dotera
02.06.26, 22:52
Czułem się dziś jak balon który ma eksplodować. Ciśnienie jest ale jednocześnie jest w środku pusty. STało się jednak inaczej. Coś się przestawiło i stałem się bardziej medytacyjny. Spokojniejszy niż zwykle. Jakbym się wyrwał ze swoich kontekstów narracyjnych i zobaczył świat na nowo.