Dodaj do ulubionych

Rosyjskie zagrywki.

07.01.09, 23:16
Uważam , że w obecnej sytuacji UE powinna dać do zrozumienia Rosji ,
że w niedługim czasie uniezależni się od jej dostaw gazu, wtedy
Rosja zrozumie, że jej gaz nikogo już nie obchodzi.Ponadto najlepiej
jakby ograniczyć z tym krajem stosunki polityczne i ekonomiczne do
minimum - jak za czasów zimnej wojny. Zimna wojna powinna trwać tak
długo jak długo Putin i jego towarzysze nie przybiegną do Europy na
kolanach prosić o pomoc... Ten kraj nigdy nie będzie demokratyczny,
zawsze pozostanie nieprzewidywalny tak jak ugrupowania
terrorystyczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: j2 Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.mm.pl 07.01.09, 23:22
      to bardzo naiwne. Unia to może się uniezależnić od dostaw marichuany z rosji.
      Zauważ że unia się nie ruszyła dopóki ich to nie dotyczyło, wcześniej polskę i
      słowację mieli głęboko w d... To rosja jest partnerem niemiec a nie polska,
      która jest przeznaczona do pożarcia bo dla nich dory polak to martwy polak. My
      mamy węgiel ale unia będzie nas karać za jego użycie, nawet kilkadziesiąt
      miliardów zł rocznie. I tak już dopłacamy do tego eurosojuzu, dopłacimy więcej...
      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 08.01.09, 07:07
        Wybudowane gazociągu z innego państwa które dostarczy gaz całej
        europie nie jest naiwne, jest obecnie rozważane przez UE i to jest
        najlepszy pomysł.
        • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 08.01.09, 07:14
          po drugie rosja nie jest już supermocarstwem, jest wyleniałym
          niedźwiedźiem, a popiera ją tylko białoruś i "terroryści z
          nielegalnych państw" i niech zatem tylko z nimi handluje ciekawe jak
          na tym wyjdzie.
    • tajnos.agentos Re: Rosyjskie zagrywki. 08.01.09, 07:56
      UE już od dawna nie jest zależna od rosyjskiego gazu, gdyż m duże
      złoża wlasne (min. pod Morzem Północnym oraz w innych częściach
      świata - eksploatowane przez europejskie koncerny naftowe. Jedynym
      problemem jest brak wspólnego, wzajemnie uzupełniającego się systemu
      gazociągów oraz rozliczeń. Rosjanie natomiast idiotami ani
      samobójcami i nie zechce im się tracić tak dobrego i wypłacalnego
      klienta.
      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 08.01.09, 16:47
        Putin to człowiek który może pogrążyć swój kraj w jeszcze większej
        biedzie, woli za to pokazywać swój pazur. Ne jest to kraj
        demokratyczny i tam ludzie nie mają wiele do powiedzenia. W Polsce
        też była kiedyś dyktatura.
        • tajnos.agentos Re: Rosyjskie zagrywki. 09.01.09, 07:52
          Czy Rosja kiedykolwiek dotychczas (wyjąwszy krótkie okresy prób i
          eksperymentów) była krajem demokratycznym? Demokracji nie wprowadza
          się z dnia na dzień, dekretem - do demokracji trzeba dorosnąć, a ten
          proces trwa całe pokolenia. Nie dorośli do niej jeszcze - mimo
          znacznie lepszych tradycji - Polacy, co się więc czepiasz Rosjan?
          Demokratyzacja tam trwa i będzie trwała, ale jak to kiedyś śpiewał
          Wł. Wysocki - "jeszcze nie wieczór".
          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 17:42
            Widzę, że i na forum rosja ma swoich wysłanników, ale to nic nie da.
            Niestety UE już poznała się na Rosji, szczególnie w ostatnim czasie
            i przejrzała na oczy z kim ma do czynienia. Putin może tylko
            pogrozić palcem, nie przetrwał by nawet 1 tygodnia wojny z UE i USA
            na polu ekonomicznym i militarnym...
            • tajnos.agentos Re: Rosyjskie zagrywki. 10.01.09, 12:49
              ...No to, łap się za szabelkę - i na Moskwę, kto w Boga wierzy!:D
              • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:31
                od tego mamy polityków i wojsko - ja jestem cywilem więc bez mojej
                pomocy UE sobie poradzi...
      • Gość: j2 Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.mm.pl 08.01.09, 21:16
        tajnos nie bredź, a unii brak mózgu i kija by te urzędnicze i skorumpowane bydło
        przegnać za ural
    • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:25
      Rozumiem też, że należy dać Rosji wyraźny sygnał, że ma nadal godzić
      się na kradzież gazu podczas przesyłu przez Ukrainę, a także
      utrzymywać preferencyjne stawki sprzedaży dla tejże na poprzednim
      poziomie? A najlepiej dać jej też sygnał, że po oddaniu wszystkich
      surowców ma się wystrzelić na Marsa?
      Co do "uniezależnienia się" od rosyjskiego gazu - to ciągle chodzi o
      koszty. Okazuje się, że ów tańszy gaz po doliczeniu kosztów przesyłu
      czy przewozu wciąż okazuje sie droższy od rosyjskiego, więc dla
      zaspokojenia naszej rusofobii nikt się w takie rozwiązania bawić nie
      będzie.
      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 08.01.09, 19:29
        Mylisz się. Polska jest krajem który sam może zapewnić sobie gaz i
        jeszcze połowie europy, a rosja powinna zostać sama i mam nadzieję
        że tak też się stanie. UE nareszcie mówi twardo rosji co o tym
        mysli : TO JEST NIE DO PRZYJĘCIA. Rosja nie jest wiarygodnym
        partnerem dla nikogo, nawet dla Białorusi.
        • Gość: Prześmiewca Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.gprs.plus.pl 08.01.09, 20:28
          "Chart" ma rację, Rosja kim by nie była musi dbać o swoje interesy
          zwłaszcza po stratach jakie poniosła.Czy uważacie że w wydobyciu rosyjskiego
          gazu nie pracują ludzie? Czy sami nie walczyliśmy z tą hipokryzją?Uważacie że
          powinni tylko dla świętego spokoju dawać?
          Do stołu panowie ustalić realne koszty i po sprawie.
          • Gość: arcydiabeł Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.mm.pl 08.01.09, 21:43
            Problem w tym, że nie płaci Ukraina a gazu nie dostają inne kraje. Jeżeli
            zamawiasz towar i za niego płacisz a towaru nie dostajesz to masz w d.pie to, że
            inny kontrahent się nie wywiązuje albo nie moze dogadać z dostawcą.
            • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 14:11
              Skupmy się na faktach.
              Po pierwsze po 1 stycznia Rosja nadal tłoczyła gaz w system rurociągów na
              Ukrainie przeznaczony dla odbiorców z Europy. Jednak audyt zewnętrzny
              potwierdził, że gazu więcej wpływa na terytorium Ukrainy - niż wypływa na
              granicach ze Słowacją, Węgrami i Rumunią. To kolejny przykład podkradania
              surowca przez Ukraińców.
              Po drugie na podstawie umowy o tranzycie z 2006r. Ukraina zobowiązała się do
              bezproblemowego tranzytu gazu do Europy bez względu na stosunki
              rosyjsko-ukraińskie. Umowę oparto na prawie szwedzkim, wyznaczając do arbitrażu
              sąd w Sztokholmie. Mimo to kijowski sąd gospodarczy unieważnił w trybie
              ekspresowym, w dniu 5 stycznia, tę umowę, ZAKAZUJĄC firmie Naftohaz tranzytu
              gazu rosyjskiego do Europy! Dopiero po tym Gazprom przerwał tłoczenie swojego
              gazu dla Europy.
              Mamy więc sytuację nieco podobną do agresji gruzińskiej na Osetię. Pierwszego
              dnia media pełne były zuchowatych pochwał "stanowczości" Saakashviliego i
              podśmiechujek z "papierowego rosyjskiego tygrysa". Kiedy jednak tylko napastnicy
              z Tbilisi dostali w skórę momentalnie odwrócono propagandę tak, że niemal
              wszyscy wierzą, że to Rosja napadła na Gruzję, a nie odwrotnie, jak w
              rzezcywistości.
              Podobnie i teraz. Po chwili radości, że "Kijów stawia się Moskwie" nagle
              zapanowała histeria, że oto "Kreml stosuje broń gazową". Na drugi raz, skoro
              Juszczenko to taki "nasz strategiczny partner" to może poradźmy mu, żeby nie
              kradł gazu i żeby zawierał w terminie umowy międzynarodowe.
              • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 10.01.09, 14:36
                W 1939 Stalin stwierdził, że Polska rozpoczęła II Wojnę Światową
                napadając na radiostację w Gliwicach.
                Teraz Putin twierdzi, że Juszczenko kradnie gaz.
                • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 15:48
                  A może jakiś bardziej rzeczowy argument, np. oparty na faktach?
                  • aron2004 Re: Rosyjskie zagrywki. 10.01.09, 16:06
                    no właśnie to jest argument oparty na faktach

                    W 1939 Stalin twierdził, ze to Polska wywołała II Wojnę Światową.
                    Dziś jego następca twierdzi, że to Ukraina kradnie gaz.
                    • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:30
                      Potwierdziła to zagraniczna firma audytorska i proste porównanie gazu na wlocie
                      z ilością na wylocie. Ukrainie nikt nie wypowiada wojny. Przeciwnie. W ciągu
                      ostatnich 18 lat, dzięki preferencyjnej cenie Rosja dotowała gospodarkę Ukrainy
                      na ogólną sumę 47 miliardów dolarów.
                      Zauważmy, że Ukraińcy w ubiegłym roku kupowała gaz od po 180 USD dolarów za
                      1.000 metrów sześciennych gazu, ale na własnym rynku, dla swoich obywateli,
                      sprzedawała po 320 dolarów, na czym zarabiali oligarchowie związani z
                      Juszczenką. Proponowana korekta zakłada podwyżkę ceny gazu do zaledwie 250
                      dolarów, podczas gdy zwykła rynkowa cena wynosi 418 dolarów. Kto tu więc u licha
                      chce skrzywdzić Ukraińców, czy Europę Środkową? A może prawdziwsze jest
                      wyjaśnienie prostsze, że w obliczu kryzysu wywołanego własnymi spekulacjami
                      Juszczenko chce przerzucić odpowiedzialność i skierować niezadowolenie ludzkie
                      na sąsiada, przy okazji pokrywając swoje machlojki?
                      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:38
                        Rosja zawsze w każdej dziedzinie aby wywołać określone reakcje
                        polityczne kierowała się szantażem ekonomicznym, z dnia na dzień
                        podniosła cenę gazu o 100% dla Ukrainy. Ponadto obecnie nielegalnie
                        jej gaz przepływa przez Ukrainę.
                        • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:41
                          Jakie 100 procent? Czy chodź raz moglibyśmy dyskutować o faktach? Poza tym może
                          by się ktoś zdecydował - czy Rosja to potwór nie dający Zachodowi gazu, czy też
                          jeszcze większy potwór, który na ten Zachód gaz posyła? Po co mieszamy się w
                          dwustronny spór gospodarczy Moskwa-Kijów?
                          • Gość: do charta - same f Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:47
                            chart myślisz, że duskutujesz tutaj z 'kimś" kto się nie zna?
                            Wyprowadzę cię z tego błędu...chcesz fakty to proszę:

                            1.Cena rosyjskiego gazu dla Białorusi w roku 2009 wynosić będzie
                            ponad 200 dolarów za tysiąc metrów sześciennych – poinformował w
                            Mińsku ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksandr Surikow.
                            Na początku 2008 roku za tę samą objętość wynosiła 119 dolarów.


                            Według ciebie to nie jest 100% podwyżki?
                            • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:55
                              Że nie odróżniasz Białorusi od Ukrainy - to już udowodniłeś. O czym jeszcze
                              podyskutujemy, o Ugandzie?
                              • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:00
                                Odróżniam , ale chcę uświadomić Tobie jak działa Rosja.

                                Rosyjski monopolista Gazprom chce, by za styczniowe dostawy gazu
                                Ukraina płaciła 450 dolarów za tysiąc metrów sześciennych paliwa.
                                Taką cenę podał prezes koncernu Aleksiej Miller. Wcześniej było 250
                                dol.

                                To według Ciebie nie jest 100%?

                                Uganda na szczęście nie ma umowy z Rosją.

                                • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:06
                                  Wybacz, ale coś Ci się myli w liczbach (patrz wyżej).
                                  • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 19:11
                                    Widać umiesz rozmawiać o faktach :)
                                    • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 09:52
                                      Wybacz, ale podajesz liczby z sufitu, a nawet w tych podawanych przez Ciebie 80
                                      procent = 100 procent. Tak twórcze podejście do matematyki nieco dyskusję utrudnia.
                                      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:18
                                        Jakbyś znał się choć trochę na matematyce to byś wiedział, że wzrost
                                        z 250 dolarów na 450 dolarów to wzrost o ponad 90%.
                                        • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:42
                                          Żartujesz, prawda?
                                          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:51
                                            Nie. Nie żartuję bo jestem z rosji i dla mnie 80% to tak jak 100%.
                                            • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 18:05
                                              Na razie wahasz się czy, 50 dolarów z 250 to 100 czy ponad 90 procent. Ciekaw
                                              jestem, co jeszcze uda Ci się w ramach twórczej matematyki wymyślić. Na razie
                                              Tymoszenko podpisała porozumienie, akcja Juszczenki spaliła na panewce.
                      • aron2004 Re: Rosyjskie zagrywki. 10.01.09, 16:39
                        Ale Ukraina za to pobierała niskie opłaty za tranzyt, niższe niż
                        rynkowe.
                        Jeżeli Rosja chce większej opłaty za gaz, to Ukraina chce większej
                        opłaty za tranzyt. Proste.
                        A jak Rosji się nie podoba, to niech przestanie sprzedawać gaz UE i
                        Ukrainie i zacznie sprzedawać Chinom i Indiom.
                        • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:43
                          Aron widzę, że rozumiesz temat, ale co niektórzy mają z tym spory
                          problem. Mam lepszy pomysł - niech Rosja sprzedaje swój gaz Osetii i
                          może Kubie - niech wybuduje rury przez Ocean, może znajdzie się
                          inwestor.
                        • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:50
                          I wydaje Ci się, że uderzy to w Rosję? Podwyżka opłaty tranzytowej z 1,7 dolara
                          za tysiąc metrów sześciennych na odcinku 100 km do poziomu 2 lub 2,2 dolara,
                          które zasugerował Juszczenko - znajdzie swe odbicie w cenie dla odbiorców. Nie
                          zmienia też zasady ogólnej - że Ukraina nie zapewnia należytego bezpieczeństwa
                          przesyłu.
                          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:51
                            Haha ha - uśmiałem się.
              • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:35
                Fakty są takie, że Rosja szantażuje i pogrywa sobie z całą europę,
                robią to zazwyczaj kraje "zakompleksione" które straciły pozycję na
                arenie światowej i jak nadchodzi zima to tylko w taki sposób mogą
                zademonstrować swoje prymitywne zachowanie.
                Ukraina nie ma mozliwości zmniejszenia transferu przez swój kraj
                ponieważ wszystko jest sterowane automatycznie na ziemiach
                rosyjskich, tam znajdują sie urządzenia które generują transfer.
                Obserwatorzy powinny pojechać do Putina a nie na Ukrainę.
                • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:04
                  Cena jest dyktowana przez podaż i popyt, regulowane pozycją rynkową dostawcy.
                  Gaz rosyjski i tak jest relatywnie tańszy dla odbiorców z zachodniej i środkowej
                  Europy, korekta cenowa jest naturalna - choćby ze względu na kryzys i wzrost
                  kosztów. Można to emocjonalnie nazywać szantażem, tylko czemu niby Rosja miałaby
                  tego nie czynić?
                  • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 19:13
                    Kryzys dotknął nie tylko Rosję, ale także innych dostawców gazu.
                    Natomiast inni dostawcy gazu nie windują cen o 100% więcej jak to
                    czyni Rosja. Dobrze, że sie zgodziłeś , że emocjonalnie można to
                    nazwać szantażem.
          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 07:13
            Rosja musi dbać o swoje interesy , a do interesów rosji należy
            zaliczyć:

            1. Podział UE na blok wschodni i zachodni w celu szantażowania w
            przyszłości bloku wschodniego (sprawa rurociągu bałtyckiego)
            2. Spowodowanie jeszcze większej biedy w Rosji (putin to człowiek
            nieobliczalny).
            3. Odtworzenie ZSRR.

            Gratuluje naiwności, że ten plan się spełni. Tylko czekać jak Rosja
            przybiegnie do UE z prośbą o pomoc...
          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 07:15
            Dzwine , aby Ukraina z dnia na dzień zgodziła się płacić Rosji
            DWKURTONIE wiecej NIŻ DOTYCHCZAS za to "coś" co przepływa przez
            rurociągi. uKRAINA powinna pobierać dwukrotnie wieksze opłaty za
            tranzyt...
            • tajnos.agentos Re: Rosyjskie zagrywki. 09.01.09, 07:57
              > Dzwine , aby Ukraina z dnia na dzień zgodziła się płacić Rosji
              > DWKURTONIE wiecej NIŻ DOTYCHCZAS

              Może, za drobną opłatą, wypożyczymy im Balcerowicza? On już ich
              nauczy jak to się robi...:)
              • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 17:44
                Balcerowicz czy jest zły czy dobry to trudno ocenić. Nie zmienia to
                faktu , że nasza gospodarka ma się względnie dobrze.
                • tajnos.agentos Re: Rosyjskie zagrywki. 10.01.09, 12:52
                  Gorzej się miała, gdy bodajże w roku 1991 niemal z dnia na dzień
                  przeszła na rozliczenia rynkowe i w Dolarach w handlu i kooperacji z
                  ówczesnym ZSRS. Niejedno przedsiębiorstwo wówczas padło, ale na
                  szczęście był Balcerowicz.:P
              • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 09.01.09, 21:33
                O 1/4 więcej niż dotychczas, a i tak 2,5 raza mniej niż kraje zachodnie. Do tego
                doliczmy spłatę zaległości i zabezpieczenie przed kradzieżą. Ukraina chce, by
                Rosja traktowała ją jak część Sojuza i dawała surowce po preferencyjnych
                cenach, a w zamian będzie udawać, że nigdy nie była w ZSSR i udawać "demokrację
                zachodnią".
                • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 10.01.09, 13:41
                  ale Ukraina ma prawo pobierać opłaty za tranzyt gazu rosyjskiego,
                  więc oczywiste że ma niższe opłaty niż Polska

                  zresztą ceny surowców idą w doł
                • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:40
                  Gdyby nie Ukraina to teraz nie miałbyś w domu gazu. Nie
                  zastanawiałeś się nad tym , dlaczego Ukraina nie szantażuje całej
                  UE? A na pewno może to zrobić np zakazując przepływu gazu przez swój
                  kraj.
                  • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:53
                    Bzdura, Ukraina poszła na awanturę świadomie, zwiększając swoje rezerwy, również
                    i nasze są zupełnie wystarczające na czas negocjacji, poza tym zawsze pozostaje
                    nitka białoruska. Mińsk też podniósł ceny za tranzyt, a żadnego sporu z
                    Gazpromem nie ma, bo nie ma też we wzajemnych relacjach politycznego
                    zacietrzewienia, przeterminowanych zobowiązań i złodziejstwa.
                    • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:56
                      Tak masz rację Rosja nie ma konfilktu jedynie z Białorusią. To
                      dlatego , że dyktatura lubi dyktaturę :)
                      • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:59
                        Tia, a syjoniści biją murzynów...!
                        • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:01
                          Chart widzę ,że jak Putinowi kompromitacja na forum nie jest Ci obca.
                          • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:07
                            Powtórzę - co było kompromitującego w obronie ciążących ku Rosji Osetyńców przed
                            gruzińską agresją?
                            • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:19
                              Teraz rozmawiamy o gazie, nie zmieniaj tematu. A jeżeli nie znasz
                              faktów dotyczących gazu to może niekiedy lepiej jest nie zabierać
                              głosu...To taka moja drobna uwaga
                              • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:24
                                Zestawiasz sprawę Osetii z problemem gazowym (ja zresztą czynię podobnie, chodzi
                                mi jednak o analogiczne kłamstwa propagandy antyrosyjskiej). Faktów jakoś dotąd
                                jednak dotychczas w żadnej kwestii nie zakwestionowałeś. Rozumiem, że nie lubisz
                                Rosji. Oczekuję jednak konkretów dotyczących zalecanej przez Ciebie polityki
                                Polski - z wskazaniem korzyści, jakie winna ona nam przynieść.
                                • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 19:20
                                  Podaję zatem ponownie konkrety jakie powinna dokonać Polska w sprawe
                                  gazu, pisałem to w pierwszym wątku, ale dla ciebie powtórzę. Jak
                                  widać dziś UE także podyktowała plan działania jaki ja wczoraj
                                  podałem.

                                  1. Polska i inne kraje bogate w gaz powinny zwiększyć wydobycie. Dla
                                  Polski jest to opłacalne, prawie zawsze lepiej jest i taniej samemu
                                  coś produkować niż kupować coś na rynku. Zwiększy to także nasz
                                  prestiż w UE, można będzie dostarczać gaz do Europy. Można
                                  sfinansować bardzo szybką budowę odwiertów i rurociągów z środków
                                  UE. Na pewno byłaby na to zgoda. Dopływ gazu z kilkustron zawsze
                                  jest bezpieczny , dostawca nigdy nie może być jeden, to nie jest
                                  dobre rozwiązanie.
                                  2. Zakaz budowy rur pod bałtykiem. To może podzielić UE na wschód i
                                  zachód. Wschód będzie szantażowany przez Rosję. Może dojśc zatem do
                                  rozłamu.
                                  3. Pokaz Solidarności - tak jak to czyni obecnie (znienawidzona
                                  przez Ciebie) Ukraina ktora dostarcza gaz sąsiadom.
                                  4.Jeden głos UE w sprawie działań Rosji.
                            • aron2004 Re: Rosyjskie zagrywki. 10.01.09, 19:39
                              powiedz mi co było złego w tym że Niemcy bronili się w 1939 przed
                              polską agresją na radiostację w Gliwicach?
                              Polski atak był tak potworny, że aż ZSRR musiał Niemcom wtedy
                              pomagać.
                              • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 09:54
                                Różnica jest taka, że Polacy na radiostację w Gliwicach nie napadli, a Ukraina
                                gaz rzeczywiści podkrada. Jaśniej chyba się nie da?
                                • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 10:39
                                  w 1939 rosyjscy specjaliści twierdzili, że POlacy rzeczywiście
                                  napadli na radiostację w Gliwicach
                                  dziś rosyjscy specjaliści twierdzą, że Ukraina rzeczywiście kradnie
                                  gaz.
                                  Brzmi znajomo.
                                  • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:20
                                    Odkąd sięga historia rosja i niemcy zawsze kłamali. Poprostu to
                                    takie narody co lubią kłamać, mają to w krwi.
                                    • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:40
                                      A my jesteśmy dla równowagi mesjaszem narodów. Takie myślenie wyrządza
                                      niepowetowane szkody Polsce i Polakom.
                                      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:49
                                        Widać , że polakofobem można być nie tylko w Rosji.
                                        • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 18:35
                                          A co jest polakofobicznego w tropieniu własnych naród i staraniach ku ich
                                          naprawie? To ci, którzy wbijają naród w niezasłużoną dumę oraz przekonują, że
                                          wszystkie historyczne problemy to tylko i wyłącznie wina "obcych" robią krzywdę
                                          społeczeństwu. W skutek takiej propagandy nie dba o popełniane błędy, popada w
                                          łatwą ksenofobię i szowinizm, nie mające nic wspólnego z interesem narodowym.
                                          • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 19:16
                                            chart napisał: To ci, którzy wbijają naród w niezasłużoną dumę oraz
                                            przekonują, że wszystkie historyczne problemy to tylko i wyłącznie
                                            wina "obcych" robią krzywdę społeczeństwu.

                                            A według ciebie nie powinienem byc dumny z tego , że jestem
                                            Polakiem? Z rosjaninem czy niemcem bym sie na zyciorys nie zamienił.
                                            Po drugie historyczne problemy to ma rosja a nie polska. Krzywdę
                                            społeczeństwu robisz Ty bo szerzysz propagande rosyjską.

                                            • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 19:27
                                              Jesteś miły, bo Ty piszesz wielką literą, ale już Rosja i Polska - małymi. Bądź
                                              dumny. Pamiętaj jednak, że najbardziej krytyczni wobec wad polskości byli
                                              zawzięci patrioci - konserwatyści i endecy. Dziś też patriotyzm nie powinien
                                              polegać na wygłaszaniu kabotyńskich przemówień w Tbilisi, ale na utrwalaniu
                                              ethosu codziennej pracy.
                                              • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 19:53
                                                Stajesz się niegrzeczny. Krytyka swojego narodu publicznie, podczas
                                                konfliktu na skalę europy, a także stawanie po stronie narodu
                                                rosyjskiego odpowiedzialnego za kryzys nazywane jest językiem
                                                patriotów Zdradą, a osobę która prezentuje te propagandowe poglądy
                                                Zdrajcą.
                                                • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 21:29
                                                  Staję po stronie narodu polskiego, krzywdzonego przez demagogów i ksenofobów.
                                              • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 12.01.09, 07:55
                                                Prezydent Kaczyński jadąc w czasie wojny do Tbilisi pokazał całemu
                                                światu słabość i tchórzostwo Putina który bał się wtedy zabić
                                                naszego Prezydenta. Dlatego wszyscy zwolennicy totalitaryzmu tak
                                                nienawidzą Pana Prezydenta za ten wyjazd.
                                          • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 12.01.09, 08:07
                                            bo nasz Polski Naród Katolicki stoi wyżej moralnie od Rosjan czy
                                            Niemców i za to też nienawidzą Polaków i katolików zwolennicy
                                            państwa totalitarnego.
                                            To nie my POlacy budowaliśmy gułagi i obozy koncentracyjne. W
                                            Katolickiej Polsce zawsze było miejsce dla ludzi prześladowanych za
                                            poglądy w innych krajach.


                                            • Gość: aron Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.enterpol.pl 12.01.09, 08:12
                                              na przykład mało kto wie, że Polacy przyjęli po 1920 roku wielu
                                              Rosjan prześladowanych przez komunistów i to mimo że ci Rosjanie
                                              byli przedtem okupantami Katolickiej Polski.
                                            • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 12.01.09, 08:52
                                              "Gułag" to główny zarząd obozów, a więc nie trzeba go było budować, co najwyżej
                                              założyć.
                                            • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 12.01.09, 09:08
                                              Aron prawde mówisz. A teraz te hieny mienieckie mają jakies
                                              roszczenia co do 2 wojny światowej i zmieniają historię tak jak
                                              rosja. Uczą w szkołach , że to Polska wywołała 2 wojne światową.
                                              • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 12.01.09, 11:58
                                                Kiedy się nie ma wrogów, należy ich stworzyć?
      • Gość: arcydiabeł Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.lublin.mm.pl 08.01.09, 21:41
        Okazuje się, że ów tańszy gaz po doliczeniu kosztów przesyłu
        > czy przewozu wciąż okazuje sie droższy od rosyjskiego, więc dla
        > zaspokojenia naszej rusofobii nikt się w takie rozwiązania bawić nie
        > będzie.

        Tu nie chodzi tylko o cene. Jeżeli Polska będzie miała gaz tylko z Rosji to
        nagle putin pod jakimkolwiek powodem go nam zakręci i nie będziemy mieć żadnego,
        ani taniego ani drogiego (Polskie złoża są za małe). UE musi mieć jednolite
        zdanie. Niestety w momencie większego kryzysu UE staje się podzielona co
        niestety może skutkować w przyszłości rozpierduchą UE.
        • Gość: ja rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:50
          Tylko patrzeć jak lada dzień rosja uruchomi transfer gazu i po raz
          kolejny skompromituje się w oczach CAŁEGO ŚWIATA tak jak zawsze to
          ma w zwyczaju.
          Ostatnia kompromitacja to uznanie Osetii.
          • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 16:57
            Oczywiście, to haniebna kompromitacja. W przeciwieństwie do przysparzającego
            chwałę uznania Kosowa... Nie podawaj własnych poglądów jako objawionych prawd.
            • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:02
              Bo ty mi zabronisz podawać swoich poglądów, za mały jesteś na to.
              • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:10
                No widzisz, chwila dyskusji i już się robisz niegrzeczny. Masz pełno prawo
                uznawać takie czy inne działanie danego kraju za niewłaściwe. Natomiast
                twierdzenie, że ten i ów "obiektywnie się skompromitował" dowodzi - wybacz -
                pewnej pychy i wiary we własny monopol na prawdę.
                • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:17
                  Kompromitacja wynika z faktu , że chciałeś dyskutowac o faktach - a
                  jak ci je przedstawiłem to uciekasz i sie wymigujesz? No więc nie
                  jestes poważny i dlatego sie kompromitujesz...Jeżeli chodzi o Putina
                  to cała UE jest z pewnością zgodna, że ten polityk kompromituje się
                  za każdym razem.
                  • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 17:25
                    Dba o interesy własnego państwa. Co w tym kompromitującego?
                    • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 10.01.09, 19:23
                      Dba o interesy własnego państwa narażając go na izolacje na całym
                      świecie? Może putin osiągnie dzieki temu jakieś swoje małe cele i
                      spełni ambicje dykattora, ale czy to dla ludności jego kraju jest
                      dobre to bym polemizował.
                      • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 09:50
                        Izolacja Rosji pozostaje "pobożnym życzeniem" rusofobów. Widać to było na
                        przykładzie kryzysu gruzińskiego, widać po wystąpieniach Klausa i Sarkozyego
                        także w obecnej sytuacji, widać po konsekwentnej polityce niemieckiej. Przede
                        wszystkim jednak Rosja nie tylko odtworzyła sieć powiązań politycznych na swym
                        bliskim pograniczu, ale i umacnia współpracę gospodarczą z krajami azjatyckimi.
                        Nawiązała także współpracę z blokiem boliwariańskim w Ameryce. To tylko my
                        zachowujemy się jak samotny dzieciak bawiący się w kowboja i wrzeszczący tłumu
                        "poddajcie się, właśnie was otoczyłem!"
                        • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 10:35
                          To co się teraz dzieje właśnie dowodzi słabości Rosji.

                          Gdyby Rosja była naprawdę silna, to po prostu odcięłaby gaz
                          wszystkim państwom bez żadnych ceregieli i nie przejmowała się
                          krzykami że ktoś tam marznie w UE.

                          Tak samo gdyby Rosja była naprawdę silna to w sierpniu Putin kazałby
                          zbombardować Tbilisi, zabić Saakaszwilego, Juszczenkę, Kaczyńskiego
                          i jeszcze ze 100 000 Gruzinów. Kolejny milion Gruzinów wysiedliłby
                          na Syberię.

                          Natomiast Sarkozemu wtedy w sierpniu Putin dałby przed kamerami w
                          mordę gdyby był naprawdę silny i się nikogo nie bał.

                          Skoro tego nie zrobiono ( a była okazja) , to znaczy że Rosja jest
                          słaba i boi się USA no i trochę mniej Chin, ale też.

                          W 1939 wszyscy rosyjscy specjaliści twierdzili, że Polska napadła na
                          radiostację w Gliwicach. To wtedy też był "niezaprzeczalny fakt".

                          Dziś wszyscy rosyjscy specjaliści twierdzą, że Ukraina kradnie gaz.

                          • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 10:48
                            To po prostu dowodzi, że Rosja postępuje racjonalnie i adekwatnie do sytuacji.
                            Czego nie można powiedzieć o Polsce. Opinię o stanie instalacji tranzytowych na
                            Ukrainie i utracie gazu z nim związanej potwierdzili zachodni obserwatorzy.
                            Przekazanie spraw przesyłu komisji międzynarodowej jest porażką Ukrainy, której
                            nie udała się próba wywarcia zagranicznej presji na Rosję. Ukraińcy tracą
                            element nacisku na Gazprom, z drugiej jednak strony ochrona międzynarodowa
                            utrudni działania lokalnych hochsztaplerów i może usunąć pole konfliktu
                            Moskwa-Kijów.
                            • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 11:01
                              W 1939 też Rosja postępowała racjonalnie, jak broniła Niemców przed
                              Polską agresją na radiostację w Gliwicach.
                              Tylko Polska zawsze napadała na sąsiadów, Rosja nigdy - zawsze była
                              niewinna. W 1920 to też Polska napadła na Rosję przecież.

                              tak samo teraz - Rosja jest niewinna, tylko Polska jest zła. No i
                              Ukraina. Rosjanie to jak zwykle niewinne baranki, a szczególnie
                              Putin - idol wszystkich postępowych ludzi świata.

                              buhahahahahahahahahahahahahahahhaa

                              Dociek, Barska i Sothink może dadzą się nabrać na twoją propagandę,
                              ale nie ja.



                              • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 11:06
                                sam Putin się przyznał, że chciał powiesić Saakaszwilego za jaja,
                                ale bał się Busha.

                                Putin najchętniej powiesiłby za jaja wszystkich przywódców
                                sąsiednich krajów, ale boi się USA - że kolejna zimna wojna
                                wpędziłaby Rosjan w nędzę podobną do afrykańskiej. I to was boli,
                                wielbiciele Putina.
                              • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 11:20
                                A co ma do rzeczy kto kogo kiedyś napadał? Akurat Polska też prowadziła wojny
                                agresywne i zdobywcze, dopiero kiedy przestała okazało się to wyraźnym symptomem
                                jej upadku.
                                Wybacz, ale infantylne jest myślenie o polityce (zwłaszcza międzynarodowej) w
                                kategorii "odwiecznych wrogów", czy w przekonaniu, że jedno państwo ma rację
                                zawsze, a drugie nie ma go nigdy. Ważnym jest pilnowanie własnych interesów, a w
                                chwili obecnej nie jest w naszym interesie wywoływanie, czy przyłączanie się do
                                konfliktów i awantur antyrosyjskich.
                                • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 11:49
                                  my Polacy w XX wieku 2 razy daliśmy Rosji w twarz
                                  11 listopada 1918 roku
                                  15 sierpnia 1920 roku

                                  za te 2 ciosy Rosja nas tak nienawidzi, że teraz to nie ma znaczenia
                                  czy my bluzgamy na Rosję czy się do niej przymilamy.

                                  Jak ci ktoś da 2 razy w twarz a potem daje lekkiego prztyczka w nos
                                  to nie zmieniasz na tej podstawie swojego osądu tej osoby.

                                  Zresztą jakbyśmy się teraz zaczęli do Rosji przymilać, to Rosjanie
                                  zaczęliby myśleć że ci Polacy to dopiero teraz coś kombinują.
                                  • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 12:04
                                    samo istnienie Polski jest dla Rosji śmiertelną obrazą, a to że
                                    dodatkowo jesteśmy katolikami doprowadza Putina i jego wielbicieli
                                    do szału.
                                    Dla wielbicieli państwa totalitarnego nie ma większego zła niż
                                    katolicyzm, bo katolicyzm to niezależność od władzy świeckiej i
                                    własne poglądy, w przeciwieństwie do prawosławia i luteranizmu które
                                    powtarzają w kościołach to co władza każe.

                                    Dlatego np. zabito Popiełuszkę bo dla ludzi z kręgu panstwa
                                    totalitarnego było nie do pomyślenia że jakiś ksiądz mówi na kazaniu
                                    coś czego nie akceptuje aktualnie panująca władza.
                                  • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 12:05
                                    Przeceniasz role emocji w polityce, przeceniasz znaczenie wydarzeń z historii
                                    Polski. Nikt zresztą nie mówi o przymilaniu - tylko o normalnych stosunkach
                                    opartych o interesy, a nie o fobie i kompleksy.
                                    • Gość: aron Re: rosja mięknie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.01.09, 12:10
                                      to Rosja ma kompleksy, że nawet jakby wydała połowę budżetu na
                                      zbrojenia to i tak nie ma szans z USA i ich sojusznikami
                                      • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 12:19
                                        Nawet jeśli - to co z tego?
                                      • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:26
                                        Rosja to zakompleksione plemienie z dalekiego wschodu ,gdzie 80%
                                        powierzhcni stanowi odwieczny DZIADEK MRÓZ.
                              • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:23
                                Poprostu komunista no i tyle. co tu kryć i co wymagać od człowieka
                                który przekręca fakty jak Putin , Jelcyn i reszta czerwonych.
                          • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:22
                            Rosja wszędzie ma swoich wysłanników. To taki naród co specjalizuje
                            się w podsłuchach , produkcji tajnych agentów służb specjalnych,
                            szantażu , kłamswtie i intrydze co widać nawet po niekórych na tym
                            forum.
                            • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:49
                              Rosja jest wszędzie! Inwigiluje Cię, chodzi za Tobą, podrzuca Ci zepsute mleko
                              do lodówki, podejrzanie szumi w słuchawce, na szczęście jesteś czujny i wszędzie
                              potrafisz odnaleźć jej złowrogie macki. Nie ma z Tobą szans! Używasz przecież Mocy!
                              • Gość: ja Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 17:53
                                Pewnie , że inwigiluje. Za rządów SLD rosja podsłuchiwała
                                ministerstwo i tajne służby polski. Dopiero gdy do władzy doszła
                                prawica , przeniesiono całe polskie resorty w bezpieczne miejsce.
                                • Gość: chart Re: rosja mięknie IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 18:03
                                  Do grot ojcowskich?
                                • nabucco1954-54 do tego, jak mu tam: ja czy jaja 11.01.09, 21:49
                                  aleś ty gościu walniety w pałę, az litość wzbiera. Poczytałem twoje
                                  wydaliny i nie wiem czy smiac sie czy płakać :-)
                                  • Gość: ja Re: do tego, jak mu tam: ja czy jaja IP: *.resetnet.pl 11.01.09, 22:09
                                    To poczytaj jeszcze raz.
    • Gość: g osc z wlkp. Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.icpnet.pl 12.01.09, 21:25
      za 2 dni gaz poleci z grubej rury juz sie dogadali
      • Gość: ja Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 12.01.09, 21:33
        Tak zgadza się gaz zacznie być tłoczony, jednak znając politykę
        putina nie na darmo on nakazał przedstawicielom UE tam pojechać na
        ukrainę, na pewno przygotował już jakąś intrygę...zobaczymy co
        wymyśli...
        • Gość: chart Re: Rosyjskie zagrywki. IP: *.resetnet.pl 12.01.09, 21:49
          To, że nic się nie dzieje jest dowodem na to, że spisek jest szczególnie
          złowrogi? To się nazywa paranoja, zdaje się...
          • Gość: ja a nie mówiłem? IP: *.resetnet.pl 14.01.09, 12:26
            Wiedziałem , że Rosja uknuła spisel. I oto on: już padły oskarżenia
            pod adresem Ukrainy , że blokuje przesył gazu , podczas gdy Rosja
            chce przesłać gaz w taki sposób , że nie można tego zrealizować
            technicznie przez gazociągi Ukrainy. Brawo Putin! Twoje intrygi są
            nikczemne...
            • Gość: chart Re: a nie mówiłem? IP: *.resetnet.pl 14.01.09, 19:38
              Ukraina nie przesyła gazu i jest to spisek... rosyjski. Jasne!
              • Gość: ja Re: a nie mówiłem? IP: *.resetnet.pl 14.01.09, 23:21
                Twoje intrygi także są nikczemne.
                • Gość: chart Re: a nie mówiłem? IP: *.resetnet.pl 15.01.09, 07:09
                  A, to ja nie przesyłam gazu? Że też się od razu nie przyznałem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka