Gość: jotka IP: 80.48.33.* 27.10.03, 22:33 tatusiowie czy nigdy nie zmądrzejecie ? przecież to wyłącznie wasza wina. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mali_bu Re: Kolejna ofiara wyścigów 27.10.03, 22:43 Z niecierpliwością czekam, aż odezwą się ponownie obrońcy tych Szumacherów z kilkumiesięcznym prawem jazdy i tatusiowym samochodem. Szkoda świeczek na takich ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.devs.ac-net.pl 28.10.03, 10:20 Bardzo współczuję. Tobie. Takiej znieczulicy nic nie wyleczy. A możeby tak troszkę zadumy nad sensem życia. A może zazdrościsz, że mają prawo jazdy i Tatusiów z samochodami. Jeśli już dla kogoś szkoda świeczki, to na pewno nie dla zmarłych, szczególnie 1 listopada 2003 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Łotr Znieczulica jest to ze niektorzy pochwalaja to.... IP: 213.17.177.* 28.10.03, 10:59 Gość portalu: Magda napisał(a): > Bardzo współczuję. Tobie. Takiej znieczulicy nic nie wyleczy. Znieczulica jest to ze niektorzy pochwalaja to co Ci bezmyślni nie myślący o bezpieczeństwie innych wyczyniaja na ulicach.... > A możeby tak troszkę zadumy nad sensem życia. Jak Ci zabija matke przygwazdzajac do slupu to se podumasz.... > A może zazdrościsz, że mają prawo jazdy i Tatusiów z samochodami. Wiesz jakos nie wszyscy majacy prawo jazdy i tatusiow z samochodami rozbijaja sie po Lublinie 100 czy 140 km/h > Jeśli już dla kogoś szkoda świeczki, to na pewno nie dla zmarłych, szczególnie 1 listopada 2003 r. Pamietam jak kiedys w Wielkanoc mijałem mezczyzne leżacego na pasach zabitego przez kierowce. i jak tu wybaczyc kierowcy....rodzina czekala na powrot taty w wielkanoc...i sie nie doczekala ...bo ktos sie spieszyl.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 22:44 Mój tatuś daje mi swój szybki samochód czasem i jakoś jeszcze go nie rozbiłem ja myśle że trzeba by robić testy psychologiczne kierowcom bo to może wykryje potencjalnych wariatów. To nie tatus naciska pedał gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Kolejna ofiara wyścigów 27.10.03, 23:12 >Mój tatuś daje mi swój szybki samochód czasem i jakoś jeszcze >go nie rozbiłem fajnie, nie!!! kochany tata. w naszych warunkach drogowych każde autko o mocy powyżej 50 koni jest szybkim autkiem. może inaczej jest za szybkim na polskie drogi. ale skoro wiesz już że jest to szybkie autko to pewnie przetestowałeś je albo może twój tatuś >ja myśle że trzeba by robić testy psychologiczne kierowcom bo to może wykryje >potencjalnych wariatów. jasne.!!! tu się z Tobą zgodze. tylko że jest mały szkopuł. wiesz co robili mi test na zdolności. wyszło że powinienem zająć się jakąś filologią bo mam zdolności w tym kierunku a jestem zerem w kierunkach technicznych. w chwili obecnej jakby na przekór skończone budownictwo i to w dodatku jako jeden z pierwszych na roku (a zpolskiego na maturze ledwo mierny). podsumowując g... warte są te testy psychologiczne. a psycholodzy to ludzie którzy nie nadają sie do niczego i stworzyli sobie taką niby naukę po to żeby wykarmić rodziny. >To nie tatus naciska pedał gazu. i tu masz całkowitą rację. to nie tatuś się ścigał. ale jakby dziecko dobrze wychowal to jego pociecha nie przysporzyła by mu tylu nerwów z okazji swojego pogrzebu. więc winę ponosi również tatuś. jaki by nie był wspaniały. dając swojemu kochanemu synkowi swoje "za szybkie auto" nie dość że pozwolił mu się zabić to jeszcze powinien stanąć przed sądem za narażenie osób trzecich. to nie była 23 czy później tylko 21 z minutami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:22 nie rozumiem co jest złego w jechaniu szybko na autostradzie w niemczech tam można wiele Myśle że każdy odpowiada za to co robi sam a wiesz tyle młodych ludzi pali nałogowo i co to tatusia wina? A na to umiera więcej osób niż w wypadkach samochodowych Ten koles zrob ił to sam był pełnoletni i jego sprawa czy jechał 200 racławickimi czy nie miał wybór i z nigo skorzystał Co tu mówic o tatusiach i mamusiach zresztą z raportów policyjnych wynika że co 2 taki przypadek wywodzi sie stąd że starzy nawet nie wiedza że gówniarz wziął samochód bo śpią a on im podpiernicza klucze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 00:50 Gość portalu: ninja napisał(a): > nie rozumiem co jest złego w jechaniu szybko na autostradzie w > niemczech tam można wiele > Myśle że każdy odpowiada za to co robi sam a wiesz tyle młodych > ludzi pali nałogowo i co to tatusia wina? > A na to umiera więcej osób niż w wypadkach samochodowych > > Ten koles zrob ił to sam był pełnoletni i jego sprawa czy > jechał 200 racławickimi czy nie miał wybór i z nigo skorzystał > Co tu mówic o tatusiach i mamusiach zresztą z raportów > policyjnych wynika że co 2 taki przypadek wywodzi sie stąd że > starzy nawet nie wiedza że gówniarz wziął samochód bo śpią a on > im podpiernicza klucze Moze debilu zrozumiesz to kiedy ktos zabije ci samochodem kogos bliskiego i nie bedzie mialo duzego znaczenia, czy mial 15,17, 19,23 czy wiencej!!! Zejdzcie plastikowi debile na ziemie, nie jestescie sami w miescie. Inni tez jezdzo samochodami czy chodzo pieszo chodnikami. Macie tor kartingowy, nie daleko lotnisko, ale sory was to nie kreci. Wiec moze przesiadzcie sie na rowery czy wrotki bedzie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Kolejna ofiara wyścigów 28.10.03, 07:23 Gość portalu: ninja napisał(a): > nie rozumiem co jest złego w jechaniu szybko na autostradzie w > niemczech tam można wiele nie napisałeś że chodzi Ci o niemcy. bo polskie drogi a niemieckie drogi ... > Myśle że każdy odpowiada za to co robi sam a wiesz tyle młodych > ludzi pali nałogowo i co to tatusia wina? sam też palę ale staram się nie zatruwać nikomu powietrza. palę w knajpie w domu. odróżnij zabijanie siebie od narażania innych. > A na to umiera więcej osób niż w wypadkach samochodowych i znów w którym kraju ??? > Ten koles zrob ił to sam był pełnoletni i jego sprawa czy > jechał 200 racławickimi czy nie miał wybór i z nigo skorzystał on miał wybór a ci co stali na przystanku.... chyba nie mieli czasu nawet na ewentualną ucieczkę??? > Co tu mówic o tatusiach i mamusiach zresztą z raportów > policyjnych wynika że co 2 taki przypadek wywodzi sie stąd że > starzy nawet nie wiedza że gówniarz wziął samochód bo śpią a on > im podpiernicza klucze cóż jak ktoś zgubi kluczyki i ukradną mu samochód to ubezpieczalnia umywa ręce odszkodowania nie wypłaca, jako że własciciel ma dbać o dobre zabezpieczenie dokumentów i kluczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radykal Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: 194.9.223.* 28.10.03, 15:26 A kto tunningowal samochód ??? Tak nie scigaja sie fabryczne bryki Moze to tatus tunnigował bo nie wierze ze synek to zrobil po cichu poprzedniej nocy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -BK- Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.netmax.pl 27.10.03, 23:08 Zwroccie uwage ze to rodzice daja dziecku samochod a on chcac zaszpanowac przed kolegami czy dziewczyna cisnie ile wlezie niezastanawiajac sie nad skutkiem swoich zabaw piszecie w gazecie ze najprawdopodobniej byla to ofiara wyscigu ?? Zastanwocie sie czy teraz kazdy wypadek jaki bedzie w lublinie bedzie zganiany na tuningowcow i odrazu bedzie pisane ze byl to pewnie wyscig ?? Prawdziwi pasjonacie tego sportu juz dawno zeszli z ulic Lublina CI co zostali to banda baranow w tatusiowych autach a policyjne trzepanki nic niedadza bo zatrzymywac bede nie te samochody ktore zeczywiscie stwarzaja zagrozenie tylko te ktore sa przerobione wydaje mi sie ze nietedy droga :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodek Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.freebsd.lublin.pl 27.10.03, 23:15 Co za różnica: tuningowiec "prawdziwy" czy nie? W tamten piątek wracałem z pracy Wileńską po 1 w nocy, w poniedziałek przed 9 wieczorem. Gdybym jechał wcześniej wariat jadący lewym pasem mógł walnąć we mnie. Ile razy mogę jeszcze ujść z życiem? - pytam się WAS szanowni ścigacze i WAS szanowna policjo? Ja chcę żyć. Włodek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -BK- Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.netmax.pl 27.10.03, 23:33 Wlodek czy Ty czasem nieprzesadzasz??! Czego zadasz od policji co maja robic maja nas zatrzymywac za byle co? maja nam zabirac dowody? Co to da? TO nie my sie scigamy po ulicach tylko tzw pseudo tuningowcy to oni robia szum a dostaje sie innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alpina b12 Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 16:23 N O W Ł A Ś N I E!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrowionka!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Policja ma alibi IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 11:18 Gość portalu: -BK- napisał(a): > Zwroccie uwage ze to rodzice daja dziecku samochod a on chcac > zaszpanowac przed kolegami czy dziewczyna cisnie ile wlezie > niezastanawiajac sie nad skutkiem swoich zabaw Najgorsze zaś w tym wszystkim jest to, że policja zjawia się na miejscu dopiero po wypadku. Jeśli natomiast dzwoni się do nich, że na ulicy właśnie trwają wyścigi, to przyjeżdżają ... za godzinę albo wcale. Mieszkam w okolicy ul. Wrotkowskiej i Inżynierskiej, gdzie młodzi "dawcy nerek" urządzają notorycznie takie wyścigi, zarówno samochodowe jak i motocyklowe. Wielokrotnie też dzwoniłem do policji prosząc o interwencję. Raz przyjechali po godzinie, a najczęściej wcale. Za to kilka dni temu, kiedy wracałem do domu przez zupełnie pustą ulicę (doskonale widać kiedy zaczyna się "zgromadzenie wyścigowców") zatrzymał mnie dziarsko patrol do ... rutynowej kontroli dokumentów. Policja wytwarzała sobie alibi, że przecież kontroluje ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:31 CZEMU OD RAZU WYŚCIGÓW??? CZY WSZYSTKIE WYPADKI TO PODCZAS WYŚCIGÓW SĄ? HE? DAJCIE SOBIE SPOKÓJ I NIE CZEPIAJCIE SIE WYŚCIGÓW BO TO NIE WYŚCIGI SĄ POWODEM WYPADKÓW TYLKO NIEWYŻYCI MAŁOLACI Z SAMOCHODAMI TATUSIÓW!!! ICH TRZEBA ŚCIGAĆ A NIE STREETRACEINGOWCÓW. TO TAKIE GNOJKI POWODUJĄ WYPADKI A NIE SĄ WOGÓLE ZWIĄZANI Z WYŚCIGAMI. PEWNIE, ŻE NAJŁATWIEJ POWIEDZIEĆ ŻE TO WINA WYŚCIGÓW. MOGE SIĘ ZAŁOŻYĆ ŻE TAM NIE BYŁO ŻADNYCH WYŚCIGÓW!!! NIE TĘDY DROGA. DO POLICJA I RÓŻNYCH STARSZYCH OSÓB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:32 Sprostowanie: DO POLICJI I RÓŻNYCH SARSZYCH OSÓB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AO Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.pl 28.10.03, 01:13 co to ma za znaczenie czy tuningowiec czy pseudotuningowioec, wszyscy jestescie jedna, wielka cholota, ktora tylko zagraza na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bang Re: Kolejna ofiara wyścigów... IP: 129.81.192.* 28.10.03, 18:57 Gość portalu: Adam napisał(a): > CZEMU OD RAZU WYŚCIGÓW??? CZY WSZYSTKIE WYPADKI TO PODCZAS > WYŚCIGÓW SĄ? HE? DAJCIE SOBIE SPOKÓJ I NIE CZEPIAJCIE SIE > WYŚCIGÓW BO TO NIE WYŚCIGI SĄ POWODEM WYPADKÓW TYLKO NIEWYŻYCI > MAŁOLACI Z SAMOCHODAMI TATUSIÓW!!! ICH TRZEBA ŚCIGAĆ A NIE > STREETRACEINGOWCÓW. TO TAKIE GNOJKI POWODUJĄ WYPADKI A NIE SĄ > WOGÓLE ZWIĄZANI Z WYŚCIGAMI. PEWNIE, ŻE NAJŁATWIEJ POWIEDZIEĆ ŻE > TO WINA WYŚCIGÓW. MOGE SIĘ ZAŁOŻYĆ ŻE TAM NIE BYŁO ŻADNYCH > WYŚCIGÓW!!! NIE TĘDY DROGA. DO POLICJA I RÓŻNYCH STARSZYCH ============================================================== Tak, czy inaczej - publicznie dostepna droga to nie jest miejsce do zadnych wyscigow, a idiotom, ktorzy tego nie potrafia zrozumiec, ktorzy stwarzaja zagrozenie do innych, powinno sie zabierac prawo jazdy BEZTERMINOWO oraz surowo karac w sadzie. Koniec i kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdolowany Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: 217.97.175.* 28.10.03, 00:07 A ja akurat przechodzilem al.raclawickimi i na moich oczach ten mlody chlopak stracil zycie...nigdy wiecej nie chce widziec czegos takiego na ozy bo to byla masakra to co z niego zostalo...samochod wyskoczyl w powietrze jak z katapulty i przekrecajac sie w powietrzu wbil sie w slup...nie za ciekawy widok i nikomu nie zycze aby cos takiego w zyciu musial ogladac...to nie jest wina jakis tatusiow bo ja swoja ... moge jechac przez raclawickie jak ostatnio i 160km\h!!! ale to bylo po 3 w nocy bylo sucho dodatnia temp i nikogo oprocz mnie na ulicy...a to co zrobil ten mlody chlopak(19lat) michal dokladnie to bylo cos najbardziej niedojrzalego...tym sposobem udowodnil po raz kolejny ze prawo jazdy w naszym kraju powinno sie dawac ludziom po 30 (nie mowie ze wszystrkim ale takim jak on) szkoda chlopaczyny bo pewnie byl rowny gosc ale tak to bywa (raz na wozise raz pod wozem) P.s.spoczywaj w spokoju!! !! pamietajcie tez o Patryku ktory zginal rok temu na choinach przygnieciony w swoim audi 100 pod autobusem pokoj ich duszom spoczywajcie w spokoju chlopaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macior Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 00:10 Ręce mi opdają jak opinia publiczna wrzuca nas do jednego worka, a gazety szukają teniej sensacji, zabił się młody człowiek i sie ścigał. Zaóważcie jak jeżdzą taksówkarze, przedstawiciele handlowi czy kierowcy MPK, jeżeli stoi pierwszy to za wszelką cene musi być pierwszy, chce wyjechać z przystanku to jedzie niepatrząc na innych uczestników, sam nieraz bym się wkomponował w autobus, a po mieście niejeżdze zbyt szybko. Co się tyczy ścigantów to dużo osób z naszego grona zeszło z ulic do swoich graży, wolą pchać kase i spędzać wolny czas na tym co kochają, czyli modyfikacji aut, stwarzaniem że stają się bezpieczniejsze (lepsze hamulce, opony, zawieszenia i masa innych czynników). Większosć producentów robi auta tak aby jeździly i hamowały, spróbujcie sobie kiedys zachamować 3-4 razy z 90km/h do zera i zobaczcie jak wydłuża się droga hamowania. Ściganie na ulicach miasta w ruchu czy w miejscach gdzie mieszkają i wypoczywają ludzie nas niebawi, niechcemy nikomu psuć tej chwili spokoju po pracy, wybieramy miejsca za miastem, daleko od zabudowań, staramy się nikomu nieprzeszkadzać. Duża cześć naszego grona ściga się w legalnych zawodach jak KJS organizowane prze Automobilklub Lubelski (szkoda że przyjeżdza tylko kilka osób, reszcie szkoda 10-20zł na to by się czegoś nauczyć), ścigamy się też na zawodach organizowanych przez Stowarzyszenie Sprintu Samochodowego realizowanych na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Jestem także ciekaw czego masa ludzi torpeduje sporty samochodowe, radjy, wyścigi itp. Wystarczy zobaczyć na inne kraje europy, tam jest to traktowane jako doskonała rozrywka. Kolejną sprawą są nasze drogi, które są w opłakanym stanie. Dziwi mnie że osoby na stołku jeżdzą sobie nowymi BMW, Lanciami czy Audi A8. Gzie są pieniądze na drogi, w ich kieszenieach. W paliwie jest TZW "podatek drogowy" idący na modernizacje i budowe dróg. Każdy wie jakie są drogi w naszym mieście, są tragiczne, nieważne jakie masz auto, ile jedzieś, zawsze może się zdarzyć sytutachja że to przez droge którą masz pod kołami spowodujesz wypadek. Co się tyczy młodych kierowców powinno się zmienic sposób ich kształcenia, 20 godzin, kto przez 20h nauczy się jeździć w miare bezpiecznie, 40-60, rygorystyczny egzamin, prawojazdy od 19 lat, przez pierwsze 6m-cy posiadania jazda pod opieką osoby która posiada prawojazdy od min. 5 lat. Apeluje do rodziców którzy mają synów, córki czy znajomych, niedawajcie swoim pociechom kluczyków do auta w piątki, wiadomo gdzie pojadą, na ul. Inżynierską gdzie spotyka się największa chołota z całego miasta jak i z podmiejskich wiosek. Wystarczy się tam przejechać o godz 20-21 i zobaczyć. Boli mnie to że ludzie nas młodych ludzi z głową na karku identyfikują z nimi :( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -BK- Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.netmax.pl 28.10.03, 00:17 Macior zgadzam sie z Toba w 100% ale niestety policja nieodrozni jednych od drugich i to my najbardziej na tym ucierpimy :( a tylko dlatego bo mamy przerobione samochody :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macior Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 00:23 BK podaj ksywe. Policja dobrze wie kto jest normalny, a kto nie. Tylko prasa podburza to że niepotrafią nad tym zapanować. Moim skormnym zdaniem powinni pojechać w piątek na ul.Inżynierską zablokować wyloty, zrobić dokładną kontrole pojazdów, zbadać alkomatem kierowców, poodbierać prawojazdy osobom stwarzającym zagrożenie, może by do nich dotarło, że niechcemy ich w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kno Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 00:23 Ja też tak mysle ci co sie scigają umieją to robić dlatego jeszcze sie scigają. A ci co chcą im dorownać i za bardzo wierzą w swoje możliwości kończą jak ten chłopak. Przykre to jest jak jasna cholera. Szkoda gościa. Samochód seryjny to nie to samo co przygotowany na taką jazdę. Technika nawet japonska zawodzi zwłaszcza w taką pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIOR Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 00:31 Kno masz racje, my wcale nie lansujemy się w mieście, żeby powyrywać panienki na modny ostatnimi czasy text "wiesz ścigam się na wyścigach, zabrać cię może" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -BaRTeK- Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.netmax.pl 28.10.03, 00:39 Ludzie szczyca sie tym ze byli na nielegalnych wyscigach na inzynierskiej i opowiadaja panienkom i kolegom jaki to z nich jest wielki tuningowiec a tak naprawde taka osoba jest nikim !!!! Osoby naprawde zainteresowany streetrecingiem roznia sie bardzo od tych w tatusiowych autkach chociazby wiedza techniczna na temat samochodow i wiedza co moga z nich wyciagnac zeby poprawc fabryke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 01:04 Gość portalu: -BaRTeK- napisał(a): > Ludzie szczyca sie tym ze byli na nielegalnych wyscigach na > inzynierskiej i opowiadaja panienkom i kolegom jaki to z nich > jest wielki tuningowiec a tak naprawde taka osoba jest > nikim !!!! Osoby naprawde zainteresowany streetrecingiem roznia > sie bardzo od tych w tatusiowych autkach chociazby wiedza > techniczna na temat samochodow i wiedza co moga z nich wyciagnac > zeby poprawc fabryke. Moze powinniscie sie zatrudnic w fabrykach samochodow, jako technicy, doradcy, fachowcy. Zarobiliscie byscie pare groszy. Dlaczego was tam nie chca??? Tacy z was fachowcy z ogromna wiedzo techniczno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AO Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.pl 28.10.03, 01:16 Przeciez oni sa madrzejsi od fachowcow w fabrykach, po co stosy obliczen, lata przemyslen, wystarczy jeden tuningowiec, on bedzie wiedzial jak stworzyc wspanialy samochod, bezpieczny i wogle :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enterpol.pl 28.10.03, 13:56 Gość portalu: AO napisał(a): > Przeciez oni sa madrzejsi od fachowcow w fabrykach, po co stosy > obliczen, lata przemyslen, wystarczy jeden tuningowiec, on > bedzie wiedzial jak stworzyc wspanialy samochod, bezpieczny i > wogle :> WYPOWIEDŹ DO DWÓCH OSTATNICH PANÓW!!! : Nie wiem czy zauważyliście, ale oni nie sadzą się, co to oni ze swoich aut mogą wyciągnąć, tylko piszą po co to robią i jakie mają idee. Dla mnie najważniejsze jest to, że "jak twierdzą" (nie wiem, bo ich nie znam) ścigają się poza miastem, na imprezach zamkniętych, KJS-ach, i to jest to, co powinien zrozumieć każdy z głupoli jeżdzących na inżynierską. Do tej pory myślałem, że tu chodzi o zabawę, naukę jazdy, fajne spędzanie czasu, ale widzę, że niestety nie. Tu chodzi o ryzyko (tylko ryzykowanie czym, własnym i innych życiem, utratą prawa jazdy, czym?????). Popieram tuningowców, którzy robią to dla własnej przyjemności, nie ryzykując niczyim życiem (czyli tych, którzy robią to w miejscach do tego przeznaczonych), innych niestety potępiam. Pewnie zaraz pojawi się komentarz, że następny który się mądrzy, itp. itd. Ale to komentarze osób, które potwierdzają regułę dotyczącą ścigantów z ul. Inżynierskiej. Sam przez dłuższy czas bawiłem się w rajdy (KJS i Mistrzostwa Polski Amatorów), mam licencję rajdową, więc chyba, aż takim laikiem jednak nie jestem. Smutne jest w tym wszystkim jedno, że giną młodzi ludzie, którzy jeszcze nie zdąrzyli nabrać rozumu, i którzy go już nie nabiorą. Pokój ich duszom. Nie wiem, co musi się stać, żeby te tragedie się skończyły, ale obawiam się, że to nie ostatni taki wypadek, o którym usłyszymy. Oby nie. Pozdrawiam wszystkich, a dla rodziny chłopca, wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bang Re: Kolejna ofiara wyścigów... IP: 129.81.192.* 28.10.03, 19:03 Gość portalu: kno napisał(a): > Ja też tak mysle ci co sie scigają umieją to robić dlatego > jeszcze sie scigają. A ci co chcą im dorownać i za bardzo > wierzą w swoje możliwości kończą jak ten chłopak. Przykre to > jest jak jasna cholera. Szkoda gościa. > Samochód seryjny to nie to samo co przygotowany na taką jazdę. > Technika nawet japonska zawodzi zwłaszcza w taką pogodę. =============================================================== Zazwyczaj to zawodzi nie technika, a pozbawiony rozumu kierowca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enterpol.pl 28.10.03, 14:09 Wiesz co, nie sądziłem, że to napiszę, a jednak stało się ... To pierwszy komentarz, który w pełni aprobuję i popieram. Jeżeli inni chcieliby pójść w waszą stronę, i ścigać się tam gdzie jest na to miejsce, wszystko byłoby super. Robienie tego dla idei sportowej, a nie popisów ma sens i jest jak najbardziej ok. Przecież w tym wszystkim chodzi właśnie o miłośc do samochodów, bez względu na to kto w czym się lubuje. Jedni zakładają zderzaki, i czynią cały szereg modyfikacji w autach, jadą na 400 m i już... inni wkładają klatki, zawiechę, itp. i idą do rajdów. Wszystko zależy od tego, co kto lubi. Jest tylko jedna ważna rzecz, że wiedzą gdzie z tego korzystać i chcą się czegoś nauczyć, a nie ... zginąć, popisując się przed wszystkimi. Naprawdę popis miastowy ... nie tędy droga. Apeluję do wszystkich kolesi z Inżynierskiej. Przyjedźcie na KJS, Mini sprint, co kolwiek na zamkniętym i przeznaczonym do tego obiekcie, i tam pokażcie na co Was stać!!! Skoro jesteście tacy mocni, to nie pokazujcie tego na ulicach, tylko tam, gdzie naprawdę ludzie wiedzą o co chodzi i potrafią docenić to, że potraficie jeździć. Bo palenie kapci na światłach i wyścig po ulicach pachnie mi żenadą i gnojstwem ... a nie miłością do tego sportu, pod jaką kolwiek postacią. Jeżeli zajmiecie dobre miejsce na KJSie, to ok, każdy Wam pogratuluje, ale obawiam się że dostaniecie baty, i wstyd Wam będzie. Pozdrawiam wszystkich rozsądnych i prawdziwych tuningowców, a kolegom z Inżynierskiej i innych ulic daję do myślenia ... Wyrazy współczucia dla rodziców chłopca, bo to ogromna tragedia i przed wczesna śmierć ... Smutne to, ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alpina b12 Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 16:25 A ciekawe gdzie można się dowiedzieć o KJS- ach. Byłeś może wiosną na Mini - maxach??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enterpol.pl 29.10.03, 14:37 Kotku, gdybyś czasem zajżała do gazety, albo zajechała do Automobil Klubu na ul. Północnej, zamiast siedzieć cały dzień przed kompem, to byś wiedziała kiedy są i gdzie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
swojadroga Re: Kolejna ofiara wyścigów 29.10.03, 11:45 Gość portalu: Macior napisał(a): > Ręce mi opdają jak opinia publiczna wrzuca nas do jednego worka, a gazety > szukają teniej sensacji, zabił się młody człowiek i sie ścigał. Zaóważcie jak > jeżdzą taksówkarze, przedstawiciele handlowi czy kierowcy MPK, jeżeli stoi > pierwszy to za wszelką cene musi być pierwszy, chce wyjechać z przystanku to > jedzie niepatrząc na innych uczestników, sam nieraz bym się wkomponował w > autobus, a po mieście niejeżdze zbyt szybko. Od kilku dni jestem w Lublinie. Nie mieszkam tu, nie znam całych tych wyścigów. Powiem tylko tak ogólnie. Nie będę bronił tego chłopaka, ani nie będę go bluzgał. Nie o to chodzi, aby to robić. Sam dokonał wyboru. Zgadzam się z Maciorem. Przyjeżdżając tu (do Lublina)wsiadłem do taksówki przy PKP. Nie ruszył w prawdzie z piskiem opon, ale to co potem wyrabiał to woła o pomstę do nieba. A jeśli chodzi o autobusy Macior, to niestety albo stety autobus ma pierwszeństwo wyjeżdżając z zatoczki przystankowej. Zajrzyj do kodeksu drogowego. Z resztą jak najbardziej się zgadzam. Na szczęście chłopak zabił tylko siebie, a nie wielu przypadkowych i niewinnych ludzi, a co najgorsze bezbronnych w całej tej sytuacji. Niech ziemia chłopakowi będzie lekka, ale niech to też będzie nauczką dla tych wszystkich młodych kierowców. Ja też jestem młodym kierowcą. Prawo Jazdy mam 3,5 roku. Na koncie mam narazie jedną małą stłuczkę (po ponad 2 latach posiadania prawa jazdy). Zagapiłem się, wymusiłem pierwszeństwo podczas manewru nawrotu, uratowało mnie to, akurat, że robiłem to powoli jak na taki manewr. Gdybym to zrobił szybciej to nie wiem co by ze mną teraz było. W ten sposób dostałem małe oderzenie w koło, a gdybym wykonał ten manewr szybciej to najprawdopodobniej uderzenie byłoby w drzwi. I wiecie co było w tym wszystkim najgorsze??? Obok mnie siedziała moja przyjaciółka... Ja wiem, że to całkiem inna sytuacja, ale należy z tego wyciągnąć wnioski dla siebie. A nie bluzgać chłopaka, albo robić z niego ofiarę. On nie zasłużył ani na potępienie, ani na wywyższanie do rangi męczennika. Był kolejnym dzieciakiem, który popełnił bardzo smutny i poważny błąd, który kosztował go najwyższą cenę. Każdy z nas popełnia błędy i różną cenę za nie płacimy. Nie zawsze tą najwyższą... Ale jeśli już popełniamy błędy, to do jasnej cholery nie zwalajmy ich też na innych... Tyle chciałem tylko powiedzieć na ten temat. Pozdrawiam m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieciu Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.mm.pl 28.10.03, 06:28 Niech zdychają, jeszcze jednego debila mniej, proponowałbym ustawienie na jakiejś ulicy w Lublinie betonowej ściany gdzie takie głupki wioskowe będą mogły się zabijać nie powodując zagrożenia dla innych użytkowników drogi. Pozdrowienia dla reszty miłośników wielkich prędkości Życzę, jak najkrótszego życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elgoog Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 14:04 Gość portalu: mieciu napisał(a): > Niech zdychają, jeszcze jednego debila mniej, proponowałbym > ustawienie na jakiejś ulicy w Lublinie betonowej ściany gdzie > takie głupki wioskowe będą mogły się zabijać nie powodując > zagrożenia dla innych użytkowników drogi. > > Pozdrowienia dla reszty miłośników wielkich prędkości > Życzę, jak najkrótszego życia P-0-P-I-E-R-A-M , podpisuję się pod tym wszystkimi rękoma i nogami. A może te debile myslą, że tak jak w grach komputerowych mają kilka życ? Albo za dużo filmów te skretyniałe dzieciaki sie naoglądały :-/// Szczere kondolencje dla rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homo1 Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 21:05 Mieciu, tak się składa, że Michał mieszkał blisko mnie. Nie znałem Go bliżej, lecz wiem, że był dobrym, miłym chłopcem. Fakt, jeździł za szybko i zapłacił za to najwyższą cenę, ale to nie powód, by nazywać Go debilem i głupkiem. Co do "pochodzenia społecznego" miłośników wielkich prędkości, to nie masz racji. I na wsi, i w mieście są mądrzy i niemądrzy kierowcy. Obserwując od lat obyczaje na lubelskich drogach śmiem twierdzić nawet, że to "miastowi" częściej szarżują. Dowód? 19 października zginął właśnie chłopak z Lublina. Do wszystkich amatorów szybkiej jazdy - tych z miasta i tych ze wsi - apeluję: PRZEŻYJ I DAJ PRZEŻYĆ INNYM. NIE WARTO UMIERAĆ Z MIŁOŚCI DO SAMOCHODÓW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 21:53 Homo1 popieram cię. Ja byłam jego przyjaciółką i naprawę on był bardzo dobrym przyjacielem mogłam z nim o wszystkim porozmawiać. A jeżeli trafię do niego po śmierci to go tak opiernicze, że to szok. Zapłacił za swoja głupotę ale dlaczego akurat śmiercią!!;(... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enterpol.pl 29.10.03, 14:42 I wzajemnie mieciu, śmieciu i kmieciu!!! Fiutku Ty zafajdany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Kto podaje nieprawdziwe informacje? 28.10.03, 07:09 Dziennik wschodni podaje:Kolejna ofiara wyścigów 19-letni chłopak, mieszkaniec Lublina, zginął wczoraj tuż przed godz. 21 w wypadku na al. Racławickich w pobliżu KUL. Prowadzona przez niego z dużą prędkością honda uderzyła czołowo w jedno z drzew. Chłopak nie miał szans na przeżycie. Zginął na miejscu. – Jechał jak szalony – mówi jeden ze świadków. – Wyprzedzał wszystkich po kolei, zmieniając pasy ruchu. Jechał grubo ponad setkę. To kolejny w ciągu ostatnich dwóch tygodni tragiczny wypadek, w którym śmierć poniósł młody, niedoświadczony kierowca. 17 bm. na ul. Wileńskiej zginął 23- letni student UMCS. Jadąc ok. 150 km/godz. nie przeżył zderzenia z drzewem. GW informuje:Dziewiętnastolatek, mieszkaniec jednej z podlubelskich wiosek, zginął w poniedziałek wieczorem w wypadku na al. Racławickich w Lublinie Rozpędzona honda civic, którą kierował chłopak wbiła się w słup przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Kierowcę wyciągali z wraku strażacy, lekarz stwierdził śmierć na miejscu. Policjanci podejrzewają, że to kolejna ofiara nieformalnych wyścigów, jakie urządzają fani przerabianych samochodów, tzw. tuningowcy. Takim właśnie autem jechał wczoraj 19-latek. Jedna z wersji zakładanych przez funkcjonariuszy mówi, że były dwa ścigające się ze sobą auta. Ruszyły od strony ul. Sowińskiego i honda civic najpierw zahaczyła o krawężnik, a potem uderzyła w słup. Kiedy zamykaliśmy ten numer "Gazety", policjanci poszukiwali drugiego samochodu. W nocy z 17 na 18 października na ul. Wileńskiej rozbił się na drzewie młody mężczyzna, który także brał udział w nieformalnym wyścigu. Rodzi się pytanie:Uderzył w drzewo czy w słup.Mieszkał w Lublinie czy pod Lublinem.Która gazeta podaje właściwe informacje,a która nie. Odpowiedz Link Zgłoś
4gwiazdki Re: Kto podaje nieprawdziwe informacje? 28.10.03, 09:11 Ze zdjęcia zamieszczonego w GW wynika,że auto zatrzymało się na słupie trakcyjnym.Niestety,ze zdjęcia nie można się dowiedzieć jakiej marki było auto. Pozostaje więc do wyjaśnienia,skąd pochodził samobójca (z Lublina,czy z podlubelskiej wsi).Wówczas będzie można się dowiedzieć,które lokalne media są wiarygodne. Kiedyś lubelska TV podawała,że 85% widzów w całej Polsce chwali lubelską TV za rzetelność.Ostanio jednak TVLublin informuje,że to chodzi o widzów z regionu. I komu tu wierzyć?Gazety manipulują informacjami,TV publiczna również.Rydzyk ze swoimi mediami również manipuluje czytelnikami i słuchaczami.Ksiądz na kazaniach również robi ludziom wodę z mózgu.Kto więc w tym kraju jest prawdomówny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Re: Kto podaje nieprawdziwe informacje? IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:32 Napewno nie był mieszkańcem Lublina, znałem go. Moim zdanie nie był to wyścig, a napisali tak żeby więcej gazet się sprzedało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOSEK Kłamstwa Gazety Wyborczej maja juz Rytuał .. IP: 62.233.130.* 28.10.03, 07:17 to nie civic .... tylko CRX - to wielka różniac. Pan redaktor, głąb największy z fałszywych walną to pisemko juz dwie godziny po zdarzeniu, a w tym czasie sama policja nie znała jeszcze wyników ustaleń. Jesli cała afera Rywina wyszła od Michnika, to sadze że Naczelny to tez kłamca. Byłem na miejscu, oglądałem wrak i zmasakrowane kawałki ciała pozostałe jeszcze w aucie, to budzi dreszcz. ALE... pisać o tunungowcu, który jechał zwykłym CRX em, to bujda. Panowie z WYBORCZEJ - idźcie do szkoły i przestańcie kłamać. Chłopak zabił się, owszem, ale poczekajcie na policyjne wyniki - a wyrokujecie i wydajecie opinie o zmarłym zanim ktoś kolwiek to ustali ;( SZAJS GAZETA . .Polscy turyści pewnie tez byli Tunongowcami, bo każdy wypadek juz tak obsmarowujecie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kadafi Re: Kłamstwa Gazety Wyborczej maja juz Rytuał .. IP: 212.182.109.* 28.10.03, 08:03 kłamie czy nie mniejsza z tym. Kretyn jadąc tak jak jechał musiał być świadomy tego co robi. Bogu dzięki że zabił tylko sam siebie. I naprawdę mi go NIE ŻAL. I nie ma znaczenia czy był tuningowcem czy nie jest. Jak się jest kamikadze i popaprańcem ryzykującym zycie niewinnych ludzi to bardzo się cieszę że o kolejnego takiego mniej na świecie. I jestem za budową betonowej ściany, niech się pozabijają i będzie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halevi betonowa ściana IP: *.pism.pl 28.10.03, 08:43 popieram pomysł z betonową ścianą Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: betonowa ściana 28.10.03, 08:45 i pręgierz (ż) pod ratuszem!!!! dla wymuszających pierszeństwo i tych co przeżyli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alpina b12 ReDO halevi iKadafiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 16:30 Halevi i Kadafi: kto pod kim dołki..... Nie życzę wam tego abyście przypadkiem kiedy np. ktoś wam zajedzie drogę albo jak wpadniecie w poślizg( wcale szybko nie jadąc)stracili panowanie nad samochodem i wpadli na soją ścianę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szkoda mi was............... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Re: Kłamstwa Gazety Wyborczej maja juz Rytuał .. IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:24 Nie nazywaj go kretynem ty cipo. Mogł zabić ciebie to wyedy byś niepierdolił bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madi Re: Kłamstwa Gazety Wyborczej maja juz Rytuał .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 08:58 Dwie godziny po zdarzeniu, czyli o godz. 23. Jak na GW to i tak jest bardzo późno. Musisz po pierwsze być na miejscu, po drugie - wrócić do redakcji, po trzecie - napisać tekst. Zamknięcie gazety jest zazwyczaj wcześniej niż o 23, więc po prostu nie dało się czekać dłużej. Kiedyś w końcu ta gazeta musi być wydrukowana, dowieziona do kiosków itede. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Re: Kłamstwa Gazety Wyborczej maja juz Rytuał .. IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:27 Racja. Piszą ale niewiedzą co było przyczyną. Ale wkońcu gdyby napisali ozwykłym wypadku to mniej gazet by sprzedali, szukają sensacji, w Polsce jest zapotrzebowanie na takie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Przyznać szczeniakowi nagrodę Darwina IP: *.it-net.pl 28.10.03, 09:18 Należy mu się. Jazda ponad stówą po ruchliwej ulicy w centrum miasta, gdy w dodatku siada mgła i robi się slisko to klasyczny przykład śmierci z własnej głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Re: Przyznać szczeniakowi nagrodę Darwina IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:11 Skąd wiesz kutasie jakie były warunki, przeczytałeś w gazecie z policyjnego żródła, ja wnie dokońca bym niewiaeżył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zimny chirurg Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.mm.pl 28.10.03, 09:36 A organy do przeszczepu gdzie się podziały?Dawca był młody i miał zdrowe narządy wewnętrzne (oprócz mózgu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucony Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.pl / 192.168.2.* 28.10.03, 12:37 No to se zażartowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zimny chirurg Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.mm.pl 28.10.03, 21:00 Nie żartowałem.Tacy wyścigowcy to dawcy organów.Zginął pierdolec - tak jak chciał.Ale organy można było wykorzystać (oprócz mozgu -).Co się stało z nerkami, plucami,sercem,wątrobą, i wieloma innymi organami,które nadawały się do przestrzepu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enterpol.pl 29.10.03, 15:02 Jak taki z Ciebie chirurg, to powinieneś wiedzieć, że po uderzeniu z taką prędkością, z organów też niewiele zostaje. I nie wyzywaj tu nikogo od pierdolców. Okaż trochę szacunku, a już nawet jak nie szacunku, to wykaż się jakąś kulturą osobistą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: animka Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.enzo.pl 28.10.03, 09:50 no tak teraz jak tylko zdarzy sie jakis wypadek to odrazu musialy to byc wyscigi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paragraf Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.pl / 192.168.2.* 28.10.03, 12:57 jest kodeks drogowy i on naprawdę obowiazuje, tym bardziej obowiazuje im ktoś ma mniej oleju w głowie. Rozsadny kierowca i z wyobraźnią jeździ rozważnie. Młodzi i starzy: jazda samochodem to strasznie odpowiedzialna sprawa. Są tu rozsądne wypowiedzi, np o koniecznopści dostosoawnia sie do warunków, ale wielu prezentuje zadufanie i sądzi,że ich prawa fizyki nie dotyczą i że mogą sobie z nimi igrać. Do czasu... tyko do czasu....... Spotykam takich na drogach. Czem predzej puszczam ich przodem. Zdarzyło mi się już widzieć takich po kilku kilometrach w ich "stunindowanych" razem z nimi wrakach. Ale może już dość. KODEKS, KODEKS DROGOWY I KULTURA, ŻYCZLIWOŚĆ Tak tuningowcy, niech to dotyczy też, a moze przede wzystkim głowy. Tuning zacznijcie od niej. Moze wtedy zrezygnujecie z reszty i tych durnych jazd, niszczęść, pisku i ryku głupoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paragraf Re: Nie ma czego żałować? IP: *.lublin.pl / 192.168.2.* 28.10.03, 13:02 jest kodeks drogowy i on naprawdę obowiazuje, tym bardziej obowiazuje im ktoś ma mniej oleju w głowie. Rozsadny kierowca i z wyobraźnią jeździ rozważnie. Młodzi i starzy: jazda samochodem to strasznie odpowiedzialna sprawa. Są tu rozsądne wypowiedzi, np o koniecznopści dostosoawnia sie do warunków, ale wielu prezentuje zadufanie i sądzi,że ich prawa fizyki nie dotyczą i że mogą sobie z nimi igrać. Do czasu... tyko do czasu....... Spotykam takich na drogach. Czem predzej puszczam ich przodem. Zdarzyło mi się już widzieć takich po kilku kilometrach w ich "stunindowanych" razem z nimi wrakach. Ale może już dość. KODEKS, KODEKS DROGOWY I KULTURA, ŻYCZLIWOŚĆ Tak tuningowcy, niech to dotyczy też, a moze przede wzystkim głowy. Tuning zacznijcie od niej. Moze wtedy zrezygnujecie z reszty i tych durnych jazd, niszczęść, pisku i ryku głupoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasha Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.zagiel.pl 28.10.03, 10:11 Myśle, że problem twi gdzie indziej. Przerażajace jest to, że wypadki te miały miejsce w środu Lublina. Mieszkam przy Kunickiego i wielokrotnie bylem świadkiem jak przez tą jedną z głównych arterii miasta smigały samochody i motocyle pędząc grubo ponad 100 km/h. To wcale nie świadczy, że kierowcy tych aut są nalogowcami, którym trudno sie opanować przed naciskaniem pedalu gazy.. ale to, że taka jazda jest bezkarna. Ci amatorzy szybkiej jazdy bezczelnie przejezdzają pod nosem policjantów z komisariatu przy Kunickiego. Jeśli policja nie jest w stanie zabezpieczyc przed piratami wszystkich ulic.. to nich przynajmniej dobrze zabezpiecza główne arterie miasta - m.in. Racławickich, Wileńską lub Kunickiego. Jeśli już ktos chce sie ścigac i zabija to jego sprawa, nic na to nie poradzimy..ale niech to robi poza miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafałeQ Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:42 no to panowie teraz to dopiero daliscie do pieca. moze niedługo zaczniecie sie zakładac kto przy wiekszej predkosci uderzy w słup:///wyscigi TAK ale bez przesady !!! kurwaa nie chce sie pojechac na lotnisko??? daleko macie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIOR Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 11:01 Kurwa chce cie, kurwa blisko. RafełeQ ile i masz lat że tak ładnie wyrażasz swoją opinie, może przydało by się abyś poczytał coś o sztuce dyskusji ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agniecha Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 11:08 Jeszcze w Lublinie nie było tak naprawdę wypadku spowodowanego przez tuningowca na nocnych wyścigach. Wszystkie te tragedie to po prostu głupia jazda przez miasto ze zdecydowanie za dużą prędkością. Robi się sensację i dorabia ideologię do każdego po kolei wypadku. To totalna bzdura. Większość ludzi jeździ za szybko a wypadków jest masa. Nie można za to zwalać winy na ludzi, którzy coś przerabiają w swoich autach, bo to nie świadczy, że zabijają innych na ulicach. Trochę logiki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shogun Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 11:42 W zeszły piatek zginal na wilenskiej moj kolega. Niestety jego smierc widocznie poszla na marne. nic sie nie nauczyli, wracalem wczoraj do domu po 22 i bylo slisko, troche wyobrazni by sie przydalo! PS do PRAWDZIWYCH TUNINGOWCOW nie piszcie prosze, ze to ludziw tatusiowych furach stanowia zagrozenie! Wielokrotnie widzialem wasze "pierdzace" auta podczas np slalomu miedzy innymi uczestnikami ruchu, wielokrotnie widzialem jak dokrecaliscie obroty do odciecia zaplonu podczas startu ze swiatel, z tego co wiem to rzekomy rywal (wiem ze sie nie scigali) zlotej xsary - senator jak go nazywacie byl czlonkiem ekipy patrolowej (czyz to nie jest klub tuningowy?) kiedys rowniez mialem charakterystyczne auto, ale wydoroslalem i obecnie jezdze zupelna seria... czego i wam zycze!!! mieliscie propozycje uzyczenia toru kartingowego? czemu nie skorzystaliscie? bouicie sie skrecac? tylko po prostej umiecie jezdzic? PS2 szkoda chlopaka, po raz kolejny smierc bez sensu! moze tym razem cos trafi do spragnionych adrenaliny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HOYNA Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: 213.17.177.* 28.10.03, 11:38 Dla mnie tego typu forma samodestrukcji test jak najbardziej dopuszczalna. Jeżeli w tych wypadkach cierpią tylko słupy i drzewa, to może w końcu ci "pseudo" kierowcy zniknął z naszych ulic poprzez własną głupotę. Bo jeździć to trza umieć, a nie wystarczy obejrzenie filmu "Szybcy i wściekli" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel zginął morderca IP: *.net / 192.168.1.* 28.10.03, 11:40 dla mnie ktoś kto jedzie szybciej niż 80 km/h alejami racławickimi jest potencjalnym mordercą i za takie coś powinien iśc do więzienia. jest tam tyle przejść dla pieszych, tyle miejsc, z których ktoś może nagle wyjść, że NIE MOŻNA JECHAĆ TAM szybciej niż przepisowo. Może czasem komuś się uda 80-tką. Ten koleś co zginął był MORDERCĄ. Ale skoro już nie żyje, to niech spoczywa w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafałeQ Sprostowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 11:49 no dobra moze troche przegiołem sory, ale nie moge pojac ludzkiej głupoty, z tego co udało mi sie wywnioskowac to ty MACIOR jestes jednym z nielicznych kierowcow ktorzy umieja bawic sie dobrze szybko ale i bezpiecznie. Koles z Xary mieszkał blok przedemna i po jego smierci rodzice naprawde sa tragicznym stanie po matke co drugi dzien przyjezdza karetka a ojciec od dnia wypadku nie wychodzi na dwor i podobno nic nie mowi chodzi po domu jak manekin :/// Zabijajac siebie naprawde krzywdza innych i to jest przykre. Spoczywaj w pokoju !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prut Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.lublin.mm.pl 28.10.03, 12:01 Ten typ ma to na co zasługiwał. Jedyne czego mi żal to pracy służb przy wypadku i samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agniecha Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 12:31 Ty kretynie! To, że zachował się głupio i niebezpiecznie to nie znaczy że zasłużył na śmierć, pomijając cierpienie jego rodziców i bliskich! Zastanów się, zanim napiszesz bzdury, sędzio sprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Łotr Mam nadzieje ze kiedys Ci których żałujesz... IP: 213.17.177.* 28.10.03, 12:57 Mam nadzieje ze kiedys Ci których żałujesz (Kierowcy-mordercy) zabiją Ci kogoś bliskiego np Twoje dziecko.... i wtedy spokojnie znowu napiszesz lub powiesz w sądzie, że to ze zachowuje sie glupio i niebezpiecznie to nie ozancza ze zasluguje na kare lub smierc i sad z czystym sumieniem go (Kierowce - morderce) ulaskawi... Pozdrawiam Piotr Łotr P.S. Choc mozę sie myle może zmądrzejesz szkoda tylko ze to juz bedzie za pozno... Gość portalu: Agniecha napisał(a): > Ty kretynie! To, że zachował się głupio i niebezpiecznie to nie znaczy że > zasłużył na śmierć, pomijając cierpienie jego rodziców i bliskich! Zastanów > się, zanim napiszesz bzdury, sędzio sprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agniecha Re: Mam nadzieje ze kiedys Ci których żałujesz... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 17:37 A ja mam nadzieję, że tacy ludzie jak ty będą zamykani w klatkach, bo są jeszcze bardziej niebezpieczni dla otoczenia niż ci kierowcy, z takim zasobem agresji i mściwości. Nie chciałabym stanąć na drodze kogoś takiego jak ty. I dziękuję ci za życzenia. Nikt nie mówi, że narażanie cudzego życia nie zasługuje na karę, ale chyba kary śmierci jeszcze w polskim kk nie ma. Pozdrawiam. Piotr Łotr napisał(a): > Mam nadzieje ze kiedys Ci których żałujesz (Kierowcy-mordercy) > zabiją Ci kogoś bliskiego np Twoje dziecko.... > i wtedy spokojnie znowu napiszesz lub powiesz w sądzie, że to ze > zachowuje sie glupio i niebezpiecznie to nie ozancza ze > zasluguje na kare lub smierc i sad z czystym sumieniem go > (Kierowce - morderce) ulaskawi... > Pozdrawiam > Piotr Łotr > P.S. > Choc mozę sie myle może zmądrzejesz szkoda tylko ze to juz > bedzie za pozno... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Łotr sama nie wiesz czego chcesz... IP: 213.17.177.* 29.10.03, 09:46 Sama nie wiesz czego chcesz, z jednej strony chcesz zamykac w klatkach takich niebezpiecznych (?) według Ciebie ludzi jak ja (?, chociaż nikomu krzywdy nie zrobilem), ale już jesli chodzi o kierowcow ktorzy zabijaja innych to juz ich nie nalezy zamykac w klatkach?.... Czy oni (kierowcy) sa ok bo zgineli w wypadku, a czy nie uwazasz ze to tylko przypadek ze nikt przy okazji nie zginął?... To tak jakbym miał współczuć najeżdzcy ze napadł na moj kraj i zginął. Lub miałbym współczyć facetowi który napadł na bank i zginął Dziewczyno śmierć nie rozgrzesza czyjegoś występku..... Mam nadzieje że kiedyś to zrozumiesz... Ja tylko mogę współczuć rodzicą tego chlopaka .... ale pytanie czy dołożyli wszytskich starań by ten chlopiec nie był głupi i sie nie zabił?... chyba niestety nie... POzdrawiam Piotr Łotr P.S. Mam nadzieje że jak Ty kiedyś będziesz matką to dobrze wychowasz swoje dzieci i nie będziesz liczyć na szkołę czy inne instytucje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też kierowca Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.lublin.pl / 192.168.2.* 28.10.03, 12:32 1. A może to było manifestacyjne samobójstwo w centum miasta? ostatni krzyk rozpaczy niezrozumianego, niekochanego młodego Człowieka, a może tyko zbyt duż dawka używek? 2.Tuningowcy, pamietajcie, że psychologia nieubłaganie denaskuje was jako zakompleksione, nieudaczne w życiu, pracy, nauce, sexie - zwłaszcza w tym - miernoty, które chcą to zrekompensować sobie durnym naciskaniem pedału gazu w idotycznie i karykaturalnie napuszonych a w środku dramatycznie rozklekotanych rzęchach. Jesteście śmieszni, próżni, pokraczni, kurduplowaci itp. Dla mnie i dla wielu innych przede wszystkim to sobą wyrażacie. Swoją drogą może to ma też swój koloryt: jakby coś z nadętego pawia w ogrodzie. Ale on ma mini móżdżek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 14:02 Gość portalu: też kierowca napisał(a): > 1. A może to było manifestacyjne samobójstwo w centum miasta? > ostatni krzyk rozpaczy niezrozumianego, niekochanego młodego > Człowieka, a może tyko zbyt duż dawka używek? > 2.Tuningowcy, pamietajcie, że psychologia nieubłaganie denaskuje > was jako zakompleksione, nieudaczne w życiu, pracy, nauce, > sexie - zwłaszcza w tym - miernoty, które chcą to zrekompensować > sobie durnym naciskaniem pedału gazu w idotycznie i > karykaturalnie napuszonych a w środku dramatycznie > rozklekotanych rzęchach. Jesteście śmieszni, próżni, pokraczni, > kurduplowaci itp. Dla mnie i dla wielu innych przede wszystkim > to sobą wyrażacie. Swoją drogą może to ma też swój koloryt: > jakby coś z nadętego pawia w ogrodzie. Ale on ma mini móżdżek... HoHo, co za opinia. No brawo Panie Psychologu. Ciekawy jestem czy to co napisałeś to wynik Twoich badań, czy może zaczerpnąłeś to z fachowej psychologicznej pozycji naukowej. Nie ośmieszaj się poważny, pracowity i przystojny drabie. Poniżasz ludzi których nie znasz, nie możesz wiedzieć co sobą reprezentują lub kim są. Przyglądając się na to z boku wygląda to tak jakbyś miał problemy natury egzystencjalnej. Teraz właśnie znalazłeś miejsce na uzewnętrznienie się i chyba dlatego obrażasz innych. Czego zazdrościsz tym miernotom: kompleksów, nieporadności w życiu, pracy, nauce czy sexie? Prawda jest taka że żal cię ściska bo te zakomleksione, nieudaczne miernoty mają coś czego Tobie, jak wszyscy widzimy, brakuje. Powiem Ci, że przez to co piszesz nie jesteś wcale lepszy od chłystków w przerobionych samochodach, jesteś taki sam jak oni. Nadęty i pewny siebie. A może zbyt pewny siebie. Zapamiętaj jeszcze coś, czego napewno nie wyniosłeś z domu. No ale to nie Twoja wina tylko ludzi którzy starali się Ciebie wychować. Nie wszystkich należy mierzyć jedną miarką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też kierowca Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 28.10.03, 22:04 uderz w stół a nozyce się odezwą. Doprawdy nie wiedziałem,że i ty Arturku utozsamiasz sie z tym wszystkim. Jednak już po kilku twoich bełkotliwych frazach wydaje mi się,że cokolwiek zdołasz pojąć chyba tyko wtedy, gdy już wjedziesz w tą betonową ścianę, którą chyba trzeba jednak wybudować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 15:11 Gość portalu: też kierowca napisał(a): > uderz w stół a nozyce się odezwą. > Doprawdy nie wiedziałem,że i ty Arturku utozsamiasz sie z tym wszystkim. Jednak > > już po kilku twoich bełkotliwych frazach wydaje mi się,że cokolwiek zdołasz > pojąć chyba tyko wtedy, gdy już wjedziesz w tą betonową ścianę, którą chyba > trzeba jednak wybudować... Na początku chcę przeprosić za tak późną "reakcję", niestety życie zawodowe nie pozwala mi na ciągłe przesiadywanie przed monitorem. Teraz tytułem wstępu. Nie chwaląc się, to miałem to szczęście, że stałem się posiadaczem całkiem szybkiego kombi i niejednemu z tych którzy uważają się za ścigantów mógłbym narobić wstydu na drodze. Wynika to z tego, że od dawna i chyba jak większość mężczyzn interesuję się motoryzacją i tak jak część społeczeństwa rodzaju męskiego - sportami samochodowymi. Do czego zmierzam? Do tego, że rozumiem pasję młodych ludzi, rozumiem chęć współzawodnictwa choć nie pochwalam wyścigów w centrum miasta czy nawet na obrzeżach. Tak jak pisało to już kilka osób przede mną - są do tego bezpieczniejsze miejsca. I nie wierzę że mężczyźni jeżdżący nawet rodzinnymi samochodami jeżdżą powoli i zgodnie z przepisami. Każdemu z nas przydażyło się przynajmniej raz przycisnąć mocniej gaz. Poza tym jeżdżę dużo po naszym mieście i widzę co się dzieje. Idąc dalej. Prawdopodobnie przez swoją pasję potrafię odróżnić tych, którzy dzielą ją ze mną, od tych, którzy są ich marną imitacją. Więc nie chciałbyś na pewno będąc na moim miejscu, by jakiś filozof internetowy nazwał cię miernotą. No ja przynajmniej tego nie chcę. Teraz mam jeszcze jedną prośbę, chciałbym, abyś rozwinął swoją myśl i napisał dlaczego uważasz, że powinienem wjeżdżać w betonową ścianę. Czy to ma związek z pierwszym punktem Twojej pierwszej opinii? Bo jeżeli tak to muszę powiedzieć, że nie mam skłonności samobójczych i uważam, że mam jeszcze sporo do zrobienia na tym padole-chociażby dla dzieci. /Szkoda, że życie weryfikuje nasze poglądy bez naszej wiedzy/ p.s. - czy fraza to nie jest aby logiczny ciąg znaków /wyrazów/ nadający zdaniu sens. Mam umysł raczej techniczny a nie humanistyczny więc mogę się mylić. Jeśli "jestem w błędzie" to wyprowadź mnie z niego. Jeśli mam rację co do "FRAZY" to wytłumacz mi jeszcze co oznacza zwrot "twoich bełkotliwych frazach". Bełkotliwych bo niewyraźnie mówię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIOR Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 23:25 HAHAHA toś mnie człowieku rozbawił, niebęde mógł pójść spać :) A może cię poprostu zdziera cie zazdrość, idz sobie może zaruchać :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! 28.10.03, 12:42 cały czas, w każdej sekundzie giną, umierają ludzie. Dzieci chore na nieuleczalne choroby, ludzie wielcy którzy mogliby jeszcze wiele dokonać itd. W związku z tymi faktami nie ma takich zaciętych debat, rozważań. Śmierć w głupi sposób zawsze wywołuje nasze wręcz oburzenie. W tamtych przypadkach jesteśmy bezradni, nic nie możemy przeciwdziałać. Tutaj nie powinna wystarczyć satysfakcja typu jestem lepszy bo tak nie robię. Siłą rzeczy sami tworzymy głupie wzorce zachowań które potem tak namiętnie krytykujemy. Przecież byle dziadek w kapeluszu siedząc w poldku już uważa się za macho naszych ulic. Taki styl obowiązuje, taka kultura. Niech ktoś spróbuje jechać np. te 60 km/godz. bo tak przepis i umiejętności kierowcy pozwalają. Po takiej przejażdżce wróci z kompleksami do domu. Na drugi raz będzie świrował na jezdni, musi się dowartościować, pokazać,że nie jest ofermą. Wielu młodym ludziom każdy pomysł z zachodu wydaje się obowiązującym wzorcem, stąd też u nas moda na wyścigi uliczne młodzieży. Niestety przenoszenie na siłę tych wzorców staje się tragiczne i wielokrotnie śmieszne minn. z powodu słomy wystającej z rury wydechowej. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.it-net.pl 28.10.03, 13:11 Jade sobie pewnego dnia spod Aldika na Braci Wieniawskich do PSK na Chodźki. Mokro, liście na jezdni, slisko i w dodatku wieczór, a ja mam kurzą ślepotę. Jeszcze na Braci wieniawskich wyprzedza mnie jakies BiEmDabliu ze spojlerami, ciemnymi szybami i karoserią trzymającą się na naklejkach. Oczywiście podwójna chromowana rura, jakieś szerokie progi, dodatkowe cztery reflektory z przodu , gigantyczna diodowa lampa stop itd. Jednym słowem klasyczny burakomobil. I oczywiście basy aż szyby w okolicznych blokach dzwonią. Wyprzedził mnie - na trzeciego - i grzeje do przodu. Po drodze zaliczył ze dwie studzienki kanalzacyjne i zachamował z obowiązkowym piskiem opon przed czerwonym światłem. Ledwo zmieniło się na zielone - pełen gaz i z piskiem opon w prawo, przed nosem pieszych wchodzących na przejscie. Ja odczekałem az przejdą, spokojnie ruszyłem i stanąłem za nm na światłach przy rondzie kompozytorów/smorawińskiego. Potem to samo - zielone, pełny gaz, slalom między samochodami, wyprzedzenie tira po prawej i znowu czerwone światło, tym razem koło centrali telefonicznej. Powoli dojechałem i stanąłem za nim. Zielone - i znowu powtórka z rozrywki - pisk opon, ryk silnika i gazu, do nastepnego światął slalomem między samochodami, na pełnych obrotach. Nic mu z tego nie przyszło, bo gdy wjeżdżał pod szpital ja znowu byłem tuż za nim - a jechałem pomalutku, grzecznie. Dlatego ciekawy jestem co te palanty na pełnym gazie pragną osiagnąć? Jechał jak wariat, szarpał się, gwałtownie przyspieszał by natychmiast ostro zachamować a nie był u celu nawet chwilę szybciej niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Re: Nie ma czego żałować!!!!!!!! IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:18 Mi jest kurwa żal twojego zjebanego mózgu kutasie. Ciebie to pierdoli,że koleś nie żyje, to znaczy, że jesteś niechudym pojebanym skurwysynem. Znałem go inaprawdę jest czego żałować, był (w przeciweństwie do ciebie) spoko gościem. a skąd wiesz, że sie ścigał ( w poniedziałki raczej niema wyscigów) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.R.i M.M. Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: 62.233.130.* 28.10.03, 14:24 WCZORAJ DN.27.10.2003r.W LUBLINIE PRZY UL.WILEŃSKIEJ ZOSTAŁA ZGWAŁCONA PRZEZ WŁASNEGO OJCA,14 LETNIA DZIEWCZYNA PODOBNO OJCIEC GWAŁCIŁ CÓRKĘ PODCZAS GDY MATKA I ŻONA BYŁA W GODZINACH PRACY.MATKA DZIECKA NICZEGO NIE PODEJRZEWAŁA,GDY PEWNEJ NOCY DZIECKO ZACZĘŁO ZWRACAĆ.NA DRÓGI DZIEŃ MATKA POSZŁA Z CÓRKĄ DO LEKARZA.LEKARZ OZNAJMIŁ IŻ MUSI PÓJŚĆ Z CÓRKĄ DO GINEKOLOGA,GINEKOLOG OZNAJMIŁ IŻ CÓRKA JEST W 2 MIESIĄCU CIĄŻY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Do maciora i innych jemu podobnych IP: *.lublin.mm.pl 28.10.03, 14:33 strasznie sie obrazacie ze ktos was okresla jako potencjalnych mordercow, zagrozenie na drogach itd itp, ale sami tworzycie pewne wzroy ktore pozniej sa niestety w nienajlepszy sposob nasladowane przez takich ktorzy wezma wieczorem wozek od starych i pojada sie scigac na inzynierska, albo po ruchliwych jeszcze wieczorami ulicach lublina, bo moze rzeczywiscie poza ubieglorocznym wypadkiem te dwa to nei byl ktos od "was" bo tworzycie raczje chermetyczne i znajace sie nawzaem srodowisko, sa to natomiast wasi keipscy nsaldowcy, wiec moze warto sie zastanwoic jaki wzor im dajecie ? czy moze warto by bylo poswiecic troche czasu i zaangazowania, PZMot pewnie by udostepnil tor i wyprostowac wiekszosc tych amtolow ktorzy was probuja nasladowac ? zrobcie sobie imprezke na sliskiej nawierzchni na torze, poakzcie jak latwo mozna stracic panwoanie nad asmochodem itd, upozorujcie wypadek wjezdzajac np poslizgiem w cos gabkowego, bo jesli i dalej bedziecie uwazac sie za jakas elite ktorej to wisi, to niestety cala wspolodpowiedzialnosc spada w tym momecnie na was, jako na ludzi znanych chocaizby z forum motoryzacyjnego lublin i z ulic lublina, moze warto sprobowac popracowac na jakims sowim pozytywnym wizerunkiem ? wiem ze zastanawialiscie sie nad jakims wystepem w TV, a moze to mimo tych wpadek jest dobry moment ? moze warto poakzac ze jesli jezdiecie sie poscigac na 1/4 mili to wyjezdzacie na zamkniety odcinek prostej dorgi gdzie jak sie ktos zabije to zrobi krzywde tylko sobie a nie postronnym ludziom ? pomyslcie nad tym, bo jesli jednak najwazniejsze jest dla was tylko wycisgniecie 150km/h i czuc odech policji na krakowskim to pozostajecie w mojej swiadomosci NIKIM, tzn kims z kim bede walczyl brutalnymi i nierownymi metodami, kim kogos nie bedzie mi nigdy szkoda jak zabije siebie lub kogos sobie bliskiego na drzewie lub latarni itd. jesli to sie nie uda, to jedyna skuteczna metoda powinno byc zabieranie kursantow na prawo jazdy do szpitalnego prosektorium i ogaldnie przez przyszlych kierowcow cial pryapdkowych ofiar nieostroznego obchodzenia sie z samochodem, kilka 'cial' w kilku kawalkach naprawde potrafi dac nawet najbardziej opornym do myslenia i niektorym ten obraz pozostaje na dlugo przed oczyma, wiec walczcie ze swoimi imitacjami i zmieniajcei wizerunek na +, jesli nie to pozostaniecie WROGIEM No. 1 i bedziecie brutalnie tepieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIOR Re: Do maciora i innych jemu podobnych IP: *.leczna.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 23:41 Gość portalu: kierowca napisał(a): > strasznie sie obrazacie ze ktos was okresla jako potencjalnych mordercow, > zagrozenie na drogach itd itp, ale sami tworzycie pewne wzroy ktore pozniej sa > niestety w nienajlepszy sposob nasladowane przez takich ktorzy wezma wieczorem > wozek od starych i pojada sie scigac na inzynierska, albo po ruchliwych > jeszcze wieczorami ulicach lublina, bo moze rzeczywiscie poza ubieglorocznym > wypadkiem te dwa to nei byl ktos od "was" bo tworzycie raczje chermetyczne i > znajace sie nawzaem srodowisko, sa to natomiast wasi keipscy nsaldowcy, wiec > moze warto sie zastanwoic jaki wzor im dajecie ? czy moze warto by bylo > poswiecic troche czasu i zaangazowania, PZMot pewnie by udostepnil tor i > wyprostowac wiekszosc tych amtolow ktorzy was probuja nasladowac ? zrobcie > sobie imprezke na sliskiej nawierzchni na torze, poakzcie jak latwo mozna > stracic panwoanie nad asmochodem itd, upozorujcie wypadek wjezdzajac np > poslizgiem w cos gabkowego, bo jesli i dalej bedziecie uwazac sie za jakas > elite ktorej to wisi, to niestety cala wspolodpowiedzialnosc spada w tym > momecnie na was, jako na ludzi znanych chocaizby z forum motoryzacyjnego > lublin i z ulic lublina, moze warto sprobowac popracowac na jakims sowim > pozytywnym wizerunkiem ? wiem ze zastanawialiscie sie nad jakims wystepem w > TV, a moze to mimo tych wpadek jest dobry moment ? moze warto poakzac ze jesli > jezdiecie sie poscigac na 1/4 mili to wyjezdzacie na zamkniety odcinek prostej > dorgi gdzie jak sie ktos zabije to zrobi krzywde tylko sobie a nie postronnym > ludziom ? pomyslcie nad tym, bo jesli jednak najwazniejsze jest dla was tylko > wycisgniecie 150km/h i czuc odech policji na krakowskim to pozostajecie w > mojej swiadomosci NIKIM, tzn kims z kim bede walczyl brutalnymi i nierownymi > metodami, kim kogos nie bedzie mi nigdy szkoda jak zabije siebie lub kogos > sobie bliskiego na drzewie lub latarni itd. jesli to sie nie uda, to jedyna > skuteczna metoda powinno byc zabieranie kursantow na prawo jazdy do > szpitalnego prosektorium i ogaldnie przez przyszlych kierowcow cial > pryapdkowych ofiar nieostroznego obchodzenia sie z samochodem, kilka 'cial' w > kilku kawalkach naprawde potrafi dac nawet najbardziej opornym do myslenia i > niektorym ten obraz pozostaje na dlugo przed oczyma, wiec walczcie ze swoimi > imitacjami i zmieniajcei wizerunek na +, jesli nie to pozostaniecie WROGIEM > No. 1 i bedziecie brutalnie tepieni Szanowny panie kierowco po części sie z panem zgodze, może i dawaliśmy tym ludziom jakieś wzorce, ale spojżny przykładowo na telewizje czy prase która nagłaśnia i wyolbrzymia to zjawisko, potęcjalny pseudościgant bierze auto od tatusia i pruje na złamanie karku na inżynierską by poszpanować przed laskeczkami czy kolegami. Prosze niemówić, że dajemy zły przykład, organizujemy także różne imprezy, AK Lubelski także, tylko ciekaw jestem czemu tak mało osób się na nich zjawia. Po ulicach nieścigamy się już od dłuższego czasu przekładając to na LEGALNE imprezy z odpowiednim zabezpieczeniem medycznym. Kto powiedział, że najważniejsze jest dla nas wyciskanie 150km/h po Krakowskim, tak naprawde prędkość nas "nierajcuje" wolimy przyśpieszenia i głównie jazde sprawnościową. Jakby pan dokładniej czytał to nasze forum motoryzacyjne wiedział by pan kim jesteśmy i co sobą reprezentujemy. Ja jestem tylko ciekaw rekacji ludzi którzy czytają to co staram się przekazać, napewno duża grupa czytających ma dzieci. Niech właśnie oni pomyślą nad dokształcaniem swoich młodych kierowców, jest kilka szkół jazd jakby Akademia Bezpiecznej Jazdy Opla, czy Szkoła Subaru, taki kurs doskonalący troszke kosztuje, ale skoro stać ich na zakup auta dla syna czy córki niech pierw zadbają o to jak jeżdzą. Wiadomo że przez ustawowe 20godzin kursu nikt nienauczy się płynnie zmieniać biegi a co dopiero ruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezem Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 15:31 W tym KRAJU nigdy nie brakowało debili i głupców. Puśćmy lejce prawa a "nadmiar społeczeństwa" wybije się sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Dobrze. O jednego idiote mniej. IP: 62.233.192.* 28.10.03, 15:48 Dobrze. O jednego idiote mniej. I co wazne - nikt inny nie zginal lub ucierpial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rudy Re: Kolejna ofiara wyścigów IP: 212.182.113.* 28.10.03, 15:56 To sa pajace a ten na dodatek to ham ze wsi :D przes takich tylko lipa jest na miescie bo dowody zabieraja, taka prawda..... Odpowiedz Link Zgłoś