kain_brat_abla 11.06.09, 12:27 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lubelak Re: Boże Ciało w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 14:33 Jak jesteś anonimowy to możesz tak pisać, lecz jeśli chcesz kogoś obrażać to porozmawiaj ze swoja matka lub babcią w tym stylu - ciekawe jaka będzie reakcja Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Boże Ciało w Lublinie 11.06.09, 15:59 Gość portalu: lubelak napisał(a): > Jak jesteś anonimowy to możesz tak pisać, lecz jeśli chcesz kogoś > obrażać to porozmawiaj ze swoja matka lub babcią w tym stylu - > ciekawe jaka będzie reakcja A co takiego napisał "kaczynski_brat_ziobry" bo nie zdążyłem przeczytać ? Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Zwróciliście uwagę na homoilię? 11.06.09, 18:15 ciekaw jestem waszego zdania... Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Re: Zwróciliście uwagę na homoilię? 11.06.09, 20:36 Może wycięto z Forum jakiś głos sprzeciwu wobec tego, żeby na ulicach urządzano pokazy siły tego wyznania, które i tak jest znane, lubiane i silne? Poczucie odpowiedzialności niekoniecznie chyba wyrabia się przechodząc zbiorowo ulicami miasta... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak mozna było napisać że nie zwróciliście uwagi 11.06.09, 20:44 a szkoda... ... cóż czesto tak to bywa że najtrudniej te belkę we własnym oku zobaczyć... ... no i napisać zwyczajnie ze się nie zwróciło uwagi jakoś forumowiczom trudno - czyzby udar? Odpowiedz Link Zgłoś
bastiatan A co to ma wspólnego z religią?!! 11.06.09, 22:46 W XIIIw. jednej pani coś się zwidziało i tak wyszło, że akurat jej nie spalono na stosie (na szczęście dla nas i nieszczęście dla nich większość schizofreników utylizowano na ogniskach). Potem jednemu gościowi w sukience opłatek zaczął krwawić (sprawdzono DNA i wyszło, że to krew Jezusa). I tak od tego XIIIw. zaczęła się historia wielkiego i znaczącego dla wiernych święta Bożego Ciała. Tylko co to ma wspólnego z wiarą chrześcijańską?!! Odpowiedz Link Zgłoś
husyta1 Pochodzenie święta Bożego Ciała 11.06.09, 23:33 Pochodzenie święta Bożego Ciała Fragmenty: Boże Ciało wprowadzono do kalendarza liturgicznego w XIII wieku. Bezpośrednią przyczyną ustanowienia święta były objawienia błogosławionej Julianny (1193 – 1258), przeoryszy augustianek z klasztoru Mont Cornillon, nieopodal Liège (obecnie miasto w Belgii). Julianna wielokrotnie miała widzenia jaśniejącej tarczy, jakby księżycowej, z ciemną plamą. W okolicach Liège interpretowano jej wizje jako znak braku w kalendarzu liturgicznym specjalnego dnia poświęconego uczczeniu Najświętszego Sakramentu. Pod wpływem tych objawień biskup Robert ustanowił w 1246 r. takie święto dla diecezji w Liège. W następnych latach ... [...] W 1263 miał miejsce cud eucharystyczny w Bolsenie, gdy hostia w rękach wątpiącego w transsubstancjację księdza zaczęła krwawić. Autorem doktryny o transsubstancjacji jest średniowieczny mnich Radbertus Paschasius (800-865). Kościół Katolicki uznał prawdziwość tej doktryny dopiero na IV Soborze Laterańskim w 1215 roku w czasach papieża Innocentego III. Philip Schaff pisze w History of the Christian Church, że w celu rozwiania wątpliwości wątpiących oraz zaspokojeniu pobożnych życzeń wiernych, Paschasius odwoływał się do niesamowitych opowieści o widzialnym ukazywaniu się ciała i krwi Jezusa. Podawał, że często widziano, jakoby chleb na ołtarzu przyjmował kształt baranka albo małego dziecka, a w momencie, kiedy kapłan brał do ręki chleb, aby go łamać, z nieba zstępował anioł z nożem, zabijał tego baranka albo to dziecię, a ich krwią napełniał kielich! Polecam cały artykuł Pochodzenie święta Bożego Ciała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman z wiarą - niewiele, IP: *.centertel.pl 12.06.09, 13:17 z religią czyli jaczejką i samodzierżawiem kleru zdecydowanie wszystko, z zabobonem - wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: z wiarą - niewiele, IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 12.06.09, 13:56 OK wyjaśnij mi jak rozumiesz różnice między wiarą a zabobonem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman zakładając, że...... IP: *.centertel.pl 12.06.09, 14:33 Bóg (w rozumieniu katolików) istnieje w takich postaciach jak głosi katechizm (istnienia Chrystusa oczywiście nie poddaję w wątpliwość), założenie dot. siły wyższej, nadprzyrodzonej, od której zależy "być - nie być" wyznawców tej siły to to jest wg mnie wiara. I broń boże nie potępiam wiary. Zabobon zaś to wierzenia w siły nadprzyrodzone mogące np. sprowadzić nieszczęście lub pomyślność. Jednak wierzenia nie mające tak głębokiego podłoża jak wiara. Trafnie zauważyłaś - niefortunnie użyłem porównania wiary z zabobonem bo w sumie obydwa stwierdzenia wywodzą się z "wiary" w coś lub kogoś ale "zabobon" ma wydźwięk zdecydowanie pejoratywny natomiast "wiara" nie. Używając tego porównania chciałem zaakcentować , że działanie KK ma niewiele wspólnego z nauką Chrystusa - jest wyłącznie działalnością powołującą się wprawdzie na ww naukę(w rzeczywistości olewając ja totalnie) jednak we własnym i tylko własnym interesie. Stąd te wszystkie jasełka, nadęte uroczystości, procesje, pyszne stroje rodem wprost z pogaństwa mające na celu przytłoczyć prostaczka, ogłupić, podporządkować sobie duchowo i materialnie. Stąd ten upór w dogmatach, pazerna żądza władzy, majątku. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: zakładając, że...... 12.06.09, 14:38 Bosmanie, skąd taka ekspercka wiedza na temat? :) Z życia? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman jak by Ci tu empi odpowiedzieć...? IP: *.centertel.pl 12.06.09, 14:45 Ekspercka to ta wiedza pewnie nie jest, nie mam ambicji uchodzić za eksperta. Niemniej swoje lata mam, co nieco widziałem, przeżyłem. Ot napisałem takie moje wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosso i kaczo Re: z wiarą - niewiele??? IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 12.06.09, 16:02 ...wyjaśnij mi jak rozumiesz różnice między wiarą a zabobonem. Zabobon nie przybiera zorganizowanej postaci, a wiara tak... Zwykle "wiara" jest wsparta poteznym aparatem propagandowo - administracyjnym i obrzedowym, czasem tak poteznym, iz jest w stanie opanowac praktycznie calosc zycia spoleczno-politycznego oraz istotnie wplywac na stanowienie prawa w niektorych krajach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosso i kaczo Re: Tylko co to ma wspólnego z religią? IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 12.06.09, 15:57 ... a szczegolnie ten aniol z nozem w reku! P.S. Zobaczcie tez sami, ze w Biblii Sw. pelno okrucienstwa, krwi i podlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Togo Boże Ciało: Czujemy się odpowiedzialni za świat IP: *.chello.pl 11.06.09, 23:58 Dlaczego tylko rzecznicy jednego poglądu mogą mieć rację? Racje mogą być podzielone, a więc powinny być uzgadniane a nie narzucane!!!! To dyktatura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Boże Ciało: Czujemy się odpowiedzialni za świ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.06.09, 06:37 jezeli nie podoba wam sie procesja to czy nie mozecie po prostu w tym dniu wyjechac na wycieczke do Kaliningradu? Zycinski wam paszporty zabral czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Boże Ciało: Czujemy się odpowiedzialni za świ 12.06.09, 10:55 Jak się Wam nie podoba koncert Madonny, to wcale nie musicie na niego iść. Czy nie możecie po prostu w tym dniu wyjechać na wycieczkę na Białoruś? U Łukaszenki takie sprośności są nie do pomyślenia. Eurokołchoz i rząd Tuska paszporty Wam pozabierali, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
husyta1 Więź z Chrystusem - żyjącym czy eucharystycznym? 12.06.09, 09:29 Wychodząc w procesji na ulice miasta, chcemy podkreślić naszą więź z Chrystusem i pokazać, że czujemy się odpowiedzialni za dzisiejszy świat. Żyjemy bowiem w świecie, gdzie dobro jest wymieszane ze złem - mówił w trakcie mszy świętej arcybiskup. Dobro jest tak wymieszane za złem, prawda z fałszem, że dla większości katolików Chrystusem jest opłatek, zamieniony przez katolickiego księdza w Najświętszy Sakrament. Katolicy oddają część opłatkowi, nazywając go Jezusem (eucharystycznym), który nie jest tożsamy z Jezusem prawdziwym, który siedzi po prawicy Boga Ojca. Polecam świetny artykuł - Boże Ciało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Więź z Chrystusem - żyjącym czy eucharystyczn IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 12.06.09, 14:00 Katolicy oddają część opłatkowi, nazywając go Jezusem (eucharystycznym), który > nie jest tożsamy z Jezusem prawdziwym, który siedzi po prawicy Boga Ojca. ---------- Ależ to nieprawda. On jest toższamy. Ba - to jeden i ten sam Chrystus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosso i kaczo Re: Więź z Chrystusem - dziwne i ciekawe... IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 12.06.09, 16:07 "Ależ to nieprawda. On jest toższamy. Ba - to jeden i ten sam Chrystus" Czyli, zjadasz "folkatko" cialo swojego boga i wypijasz jego krew... Brrr... co za okrutne, wrecz barbarzynskie praktyki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
husyta To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie 13.06.09, 07:52 Katolicy przyjmują bezmyślnie i ze strachem to, co podają im księża. Odrzucenie nauk głoszonych przez księży byłoby popełnieniem grzechu śmiertelnego. W sprawie interpretacji tekstów biblijnych, katolicy zapomnieli, że istnieją figury mowy oraz prawo tożsamości. Interpretując literalnie słowa Jezusa - To jest ciało moje - łamią prawo tożsamości, czyli już na samym początku pogrążają się w błędzie. Polecam To jest ciało moje – literalnie czy figuratywnie Odpowiedz Link Zgłoś
chojowaty Boże Ciało: Czujemy się odpowiedzialni za świat 12.06.09, 10:53 musicie czuć się odpowiedzialni -taki gnój jaki na Świecie(tym Świecie)zostawił JPII ktoś musi posprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś