Dodaj do ulubionych

matematyczka

14.06.09, 10:54
z zawodu

minister MEN zaprzecza prawu matematycznemu .

Bo jest takie prawo , że jeśli A = B a B = C to i A = C.

Czyli jeśli ustala się próg wymagań w jednym egzaminie np Toefl
paper based ( już od kilku lat nie jest organizowany ) na

550 pkt

To progi w innych egzaminach nie są dowolne .
One muszą wynikać z porównywania tych egzaminów .

A do tego są sporządzone specjalne tabele porównawcze ( można
znaleźć je w internecie ) .

I z nich wynika , że 550 pkt w Toefl paper based to 79-80 pkt w
egzaminie Toefl ibt ( teraz organizowany )

i

dla CAE - egzamin brytyjski

jest to literka C .

Natomiast 87 pkt dla Toefl ibt odpowiednikiem CAE jest literka A ,
znacznie wyżej niż C.

A w Toefl paper based to ok 570 pkt .

Do minister MEN - matematyczki z zawodu - to nie dotarło i podpisała
projekt bzdurnego rozporządzenia i ono ma obowiązywać
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka