Dodaj do ulubionych

Zyzak miał rację?

03.04.09, 21:25
Życie płata figle:)
www.youtube.com/watch?v=tCP38jbLgO0
wiadomosci.onet.pl/1947027,11,item.html
Wróże szybkie zamknięcie tematu z Wałęsą. Tak jak po sprawie z uśmierconym SBekiem. gdy wyszło na jaw, że zrobił to sąd lustracyjny szybko media zapomniały o całej sprawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kk Re: Zyzak miał rację? IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.09, 22:45
      No taaak...wszyscy dookoła kłamią : IPN, Zyzak, świadkowie - tylko jeden Wałęsa
      mówi prawdę i jemu trzeba wierzyć? Tak bezczelnego kłamcę jeszcze się kryje i
      usprawiedliwia. Polska moralność sięga DNA!
      • Gość: Szwindel "Nocna zmiana" to mafia i nie daruje Zyzakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 22:54
        Trwa mobilizacja wszystkich sił w obronie TW Bolka, a minister
        Kudłacka gotowa jest nawet zamknąć Uniwersytet Jagieloński.

        • Gość: wiejska baba a wszystkie parchy sie mobilizują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 19:27
          w obronioe zyzaka:), sami prawi i uczciwi - na swoj niepojęty innym
          sposób
          • Gość: Ursus Parchy..? IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 04.04.09, 19:59
            Koleżance "babie" chyba pomyliły się wątki :)
            Pozdrawiam.
      • Gość: konrad Re: Zyzak miał rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 20:35
        A propos DNA.badania genetyczne mogły by wiele wyjaśnić.
    • Gość: Bastiatan Ale jakie to ma znaczenie, czy miał rację? IP: 212.106.24.* 04.04.09, 20:03
      Sprowadzanie sprawy tego pseudonaukowca do kwestii racji to jakieś qui pro quo.
      Wprowadza się na salony dysertację nadającą się co najwyżej na 'toaletowe'
      wydawnictwa P. Bubla.
      • Gość: wiedzący Re: Ale jakie to ma znaczenie, czy miał rację? IP: 83.238.201.* 04.04.09, 21:12
        Racja, kogo to może obchodzić oprócz przysłowiowych "pań ( i meskiej
        ciotki ) z magla". To takie małe i nadające sie na pierwszą szpaltę
        do byle brukowca czyli "Super Expresu". Kto tego słucha (czyta) i
        powtarza to jest jeszcze większym zerem niż ten co to wymyślił ...
        Nie ma tożsamości narodowej bez jego bohaterów, a bohaterowie tez
        ludzie ...maja swe wady i zalety ... któż z nas nie ma własnej
        jakiejś historii do której nie chciałby sie przyznać ... bardziej
        lub mniej ...
        • Gość: kk Re: Ale jakie to ma znaczenie, czy miał rację? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.09, 23:34
          Nie dajmy się zwariować!! Nie róbmy z oszusta bohatera! Przecież to nie on
          wywalczył nam wolność - to była wielka mistyfikacja i oszustwo we współpracy z
          komuchami!!!
          • Gość: wiedzący Re: Ale jakie to ma znaczenie, czy miał rację? IP: 83.238.201.* 05.04.09, 00:07
            Nie kompromituj się publicznie takimi wypowiedziami, wystarczy że
            robią to bliźniaki i sp - ka, ślepi z nienawiści, niezdolni do
            logicznego myślenia przez właśnie psychopatyczne zwidy i mary senne
            o tym jak ukraść księżyc ... śmieszny jesteś :(
            • Gość: Ursus Białoruskie standardy... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 05.04.09, 01:01
              "...Ale jakie to ma znaczenie, czy miał rację?..."
              "...Kto tego słucha (czyta) i powtarza to jest jeszcze większym zerem niż ten co
              to wymyślił..."
              Bastiatan, wiedzący... Wy to tak poważnie czy dla jaj..? Ale to chyba pytanie
              retoryczne...
              "Demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny bądź zakamuflowany
              totalitaryzm". I oto na naszych oczach słowo staje się ciałem. Historia zatacza
              koło i mam wrażenie, że jestem w środku kadru filmu "Fahrenheit 451". Rządzący
              przy pomocy podporządkowanych mediów usiłują zniszczyć ledwie raczkującą w
              Polsce wolność słowa: usuwanie z mediów elektronicznych "niewygodnych"
              dziennikarzy, groźby wobec IPN, medialny lincz najpierw na Sławomirze
              Cenckiewiczu i Piotrze Gontarczyku, teraz na Pawle Zyzaku, nasyłanie kontroli na
              UJ...Co dalej? Może zamknięcie redakcji "Expressu Bydgoskiego", internowanie
              mieszkańców rodzinnej wsi L. Wałęsy a następnie płonące stosy "politycznie
              niepoprawnych" książek...? Wszystko już było... Może czas wygrzebać stary
              opornik..?
              Co do L. Wałęsy - od co najmniej kilku lat (zanim ktokolwiek poznał nazwiska
              wymienionych historyków) jego postać kojarzy mi się z konkretnym fragmentem
              "Wesela": Miałeś chamie złoty róg... Pamiętam kim był dla mnie i takich jak ja w
              latach 80-tych... Jak człowiek może tak upaść, tak zabrnąć w kłamstwo i dojść do
              takiego poziomu buractwa? Wydaje mi się to niepojęte...
              Pozdrawiam
              PS. No nie wiem, kolego "wiedzący", kto tu jest psychopatą... Poczytaj jeszcze
              raz własne "refleksje".
              • stach3 Re: Białoruskie standardy... 05.04.09, 22:28
                Kolego Ursus ... "Wy to tak poważnie czy ..." Doskonale pamiętam kto
                i do kogo tak się zwracał ... I kto tu mówi o Białurusi :))) Widać ,
                że byłeś wzorowym uczniem byłego systemu jak i obecnych jedynie
                prawych wszystkowiedzących i prawdomównych mistrzów siejących burzę
                i nienawiść w narodzie tylko po to, aby dać upust swojej próżności i
                niskim (nomen omen) instynktom ... Ta "dyskusja" nic nie wnosi więc
                ją kończę i ...
                • Gość: zielonymroowek Re: Białoruskie standardy... IP: *.nplay.net.pl 05.04.09, 22:54
                  Jeśli Zyzak ma rację to i tak nikt oprócz nas w naszym polskim
                  grajdołku nie będzie wiedział kto to jest ten pan Zygzak. Natomiast
                  Wałęsa jest w świecie rozpoznawalny tak jak Nelson Mandela czy Dalaj
                  Lama. I czy to nam się podoba czy nie to właśnie Wałęsa jest
                  największym naszym obecnie żyjącym ambasadorem Polski. Nawet jeśli
                  miał dwadzieścia nieślubnych dzieci to i tak nic to nie zmieni.
                  • Gość: chochlik5 Re: kształtowanie poglądów IP: *.lublin.mm.pl 06.04.09, 09:40
                    Znajomość historii jest wzgledna, a zależy z jakiego źródła ta
                    wiedza jest czerpana. Pamiętam jak w 44 roku prelegent skierowany do
                    jak sądzę nie jednej szkoły w celu uświadomienia młodzieży o
                    stosunkach polsko-radzieckich zapewniał o odwiecznej przyjaźni obu
                    tych narodów,czego dowodem miał być wydatny udział bolszewików w
                    zwycięstwie nad Krzyżakami w bitwie pod Grunwaldem. Słyszałam
                    osobiście. Nie uwierzyłam.
                    • lech.niedzielski Bubel, kandydat na prezydenta wszystkich 06.04.09, 15:51
                      "prwdziwych Polaków" twierdził pono, że Wałęsa to żydowski
                      nacjonalista i agent Mossadu.
                      Hm.
                      • Gość: Szwindel Wałęsa jest tylko szabesgojem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 17:33
                        a tacy są najgorsi, bo dla majątku i sławy zrobią wszystko co im
                        każą.
                        • Gość: Nausbaum. Re: Wałęsa jest tylko szabesgojem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 22:15
                          Panie Szwindel, ja potrzebuje wiedziec, kto to jest szabesgoj, bo ja
                          młody i nie musze wiedziec a potrzebuje.
                          • lech.niedzielski To ON szczał czy nie szczał ? 08.04.09, 07:56
                            Ten "mentrzec".
                            • Gość: aron Re: To ON szczał czy nie szczał ? IP: *.interduo.pl 13.04.09, 07:56
                              Wałęsa ugryzł księdza proboszcza w palec podczas chrztu.
                              • lech.niedzielski Re: To ON szczał czy nie szczał ? 13.04.09, 18:11
                                Gość portalu: aron napisał(a):

                                > Wałęsa ugryzł księdza proboszcza w palec podczas chrztu.
                                W co ?!!!
                                No wiesz.
                      • elan13 przecież sam rabbi 12.04.09, 21:31
                        lech.niedzielski napisał:

                        > "prwdziwych Polaków" twierdził pono, że Wałęsa to żydowski
                        > nacjonalista i agent Mossadu.
                        > Hm.

                        Coś się Bublowi pobublało. Przecież jakiś czas temu sam rabbi
                        Michnik zarzucał Lechowi Wałęsie antysemityzm!
                        • Gość: Santorino O książce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 19:10
                          Panie "wiedzący", panie "zielony": przeczytajcie książkę uważnie, no
                          chyba, że nic nie kumacie nawet czytając. Zobaczycie, tak jak ja ,
                          co to za facet , ten "bohater" książki. Smutno mi i głupio, ze mu
                          uwierzyłem i.... głosowałem. Niedawno w TVP wielka dyskusja i
                          dyskutanci: prof. Friszke i red. Mazowiecki. I pytanie : "czy
                          panowie przeczytali książkę"? NIE CAŁĄ, ja ok. 1/3" i
                          faceci......dają głos na zamówienie. Ładnie to tak.
                          • Gość: wiedzący Re: O książce IP: 83.238.201.* 13.04.09, 21:11
                            Panie "Santorino ", nic nie kumasz nawet czytając :)...
                            Jeszcze raz zwracam uwagę na to ,że Wałęsa nie jest świętym lecz
                            bohaterem drugiej połowy XX wieku. Bohater jest zwykłym człowiekiem
                            który dokonał niezwykłego czynu. Ponieważ jest zwykłym człowiekiem
                            to ma swoje wady i zalety jak każdy z nas. Może przeklinać, może
                            się "załatwiać" pod drzewkiem, może uprawiać sex w windzie, może
                            napić się wódki a i zapalić zioło, może ukraść, może skłamać i
                            poprostu się zwyczajnie pomylić... Jest bohaterem za swój niezwykły
                            czyn a nie za to, że ma, jak każdy z nas, ludzkie wady. Autor
                            tego "opracowania" podejrzewam jest nie do końca świadomym i tylko
                            narzędziem w ręku przedstawicieli "jedynie słusznej prawdy" co
                            gwałci i wypacza historię. Zbyt wielu jeszcze doskonale pamięta
                            tamte czasy aby w tak bezczelny i obcesowy sposób fałszować i
                            deklasować obraz bohatera narodowego i "ambasadora" Polski na
                            Świat ... Jak zawsze, bracia chcieli wziąć starego wróbla na końskie
                            g....o :)))))
                            • Gość: gruby Re: O książce IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.09, 22:45
                              A właściwie jaki bohaterski czyn wykonał Wałęsa??? Okazuje się ,że nikt nie
                              widział jak skakał przez płot stoczni.Został wprowadzony do niej przez ubeków i
                              cały czas miał ich ochronę. Oszukał więc Polaków.
                              O jakim więc czynie i o jakim bohaterstwie możemy mówić.Owszem ubecy stworzyli
                              mit o Wałęsie-bohaterze, ale okazuje się, że "król jest nagi"!!! To była "ubecka
                              mistyfikacja" po to by WAŁĘSA CHRONIŁ KOMUCHÓW PRZED NARODEM.
                              • Gość: wiedzący Re: O książce IP: 83.238.201.* 14.04.09, 00:01
                                "gruby" otwórz oczy, słuchaj uważniej albo czytaj ze zrozumieniem.
                                Wałęsa to bohater-symbol nie jako L. Wałęsa personalnie lecz jako 10
                                milionów członków Solidarności, tysiące szykanowanych działaczy
                                podziemnych, lata wystąpień przeciwko władzy ludowej wysługującej
                                się ZSRR. Wałęsa mówił o tym wielokrotnie, że mówiąc "ja" mówi o
                                całym wolnym ruchu związkowym lat 70 i 80 - tych. Jest to wygodne
                                dla nas, historii i świata. Gwiazdowie, Walentynowicz, Wyszkowski i
                                im podobni żądni chwały i związanych z nią gratyfikacją, fleszów
                                aparatów i kamer opluwają, fałszują prawdę swoimi chorymi domysłami
                                i tym sprawiają, że są na pierwszych stronach gazet i sieją niepokój
                                w niestabilnych umysłach. Bardzo to smutne i podłe tym bardziej, że
                                wszyscy deklarują swoją przynależność do kościoła katolickiego ...
                                • Gość: Ursus Re: O książce IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 14.04.09, 09:25
                                  "...Gwiazdowie, Walentynowicz, Wyszkowski i im podobni żądni chwały i związanych
                                  z nią gratyfikacją, fleszów aparatów i kamer..."
                                  Tak więc, o ile dobrze zrozumiałem, kolega sugeruje, że w tzw. wolnej Polsce,
                                  czyli od około 20 lat wymienione postacie scharakteryzować można tzw. parciem na
                                  szkło czyli permanentną obecnością w mediach..? :) W przeciwieństwie naturalnie
                                  do słynącego ze skromności Pana Prezydenta..?:)
                                  "...fałszują prawdę swoimi chorymi domysłami..." A w którym to niby miejscu
                                  wymienione osoby fałszują prawdę? Może jakieś konkrety?
                                  I niby dlaczego "...chorymi domysłami..."? Rzadko miałem niestety okazję słuchać
                                  wypowiedzi w/w w mediach, ale z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że na
                                  tle Lecha W., sprawiają wrażenie wręcz okazów zdrowia psychicznego.
                                  "...sieją niepokój w niestabilnych umysłach..." co jest zapewne wodą na młyn
                                  podżegaczy wojennych i wiadomych sił...:)
                                  I naturalnie "...wszyscy deklarują swoją przynależność do kościoła katolickiego..."
                                  Aaaa... Zaiste-podłe dranie! Pijaki, złodzieje i antysemici!:)
                                  Pozdrawiam.
                                  PS. Muszę przyznać, że czytając Twoje wpisy, odczuwam pewien dyskomfort: otóż
                                  nadal nie jestem do końca pewien czy to co piszesz nie jest przypadkiem rodzajem
                                  prowokacji..?
                                  • lech.niedzielski Re: To ON szczał czy nie szczał ? 14.04.09, 10:16
                                    To w końcu dowiem się czy nie ?!!!
                                  • Gość: Szwindel "Nocna zmiana" najlepiej pokazała kim jest Wałęsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 23:19
                                    A cały klangor w mediach tworzą ci, którzy dzięki jego mitologii
                                    przeszli suchą nogą zmiany ustrojowe doprowadzając Polskę do ruiny.
                                    Teraz reżim Tuska ( partia założona m. in. przez przedstawiciela
                                    Grupy Bilderbergów - Olechowskiego ) "dożyna polską watahę",
                                    a minister Tankpol szykuje gradobicie resztek majątku narodowego.
                                    To właśnie tacy ludzie stoją za plecami "naszego bohatera narodowego"
                                    Lecha W.

      • flowerbomb5 Jezeli robi sie symbolem agenta SB 03.05.09, 07:46
        i kretyna to znaczy ze narod nie stac na lepsze symbole. Nie
        osmieszaj narodu i spojrz prawdzie w oczy.
        Mamy bohaterow narodowych i nie musimy sie czepiac jakiegos Bolka
        jak pijany plotu.
    • Gość: Polacy Re: Zyzak miał rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 17:12
      Panie Zygzak tak trzymaj! Mówisz świętą prawdę! U nas na wsi wszyscy
      boją się mówić o tym!
      • lech.niedzielski Re: Zyzak miał rację? 17.04.09, 16:19
        Gość portalu: Polacy napisał(a):

        > Panie Zygzak tak trzymaj! Mówisz świętą prawdę! U nas na wsi
        wszyscy
        > boją się mówić o tym!
        Zyzak wart Bolka.
        Ale to ich zasr.... wojenka.
        • Gość: Santorino Re: Zyzak miał rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 01:33
          Panie "wiedzący". Ja umiem czytac i przeczytałem książkę P. Zyzaka.
          Staram sie nie pisac kalumni na "bohatera": w każdym zachowaniu
          przebija wiejski , prymitywny cwaniak. Krętactwa, wulgarne
          zachowania, i co tu ziecej pisac. Wstyd mi, że nań głosowałem, że
          nosiłem w klapie znaczek z głową Pana W. (nawet w stanie wojennym),
          a to tylko TW w latach 70-tych i ..... w latach prezydentury.
          • Gość: Zacatenco Re: Zyzak miał rację? IP: *.chello.pl 21.04.09, 11:52
            Wałęsie odbija. Ten człowiek jest niespełna rozumu.

            Pamietacie jak przyjechał do Polski dalajlama?

            Wałesa powiedział wtedy: "Pan Bóg daje każdemu krzyż na miare jego
            wielkości. Mi dał wyjątkowo ciężki krzyż"

            W programie lisa skomentował książke zyzaka w ten sposób: "Panie, To
            jest sikanie na symbol narodowy"

            Pamietajcie, to wałęsa zniszczył komunizm! Sam, własnymi rękami.

            Żona gwiazdy podawała protestującym Wałęse jako przykład. Że on, mimo
            że ma niepracującą i czwórkę dzieci na utrzymaniu nie boi się
            intensywnie działać. Teraz już wiemy że nie miał się czego bać.

            Przypomnijcie sobie postać wachowskiego. człowieka ktory najpierw był
            jego kierowcą a potem szarą eminencją
            • Gość: Szwindel Re: Zyzak miał rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:24
              To nie Wałęsie odbija tylko skompromitowana ekipa "magdalenkowców"
              sonduje opinię publiczną. Pomimo stałego naruszania elementarnych
              zasad demokracji, np. przez publikację idiotycznych sondażyków,
              reżim Tuska wie, że jego szanse wyborcze są dziś zerowe.
              Więc znów do boju wysyłają "swoją gwiazdę" w nadziei, że gawiedź
              kolejny raz da się nabrać jak nie na drugą Japonię, czy Irlandię,
              to na jakiś inny cud.
              • Gość: turysta Re: Zyzak miał rację? IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 22.04.09, 18:56
                Trzeba byc zwyrodnialcem zeby zmajstrowac dziecko i calkowicie ONIM
                zapomniec
                PS zskoda tylko GRZESIA ze tak tragicznie skonczyl swoj zywot
                • Gość: turysta Re: Zyzak miał rację? IP: *.104.69-86.rev.gaoland.net 27.04.09, 20:04
                  Salony zamilkly czyzby juz epidemia ich Powalila
                  • lech.niedzielski Re: Zyzak miał rację? 28.04.09, 08:17
                    To nie w tym rzecz, że Zyzak napisał prawdę - lecz w tym kogo
                    chronią miłościwie nam panujący.
                    • Gość: Biblo Re: Zyzak miał rację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 09:52
                      Oczywiscie, że dobrze swa ksiazke napisał: kto przeczytał ten to
                      wie.Ja przeczytałem i od tego momentu wiem , jaki krok zrobi
                      bohater: przewidziałem sobie po cichutku, że poszuka dla SIEBIE
                      forum, gdzie sobie pogada i przyjmie brawa: no i macie .....Libertas.
                      • lech.niedzielski [...] 02.05.09, 18:01
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • empi netykieta 02.05.09, 18:16
                          Brak własnego komentarza. Cytat cudzej wypowiedzi to nie dyskusja na
                          forum.
                          pzdr.
                          • Gość: Biblo Prawda o TW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 00:12
                            !). Widziałem nagrania z Magdalenki z pijącym z komuchani "naszym
                            bohaterem"-żenada i wstyd,
                            2). Oglądałem film "Nocna zmiana"; strach, ze w demokracji tak mozna
                            działac. A w tle Tusk podskakujący ; jedynie Pawlak powiedział "to
                            jest gangsterski chwyt",
                            3). A lata 70-te z "bohaterem" w oknie KW pzpr? Jak tam wszedł?
                            4). A lata prezydentury? Co zrobił dla "swej" Stoczni?
                            Na zakonczenie: głosowałem na "bohatera" książki Zyzaka, nosiłem w
                            klapie jego głowę (taki znaczek). I co mam myślec? Biedny jestem i
                            zawstydzony.
                            • lech.niedzielski Re: To ON szczał czy nie szczał ? 03.05.09, 17:21
                              Rozmiem, że szczał.
                              Ale ile razy ? I czy z pełnego pęcherza ?
                              A gdzie był wikary ?!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka