Dodaj do ulubionych

9-latek w sądzie

IP: *.sympatico.ca 21.11.03, 00:15
Teraz dzieci stana przed pijanym sedzia, ktorego sprawa wlasnie
sie przedawnila. Miejmy nadzieje ze dostana wyrok w zawieszeniu.
Trzeba dac dzieciom druga szanse. Sedzia przeciez wyszedl bez
szwanku, choc nawtykal zonie i corce poczym uchlau sie w robocie
(gdzie orzekau...)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość 2 Re: 9-latek w sądzie IP: *.resetnet.pl 21.11.03, 07:20
      PATRZ: Sędzia Marek C. nie odpowie za sądzenie po pijanemu i
      awanturę rodzinną. Jego sprawa właśnie się przedawniła i
      sędzia - po wykorzystaniu urlopu i otrzymaniu blisko 50 tys. zł
      wyrównania - wróci do orzekania
      Takimi sprawami sądy zajmują sie chętniej!
    • Gość: błazen Re: 9-latek w sądzie IP: 212.244.34.* 21.11.03, 08:10
      Cała sytuacja jest tylko kolejnym przykładem, że demoralizacja
      dosiega coraz młodszych dzieci. Wychowywane przez chamów i
      brutali stają się przeważnie ich odbiciem i oddają swoim
      rówiesnikom to czym same są "karmione".
      A max (autor pierwszej opinii), a max to po prostu ojciec
      oskarżonego 9-latka albo podobne patologiczne indywiduum.
      • Gość: una Re: 9-latek w sądzie IP: 62.233.135.* 21.11.03, 08:33
        Z pewnością umiejętnie (na poziomie dostosowanym do 9-latka i
        skali zarzutu) poprowadzona "sprawa" jest potrzebna. Bandyci nie
        biorą się z Marsa, tylko wyrastają z naszych słodkich maluchów.
        Rodzice jak widać nie poradzili sobie kompletnie... Mam tylko
        wątpliwości czy sąd jest tutaj odpowiednią instancją? Od czego
        są poradnie psychologiczne, pedagodzy szkolni?
        • Gość: Rybka Polska, demokracja i inne bzdury IP: 62.225.152.* 21.11.03, 08:43
          Blazen i Una wydaja sie byc bardzo przekonani o slusznosci
          sprawy, wiec calkowicie popieraja te paranoie, gdzie 9-latek
          stanieoko w oko z sedzia, ktory bedzie mu kadzil paragrafami
          (ciekawam jakimi?), po czym go nastraszy, ze jak raz jeszcze
          powie cos brzydkiego na Anie, to zostanie zamkniety w
          poprawczaku a ojca i matke wsadza do wiezienia.
          Tak wyglada "polska szkola resocjalizacji".
          A swoja droga, to tata Ani jest zapewne Ormowcem, Zomowcem oraz
          dzialaczem, skoro ma czas na tego typu dzialalnosc. Ponadto jest
          dupkiem dzwonncym, skoro nie umie wlasnej corce przekazac innych
          wartosci, jak tylko pojsc i naskarzyc na policje.
          Ale jak widac policja nie ma tam innych zajec, jak tylko
          osmieszac sie przed prawdziwymi bandytami swoja "profilaktyczna"
          dzialalnoscia.
          • Gość: MATKA Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 09:03
            Rybka ty jestes chorym czlowiekiem,wlasnie takim dzieci nalezy
            dobrze "przetrzepac" kto wie moze za 10lat ten wlasnie'ANIOLEK",ktorego bronisz
            wsadzi tobie noz w plecy i wowczs bedziesz blagac o pomooooooooooooooooc i
            pomstowal na niego- wyrosnij,a gdyby to byla twoja corka jak bys sie czul??? a
            moze ty jestes z rodziny tego lobuza?? najpierw zaczyna sie od wyzywania od
            plucia od bicia a potem cala opinia publiczna sie pyta ,gdzie byli dorosli jak
            on mial 9 lat?.
            • Gość: Rybka Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: 62.225.152.* 21.11.03, 09:27
              Matko-POlko,
              chyba malo zrozumialas z tego co napisalam. Ten przypadek to
              skrajna nieudolnosc calego tego polskiego systemu. Za bledy
              rodzicow maja odpowiadac dzieci 9-letnie? Matko puknij sie,
              zastanow moment i wyciagnij wnioski. To jest najwyzszy stopien
              paranoi, z jaka sie kiedykolwiek spotkalam, a ktory ty uparcie
              bronisz.
              No chyba ze jestes zwolenniczka polskiego nowego systemu, ze to
              dzieci musza wychowywac rodzicow, uczyc ich jak zyc, jak mowic,
              jak sie zachowywac.
              Zamordyzmem i fizycznym znecaniem sie nad slabszymi - mozna
              wychowac jedynie nastepna generacje bandziorow.
              PS.
              Oskarzeni - to nie moje dzieci, a ich tatus tez nie jest moim
              kochankiem (tatus Ani zreszta tez nie).
              • Gość: Rybka Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: 62.225.152.* 21.11.03, 11:44
                jako "a" z *.law.uj.edu.pl uswiadom mnie i mi podobnych
                ignorantow, co robia te wspaniale sady dla nieletnich. Jestes
                pewnie wspanialym naukowym ekspertem, ktory jest przekonany o
                slusznosci tego malpiego cyrku, ktory pewnie zakonczy sie
                platnym kuratorem dla dzieci, ktorego byc moze bezrobotni
                rodzice beda musieli finansowac.
                Jestem w 99% przekonana, ze ten 9-latek nie jest prominentnym
                dzieckiem dzialacza sld czy tez innego rodzimego krezusa z kasa.
                • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: *.it / 62.233.189.* 21.11.03, 12:37
                  > jako "a" z *.law.uj.edu.pl uswiadom mnie i mi podobnych
                  > ignorantow, co robia te wspaniale sady dla nieletnich.

                  Bardzo chętnie uświadomię, chociaż jestem tylko Rodrig Falkenstein z it-net.pl
                  Otóż sądy dla nieletnich spełniają dwie funkcje:

                  1. stosowanie środków wychowawczych i poprawczych wobec nieletnich, którzy
                  ukończyli 13 lat i dopuścili się czynów niedozwolonych stanowiących
                  przestepstwa lub wykroczenia.

                  2. stosowanie srodków opiekuńczo-wychowawczych wobec nieletnich poniżej 13 roku
                  życia, którzy swoim zachowaniem zdradzają objawy demoralizacji.

                  Owa demoralizacja to może być wszystko - nie tylko kradzieże i picie wódki albo
                  palenie papierosów. To jest także wagarowanie, ubliżanie nauczycielom i
                  kolegom, słabe postepy w nauce, lenistwo.

                  Zadaniem sądu jest w pierwszej kolejności sprawdzić, czy wogóle zachodza
                  podstawy do wszczęcia takiego postępowania. Sąd otrzymuje zawiadomienie (od
                  policji, kuratora lub dyrektora szkoły) i musi coś z tym zrobić. Zaczyna więc
                  od wysłuchania nieletniego i jego rodzica - chodzi o ustalenie czy zarzut jest
                  wiarygodny i czy był to jednorazowy wybryk czy może dzieciak potrzebuje pomocy.
                  I to właśnie w pierwszej kolejności zrobi sąd. NIestety oczywiście żaden
                  dziennikarzyna nie znizy się do zapytania kogoś kompetentnego na czym to
                  polega, bo mogłoby to osłabić "aferalny" wydźwięk sprawy. A potem mamy takie
                  sprawy jak ta z tym aresztowanym gówniarzem-fałszerzem

                  > Jestes pewnie wspanialym naukowym ekspertem, ktory jest przekonany o
                  > slusznosci tego malpiego cyrku,

                  Małpiego cyrku? Masz ciekawe podejście do wymiaru sprawiedliwości. Czy mogę ci
                  przypomniec, że sąd orzeka w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej?

                  > ktory pewnie zakonczy sie platnym kuratorem dla dzieci, ktorego byc moze
                  > bezrobotni rodzice beda musieli finansowac.

                  Kurator dostaje pensję - jest funkcjonariuszem publicznym, tak jak i sędzia. A
                  poza tym opieka kuratora nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A poza tym jakie
                  masz podstawy do formułowania orzeczenia w tej sprawie? Skąd niby wiesz kiedy
                  sąd ustanawia kuratora, jakie są przesłanki i na czym to polega? Czyżbyś sama
                  kiedyś miała (nie)przyjemnośc pozostawać pod nadzorem kuratora dla nieletnich?

                  > Jestem w 99% przekonana, ze ten 9-latek nie jest prominentnym
                  > dzieckiem dzialacza sld czy tez innego rodzimego krezusa z kasa.

                  No i wyszło szydło z worka. NIe chodzi ani o tego dzieciaka, ani o naprawę
                  wymiaru sprawiedliwości tylko o to by dokopać SLD. No to już wszystko jasne.
                  • Gość: Rybka Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: 62.225.152.* 21.11.03, 12:59
                    Serdeczne dzieki za idealizm, ktory jakze daleki jest od szarego
                    dnia sadowego. Aparat sprawiedliwosci osmiesza sie nieustannie w
                    imieniu RPP, wydajac coraz to bardziej "sprawiedliwe" wyroki.
                    typu za jazde bez biletu 2 lata + grzywna 5 tys. zl; za zabicie
                    po pijaku (samochodem) 3 miesiace w zawieszeniu, 300 zl. grzywny
                    i zakaz prowadzenia przez 6 miesiacy, ktore zreszta wlasnie
                    uplynely. W przypadku pierwszym chodzilo o malolata bez
                    przedstawiciela aparatu "sprawiedliwosci" w rodzinie, w
                    przypadku drugim o dzialacza sld badz prokuratora.
                    I tak wyglada ta polska niezawislosc, ktora kolesie kolesiom
                    wyswiadczaja. Ty oczywiscie NIGDY sie z takimi przypadkami nie
                    spotkales, ty jestes idealem i ostoja polskiego sadownictwa.
                    • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: *.it / 62.233.189.* 21.11.03, 17:23
                      A że tak się zapytam skąd u Ciebie wiedza na temat "szarego dnia sądowego"? Z
                      lektury gazet? I nie, nie jestem idealistą, tylko realistą, realistą, który zna
                      sie na prawie i potrafi odróznić nieprawidłowe działania sądu od skutków
                      stosowania głupiego prawa. Bo to nie sądy stanowią prawo tylko posłowie.

                      >wydajac coraz to bardziej "sprawiedliwe" wyrokiza jazde bez biletu 2 lata +
                      > grzywna 5 tys. zl; za zabicie
                      > po pijaku (samochodem) 3 miesiace w zawieszeniu, 300 zl. grzywny
                      > i zakaz prowadzenia przez 6 miesiacy, ktore zreszta wlasnie
                      > uplynely. W przypadku pierwszym chodzilo o malolata bez
                      > przedstawiciela aparatu "sprawiedliwosci" w rodzinie, w
                      > przypadku drugim o dzialacza sld badz prokuratora.

                      możesz ptzytoczyuć coś więcej? Bo chętnie bym się dowiedział jaki był stan
                      faktyczny w tych sprawach. I czy wógłe miały one miejsce czy terz znowu
                      dziennikarze coś poprzekęcali. Czy pisząc o dwóch latach i grzywnie za jazde
                      bez biletu masz na myśli Radka Falisza? Jeżeli tak to zwróć uwagę, że on był
                      sądzony nie za jazdę bez biletu tylko za fałszerstwo dokumentu i posłużenie się
                      fałszywym dokumentem celem wyłudzenia nienaleznej ulgi. To niedouczeni
                      dziennikarze zrobili z niego - oszusta i fałszerza - ofiarę wymiaru
                      sprawiedliwości.

                      A ten drugi przypadek??? Coś kłamiesz. Minimalna kara za spowodowanie po
                      pijanemu wypadku smiertelnego to 9 miesięcy pozbawienia wolności - dlatego nie
                      mógł dostać 3 miesięcy. Możesz podrzucić jakieś szczegóły? Kim był ten syn
                      działacza SLD który dostał 3 miesiące za spowodowanie smiertelnego wypadku?


                      Znaczna większość tych rzekomych przejawów nieprawidłowości w sądownictwie jest
                      wynikiem niedouczenia dziennikarzy, którzy niejednokrotnie nie rozumieją
                      procedur i wogóle nie znają się na prawie. Nie znają praktyki orzeczniczej i
                      nie wiedzą np jakie są typowe wyroki w takich sprawach. Mało który z niech wie,
                      że w polskich warunkach każdy wyrok przekraczający 3 lata więzienia jest
                      uznawany za surowy, a w zancznej większości zapadają wyrokiu z warunkowym
                      zawieszeniem wykonania. Stąd niejednokrotnie, gdy w sprawie zapada wyrok, który
                      zgodny jest z praktyką orzeczniczą, ale nie odpowiada zyczeniom dziennikarzy
                      zaczyna się doszukiwanie dlaczego wyrok jest tak niski. Więc szuka się krewnych
                      na stanowiskach, wspomina o łapówkach, powiązaniach... ale jakoś nikomu nie
                      cghce się sprawdzić jakie wyroki zapadają w innych tego typu sprawach. A wiesz
                      dlaczego? Bo nie byłoby sensacji, dymu, społecznegho wrzenia!

                      także i ta sprawa, której dotyczy artykuł obnaża indolencję prawną
                      dziennikarza. Gdyby zapytał kogoś poinformowanego to pewnie dowiedziaby się, ze
                      to od wyniku wysłuchania nieletniego zalezy czy Sąd wogóle bedzie rozpoznawał
                      ta sprawę. W chwili obecnej Sad ma jedynie zawiadomienie o mozliwej
                      demoralizacji nieletniego, którego nie może zignorować. Dlatego wzywa
                      nieletniego wraz z rodzicem, żeby dowiedzieć się o co chodzi i zdecydować, czy
                      wogóle skierować tą sprawę do rozpoznania w postępowaniu opiekuńczo
                      wychowawczym. Sprawdza, czy zawioadomienie ma jakiekolwiek [podstawy, czy też
                      ktoś wykazał się nadgorliwością. Pretensje w tej sprawie kierować zatem nalezy
                      do Policji, a nie do Sądu.

                      Samo wysłuchanie nieletniego (a widzałem ich wiele, niektóre sam
                      przeprowadzałem) polega na tym, że wysłuchujący przedstawia nieletniemu zarzut
                      i pyta go co się stało, czy to jest prawda. I tak samo będzie tym razem. Jeżeli
                      się okarze, że zachowanie chłopaka mieściło się w "normie" dla tego wieku to
                      Sad stwierdzi, że brak jest podstaw do prowadzenia postepowania i sprawę
                      zakończy.
              • Gość: solo Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: *.it-net.pl 21.11.03, 13:58
                z wypowiedzi Rybki jasno wynika, ze to ona nie rozumie
                najprostrzych rzeczy. Skoro ojciec chlopcow to cham i burak, to
                pomoc dzieciom w pojmowaniu swiata moze wylacznie ktos z
                zewnatrz. Na sadzie pewnie sie nie skonczy, ale to dobry
                sygnal, ze patologii nie zostawia sie samej sobie. Sady
                rodzinne prowadza rowniez sprawy opiekuncze - byc moze dzieciom
                powinien pomoc kurator, bo w przeciwnym razie beda takie same
                jak tatus degenerat.
          • Gość: a Re: Polska, demokracja i inne bzdury IP: *.law.uj.edu.pl 21.11.03, 11:27
            Gość portalu: Rybka napisał(a):

            > Blazen i Una wydaja sie byc bardzo przekonani o slusznosci
            > sprawy, wiec calkowicie popieraja te paranoie, gdzie 9-latek
            > stanieoko w oko z sedzia, ktory bedzie mu kadzil paragrafami
            > (ciekawam jakimi?)

            Jak widać nie masz bladego pojęcia o specyfice sądów rodzinnych i nieletnich.
            Nie ma tam mowy o żadnym "kadzeniu paragrafami", cokolwiek by to miało znaczyć.

            , po czym go nastraszy, ze jak raz jeszcze
            > powie cos brzydkiego na Anie, to zostanie zamkniety w
            > poprawczaku

            W poprawczaku można zamknąć sprawcę, który
            1) dopuścił się tzw. czynu karalnego
            2) ma już coś poważnego na sumieniu
            3) skończył 13 lat

            więc znowu bredzisz jak potłuczony

            > Ale jak widac policja nie ma tam innych zajec, jak tylko
            > osmieszac sie przed prawdziwymi bandytami swoja "profilaktyczna"
            > dzialalnoscia.

            Ty się na razie ośmieszasz swoją ignorancją i głupotą.
        • Gość: mb Re: 9-latek w sądzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 11:56
          Nie przesadzacie troche? Chlopak powiedzial kolezance, ze
          powinna byc oddana do domu dziecka, bo jej w danym momencie
          nienawidzil, bo go jakos tam zranila, wkurzyla itd. I tak
          zachowal sie ladnie, bo znam kilka slow, ktore w takich
          sytuacjach sa uzywane i to nie tylko przez prymitywow.
          Ojciec chlopca zachowal sie okropnie, ale tez nie wiemy jakie
          slowa padly z ust ojca dziewczynki. Skoro jeden przywalil
          drugiemu, nie potrafili rozwiazac konfliktu to pewnie oni
          powinni skorzystac z terapii i rad psychologa nt radzenia sobie
          z agresja. A chlopiec?! Wszyscy beda go teraz pokazywac jako
          przyklad zdemoralizowanego dziecka i jest juz tym samym blisko
          rowni pochylej. Biedne dziecko.
      • Gość: Bird Re: 9-latek w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:05
        Gość portalu: błazen napisał(a):

        > Cała sytuacja jest tylko kolejnym przykładem, że demoralizacja
        > dosiega coraz młodszych dzieci. Wychowywane przez chamów i
        > brutali stają się przeważnie ich odbiciem i oddają swoim
        > rówiesnikom to czym same są "karmione".
        > A max (autor pierwszej opinii), a max to po prostu ojciec
        > oskarżonego 9-latka albo podobne patologiczne indywiduum.

        Faktycznie jesteś błazen...
    • Gość: GJ Re: 9-latek w sądzie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 09:00
      To jest zupełna paranoja. W sądach sprawy zalegaja po kilka lat.
      Polska przegrała sprawę w Strasburgu za przewlekłość
      postepowania sądowego/ sprawa o ustalenie ojcostwa trwała 19
      lat !!!/, a tutaj takie głupstwo. Cała historia powinna być
      załatwiona w szkole, a nie na policji i sądzie. Sprawa powinna
      dotyczyć zachowania tatusiów, którzy dali pokaz dobrych
      obyczajów.Dziecko 9 letnie w sądzie to się w głowie nie mieści.
    • Gość: gosc Re: 9-latek w sądzie IP: *.oregoncoast.com 21.11.03, 09:06
      Malwersanci,zlodzieje, bandyci i inna swolocz oczekuja na rozprawy
      przed "wysokim" -{ z racji lapowek }sadem a na takie bzdury maja czas i
      ochote? kto jest "promotorem" tej sprawy?
      • Gość: ben Re: 9-latek w sądzie IP: *.sympatico.ca 21.11.03, 09:08
        To juz sa jaja jak kontenery cyrk totalny.
    • Gość: Bo Re: 9-latek w sądzie IP: 80.51.198.* 21.11.03, 09:47
      Ludzie, o czym wy piszecie! Od razu widać, że żaden z was nie
      ma pojęcia, czym zajmują się sądy dla nieletnich w Polsce.
      Skoro nie wiecie - nie macie o tym zielonego pojęcia, to
      darujcie sobie wypowiedzi na ten temat i kąśliwe komentarze!
      Jak się gówniarz trochę przestraszy, bo porozmawia z nim
      sędzia, to może mu wyjść tylko na dobre! Co do tego mają
      zaległości w sądach (nie wszystkich) i pijany pan sędzia?
      • Gość: Rodrig Falkenstein popieram!!! IP: *.it / 62.233.189.* 21.11.03, 10:12
        Gość portalu: Bo napisał(a):

        > Ludzie, o czym wy piszecie! Od razu widać, że żaden z was nie
        > ma pojęcia, czym zajmują się sądy dla nieletnich w Polsce.
        > Skoro nie wiecie - nie macie o tym zielonego pojęcia, to
        > darujcie sobie wypowiedzi na ten temat i kąśliwe komentarze!
        > Jak się gówniarz trochę przestraszy, bo porozmawia z nim
        > sędzia, to może mu wyjść tylko na dobre! Co do tego mają
        > zaległości w sądach (nie wszystkich) i pijany pan sędzia?

        Ostatnio plagą tego forum stały się wypowiedzi różnej maści "emigrantów"
        których wiedza na temat sytuacji w starym kraju jest bardzo mizerna, co nie
        przeszkadza im wypowiadać się ex cathaedra na wszelkie mozliwe tematy.
        Oczywiście maksymalnie krytycznie, wszak w Polsce nic nie może być zrobione
        dobrze. NIe wiem o co im chodzi, moze im w tej całej Kanadzie czy Hameryce się
        nie powiodło i teraz starają się poprawić sobie humor i udowodnić sobie, że w
        Polsce jest jeszcze gorzej i nie ma po co wracać.

        A co do wysłania gówniarza do sądu dla nieletnich to popieram. NIestety
        niektórych trzeba dobrze nastraszyć, żeby zaczęli mysleć. NIe wszystkim pomoże,
        ale niektórych naprostuje i sprowadzi na właściwą drogę. Zresztą uważam, ze gdy
        chodzi o nawet bardzo nieletnich złodziei sklepowych itd dobrze by im zrobiło
        nawet zakucie w kajdanki i posadzenie na normalnej ławie oskarzonych. Owszem
        pewnie dzieciak by się zestresował i płakal trzy noce, ale więcej by nie
        ukradł. Niestety to nie u nas, bo zaraz podniosą się głosy jakichś bojowników o
        beztroskie dzieciństwo i prawa dziecka (do bycia chuliganem i złodziejem).
    • Gość: m Re: 9-latek w sądzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 09:59
      ɵ-latek w sądzie

      I dobrze chamstwo trzeba tępić od szczeniaka.
    • Gość: wolf Nie piszcie bzdur... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 10:31
      Zgadzam się z Bo - jeśli nie wiecie jak pracują sądy rodzinne to nie piszcie
      głupot. Sędzia nie zamknie małego a nawet nie przeprowadzi rozprawy tylko
      rozmowę w sposób podobny do tego w jaki rozmawiałby psycholog. Sprawa ma na
      celu jedynie zbadanie w jakich warunkach dziecko się wychowuje i czy nie jest
      zdemoralizowane (skoro ma takiego ojca, to wszystko jest mozliwe). Jeśli okaże
      się, że wszystko w porzo to nic się nie stanie, a jeśli się okaże że rodzice
      piją, nie interesują się dziećmi itp. to sprawę (np. o ograniczenie władzy
      rodzicielskiej) będą mieli oni a nie dzieciak. Chyba lepiej zagrozić rodzicom i
      np. wysłać kuratora, który sprawdzi jak dziecko jest wychowywane niż dopuścić,
      żeby dzieciaki wychowywała ulica albo np. znajomi (menele) rodziców prawda?
      Bez "sprawy" o którą się tak oburzacie to jest niemożliwe, bo najpierw muszą
      być podstawy żeby taką sprawę wszcząć (trzeba wypytać chłopaka jak go
      wychowują, sprawdzić czy nie jest zdemoralizowany itp), inaczej równie dobrze
      każdy z nas mogłby mieć sprawę w sądzie na zasadzie losowania... Niestety nie
      wszyscy rodzice są odpowiedzialni więc takie postępowanie sądów jest konieczne.
      Cała sprawa jest natomiast "sensacyjką" z rodowodem z prasy brukowej i dziwi
      mnie, że G się czymś takim zajmuje...
      • Gość: Gościu Re: Nie piszcie bzdur... IP: 195.85.227.* 21.11.03, 10:57
        W Polsce jest olbrzymie przyzwolenie na deprawację. Sądy są
        traktowane jako zło zaś napastnik jako ofiara okoliczności. To
        nie jest jakaś duperela, bo z duperelą nie idzie się na skargę
        do rodziców innego dziecka. Ale ja już widzę ojca tego smarkacza
        który mówi: "nie martw się synek, nic nam nie zrobią, mogą nam
        naskoczyć. Mów tak i tak ... " I w ten sposób tworzy się kolejne
        pokolenie polaków zdegenerowanych etycznie.
    • Gość: aaaaaaaa!!!!!! Re: 9-latek w sądzie IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 11:26
      Spokojnie, dostanie wyrok w zawieszeniu i po krzyku.

      A teraz poważnie - niech mnie ktoś uszczypnie, bo nie wierzę, że to się dzieje
      naprawdę !
      • Gość: a Re: 9-latek w sądzie IP: *.law.uj.edu.pl 21.11.03, 11:31
        Gość portalu: aaaaaaaa!!!!!! napisał(a):

        > Spokojnie, dostanie wyrok w zawieszeniu i po krzyku.

        Jaki wyrok w zawieszeniu? Człowieku, czy ty nigdy nie słuyszałeś o sądach dla
        nieletnich? Czy nie słyszałeś nigdy czym się różni postępowanie opiekuńczo-
        wychowawcze od postępowania karnego? Czy można być aż takim ignoprantem? Czy
        odczuwasz w ogóle potrzebę dowiedzenia się czegokolwiek o otaczającym cię
        swiecie, czy dobrze ci z twoją ignorancją?
        • Gość: aaaaaaaa!!!!!! Re: 9-latek w sądzie IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 13:11
          Idź się człowieku napij zimnej wody i trochę ochłoń a potem przeczytaj sobie w
          encyklopedii co mądrzy ludzie napisali pod hasłem "poczucie humoru".
    • Gość: marioosh rany boskie, skąd was wypuszczają??? IP: *.chello.pl 21.11.03, 11:54
      przeczytałem kilka pierwszych postów i osłupiałem... że tez są
      ludzie którzy moga popierać takie niedorzeczności.

      droodzy fanatycy - przecierz ten dzieciak jest w 3 klasie
      podstawówki!!! czt wy nigdy nie chodziliście do szkoły? nie
      kłuciliście sie z rówieśnikami? nie ogladaliście bójek?, nie
      wyzywaliście i nie byliście wyzywani na podwórku???

      ...jednocześnie jakoś nikt z was nie skomentował zachowania
      dorosłych...

      jedne stare i głupie konie się POBIŁY i OPLUŁY a inne stare i
      głupie konie przyjeły zgłoszenie o "przestępstwie" dzieciaczka,
      jeszcze inny głupi stary koń będzie go "przesłuchiwał"...

      mrożek, panie, mrożek...
    • Gość: demagog.. Re: 9-latek w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:19
      .... najbardziej jak do dzieci wtrącają się rodzice i
      rozstrzygają ich konflikty, a już angażowanie do tego naszego
      wymiaru sprawiedliwości to już paranoja. Jak można stresować
      dzici stawiając ich przed tak skompromitowanymi ludzmi ,którzy
      sami siebie rozgrzeszają za rzeczy/kradzieze pijaństwo itp./
      obrazki jak z lat 50-tych a rwą sie do uni wstyd ........
      • Gość: solo Re: 9-latek w sądzie IP: *.it-net.pl 21.11.03, 14:07
        owszem to wstyd, ze sedziowie popieraja kolezke, ktory po
        pojanemu zneca sie nad rodzina i obraza policjantow. Taki ktos
        nie powinien byc sedzia. Ale jak w kazdym innym srodowisku
        czarne owce sie zdarzaja, korupcja jest wszedzie. Tego typu
        uogolnienia uderzaja w pozostalych - uczciwych, sprawiedliwych
        i pomagajacych ludziom!
    • Gość: Regina Re: 9-latek w sądzie IP: *.ins.agh.edu.pl 21.11.03, 14:30
      szkoda,że rodzice dzieci nie potrafili sprawy wyjaśnić a
      rodzice chłopca pouczyć syna o niestosownym zachowaniu. Ale
      jak znam środowisko wiejskie to nie uważają przezwisk i wyzwisk
      za jakikolwiek problem.
      • Gość: dm Re: 9-latek w sądzie IP: *.tele2.pl 21.11.03, 15:22
        Współczuć należy przyszłemu mężowi Ani - nie tylko teść, ale i doświadczona za
        młodu w rozwiązywaniu konfliktów na drodze sądowej Ania da sobie z nim radę
        przy najbłahszej sprzeczce.

    • Gość: iwona Re: 9-latek w sądzie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 18:22
      dzieci są straszne, a niektórzy rodzice podli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka