Gość: Konrad
IP: *.hor.net.pl
23.10.03, 13:27
Czy to nie jakaś okropna paranoja?? Stawiać pomnik zeby
upamiętnić największa liczbę rozstzrelanych, w miejscu gdzie
każdy kamień przypomina o tej hekatombie.
To chyba znak czasu i potrzeba rywalizacji kazała upamiętnic ten
dzień.
Takie mamy czasy ze wszystko co naj... jest na topie .
Ciekawe czy jakiś bałwan wpadnie kiedys na pomysł aby upamiętnić
drugi co do liczby zabitych dzień ?? Dlaczego nie?? To też
bedzie miejsce na "pudle" !!
A kiedy będzie pomnik upamietniający dzień największej ilości
wyrwanych paznokci, podpalonych żywcem, zgwałconych....