elan13
17.10.08, 00:33
To doprawdy iście diabelski pomysł, żeby Lecha Wałęsę umieścić w
grupie mędrców. Przy całym szacunku dla tego, co Wałęsa uczynił
dobrego dla Polski jako lider Solidarności, trzeba jasno
powiedzieć, że taki z niego mędrzec, jak z rabbiego Michnika lektor.
Ja rozumiem, gdyby to było grono ludzi popularnych, mających
niewątpliwie swoje miejsce w historii, ale do licha nie mędrców!
Wałęsa ma w tej grupie zasiadać w loży refleksyjnej. Pewnie powie,
że znakomicie się do niej nadaje, bo refleks nieźle sobie wyrobił
za czasów belwederskich, grając z Mietkiem w ping-ponga.