Gość: ktoś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.03, 23:01
Śmiertelny wypadek w Kraśniku znam od strony kierowcy. Kobieta
wyjechała pod nadjeżdżający pojazd. Kierowca jechał prawidłowo i
zrobił, co mógł by uniknąć tego, jednak rowerzystka nie dała mu
żadnej szansy. Policja jednoznacznie określiła, iż nie był on
winny tej tragedii. Wielu świadków śmiertelnego wypadku
potwierdziło, iż winna była rowerzystka... jednak kierowca boi
się do dnia dzisiejszego siąść za kierownicę !!
Dla niego to był szok !!
A w powyższym artykule kierowca został przedstawiony jako winny!!
To ma być rzetelne dziennikarstwo ??!!??!!