Dodaj do ulubionych

piece of life

02.06.26, 22:52
Czułem się dziś jak balon który ma eksplodować. Ciśnienie jest ale jednocześnie jest w środku pusty. STało się jednak inaczej. Coś się przestawiło i stałem się bardziej medytacyjny. Spokojniejszy niż zwykle. Jakbym się wyrwał ze swoich kontekstów narracyjnych i zobaczył świat na nowo.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: piece of life 03.06.26, 19:06
      Dziś tego nie powtórzyłem. Uświadomiłem sobie ze wczoraj wszedłem w bardzo wolniutki tryb chodzenia. On mnie ożywia i uspakaja umysł jednocześnie. kiedyś tak szedłem chyba z dziesiec kilometrów i doznałem błogostanu.
      • dotera Re: piece of life 03.06.26, 19:07
        Ide jak najwolniej, wolniej niż chce ciało
        • dotera Re: piece of life 03.06.26, 19:19
          Ludzie chcą endomorfin na skutek wysiłku, a szczescie jest jak przestajesz siebie gonić batem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka