Dodaj do ulubionych

Sprawa Agaty w raporcie Amnesty International

29.05.09, 20:03
Ciekawe, że Wybiórcza chwali się nieprawdziwym i zmanipulowanym
artykułem. Amnesty, jak to Amnesty, uderza w swoich raportach zawsze
tych, którzy im nie oddadzą. Jakoś nie słychać nic o łamaniu praw
człowieka w Rosji, Tybecie oraz wielu innych krajach.
Obserwuj wątek
    • qavtan Sprawa Agaty w raporcie Amnesty International 30.05.09, 08:53
      W sprawie praw człowieka w Rosji to głównie około walk na Kaukazie słychać o
      braku szacunku dla ludzi. O łamaniu praw człowieka w Tybecie słychać
      przynajmniej raz w miesiącu.

      Powinien powstawać coroczny osobny raport polskiego oddziału Amnesty dla
      piętnowania łamania praw człowieka w naszym kraju. Przykład bohaterki artykułu
      jest straszny, wstydzić się powinni zarządcy szpitali i osoby odpowiedzialne za
      łamanie praw dziewczyny.
    • Gość: folkatka Audiatur et altera pars... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 10:17
      Zgwałcona 14-latka walczy o prawo do aborcji, którego odmawiają jej
      okrutni obrońcy życia. W tej walce wspierają ją szlachetni
      dziennikarze "Gazety Wyborczej", "Newsweeka" i Radia TOK-FM.

      Tak wyglądać miała sprawa, którą w czerwcu 2008 roku żyła cała
      Polska. Opowieść ta ma jednak niewiele wspólnego z prawdą. Była to
      stworzona na potrzeby mediów manipulacja, obliczona na to, by
      zmienić nastawienie Polaków do kwestii ochrony życia. W
      rzeczywistości nastolatka nie została zgwałcona, nie chciała
      aborcji, a do zabicia nienarodzonego dziecka zmuszali ją dorośli.
      Kulisy manipulacji, w której instrumentalnie posłużono się młodą
      dziewczyną i jej dzieckiem, odsłania dziennikarskie dochodzenie
      Joanny Najfeld i Tomasza Terlikowskiego
      www.tolle.pl/pozycja/agata-anatomia-manipulacji===================
      I jeszcze jedno:

      Ciemnogród kontratakuje – zatrzęsła się z oburzenia postępowa
      Polska. „Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce” – wołał weekendowy
      tytuł „Gazety Wyborczej”.

      Do obrony prawa do aborcji dziewczynki ruszyły najróżniejsze
      autorytety: feministki, instytucje w rodzaju Federacji na rzecz
      Kobiet i Planowania Rodziny, SLD w ogólności i jego poszczególni
      działacze z nowym przewodniczącym w szczególności, prof. Jan Widacki
      (tak, tak, to ten) itd.


      Dwie wersje rzeczywistości

      Jeszcze w weekend sprawa wyglądała następująco. Zgwałconej 14-latce
      pomimo podstaw prawnych odmówiono dokonania aborcji w dwóch
      szpitalach w Lublinie. Wszystko to działo się podobno z powodu
      kampanii, jaką zorganizował Kościół i organizacje pro-life. –
      Dziewczyna i jej matka czują się zaszczute. Dziewczyna dostaje
      esemesy od obrońców życia, że powinna urodzić. Robią jej pranie
      mózgu. Moim zdaniem rozmawia tylko z psychologami wskazanymi przez
      organizacje prorodzinne. Jak ma podjąć świadomą decyzję? – wzruszała
      się dolą 14-latki, czyli niemożnością dokonania przez nią aborcji,
      znana działaczka feministyczna Wanda Nowicka.

      Sabat, który, jak twierdzono, wokół zgwałconej dziewczyny
      zorganizował niechętny aborcji ciemnogród, wzruszył media. Pojawiły
      się już doniesienia o roli, jaką odegrało w nim Radio Maryja i
      współpracownicy Romana Giertycha.
      W poniedziałek okazało się jednak – i trzeba było to ogłosić – że
      dziewczyna nie została zgwałcona, a sprawcą ciąży jest jej
      rówieśnik. Ponadto wszystko wskazuje na to, iż nie tyle
      uniemożliwiono jej aborcję, ile nie zgodziła się ona na nią, pomimo
      presji ze strony matki, tudzież gromadki feministek. Informacje te
      wyczytać można, zestawiając teksty z kolejnych wydań „Wyborczej” –
      weekendowego i poniedziałkowego. Jednocześnie „Gazeta” nie uznała za
      stosowne przeprosić ani choćby jednoznacznie wskazać popełnionych
      przez siebie nadużyć. Całość manipulacji odsłoniła na Salonie24
      blogerka Kataryna.


      Pod hasłem laickości

      Problem jest jednak głębszy niż manipulacje „Wyborczej”, która z
      zasady nie przyznaje się do swoich nadużyć. Fakty, które jaskrawo
      przeczyły wysuwanym oficjalnie tezom, nie powstrzymały
      publicystki „Polityki” Janiny Paradowskiej, która na falach Tok FM
      wspólnie z Izabelą Jarugą-Nowacką biadała nad oburzającym
      zachowaniem polskich księży, którzy doprowadzili nieletnią
      lubliniankę do rezygnacji z aborcji.Obie damy traktowały to zresztą
      jako przejaw szerszego zjawiska, jakim jest antyaborcyjna postawa
      Kościoła, blokująca w Polsce aborcję na życzenie, która zdaniem
      rozmówczyń jest niekwestionowalnym cywilizacyjnym osiągnięciem
      Europy. Postawą księży, którzy „przekonują dziewczyny do
      nieprzerywania ciąży”, oburzał się nadal Grzegorz Napieralski.

      Przekonywanie 14-letniej dziewczynki do dokonania aborcji jest więc
      zjawiskiem ze wszech miar właściwym i postępowym i nie budzi
      wątpliwości, natomiast postawa przeciwna wymaga zdaniem naszych
      postępowców polityczno-prawnej interwencji. Wezwania te głoszone są
      pod hasłem laickości, czyli rozdzielenia państwa od Kościoła, gdy w
      rzeczywistości prowadzić mają do drastycznych restrykcji pod jego
      adresem i uniemożliwienia mu głoszenia i przekonywania do swoich
      zasad. Nie chodzi zresztą tylko o Kościół, ale o poglądy, które nie
      mieszczą się w ramach europejskiej poprawności.


      Bez refleksji

      Wyobraźmy sobie sytuację odwrotną. Przeciwnicy aborcji ogłaszają, że
      młoda dziewczyna namawiana jest do usunięcia ciąży z powodu wieku,
      pomimo że chce dziecka. Tymczasem okazuje się, iż ciąża jest efektem
      gwałtu i dziewczyna chce się jej pozbyć. Potępienie, które objęłoby
      manipulujących przeciwników aborcji, nie miałoby granic.
      Przyłączyłaby się do niego ogromna większość mediów. Z dużą dozą
      pewności założyć można, że fakty te wykorzystane zostałyby przeciw
      wszystkim zwolennikom obozu pro-life i uznane za dowód ich
      hipokryzji.

      Manipulacja, w której uczestniczyła część mediów i wpływowe
      proaborcyjne środowiska, nie wywołała żadnej refleksji. Nie
      doprowadziła do choćby czasowego wycofania poparcia dla manipulantów
      zaangażowanych w tę sprawę. Jeśli jesteś po „naszej stronie” i
      reprezentujesz „słuszne poglądy” – zdają się mówić rodzimi
      postępowcy – możesz robić, co chcesz. Postawa taka nie tylko
      wyklucza dyskusję. Uniemożliwia jakąkolwiek komunikację.

      www.rp.pl/artykul/146260.html
      • Gość: folkatka Re: Audiatur et altera pars... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 10:19
        Pierwszy link nie działa. Trudno. Daje inna ksiegarnię.
        www.poczytaj.pl/77253
        • Gość: Levi Re: Audiatur et altera pars... IP: 212.106.28.* 30.05.09, 10:23
          Skoro miała prawo (nie moralne, tylko ustawowe) do aborcji, to szpitale miały psi obowiązek przeprowadzić zabieg. Moim skromnym zdaniem, to zamyka dyskusję i powinno także zamknąć usta wszystkim świętoszkom w rodzaju Terlikowskiego i innych takich.
          • Gość: folkatka Re: Audiatur et altera pars... IP: *.chello.pl 30.05.09, 12:52
            Miała prawo - ale czy chciała? Czy to nie było tak że była zmuszana
            przez m.in. matkę?
            Ja generalnie nigdy sie nie wypowiadałam w tej sprawie, ponieważ
            jest ona zbyt trudna a medialne doniesienia to za mało zeby poznać
            jej istotę. Chciałam tylko zwrócić uwagę że nie wszystko wygląda tak
            jakby chciała tego gazeta. Kłamstwo którego sie dopuściła jest
            oczywiste.
            Wklejam to co na ten temat napisała słynna ostatnio blogerka Kataryna

            Kolejna odsłona wojny o aborcję, tym razem pod pretekstem obrony
            zgwałconej 14-latki, której odmówiono aborcji. Zanim jednak
            proaborcjoniści na dobre wciągną Agatę na swoje sztandary, grunt
            muszą przygotować dziennikarze, tacy jak Agnieszka Pochrzęst,
            autorka artykułu "Odmówili aborcji zgwałconej 14-latce" od którego
            wszystko się zaczęło. Polecam uważną lekturę artykułu pani Agnieszki
            bo jest on świetnym przykładem dziennikarstwa w służbie ideologii,
            rzadko się zdarza dziennikarz tak ostentacyjnie ignorujący wszystkie
            narzucające się pytania, które mogłyby zaszkodzić propagandowemu
            wydźwiękowi artykułu. A tych jest w opisanej sytuacji mnóstwo. Nie
            wiem czy pani Pochrzęst jest tak nieudolną dziennikarką, że po
            prostu nie umie stawiać pytań i szukać odpowiedzi, czy też jest tak
            ideologicznie zaślepiona, że nie stać jej na wątpliwości. Ja mam ich
            sporo, a to dlatego, że artykuł Pochrzęst jest straszną niedoróbką i
            trudno z niego zrozumieć co tak naprawdę się wydarzyło.

            Przekaz artykułu miał być jednoznaczny: zgwałcona 14-latka ma prawo
            do legalnej aborcji ale szpitale jej odmawiają pod
            naciskiem "moherów", które urządziły dziewczynie "piekło". Tak
            zrozumieli to czytelnicy, tak zrozumiał to Leszek Miller, który w
            imieniu Polskiej Lewicy (czy jak tam się nazywa ta jego kanapa) już
            pisze do Ćwiąkalskiego i Tuska protest przeciwko "katolickim
            talibom" łamiącym konstytucję. Niestety, mimo wysiłków redaktor
            Pachrzęst, uważniejszy czytelnik nie może sobie nie zadać kilku
            pytań.
            Reszta tekstu tutaj

            www.kataryna.salon24.pl/2448,agata-na-aborcyjnym-froncie
            • Gość: Levi Re: Audiatur et altera pars... IP: 212.106.28.* 30.05.09, 16:17
              Niezależnie od tego, jak było w tym konkretnym przypadku, w Polsce przeprowadza się co roku tysiące nielegalnych aborcji i ani państwo ani Terlikowski, ani nawet Kościół się tym nie przejmują. Odnoszę wrażenie, że w rzeczywistości wcale tu nie chodzi o aborcję, tylko o to, czy Kościół wraz z tą swoją katolicką moralnością ma jeszcze wpływ na państwo czy już nie.
            • Gość: bosman a skąd, folkatko, wiesz że.... IP: *.lublin.mm.pl 02.06.09, 21:03
              nie chciała? Przecież usunęła.
      • Gość: Ursus Minął już rok... IP: *.111.245.210.static.crowley.pl 09.06.09, 06:13
        Leci ten czas...
        Kilka refleksji:
        1. mrożące krew w żyłach wycie szatana na tzw. liberalnych forach internetowych.
        Do dzisiaj na samo wspomnienie ciarki chodzą mi po plecach...
        2. wymowne milczenie lokalnego, zazwyczaj nad wyraz elokwentnego Arcybiskupa
        3. Amnesty International założona przez katolików z nad wyraz szlachetnych
        pobudek, przekształciła się w ostatnich latach w tubę propagandową wszelkiej
        maści zboczeńców i propagatorów mordowania dzieci nienarodzonych... Watykan
        jakieś 2 lata temu zaapelował do katolików o nieudzielania poparcia AI...
        Pozdrawiam.
        • tajnos.agentos Re: Minął już rok... 09.06.09, 08:04
          Nie bój, chłopie. Na czarną mafię w Polsce też przyjdzie kolej,
          Polacy nie tacy głupi...
          ekai.pl/wydarzenia/watykan/x20643/papiez-chce-wyjasnic-sytuacje-kosciola-w-irlandii/#Scene_1
    • leniak Agata Amnesty etc. 30.05.09, 19:46
      hmm cóż tu gadać gwałt był chyba jednak zmyślony...
      cała sprawa zresztą nie doczekała się żadnego wyjaśnienia
      ...
      zostawmy jednak Agatę z jej historią - teraz to juz tylko jej
      problem.
      ...
      zerknijmy na Amnesty - to też ludzie ba nawet znam niektórych
      mam poważne wątpliwości czy oni znaja sprawę Agaty szerzej niż tylko
      z relacji gadzinówki na której forum piszemy...
      ...
      są nawiedzeni...
      tak są jakimiś pomylonymi fundamentalistami...
      ot dla przykładu spora część z nich posługuje się dziwacznymi
      nazwami zawodów gdy owe zawody wykonują kobiety...
      ...
      w moim odczuciu nie specjalnie roznią się zdolnością do refleksji od
      członków "pro life" czyli szurniętych fundamentalistów katolickich
      ...
      co tu więcej powiedzieć?
      ano nic chyba
      ...
      • folkatka Re: Agata Amnesty etc. 30.05.09, 20:58
        Żeby było jasne. Ja zawsze popierałam AI. Zawsze sie podpisywałam na
        ich wszystkich petycjach, brałam udział w maratonach pisania listów,
        czasem potrafiłam tam siedziec do totalnego omdlenia ręki...
        I podejrzewam ze jeszcze nie raz ich wesprę, bo tam gdzie maja
        rację - to mają.
        Ale nie moge oprzec się wrażeniu że sa bardzo wybiórczy w doborze
        spraw które nagłaśniają. Jakoś nie spotkałam się żeby protestowali w
        sprawach niedawnych prześladowań chrześcijan w Indiach na przykład...
        Ot co.
        A co do ruchów Pro Life.
        Najbardziej hardkorowe nie sa katolickie, tylko protestanckie. Mają
        tam miejsce np. skrytobójcze zamachy na pracowników klinik
        aborcyjnych...
        • leniak mamy bardzo podobnie Agatko n/t 31.05.09, 19:31
        • Gość: bosman cześć folkatko IP: *.centertel.pl 01.06.09, 08:08
          właśnie radio (3) podało ,że zarżnęli lekarza robiącego aborcje w USA.
          • Gość: folkatka Re: cześć folkatko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 08:25
            Słyszałam.
            Jest wersja że nie zrobił tego żaden działacz pro life, tylko była
            to zemsta za to że lekarz ten sfuszerował był mocno zabieg tak, że
            kobieta zmarła...
            • Gość: folkatka Re: cześć folkatko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 09:47
              Jeden z najbardziej kontrowersyjnych aborcjonistów w USA został
              zastrzelony. George Tiller, który dokonywał aborcji w drugim i
              trzecim trymestrze ciąży został zastrzelony w kościele do którego
              chodził co niedzielę.
              Doktor Tiller był jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w
              Stanach Zjednoczonych. Wszystko przez to, że jako jeden z niewielu
              lekarzy wykonywał „późne aborcje”, czyli zabijał już rozwinięte, ale
              jeszcze nie narodzone dzieci - w drugim i trzecim trymestrze ciąży.

              W ubiegłym miesiącu po trzydniowym procesie Tiller został uwolniony
              od zarzutów związanych z jego praktyką. Jednak Kansas State Board of
              Healing Arts wniosło kolejnych 11 oskarżeń.

              Oskarżenia związane są z wykonywaniem aborcji na dzieciach, zdolnych
              do przeżycia poza łonem matki, bez odpowiedniej dokumentacji
              medycznej (wskazanie na konieczność aborcji pochodzące od lekarza
              niezwiązanego z Tillerem finansowo ani prawnie), a także ze względu
              na nieprofesjonalne i przynoszące ujmę profesji praktyki. Jednym z
              zarzutów jest też zaangażowanie w praktykę szkodzącą społeczeństwu.

              Nie wiadomo, kto zabił 67–letniego doktora. Świadkowie mówią, że
              byli to dwaj mężczyźni w wieku ok. 50 – 60 lat.

              Działacze pro-life demonstrowali przeciw zbrodniczym praktykom
              Tillera, ale jednozancznie potępiają każdy zamach na aborcjonistę.
              Człowiek może być obrońcą życia, ale nie jest jego panem.

              Jim Hughes, prezes Canada’s Campaign Life Coalition i vice prezydent
              International Right to Life komentuje zabójstwo Tillera. - Przemoc
              nie tylko nie przyczynia się do sprawy działań na rzecz ochrony
              życia. Jest też sprzeczna z tym, co rozumiemy przez frazę: pro-
              life". My, członkowie ruchu na rzecz obrony życia nie chcemy śmierci
              aborcjonistów, chcemy ich nawrócenia - powiedział Hughes.

              fronda.pl/news/czytaj/dr_tiller
              • tajnos.agentos Re: cześć folkatko 01.06.09, 14:13
                "Fronda" - i wszystko jasne. Bez komentarza...:)))
                • Gość: twoj lekarz Re: cześć folkatko IP: 79.88.76.* 01.06.09, 21:34
                  tajnos i CUD sie stal
                  szkoda ze przezyles aborcje ale MUZG uszkodzony
                  • tajnos.agentos Re: cześć folkatko 02.06.09, 09:10
                    "Medice - cura te ipsum" - debilu.:P
                    • Gość: twoj lekarz Re: cześć folkatko IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 03.06.09, 21:09
                      tajnos typowy przypadek niedanej aborcjii
                • folkatka Re: cześć folkatko 01.06.09, 22:51
                  A widzisz. Zaglądam na "Frondę" bo mozna tam przeczytac to o czym
                  mainstreamowe media nigdy nie napiszą.
                  • leniak o rany jakie mendia? 01.06.09, 22:59
                    mainstreamowe?
                    aż muszę zerknąć do słownika ;-)
                    Mainstream to jest
                    rodzaj jazzu - taki różowy konkretnie :-D
                    • elan13 antysemici z Amnesty International 01.06.09, 23:34
                      Propagandziści Gazety Wyborczej wspominają zaangażowanie AI w
                      sprawę Agaty, a może by tak przypomnieli temat znacznie
                      poważniejszy, a mianowicie potępienie przez wspomnianą Amnesty
                      International żydowskich zbrodniarzy, którzy w tym roku mordowali
                      masowo palestyńską ludność cywilną zamkniętą w getcie w Gazie?

                      thereport.amnesty.org/en/regions/middle-east-north-africa/israel-occupied-territories

                      I co Empi, wyrzucisz ten wpis bo nie stawia w dobrym świetle Twoich
                      rodaków?

                      AI promuje w Polsce aborcję - DOBRZE, NAGŁAŚNIAĆ
                      AI piętnuje żydowskich zbrodniarzy - ŹLE, WYCISZAĆ, CENZUROWAĆ
                      • empi Re: antysemici z Amnesty International 02.06.09, 07:24
                        Proszę bez osobistych wycieczek do mnie w każdym poście. Masz na mój
                        temat uwagi to zgłaszaj, wiesz już gdzie. Posty z takimi tekstami
                        będę zmuszony usuwać. Jednocześnie kolejny raz informuję o blokadzie
                        konta. Korzystaj z wolności której sam innym nie dał byś.
                        pzdr.
                  • tajnos.agentos Re: cześć folkatko 02.06.09, 09:09
                    Main-co???:)
                    Nieważne. Ja, aby zachować równowagę oraz zdrowie psychiczne, z
                    mediów to
                    tylko "Angora", "Planete", "NatGeo", "Kinopolska", "Superstacja"
                    oraz gołe baby. No, chyba że czasem mnie najdzie głupawka - to
                    także "Nie", "Nasz Dziennik" oraz "Fuckzeitung".:P
                    • Gość: folkatka Re: cześć folkatko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 09:45
                      Za wikipedią:
                      Mainstream (ang. "główny nurt") to, w wielu dziedzinach życia, nurt
                      myślowy bądź stylistyczny reprezentowany przez większość artystów,
                      twórców lub innych ludzi zaangażowanych w daną dziedzinę. Mainstream
                      może odnosić się do:

                      czegoś, co jest aktualnie typowe i często spotykane
                      czegoś, co jest dostępne dla szerokiego grona ludzi, promowane w
                      środkach masowego przekazu
                      czegoś, co zrozumiałe i akceptowane masowo
                      Na płaszczyźnie kulturowej mainstream jest utożsamiany z popkulturą.
                      W opozycji do mainstreamu stoją subkultury, kontrkultury,
                      underground i wszelkiego rodzaju myślenie i twórczość niszowa, która
                      nie ma takiej popularności i tylu zwolenników co mainstream.

                      :))))

                      Też lubię Angorę i NatGeo.

                      • Gość: bosman wyjaśnij mi folkatko.. IP: *.lublin.mm.pl 02.06.09, 21:07
                        katolskie kołtuństwo to "Mainstream" czy raczej "subkultura"?
                        • Gość: folkatka Re: wyjaśnij mi folkatko.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 11:15
                          Przede wszystkim wyjaśnij mi co masz na myśli pisząc o "katolskim
                          kołtuństwie".
                          • Gość: bosman przecież wiesz..... IP: *.lublin.mm.pl 03.06.09, 21:17
                            to po co pytasz?
                            • Gość: folkatka Re: przecież wiesz..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 10:27
                              Niektórzy z marszu identyfikują katolicyzm en bloc z kołtuństwem,
                              tak samo jak stawiają znam równosci miedzy patriotyzmem a
                              szowinizmem czy nacjonalizmem.
                              Pytałam sie dla pewności.
      • bastiatan Re: Agata Amnesty etc. 03.06.09, 00:01
        Każde współżycie z 14-latką jest gwałtem w rozumieniu prawa.
        • leniak doprawdy??? 03.06.09, 11:26
          a jak według ciebie specjalisto od prawa wyglada sytuacja gdy
          dochodzi do współżycia 13 latka z ową 14 latką
          pochwal się no nam kiciuś swą wiedzą prawniczą pochwal...
        • Gość: folkatka Re: Agata Amnesty etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 10:27
          Nie jest gwałtem. Jest przestępstwem.
          • tajnos.agentos Re: Agata Amnesty etc. 04.06.09, 12:26
            ...No właśnie. Ciąża, która jest wynikiem przestępstwa (także
            gwałtu, który niewątpliwie również jest przestępstwem) może być
            przerwana w majestacie prawa i robienie zadym z łamaniem nie tylko
            obowiązującego prawa, ale zwykłej przyzwoitości, przyprawianie do
            tego jakiejkolwiek ideologii oraz robienie na tym polityki jest
            zwykłym sqrwysyństwem. Kropka.
            • Gość: twoj lekarz Re: Agata Amnesty etc. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 04.06.09, 21:21
              a czy w tym przypadku byl GWALT
              chyba nie
              to dzienikarskie HIENY zmusily kobiete do morderstwa
              • tajnos.agentos Re: Agata Amnesty etc. 05.06.09, 07:39
                Nikt sobie nie zadał trudu, by ustalić czy był gwałt, czy nie był,
                ale ptrzestępstwo było. Te przykruchtowe hieny wykorzystały
                sytuację, by zaistnieć w Mediach zuopełnie nie licząc się z niczym i
                nikim, a lekarka powinna odpowiadać przed sądem koleżeńskim za
                złamanie tajemnicy lekarskiej.
                • Gość: twoj lekarz Re: Agata Amnesty etc. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 05.06.09, 09:10
                  jakie przestepstwo
                  przeciez ZA GWALT to i wyborcz przepraszala
                  • tajnos.agentos Re: Agata Amnesty etc. 05.06.09, 09:27
                    "Art. 200. § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub
                    dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub
                    doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich
                    wykonania,

                    podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

                    § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego
                    prezentuje małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności
                    seksualnej."

                    prawo.money.pl/akty-prawne/ujednolicone-akty-prawne/kodeksy/kodeks;karny;z;dnia;6;czerwca;1997;r;,1997,88,553,DU,4
                    10.html
                    • Gość: twoj lekarz Re: Agata Amnesty etc. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 05.06.09, 12:10
                      aaaaaaaaaaaaaaaaa jezeli dwie OSOBY maja mniej niz 15 lat
                    • Gość: twoj lekarz Re: Agata Amnesty etc. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 05.06.09, 12:13
                      do tej POry jakos nigdzie nie zauwazylem zeby Ojciec zamordowanego
                      dziecka(aborcja dla POprawnie Politycznych)byl scigany z tego
                      paragrafa
                      • tajnos.agentos Re: Agata Amnesty etc. 05.06.09, 13:54
                        ...Więc go ścigaj.
                        • Gość: twoj lekarz Re: Agata Amnesty etc. IP: *.183.197-77.rev.gaoland.net 05.06.09, 16:47
                          widac twoje pargrafy nadaja sie tylko do ostatniej reklamy PO
                • Gość: folkatka Re: Agata Amnesty etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 10:16
                  To przykre ze dostrzegasz zło tylko po jednej stronie.
                  • tajnos.agentos Re: Agata Amnesty etc. 06.06.09, 12:14
                    Ja? Wręcz przeciwnie - staram się widzieć problem z różnych stron i
                    nie sprowadzać go do sloganów i wytartych frazesów. Co tak
                    zwani "obrońcy życia" (co za nazwa!) zrobili w tej i robią w
                    tysiącach pozobnych spraw, oprócz łamania lub mocnego naginania
                    prawa (oczywiście, zawsze na włąsną korzyść) organizowania
                    medialnych nagonek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka