworzona dla ludzi ! obywateli ! jako formacja co by nie
                mówic słuzebna a nie dorazny sad polowy -bo chyba nie o to nam chodzi? Zadaniem
                policji jest strzezenie ładu i porzadku publicznegoo to wszyscy wiemy , ale tez
                ten ład i porzadek nie moze byc egzekwowany metodami zatrącajacymi o prawo
                Lyncha. I jesli rodzina poszkodowanego w wyniku imho spartolonej akcji wystepuje
                o odszkodowanie to opinie na tym forum obrazajace ja sa nie do przyjecia
                (podobnie jak i moje bluzgi z czym sie zgadzam )
                • unhappy Re: Chwalebna instytucja moderatora 05.10.08, 20:21
                  mw-te napisał:

                  > a nie dorazny sad polowy

                  Demagogia. Znowu. Chcesz dobrze ale...

                  > ten ład i porzadek nie moze byc egzekwowany metodami zatrącajacymi o prawo
                  > Lyncha.

                  I wcale policja tego nie robi. Nie w tym wypadku. Policjant miał prawo użyć
                  broni. Użył jej i... cóż... chwała mu za to. Szczerze? Nie żal mi motocyklisty
                  choć przecież powinno - zginął człowiek. Żal mi natomiast policjanta, bo żaden
                  policjant nie chce żyć ze świadomością zabicia człowieka. A niektórzy muszą. To,
                  że było to działanie usprawiedliwione i zgodne z prawem (choć po fakcie okazało
                  się, że zginął ktoś do kogo strzelać nie trzeba było) niewiele zmienia w
                  sytuacji strzelającego - ślad pozostanie.
                  • mw-te Re: Chwalebna instytucja moderatora 06.10.08, 01:14
                    unhappy napisał:
                    niewiele zmienia w
                    > sytuacji strzelającego - ślad pozostanie.

                    i dobrze mu tak mordercy!!! moze sie zachla albo w łeb sobie palnie sqwiel.
                  • Gość: notofru Re: Chwalebna instytucja moderatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 11:36
                    Może i miał prawo użyć broni, ale zrobił to źle: puścił serię z kałacha w
                    terenie zabudowanym, gdzie mógł postrzelić postronne osoby. A pocisk AK-47 ma
                    taką energię, że są udokumentowane przypadki zestrzelenia nim samolotu.
                    Dlatego nie ma sprawy karnej, tylko cywilną. I tak łagodniej go potraktowano,
                    niż chłopaka, którego zabił.
                    • unhappy Re: Chwalebna instytucja moderatora 06.10.08, 12:54
                      Gość portalu: notofru napisał(a):

                      > Dlatego nie ma sprawy karnej, tylko cywilną. I tak łagodniej go potraktowano,
                      > niż chłopaka, którego zabił.

                      Sprawa karna a cywilna to dwie zupełnie różne rzeczy w tym wypadku. Ja też mogę
                      założyć sprawę komukolwiek za cokolwiek :)
    • Gość: tom Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 16:38
      obława =blokady drogi + policjanci w kamizelkach i długa bronią + wysokie ryzyko użycia tej broni. Nie zatrzymując się do kontroli w takich warunkach = prawdopodobieństwo, a nawet pewność użycia tej broni. Ci policjanci nie stali w krzakach ale byli z daleka widoczni, wiec kierowca miał wystarczająco czasu na odpowiednią reakcję.
      śmieszą mnie wypowiedzi niektórych co do strzelania do przechodzących na czerwonym świetle. To tak jakby myśleli, że coś może być tylko białe (niewinny) lub czarne (strzelanie za każdy występek).
      nie należy również porównywać tej sprawy do innych, ale oceniać ją indywidualnie. W tym konkretnym przypadku policjant biorąc pod uwagę cały kontekst sprawy postąpił zgodnie z prawem. Można co najwyżej dyskutować o samym prawie , ale to już inna historia.
      chciałoby się powiedzieć: Dura lex sed lex, a ten człowiek był po prostu w złym czasie w złym miejscu. Gdyby to była zwykła kontrola to pewnie albo by im uciekł, albo po pościgu zostałby zatrzymany -nie sądzę że byłaby strzelanina.


    • Gość: Aga Re: debilka z ciebie IP: 62.111.159.* 05.10.08, 18:19
      większej debilki nie widziałam
    • Gość: Pinokio Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: 213.17.209.* 05.10.08, 20:24
      Sąd powinien zasadzić pokrycie wartości zużytej amunicji, co by podatnicy nie
      płacili.
      • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 21:12
        mw-te napisał:

        Ok.tak jak napisałem wqwiłem sie na maxa czytajac niektore
        wypowiedzi i troche mnie poniosło
        ----------
        Siebie za chamskie zachowanie potrafisz bardzo latwo rozgrzeszyc,
        wiec zastanow sie w jakim stresie dzialal policjant.
        On ryzykowal wiecej niz ty.
        Jemu grozilo skasowanie zycia,a nie postow.

        ......uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)

        • magdalena2lbn Do Mieczyslawa T. 05.10.08, 21:14
          Do Mieczyslawa T.
          Tak powinnam zatytulowac wpis.
        • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 05.10.08, 21:27
          magdalena2lbn napisała:

          ----------
          > Siebie za chamskie zachowanie potrafisz bardzo latwo rozgrzeszyc,
          > wiec zastanow sie w jakim stresie dzialal policjant.
          > On ryzykowal wiecej niz ty.
          > Jemu grozilo skasowanie zycia,a nie postow.

          jemu za to płaca ze ryzykuje zycie..łaski nie robi , jak sie najał za policjanta
          to ryzykuje ,taki zawód i nie chrzan mi o stresie.., jak sie stresuje to niech
          zostanie zegarmistrzem albo bibliotekarzem. Sam sie przyznał ze nie miał
          zielonego pojecia o tym jak sie zatrzymuje motocykl a z kalacha strzelał 8 lat
          temu.
          Jestes tak zaslepiona uwielbieniem dla policji ze nie widzisz błedów jakie
          popełniono? i nie mam na imie Miecio ..lol
          • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 11:05
            mw-te napisał:

            "Jestes tak zaslepiona uwielbieniem dla policji ze nie widzisz
            błedów jakie popełniono?"
            ===========
            Skoro mylisz zaslepienie z obiektywizmem,powinienes poczytac o
            jednym i o drugim,bo ewidentnie masz braki.
            Policjantowi po pierwsze placa za to,aby mnie,ciebie,nas ochranial-
            przed piratami drogowymi,zlodziejami i bandytami.Oczywiscie ryzyko
            utraty zycia jest w to wliczone,ale nie jest nadrzednym skladnikiem
            uposazenia.Bledy widze,ale ja widze je po obu stronach,a ty po
            jednej tylko i tu jest problem twojego zacietrzewienia i karygodnego
            slownictwa,ktore znow zaczynasz gdzieniegdzie przemycac.

            Ponawiam pytanie - co napisalbys w tym watku gdyby to twoja
            hurtownie okradziono ?

            Co do imienia - Mieczyslaw albo Miroslaw bardzo pasuje mi do twojego
            wieku i myslenia.U ciebie wlasnie stres wyzwala nieparlamentarne
            slownictwo,wiec moze pozamiataj liscie zamiast tutaj podnosic sobie
            cisnienie do niebezpiecznej wartosci ?

            .....uderz w nożyce,a stół się odezwie.....;)
            • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 11:15
              magdalena2lbn napisała:

              madzia spadaj kuchto lubelska na swoje kuchenne watki i tematy o zupkach zanim
              ja toba pozamiatam trollico i wyniose na kopach./
              • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 11:42
                Masz pełną rację w temacie, o którym jest artykuł i rozumiem Twoje wzburzenie
                brakiem szacunku dla ofiary, ale nie wiem po kiego wałka zrażasz ludzi
                inwektywami. Więcej złapiesz na miód, niż na ocet ;)
                Żeby nie było - zgadzam się z Twoją oceną tej sytuacji. Przejrzyj moje
                wcześniejsze posty.

                Pozdrawiam,

                Notofru
            • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 11:39
              He he Mieczysławie
              • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 11:52
                Ale judzisz Madziu. Przecież wiesz, że nie chodzi o to, by odebrać policji
                wszelkie uprawnienia i zakazać łapania przestępców, lecz o to, że w tym (i wielu
                innych) przypadku popełnili błąd, który kosztował ludzkie życie. Nie chcą się
                przyznać do tego błędu, zamiast tego wymyślają bajeczki o działaniu w samoobronie.
                Przecież jeśli motocyklista już przejechał obok policjanta, to mu już nie
                zagrażał - po co strzelać w plecy?
                Jaki motocyklista próbowałby potrącić pieszego? Toż to samobójstwo.
                Jeśli policjant własnym ciałem zasłania przejazd jezdnią, to chyba powinien się
                liczyć z tym, że motocykl nie jest w stanie tak sprawnie hamować jak samochód.
                • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 12:02
                  Masz racje,ja podpuszczam swiadomie,aby mu pokazac jak latwo stracic
                  nerwy i jak sie reaguje w stresie.Mw-te w szal wprowadzaja moje
                  argumenty,a to jest tylko wirtualna dyskusja przeciez.
                  On pisze glupoty o moich wizytach na forum kuchnia,bo juz sam
                  zapomnial jak gotuja mlode mezatki.
                  • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 12:28
                    Wiesz Madziu, jestem motocyklistą i mnie też doprowadzają do szewskiej pasji
                    komentarze dzieci neo na temat tego, jak to wszystkich motocyklistów powinno się
                    zabić, żeby świat był lepszy.
                    Niestety spotykam się na drodze z dużą ilością bezinteresownej nienawiści i
                    niebezpiecznych zachowań osób uprzedzonych do kierowców jednośladów.

                    Polecam lekturę następującego artykułu, który odnosi się do sprawy, którą
                    wszyscy tu omawiamy.
                    • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 12:30
                      ups.. nie wkleiłem odnośnika:

                      miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5178016.html
                      • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 13:11
                        Gość portalu: notofru napisał(a):

                        > ups.. nie wkleiłem odnośnika:
                        >
                        > miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5178016.html

                        Poziom artykułu niski:

                        1.

                        "Jak chętnie akceptujemy ukaranie śmiercią za brak prawa jazdy albo
                        niezatrzymanie się do kontroli!"

                        Zginął nie za brak prawa jazdy bądź niezatrzymanie sie do kontroli. Od kogoś
                        czyje teksty ukazują się w gazecie należałoby wymagać niekorzystania z demagogii.

                        2.

                        "Czy naprawdę wierzą, że motocyklista "usiłował przejechać kogokolwiek"? Czy
                        myślą, że motocyklista nie wie, że uderzenie w cokolwiek - w słup, w drzewo, czy
                        wreszcie w policjanta na blokadzie - jest dla niego śmiertelnie niebezpieczne?"

                        Pisałem jaki mógł być mechanizm tego "jechania na policjanta". Jeśli policjant
                        stał motocykliście na drodze to jechanie w jego stronę miało spowodować
                        uskoczenie policjanta.

                        3.

                        "Tym bardziej niezrozumiała jest więc gotowość oddania w ręce nieudolnych
                        policjantów decyzji o życiu i śmierci człowieka, który niechby i coś przeskrobał."

                        Jak widać demagogia to ulubione narzędzie pracy autorki artykułu. Szkoda.

                        • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 13:49
                          unhappy (ang) - w wolnym tłumaczeniu: żałosny skwaszeniec.

                          Tu: fajans, który sam stosując demagogię, zarzuca to innym.

                          Uzasadnienie:

                          ad. 1 zginął właśnie dlatego, że się nie zatrzymał do kontroli i kropka.
                          Samoobrony tu się nie dopatrzysz, bo policjant strzelał po ustąpieniu "stanu
                          zagrożenia", czyli gdy motocyklista już go minął; poza tym motocykl i kierowca
                          ucierpiałby w zderzeniu z pieszym, więc na pewno chłopak nie próbował przejechać
                          tego krawężnika.
                          ad. 2 i cóż z tego, że pisałeś? Nie znaczy, że tak było. Ja to widzę tak:
                          policjant decyduje się zasłonić własnym ciałem przejazd, motocykl nie jest w
                          stanie zahamować tak szybko, jak samochód, a już na pewno nie tak, jakby się
                          pieszemu wydawało (tym bardziej, że za kierą siedzi wystraszony chłopak). Kiedyś
                          popularny był dowcip o pobiciu przez milicjantów "bandyty", który zaatakował
                          funkcjonariusza brzuchem w łokieć. To podobna sytuacja, choć nie jest ani trochę
                          śmieszna.
                          ad. 3 jeśli popierasz strzelanie do ludzi, którzy popełnili wykroczenie drogowe,
                          to idź się sam odstrzel - bo nie ma w tym kraju człowieka, który nigdy nie
                          przeszedł na czerwonym świetle lub nie przekroczył dozwolonej prędkości.
                          • Gość: ader Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.aster.pl 06.10.08, 14:35
                            ,
                            > to idź się sam odstrzel - bo nie ma w tym kraju człowieka, który nigdy nie
                            > przeszedł na czerwonym świetle lub nie przekroczył dozwolonej prędkości.

                            ==
                            Zgadza się, tylko każdy zdrowo myślący człowiek na widok policjanta zwalnia, nie
                            przyspiesza, nawet wtedy gdy nie popełnia żadnego wykroczenia. Ostrożności nigdy
                            za wiele, wszak nie wiadomo czy mijani policjanci nie poszukują kogoś o podobnej
                            fizjonomii. Weź pod uwagę, że policjantowi się nie ucieka. Każe stanąć to się
                            staje. Na służbie ma wiele praw.
                            • Gość: n Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 15:47
                              No dobra, nigdy nie pisałem, że chłopak postąpił słusznie. Popełnił straszne
                              głupstwo, ale to tylko wykroczenie drogowe - nie przestępstwo. Nie powód do
                              serii w plecy, OK?
                              • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 17:06
                                Gość portalu: n napisał(a):

                                > No dobra, nigdy nie pisałem, że chłopak postąpił słusznie. Popełnił straszne
                                > głupstwo, ale to tylko wykroczenie drogowe - nie przestępstwo. Nie powód do
                                > serii w plecy, OK?

                                I nikt nikomu w plecy za wykroczenia nie strzela! Motocyklista w tamtym miejscu
                                i czasie upewnił swoim zachowaniem strzelającego policjanta że jest poszukiwanym
                                bandytą. I dlatego m.in. policjant użył broni. Naprawdę wypada przeczytać artykuł.
                                • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:04
                                  Śledzę tą sprawę od samego początku i przeczytałem nie tylko ten artykuł, ale i
                                  wszystko, co na stronach Gazety się na ten temat ukazało. Szczególnie czytając
                                  komentarze nie mogę uwierzyć, że tak wielu ludzi uważa, że nic się nie stało, że
                                  sobie gó...arz zasłużył i dobrze, bo jednego wariata na motocyklu będzie mniej.
                                  Policjant nie jest od tego, żeby eliminować (mordować) tych, którzy są przez
                                  społeczeństwo niezbyt lubiani - motocyklistów, różne grupy narodowe (np.
                                  ulubieni przez RM Żydzi), geje, kufa - nawet przestępców nie wolno im zabijać
                                  bez uzasadnionej przyczyny. A nie jest, do cholery, uzasadnioną przyczyną do
                                  strzelania w plecy z rozpylacza to, że ktoś ucieka przed policją (co same w
                                  sobie jest głupotą).
                                  • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 07.10.08, 10:45
                                    Gość portalu: notofru napisał(a):

                                    > Policjant nie jest od tego, żeby eliminować (mordować) tych, którzy są przez
                                    > społeczeństwo niezbyt lubiani - motocyklistów, różne grupy narodowe (np.
                                    > ulubieni przez RM Żydzi), geje, kufa - nawet przestępców nie wolno im zabijać
                                    > bez uzasadnionej przyczyny.

                                    Policji NIKOGO nie wolno zabijać. Policja może użyć broni w uzasadnionych
                                    przypadkach co czasem kończy się zabiciem człowieka.

                                    > A nie jest, do cholery, uzasadnioną przyczyną do
                                    > strzelania w plecy z rozpylacza to, że ktoś ucieka przed policją (co same w
                                    > sobie jest głupotą).

                                    I moim zdaniem policjant nie dlatego strzelał.Strzelał (powtarzam się) bo w
                                    danych okolicznościach policjant miał pewność, że jest poszukiwanym bandytą. Jak
                                    ktoś zacytował nowojorskiego policjanta: "shit happens".
                          • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 17:04
                            Gość portalu: notofru napisał(a):

                            Jesteś kolejnym kolesiem w tym wątku który atakuje personalnie rozmówców. Naucz
                            się dyskutować i wtedy wróć.
                            • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:12
                              Nie będzie mi - dziecko neostrady - rozkazywało i narzucało styl debaty. Jeśli
                              będziesz w żywe oczy kłamał, oczerniał ofiarę morderstwa a usprawiedliwiał
                              mordercę, to licz się z tym, że uczciwi ludzie nie będą cię darzyć szacunkiem.

                              Idąc twoim tokiem rozumowania (?) policjant ma prawo spałować do nieprzytomności
                              wszystkich mijanych na patrolu ludzi, którzy nie patrzą mu prosto w oczy i w
                              tych oczach nie widać nieskazitelnej niewinności.
                              • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 07.10.08, 10:20
                                Gość portalu: notofru napisał(a):

                                > Nie będzie mi - dziecko neostrady - rozkazywało i narzucało styl debaty.

                                Rozumiem. Ty jesteś mądrym dyskutantem a ja dzieckiem neostrady. Nie ma problemu
                                przecież. Możesz zachowywać się tak jak zachowujesz i nie zmieniać swojego
                                zachowania - nikt ci tego rozkazać nie może mądry dyskutancie.

                                . Jeśli
                                > będziesz w żywe oczy kłamał, oczerniał ofiarę morderstwa a usprawiedliwiał
                                > mordercę, to licz się z tym, że uczciwi ludzie nie będą cię darzyć szacunkiem.

                                Jeżeli ktoś kłamie w żywe oczy lub oczernia - to napisz GDZIE. Chyba, że nie
                                potrafisz - wtedy zostają ci już tylko ataki personalne.

                                > Idąc twoim tokiem rozumowania (?) policjant ma prawo spałować do nieprzytomnośc
                                > i
                                > wszystkich mijanych na patrolu ludzi, którzy nie patrzą mu prosto w oczy i w
                                > tych oczach nie widać nieskazitelnej niewinności.

                                To nie jest mój tok rozumowania tylko twój tok rozumowania na temat mojego.
                                Bardzo nieudany ten twój tok rozumowania i co ważniejsze w ogóle nie na temat.

                                • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 11:02
                                  Gościu, nie masz w ogóle argumentów, to czepiasz się szczegółów, przeinaczasz,
                                  zmieniasz sens cudzych wypowiedzi, rozkazujesz i negatywnie oceniasz moje
                                  rozumowanie, którego nie pojmujesz.

                                  Powtórzę więc jeszcze raz - będę pisał powoli, żebyś zrozumiał ;)))

                                  - nie jesteś moderatorem, żeby zakazywać mi pisania na tym forum lub nakazywać
                                  zmianę stylu wypowiedzi,
                                  - zarzuciłeś mi demagogię, podczas, gdy to ty ją stosujesz. Nie jest atakiem
                                  personalnym zwrócenie ci na to uwagi, ani - w tej sytuacji - moje wolne
                                  tłumaczenie twojego nicka,
                                  - uważasz, że policjant miał prawo puścić serię w plecy tego chłopaka, bo był
                                  pewny, że to przestępca? A skąd ta pewność? bo się nie zatrzymał do kontroli -
                                  czyli popełnił WYKROCZENIE drogowe.
                                  A nawet, jeśli by był przestępcą, to i tak mierzi mnie, że zamiast zatrzymać -
                                  zabił.
                                  I nie kituj mi, że policmajster nie miał czasu na decyzję: jeśli się ma w ręku
                                  broń to trzeba być odpowiedzialnym i najpierw myśleć, potem strzelać (nawet
                                  jeśli myślenie jest bolesne i trwa tak długo, że potem nie ma już do kogo strzelać).
                                  - twój tok rozumowania jest bardzo pokrętny i ewoluuje w miarę, jak zbijam twoje
                                  "argumenty", które wyciągasz z /jakiegoś nieczystego otworu cielesnego/ na
                                  poparcie z góry założonej tezy, że policjant ma prawo strzelać kiedy tylko ma
                                  ochotę i do wszystkiego, co się rusza.
                                  • unhappy Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 07.10.08, 11:25
                                    Gość portalu: notofru napisał(a):

                                    > Gościu, nie masz w ogóle argumentów,

                                    Wykaż to? Potrafisz?

                                    > to czepiasz się szczegółów, przeinaczasz,
                                    > zmieniasz sens cudzych wypowiedzi, rozkazujesz i negatywnie oceniasz moje
                                    > rozumowanie, którego nie pojmujesz.

                                    No tak - jak ktoś się z tobą nie zgadza to NIE POJMUJE. Urzekająco proste
                                    rozumowanie.

                                    > Powtórzę więc jeszcze raz - będę pisał powoli, żebyś zrozumiał ;)))
                                    >
                                    > - nie jesteś moderatorem, żeby zakazywać mi pisania na tym forum lub nakazywać
                                    > zmianę stylu wypowiedzi,

                                    Twój styl wypowiedzi to emanacja chamstwa. Nie przechodzę obok chamstwa
                                    obojętnie. Po prostu.

                                    > - zarzuciłeś mi demagogię, podczas, gdy to ty ją stosujesz.

                                    Ciągle piszesz, że stosuję demagogię. Gdzie???

                                    > Nie jest atakiem
                                    > personalnym zwrócenie ci na to uwagi, ani - w tej sytuacji - moje wolne
                                    > tłumaczenie twojego nicka,

                                    Czepianie się nicków jest jednym z przejawów chamstwa. Zresztą najwyraźniej nie
                                    wiesz co to jest atak personalny skoro nie widzisz takowych w swoich
                                    wypowiedziach. Sądzę jednak, że "rżniesz głupa". Tobie nie chodzi o dyskusję
                                    tylko o "niszczenie przeciwników" a w ten sposób dyskusja zamienia się w pyskówkę.

                                    > - uważasz, że policjant miał prawo puścić serię w plecy tego chłopaka, bo był
                                    > pewny, że to przestępca? A skąd ta pewność? bo się nie zatrzymał do kontroli -
                                    > czyli popełnił WYKROCZENIE drogowe.

                                    Nie. Ta pewność wynikała z OKOLICZNOŚCI zdarzenia. Uciekający bandyta
                                    (prawdziwy), blokada i zachowanie motocyklisty.

                                    > A nawet, jeśli by był przestępcą, to i tak mierzi mnie, że zamiast zatrzymać -
                                    > zabił.

                                    Użył broni żeby zatrzymać. Czemu wobec tego motocyklista zginął? Z kilku powodów
                                    - AK47 to nie mikroskop, trzeba umieć go obsługiwać. W warunkach rzeczywistego
                                    zagrożenia działa się inaczej niż w warunkach szkoleniowych. Nie sądzę żeby
                                    policjant ZAMIERZAŁ zabić. W warunkach forumowej pyskówki oczywiście można sobie
                                    twierdzić, że to była zemsta za "naruszenie powagi munduru" niemniej policjant
                                    został oczyszczony z zarzutów.

                                    > I nie kituj mi, że policmajster nie miał czasu na decyzję: jeśli się ma w ręku
                                    > broń to trzeba być odpowiedzialnym i najpierw myśleć, potem strzelać (nawet
                                    > jeśli myślenie jest bolesne i trwa tak długo, że potem nie ma już do kogo strze
                                    > lać).

                                    Nie można przeszkolić policjanta w użyciu broni w rzeczywistych warunkach. Można
                                    próbować zbliżać się do takich warunków. Ale z oczywistych względów to będą
                                    tylko przybliżenia.

                                    > - twój tok rozumowania jest bardzo pokrętny i ewoluuje w miarę, jak zbijam twoj
                                    > e
                                    > "argumenty",

                                    Tobie się tylko wydaje, że coś zbijasz. W czasie _normalnej_ dyskusji można do
                                    czegoś dojść. Ktoś przekona kogoś - ale ty wiesz lepiej i po prostu nie
                                    akceptujesz innej optyki. Istnieje jedyna słuszna - twoja. To jest oszołomstwo.

                                    > które wyciągasz z /jakiegoś nieczystego otworu cielesnego/ na
                                    > poparcie z góry założonej tezy, że policjant ma prawo strzelać kiedy tylko ma
                                    > ochotę i do wszystkiego, co się rusza.

                                    Przypisujesz mi stawianie tez których nie postawiłem więc dyskutujesz ze swoimi
                                    własnymi wyobrażeniami.
                                  • empi Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 07.10.08, 11:26
                                    Wydawałoby się, że sprawa jest jasna i prosta. :) Obywatel
                                    ma "prawo" być, głupi, nierozgarnięty, przestraszony, podejmujący
                                    nieracjonalne działania, popełniać przestępstwa itd. itd. Dlatego
                                    też tworzymy prawo by te sprawy regulować i policjant jako jego
                                    reprezentant powinien być na takim poziomie wyszkolenia, posiadać
                                    takie zdolności by należycie posługiwać się tym prawem i je
                                    egzekwować. W sytuacji gdy policjant jest nieodpowiednio
                                    przygotowany, brak mu profesjonalizmu, gdy jego przełożeni nie
                                    zadbali o to, wtedy on jest także ofiarą tej sytuacji. Jeżeli
                                    wysłano go na taką akcję bez zadbania o jego kwalifikacje uczyniono
                                    także i jemu krzywdę robiąc z niego zabójcę.
                                    pzdr.
                    • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 19:50
                      No-to-fru :) - byc moze za krotko jeszcze zyje,ale nigdy nie
                      spotkalam sie z komentarzami,o ktorych piszesz,a dotyczacych
                      motocyklistow.Zabic,a swiat bylby lepszy? Oj mocno przesadziles.
                      Jesli jada zgodnie z przepisami,nie zmieniaja pasa bez
                      sygnalizacji,nawet jak jada slalomem,ale nie wjezdzaja mi tuz przed
                      maska - niech robia co chca.
                      Sama jestem kierowca i jedyny moj zarzut dotyczy sytuacji,kiedy taki
                      chlopak na scigaczu śmignie obok ze świstem,a ja podskakuje ze
                      strachu.I tyle,zapewniam,ze nie ma we mnie nienawisci i
                      niebezpiecznych zachowan.Jedynie wspolczucie,ze na niego pada i
                      wieje a na mnie nie.
                      Sam bedac motocyklista,wiesz doskonale,ze gdyby policja zabijala za
                      brak dokumentow,byloby nas o wiele mniej.Kazdemu z kierowcow
                      wszelkiej masci pojazdow zdarzylo sie pojechac bez papierow.
                      Ja sama nieraz jezdzilam bez dokumentow,bo zostaly w innej torbie.
                      Ale do glowy by mi nie przyszlo uciekac na widok policjanta z
                      lizakiem.
                      • Gość: notofru Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:42
                        Madziu, wystarczy, że przeczytasz komentarze pod jakimkolwiek artykułem
                        dotyczącym wypadku z udziałem motocykli. Nie chce mi się szukać przykładów,
                        znajdziesz łatwo.

                        Jeżdżąc wyłącznie w week-endy motocyklem spotykam się z wrogością, która
                        przejawia się w: spychaniu z pasa (samochodem), trąbieniu, nieprzyjaznych
                        gestach, nie respektowaniu pierwszeństwa przejazdu, raz - na postoju - próbie
                        pobicia.
                        Za co? Niektórzy ludzie nie lubią być wyprzedzani. Inni potrafią się wystraszyć,
                        kiedy "nagle, nie wiadomo skąd" wyprzedza ich ze świstem motocykl. A dlaczego?
                        Bo nie patrzą w lusterka, nie słyszą (głośne radio), nie zwracają uwagi na
                        drogę, są przekonani, że większy (ich) pojazd ma pierwszeństwo itp.
                        Motocykl ma ZAWSZE głośniejszy silnik (choćby dlatego, że nie osłonięty) od
                        samochodu (dlatego potem świadkowie mówią: jechał co najmniej 200 na godzinę),
                        potrafi dużo szybciej od samochodu się rozpędzać, z czego korzysta przy
                        wyprzedzaniu, może (prawo nie zabrania) omijać samochody stojące w korku jadąc
                        tym samym pasem.
                        Wielu rodakom to wszystko jest solą w oku. Szczególnie, że media opisują
                        dosłownie każdy wypadek motocykla (zwykle z odgórnym założeniem winy
                        motocyklisty - bo za szybko jechał), przez co można odnieść wrażenie, że jest
                        ich dużo. Tymczasem badania prowadzone przez wiele lat w USA wykazują, że nie
                        więcej, niż 10% wypadków z udziałem motocykla jest winą kierujących tymi pojazdami.
                        A jest tak dlatego, że na drodze musimy myśleć nie tylko za siebie, ale też za
                        śpiące królewny, rozmownych (komórkowych) kierowców, dziadków kapeluszników,
                        agresywnych, którzy chcą nas re-edukować odnośnie naszego miejsca w hierarchii
                        drogowej oraz pieszych, którzy uważają, że to mój problem, jeśli nie zdążę
                        wyhamować ze 100 do 0 na 15 metrach.
                        Natomiast rzeczywiście jeździmy szybciej, niż pozwalają na to przepisy - więc
                        nie jesteśmy tacy święci ;)
                        W końcu dla przytłaczającej większości z nasz motocykl nie jest podstawowym
                        środkiem transportu, lecz stylem życia lub hobby.
                        Tylko proszę, nie wysyłaj mnie na tor wyścigowy, bo w Polsce jest zaledwie jeden
                        i to daleko od mojego domu.

                        Pozdrawiam
                        • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 07.10.08, 18:36
                          Notofru
                          Zapewne masz racje opisujac sytuacje z wlasnego doswiadczenia,ale
                          mnie sa one obce.Nigdy nikogo nie spychalam,trabic nie lubie,ze juz
                          nie wspomne o nieprzyjaznych gestach - to jest charakterystyczne dla
                          mezczyzn za kolkiem.
                          My kobiety jezdzimy spokojniej,nie jest dla mnie dyshonorem,ze mnie
                          wyprzedzaja,to przeszkadza glownie facetom,to oni sie wiecznie
                          scigaja,nawet jesli tuz po wyprzedzeniu musza zwolnic,aby skrecic.
                          A ze sobie podskocze ze strachu - tak samo reaguje,gdy moj osobisty
                          małżon kicha bez uprzedzenia.Przestraszam sie na moment i ani mi w
                          glowie mscic sie na kimkolwiek.Nie jestem spiaca krolewna,ale masz
                          racje,lubie glosno grajace radio.Obserwuje co sie za mna dzieje,ale
                          nie zawsze jest to mozliwe,bo jak pisalam motocyklisci jezdza
                          slalomem,czesto zmieniaja pasy i nie zawsze da sie go zlokalizowac
                          na szosie,zerkajac we wsteczne.A gdyby nawet,to i tak sie na bank
                          przestrasze.Taka juz moja uroda.
                          Na tor nie wysle cie,bo to inna para kaloszy,a poza tym skora mi
                          cierpnie na plecach jak widze szorowanie kolanami po torze
                          Kocham motocykle ,ale te troszke inne - te bez hamulcow i swiatel i
                          dlatego nie jestem i nie bede wrogiem motocyklistow.
                          SZEROKIEJ DROGI,MOZESZ MNIE SPOKOJNIE WYPRZEDZAC,NIC PRZYKREGO CI
                          NIE GROZI.
              • mw-te Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 13:20
                magdalena2lbn napisała:

                > He he Mieczysławie
                >
                1: nie mam hurtowni
                2: gdybym takowa posiadał to byłaby ubezpieczona od kradziezy i waliłoby mi czy
                ja ktos okradnie czy nie.
                3: kradziez nie jest zagrozona w tym kraju kara smierci
                4:spie...j do garów gdzie twoje miejsce :DDDDD trollico .
                • magdalena2lbn Re: Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.10.08, 19:22

                  He he Mieczysławie

                  Odpowiedź na moje calkiem proste pytanie zajela ci 11.godzin i 20
                  minut.Szybko myslisz.Szybciej tylko przeklinasz.

                  Odpowiem w twoim stylu.
                  1.nie mam syna z motocyklem
                  2.gdybym takowego posiadala,bylby nauczony,ze po publicznych
                  drogach nie jezdzi sie bez dokumentow,aby uniknac stresu w wypadku
                  kontroli ( gdyby usilowal jezdzic bez prawa schowalabym kluczyki i
                  po klopocie)
                  3.sssspadaj do grabienia lisci,gdzie twoje miejsce. Tutaj sie nie
                  nadajesz,bo zwyczajnie nie umiesz sie zachowac.Obce ci sa zasady
                  konwersacji,tak jak mnie zasady obrobki skrawaniem.:DDDDD
                  ===========
                  Szanowny Pan Mieczyslaw tak emocjonalnie reaguje ,ze nie zdziwilabym
                  sie,gdyby to on byl ojcem chlopaka,czyli tym,ktory za wczesnie kupil
                  motocykl i zwyczajnie nie dopilnowal syna i nie nauczyl go co
                  wolno,a czego nie powinno sie robic i dlaczego.
                  A teraz szanowny pan chce zrzucic odpowiedzialnosc i uciszyc wyrzuty
                  sumienia na kogos,kogo ma pod reka najblizej,zamiast na tych,ktorzy
                  postawili policjanta na szosie przed sprawdzeniem czy sie
                  kwalifikuje na to stanowisko.
    • levi-levi Do szczekaczy obwiniających policję 06.10.08, 14:50
      Tu macie optymistyczne zakończenie ucieczki przed policją: wiadomosci.wp.pl/wid,8486363,wiadomosc.html?T[page]=20&ticaid=16bc6

      Gdybym był równie głupi jak wy, to bym wam życzył, żeby następnym razem na drodze jakiegoś szaleńca znalazł się np. wasz ojciec. Albo wasza matka. Albo dziecko. Wszystko jedno. Ale nie jestem taki głupi jak wy, więc wam tego nie życzę.
      • Gość: notofru Re: Do szczekaczy obwiniających policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 15:57
        Wielka mi pociecha, mógłbyś, ale nie życzysz.
        A powiedz mi, o mędrcze, czy fakt posiadania prawa jazdy sprawia, że z szaleńca,
        pirata drogowego delikwent przeistacza się w miłującego przepisy, praworządnego
        i dobrze wyszkolonego kierowcę? A czy jeśli twój pojazd przejdzie pomyślnie
        przegląd rejestracyjny, to znaczy, że jest w dobrym stanie technicznym?
        Owszem, naganne jest prowadzenie samochodu / motocykla bez uprawnień, nie
        zatrzymanie się do kontroli drogowej itp., ale kto w młodości nie robił głupich,
        niebezpiecznych rzeczy - niech pierwszy rzuci kamieniem.
      • levi-levi Re: Do szczekaczy obwiniających policję 06.10.08, 16:11
        Tu są jeszcze dwa przykłady:

        miasta.gazeta.pl/krakow/1,90279,5492238,Smiertelna_ucieczka_przed_policyjna_kontrola.html
        www.bydgoszcz.com/php/index.php?index=2&tryb=8&strona=2&rodz=bydgoszcz&id_art=59596
        • tajnos.agentos Do policyjnych szczekaczy 07.10.08, 08:57
          Ja wiem, że PR to ważna rzecz, że miło jest siedzieć przed kompem i
          klepać na forum oraz że przyjemnie jest przebrać się za miśka i
          czarować przedszkolaków. Od czasu do czasu jednak warto byłoby wziąć
          się do roboty, bo statystyki lecą na pysk. Policja, która potrafi
          tylko strzelać na oślep i zajmować się duperelami, za to nie radzi
          sobie z pospolitą chuliganerią, albo nie potrafi złapać złodziei,
          choć wszyscy sąsiedzi od dawna wiedzą kto, co, gdzie i kiedy, jest
          zwykłą bandą darmozjadów, którą powinno się rozpędzić na
          przysłowiowe "cztery wiatry".
          www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/policja-v-rp,3/z-wiosna-uwaga-na-pijany-cbs,6.html
          www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/policja-v-rp,3/najnowsze-wiadomosci-z-policyjnego-gangu,16.html
          policyjny.blox.pl/2006/03/wpis.html
          www.wiadomosci24.pl/artykul/torun_pijany_policjant_podejrzany_o_pobicie_75563.html
          pl.youtube.com/watch?v=GnbYe4F_Hxg
          pl.youtube.com/watch?v=e79zkWN8qXw
          pl.youtube.com/watch?v=2_i4crqiEzM
          • Gość: kontrwywiadowca ;) [...] IP: *.aster.pl 07.10.08, 21:53
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • angrusz1 Świadek: policjant do motocyklisty pruł serią 06.03.09, 22:09

      Był zatrzymywany i nie zatrzymał się więc sam sobie winien .
      Jego sprawa i jego problem .
      Rodzina niech się z tym pogodzi , bo nie ma racji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka