Co uchwalili radni?

18.12.03, 22:15
nie dość że skrzyżowanie jest delikatnie mówiąc spierniczone, to jeszcze
kolejnemu księdzu się chwała należy
może zróbmy spis zasłużonych księży dla miasta lublina i nie tylko
i po kolei przemianujmy wszystkie ulice.

a tak przy okazji pytanko do redakcji. czy może by się łaskawie
zainteresowała tym kiedy w LUBLINIE będą porządnie oznakowane ulice!!!!!!!

kolejne ronda kolejne syganlizacje świetlne a może od najprostszego
zacząć ???? hę ???? parę złotych na zwykłe tabliczki ale sensownie ustawione
że z odległości 100 m widać nazwę ulicy !!!!!!!!!
    • dociek Re: Co uchwalili radni? 18.12.03, 23:08
      Kolejne niebezpieczne, lubelskie ulice, zwłaszcza - skrzyżowania, przez tych
      nawiedzonych maniaków z gangu pruszkowskiego będą nazywane już teraz wyłącznie
      imionami zakonnic, albo sukienkowych, a jeszcze częściej świętych, by kierowcy
      przejeżdżając takie "kolizyjne" krzyżowki (zauważ: "KRZYŻówki"!!!) mogli
      oddawać się modlitwą pod ich opiekę.
    • Gość: ksiadz Jebtank?! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 09:37
      Do jebtanka- masz jakis problem na punkcie ksiezy? Pewnie wolisz nazwy: Buczka,
      Hanki Sawickiej, Armii Czerwonej? I nie tankuj tyle SLDowcu.
      • jetbang ... 19.12.03, 09:56
        widać nawet nie potrafisz się zalogować

        a po za tym łosiu jeden chyba wszyscy na tym forum wiedzą że z SLD mam tyle
        wspólnego co z Moniką Lewinski. czyli nic.

        a skoro jesteś księdzem to zapier... do swojego arcy papy tylko majtek nie
        zakładaj a i mydełko pamietaj zabrać!!!

        Lepiej wymyslać kolejne zboczone nazwy ulic niż zajmowac się stwarzaniem
        miejsc pracy dla kolejnych przybywających bezrobotnych!!!

        fakt faktem bezrobocie nie istnieje w środowisku czarnej mafii
        • maruda13 O co chodzi z dodatkami? 19.12.03, 10:17
          Może mi ktoś wyjaśnić jaki wskaźnik chcieli obniżyć radni - bo nie wiem...
      • 4gwiazdki Re: do księżulka 19.12.03, 12:42
        Wprawdzie nie do mnie był przytyk,ale ja rónież dołoże swoje 3 grosze.
        Otóż uważam,że Polska jest państwem świeckim (z założenia!).Wszelkie
        ulice,budowle i inne obiekty publiczne winny nosić stosowną nazwę.Imionami
        świętych można nazwać kościoły,katolickie szkoły,instytucje wyznaniowe.
        A jak księżulku sobie wyobrażasz,gdyby w/g Twoich pomysłów, kościołowi nadać
        imię np.Lenina,Bieruta czy chociażby Mefistofelesa lub też Judasza.
        Tak więc co kościelne - niech kościół sobie nazywa jak chce.Co państwowe - mamy
        tylu "cywilnych świętych"że jest w czym wybierać.A od tych świętych (mimo że
        ostatnio ich się namnożyło) to można dostać poplątania.Szkoła im.Jana....,na
        placu Jana.... przy rondzie Jana.....itd przykładów można mnożyć.
        A tak dla przykładu.Przy (na) wymienionych przeze mnie obiektach i tak psy
        załatwiają swoje potrzeby (srają,ptaki obsrywają pomnik Jana...
        Czy drogi księżulku przyjemni Ci z takiej sytuacji?Bo mi na przykład nie.
    • qavtan Re: Co uchwalili radni? 19.12.03, 10:38
      można się sprzeciwiać, że rondo zostanie nazwane imieniem i nazwiskiem księdza
      męczennika, do tego każdy ma prawo, no ale chyba będzie tego jakiś +
      może Ukraincy pomyślą, że my ich bardziej niż lubimy
      "Sprawiedliwy Ukrainy" to brzmi całkiem fajnie...
      Daleko od konsulatu Ukraińskiego, ale zawsze to coś
      spróbujcie ludzie patrzeć na jasną stronę życia
      a nie wpieniać się, że znowu ksiądz
      w sumie kto patrzy na nazwy ronda? nowi, a mieszkańcy zobaczą 2 razy i oleją,
      więc w czym problem?
    • Gość: pijusXII Re: Co uchwalili radni? IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 19.12.03, 11:46
      widac ze w tym rejonie na nazwy ulic ma wplyw kosciol (jpII, matki teresy z
      kalkuty, teraz to rondo, watykanska)byle tyllko nie postawili na rondzie swoich
      ludzi i nie pobierali na tace za przejazd
      • 4gwiazdki Re: Co uchwalili radni? 19.12.03, 12:45
        Też mam takie obawy.
        A za kilkanaście lat (przy takich władzach) kościół będzie się upominał o
        wszystko,co nazwane jest imionami świętych.No bo skoro nadano imiona
        świętych,to znaczy że własność kościelna.
    • christo.christo Re: Co uchwalili radni? 19.12.03, 13:12
      Co do ronda to fakt że trochę zwolniło ruch na Watykastrasse ,
      co do nazwy to jest całkowicie do d....., a co do świeckości
      PRLu to to długo jeszcze czarni w swoich przydługich portkach
      będą w tym kraju robić za Pana Boga razem ze swoim papa.
      Ciekawe kiedy powstanie policja z Jezuitów.
      Pozdrawiam.
    • Gość: diakon Piotr A czy Wy w ogóle wiecie, o kogo chodzi? IP: 212.182.32.* 22.12.03, 09:37
      Zastanawiające, że w całej tej "dyskusji" na temat ronda na Czubach nikt
      właściwie nie bierze pod uwagę, kim był nowy Patron tego miejsca. Wystarczy,
      że był księdzem - a już się neguje sens decyzji Rady, pada nawet plugawa
      sugestia jakoby była to "kolejna zboczona nazwa". Nikt się nie zainteresuje
      Postacia bl. Emiliana, a przeciez sa na ten temat materiały w sieci:

      www.mateusz.pl/goscie/grekat/ps2.html
      www.mateusz.pl/goscie/grekat/batruch2.html
      Takze na lamach "Gazety Wyborczej" Paweł Smoleński opublikował (numer z 28 marca
      2002 r., obecnie dostepny w wersji elektronicznej w serwisie płatnym) artykuł
      o Błogosławionym.

      Proponuję najpierw zajrzeć pod ww. linki, a potem dopiero osądzać słuszność
      decyzji RM.

      • jetbang A czy TY wiesz o co tu w tym wszystkim chodzi???? 22.12.03, 15:39
        że zabierasz głos w dyskusji!!!

        Rada miejska miasta Lublina od kilku lat zajmuje się jedynie oddawaniem
        wartościowych nieruchomości pod budowę kolejnych kościołów, stawianiem
        kolejnych pomników, odsłanianiem nowych tablic upamiętniających kolejnych
        zasłużonych. Już mniejsza o to czy to księża czy nie. chodziło mi o to że
        kolejna nazwa która upamiętnia bochaterską śmierć jakiegoś człowieka. że
        kolejne jakieś tam pokropki itp. a masz tu jak na dłoni że jadą przez to
        skrzyżowanie można poprostu przenieść się do krainy wiecznych łowów.
        Wyjeżdzasz mi tu z jakimiś płatnymi serwisami gazety wyborczej na które
        niestety mnie niestać zeby je opłacać tak jak prawdopodobnie większość
        mieszkańców lublina. A powodem nasilającej się biedy w naszym grodzie jest
        działalność Arcypapy Życińskiego Józefa który jakoby (mądre słowo) sam polecił
        tych radnych głosującym kółkom różańcowym pod kara grzechu śmiertelnego.
        A wczorajszej niedzieli nawet miał czelność krytykować wybory naszych
        wybranych których sam polecił. to chyba non sens. Ja po takim zachowaniu ludzi
        których bym sam polecił nie miłabym czelności wogóle zabierać na ten temat
        głosu, ale cóż ... tylko świnia nie zmienia poglądów. zamiast popierać tych co
        mogli coś zmienić w naszym mieście zostały wybrane matoły które teraz nie
        potrafią ściągnąć nawet jednego malutkiego inwestora zagranicznego czy
        polskiego. przecież są ważniejsze sprawy jak właśnie kolejna zboczona nazwa
        dla kolejnego ronda, zamiast zająć się sprawami gospodarki. Pomijając prywatę
        w w zarządach co niektórych spółek komunalnych , domyśl się których, to
        prywata w arcybiskupstwie jest już nie do zniesienia a jeżeli do tego dochodzi
        łamianie podstawowych norm moralnych i etycznych (zatrudnienie na swojego
        osobistego sekretarza chłopaka z którym Twój przełożony - o ile jesteś
        diakonem rzymskokatolickim) poprostu sypia. to sorry ale taka osoba nie może
        być nauczycielem dla bezgranicznie ufających mu owieczek. poprostu jest
        fałszywa tak jak Ci którzy nadają nazwę temu skrzyżowaniu.
        Pomijam fakt czy ten akurat ksiądz ma zazasługi dla żydów, ukraińców itp.
        Skoro jest błogosławiony to widać zostal już doceniony. A teraz niech Rada
        Miejska zamiast zajmować się bzdetami zajmie się waznymi sprawami, bo za rok
        może dwa Ciebie też dosięgnie głód na tym bogobojnym stanowisku. poprostu
        ludzie nie będą mieli co rzucić na tacę!!!
        • Gość: diakon Piotr JA, owszem, wiem... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 23:14
          Szanowny Polemisto!

          Jaka to "dyskusja", skoro w ogóle nie raczysz niemal w ogóle odnieść się
          do samego jej przedmiotu, tylko swobodnie używasz sobie na Radzie Miejskiej,
          Arcybiskupie Lubelskim etc.? Być może władze naszego miasta rządzą nim źle,
          ale czy to automatycznie oznacza, że akurat ta ich decyzja jest niewłaściwa?

          Szkoda, że zignorowałeś podane przeze mnie całkowicie bezpłatne linki do
          informacji o bł. Emilianie, zamieszczonych na stronie WWW lubelskiej
          parafii greckokatolickiej (www.mateusz.pl/goscie/grekat ). Informację
          o artykule P. Smoleńskiego podałem tylko dodatkowo, a koszt dostępu wynosi
          2 zł. 44 gr. Być może istotnie Cię na to nie stać, acz obarczanie winą za to
          abpa Życińskiego jest...hm, niezbyt uzasadnione. Mógłbyś jednak zajrzeć pod
          wskazane przeze mnie adresy, zamiast się wykręcać rzekomym ubóstwem. Na wszelki
          wypadek podaję po raz drugi:

          www.mateusz.pl/goscie/grekat/ps2.html
          www.mateusz.pl/goscie/grekat/batruch2.html
          Sądzę, że powyższe informacje wystarczająco uzasadniają sens decyzji Rady.
          Decyzji notabene bardzo taniej, bo dotyczącej ronda - koszta są zatem
          znikome. Ważny jest za to - potencjalnie - inny aspekt tej sprawy, dotyczący
          stosunków polsko-ukraińskich. Bł. Emilian był wielkim patriotą ukraińskim,
          zdeklarowanym zwolennikiem niepodległości i przeciwnikiem rządów polskich
          na ziemiach b. Galicji Wschodniej. To nic szczególnego - takie było stanowisko
          większości tamtejszych Ukraińców. Ale On potrafił - a to już, niestety, dużo
          rzadsza postawa po obu stronach tego konfliktu - swych poglądów politycznych
          nie obciążać narodowościową nienawiścią. Gdy po 17 września część jego parafian
          postanowiła się odegrać na swych sąsiadach, polskich kolonistach, za okres
          międzywojenny, rabując ich mienie - ks. Kowcz tak ich obsobaczył z ambony,
          że skruszeni oddali zabrane rzeczy właścicielom. Za tzw. "pierwszych Sowietów"
          ("drugich Sowietów" już nie dożył) w latach 1939-41 pomagał rodzinom wywożonych
          przez NKWD polskich urzędników i policjantów (także tych, co go przed wojną
          zamykali do aresztu za nieprawomyślne kazania). Był odważny, nie lękał się
          NKWD, organizował np. nadal publiczne procesje - i zjednało mu to tak wielki
          szacunek polskiej ludności rzymskokatolickiej, że część Polaków zaczęła chodzić
          do cerkwi. Potem, gdy już siedział we Lwowie w więzieniu gestapo, rzadkie
          kontakty z rodziną (grypsy) wykorzystywał w dużej mierze po to, by za
          pośrednictwem bliskich przekazywać na zewnątrz wiadomości dla rodzin
          więziennych współtowarzyszy. Także (i chyba głównie) Polaków. Wreszcie
          trafił na Majdanek i tam był "obozowym proboszczem" dla wszystkich - dla
          Polaków także. Warto przeczytać jego grypsy stamtąd - bije z nich moralna
          wielkość, której niesposób nie docenić, niezależnie od światopoglądu. Ciekawa
          rzecz, że nawet komuniści sowieccy w ulotce z 1944 r., skierowanej przeciw
          duchowieństwu greckokatolickiemu, przyznawali, że ks. Kowcz to jeden z
          pozytywnych wyjątków.
          W kontekście oczywistej chyba dziś potrzeby polsko-ukraińskiego pojednania
          i zbliżenia rzeczą niezmiernie ważną jest promowanie odpowiednich wzorców
          z przeszłości - żywych dowodów na to, że ani wtedy nie byliśmy, ani tym
          bardziej dziś nie jesteśmy skazani na nienawiść. I w tym leży głęboki sens
          decyzji Rady Miejskiej.
          A Ty? Cóż - nawet nie chciałeś zaznajomić się z życiorysem bł. Emiliana, nie
          zawahałeś się za to po raz drugi bluznąć oszczerczo o "zboczonej nazwie"
          ronda. Nawet komuniści uznawali wielkość moralną ks. Kowcza, ale - jak widać -
          internetowa anonimowość zachęca niektórych, by - kryjąc się za nią - pluć
          "odważnie" na innych, nawet nie próbując zaznajomić się z faktami. Cóż, trudno
          takie zachowanie uznać za szczególnie eleganckie, mówiąc łagodnie. Ciekaw tylko
          jestem, jak taki kapłan, jak bł. Emilian, żonaty, ojciec sześciorga dzieci,
          proboszcz dużej parafii w powiatowym mieście Przemyślany (z cerkwią filialną
          pod miastem), aktywny duszpasterz, ciągle coś organizujący, opiekujący się
          biednymi, miał znaleźć czas, siły i ochotę na uprawianie jakichś zboczeń? Jak
          Ty to sobie wyobrażasz?

          W Twym ostatnim tekście odniosłeś się parę razy i do mojej skromnej osoby.
          Wolałbym, żebyś raczej skoncentrował się na meritum, ale skoro już musiałeś
          napisać o mnie, to pozwolę sobie parę spraw wyjaśnić.
          Po pierwsze, jestem diakonem stałym Kościoła GRECKOkatolickiego i swego
          arcybiskupa mam w Przemyślu (wiedziałbyś to, gdybyś zajrzał na podaną przeze
          mnie wyżej witrynę parafialną). Arcybiskup Lubelski nie jest dla mnie żadnym
          przełożonym. W moich wyborach politycznych nie kieruję się jego opinią i nic mi
          nie wiadomo na temat, z kim on rzekomo sypia (a skąd Ty to wiesz?).
          Po drugie, taca w naszej parafii jest przeznaczona wyłącznie na bieżące
          potrzeby "kultowe". Ja nic z niej nie otrzymuję i w ogóle nie jestem na
          kościelnym wikcie. Oboje z Żoną żyjemy z naszych niedużych pensji nauczycieli
          akademickich.
          Reasumując: niezależnie od ogólnej oceny działalności władz miejskich Lublina,
          nazwanie ronda imieniem bł. Emiliana Kowcza, kapłana i męczennika, jest
          ważnym gestem tychże władz w dziedzinie stosunków polsko-ukraińskich. Jako
          osoba bezpośrednio zaangażowana w paruletnie starania o uczczenie przez miasto
          Lublin tej Postaci, jestem bardzo wdzięczny za tą decyzję, która zresztą
          nie będzie dla nikogo finansowym obciążeniem.

          diakon Piotr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja