Dodaj do ulubionych

Podzamcze. Kolejna wymówka ratusza

29.07.09, 10:28
W Lublinie powiedzenie "niedasie" nabiera zupełnie innego znaczenia.
Wyrażenie malkontenctwa ludowego urasta do roli absolutnej prawdy,
reguły, zasady rządzącej miastem.
Po prostu smutno.
Obserwuj wątek
    • stiw60 Podzamcze. Kolejna wymówka ratusza 29.07.09, 13:14
      Trzeba coś zrobić z tym obibokiem Wasilewskim. Wszystko dla niego jest jakoś
      wyjątkowo trudne. P. Wasilewski, weź się pan do roboty, a nie szukaj wszędzie
      problemów.
    • zubelz Miało być wizytówką Lublina 29.07.09, 13:30
      Słowo zostało dotrzymane. Jeden wielki burdel !!! Jak w mieście tak i na
      podzamczu !!!Do puki nic się w mieście nie zmieni nie ruszać tej wizytówki
      • Gość: az Przykro mi to pisać, ponieważ głosowałem na IP: *.nplay.net.pl 29.07.09, 16:13
        p. Wasilewskiego. Niestety nie nadaje się do tej pracy. A gdy już
        natknie się na związkowców, to nawet wołami nie można go ruszyć.
        Szkoda, że po beznadziejnym Pruszkowskim nastał tylko trochę lepszy
        Wasilewski.
    • Gość: Nikt Re: Podzamcze. Kolejna wymówka ratusza IP: 91.123.161.* 29.07.09, 17:49
      Stare polskie porzekadło mówi - "chcieć to móc". Niewielka to zatem wola skoro
      takie słabe wykonanie. Słowa Pana Prezydenta odbieram, zwłaszcza w kontekście
      wypowiedzi Pana Romualda Dylewskiego, jako żenującą.
      • Gość: Gość Re: Podzamcze. Kolejna wymówka ratusza IP: *.static.vip-net.pl 29.07.09, 18:25
        Ludzie czy wy nie umiecie czytać i rozumiecie pisanego tekstu. Wasilewski nie jest ani bogiem ,ani też nie stoi ponad prawem.Pracując nie łamie prawa i nie czaruje. Jeśli teren nie jest miasta i sądownie nie są wytyczone granice to nie wolno mu nic robić. Wroga gazeta namawia go do łamania prawa po to aby potem nie zostawić na nim suchej nitki.Przeciwnicy polityczni już rozpoczęli kampanię wyborczą i też wmawiają ludziom nieprawdopodobne rzeczy, np.. że można budować tunel za pomocą prywatnych pieniędzy /znajdzcie idiotę, który wyłoży kasę w kryzysie a miasto będzie mu oddawało na symboliczny procent przez 10 lat/. Ta głosi populista-radny, któremu obce są zasady uczciwej i rzetelnej wypowiedzi,a kłamstwo ma mu ułatwić wejście do polityki. Dziennikarze dobrze wiedzą na czym polegają problemy z Podzamczem ale szczuć będą ciągle za te parę groszy. W jakiej Polsce my żyjemy? Intrygi, szczucie ,napastliwość,zakłamanie,prowokacje,pomówienia-tym posiłkuje się gazeta.To zaś doskonale się wpisuje w rozgrywki i prowokacje partyjne. Nie ma miejsca dla uczciwych ludzi, którzy szanują prawo i chcą mieć szacunek dla siebie. Czas umierać.......
        • patriotazlublina Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezydenta 29.07.09, 22:09
          Niestety to chyba Ty gościu nie potrafisz zrozumieć czytanych tekstów...
          Nieudolność prezydenta i "jego" urzędników widać dosłownie wszędzie.
          Czy Wiesz co to jest Plan Zagospodarowania Przestrzennego?
          To właśnie dokument ten "mówi" i określa "wszystko", co może znajdować się na
          danym terenie... I taki Plan Zagospodarowania Miejscowego wręcz nakazuje
          inwestorowi wybudowanie tylko takich obiektów, tylko o takich gabarytach,
          kształtach, elewacjach jak to "widzi miasto" - I NIE MA ŻADNEJ DYSKUSJI!!!
          Nawet w przypadku niejasności w prawach gruntowych lub stanach własnościowych
          "wymusza" na ich właścicielach scalenie np. gruntu
          pod przyszłą ściśle określoną w takim planie inwestycję,
          z kilku/kilkunastu działek w jedną, powołanie spółki, nawet "koniecznego"
          administratora, który będzie zarządzał "TERENEM INWESTYCYJNYM".
          WSZYSTKO PO TO, ABY NIE BYŁO PROWIZORKI, TYLKO ŁAD ARCHITEKTONICZNY.
          I TU SPRAWA PRAWNIE JEST ZUPEŁNIE OCZYWISTA-nawet na Podzamczu!!!

          Na osiedlach np. domków jednorodzinnych tereny też nie należą do miasta, ale
          jednak "to urząd decyduje", czy powstaną tam szeregowce, wolnostojące domki, czy
          też wysokie bloki wielorodzinne...
          LOGICZNE TO JEST DLA CIEBIE? Czy może to "polityczne kłamstwo"?
          A może kampania wyborcza? Jeżeli coś jest tu nieprawdopodobnego, to twoja nie
          wiedza o kompetencjach i obowiązkach samorządu!!!
          To w jakim celu ta twoja wypowiedź? "Punktujesz" jakiejś publicznej osobie, czy
          danej partii?
          +++
          Brak pomysłu na "Lublin", brak wizji rozwoju, brak jakiejkolwiek koncepcji
          urbanistycznej, brak czegokolwiek, by wspomóc biznes,
          nie liczenie się z "głosami" i potrzebami mieszkańców skazuje to miasto na
          zaścianek... Ogólny chaos m.in. z Pl.Litewskim, Górkami Czechowskimi, terenem po
          cukrowni, stadionem, AquaParkiem, basenem olimpijskim, sądem elektronicznym-i to
          jedno się "im" mimo wszystko "udało", ale tylko "dzięki interwencji Palikota",
          "rozbabranymi" inwestycjami TYLKO POTWIERDZA MOJE SŁOWA: N I E U D O L N O Ś Ć!!!
          +++
          A dlaczego nie ma takiego planu? Na Podzamczu również?
          Bo po objęciu "władzy" Wasilewski w "pierwszej kolejności" zwolnił (czytaj:
          wysłał na emeryturę) fachowców z Wydz. Budownictwa i Wydz. Strategii i Rozwoju
          twierdząc, że zastąpią ich "młodzi"...
          A ci (pożądani fachowcy) nie przyszli do pracy...
          Ci co chcieli nie nadawali się do niej...
          I PRZEZ DWA LATA NIC SIĘ NIE ZMIENIA-NIE MA KTO PRACOWAĆ!!!
          +++
          Radny o którym wspomniałeś też należał do tej samej partii,
          co prezydent... Dlaczego "jemu PO-dziękowali"?
          BO JAKO PIERWSZY I JEDYNY "PRZECIWSTAWIŁ" SIĘ "TOWARZYSTWU WZAJEMNEJ ADORACJI"...
          +++
          I TAKA JEST PRAWDA!!! BOLESNA I MIAŻDŻĄCA DLA WŁODARZY LUBLINA!!!
          Zresztą wielokrotne "wpadki" Ratusza nagłaśniała wszelka (w tym ogólnopolska)
          prasa ...
          POLITYK MUSI UMIEĆ WYCIĄGAĆ WNIOSKI I ANALIZOWAĆ SYTUACJĘ!!!!!
          Czego obecnym brakuje...
          A Lublinianie są "wściekli"-co pokazują wszelkie możliwe ankiety polityczne...
          +++
          Aha!!!
          Budowa tunelu jest możliwa-wystarczy "dobrze" wykonany, zmotywowany,
          opisany, uzasadniony wniosek do UE...
          Ale co nam po pieniądzach z Unii jak "już leżą" niewykorzystane środki na Basen
          Olimpijski, stadion, hale Targów i inne...
          Po co pomoc finansowa jak miasto nawet nie "potrafiło" na swojej stronie
          wskazać/lub pomóc merytorycznie mieszkańcom do "oddania swojego głosu" np. na
          Teatr Stary, a potem "wylewa publicznie żale" typu: "Lublinianie oddali tylko
          sto głosów"...
          Po co Lublinowi subwencje jak np. boisko "Orlika" budowano TRZY lata
          (Bronowice), gdy takie samo w innym mieście buduje się dwa/trzy miesiące!!!
          +++
          CZŁOWIEKU "OTWÓRZ OCZY"-BO PATRZEĆ NIE ZNACZY ZOBACZYĆ!!!!!!!!!!

          • Gość: GOŚĆ Re: Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezy IP: *.static.vip-net.pl 30.07.09, 01:58
            "Patrioto"uprawiasz prostą demagogię. Odnoszę wrażenie,że jesteś jednyn z tych co trywialnie upraszczając ogląd na to co dzieje się w mieście chcesz dokopać aktualnej ekipie. Tak to jest właśnie, krzyczeć łatwo ale trudniej brać za rządzenie odpowiedzialność. Krytykować jeszcze łatwiej stosując wybiórcze metody i wiedząc jak skomplikowane są procedury prawne i ekonomiczne. Najgłośniej krzyczą ci , którzy mają o tym znikomą albo żadną wiedzę.Najlepiej tupać i krzyczeć :"ma być i już" ale z tego i tak nic nie wyniknie. Łatwo też lansować się stawiając żądania niemożliwe do zrealizowania i krzyczeć -oni nic nie robią. Prawdziwy osąd wymaga jednakże obiektywizmu. Doskonale wiem co to jest Plan Zagospodarowania Przestrzennego i muszę ci powiedzieć,że Lublin w jego procentowym sporządzaniu jest na trzecim miejscu w Polsce . Wyprzedza go tylko chyba Gdańsk i Bydgoszcz. Takie plany sporządzane są wszędzie latami.Nie dziwię się urbanistom z Ratusza,że w pierwszej kolejności zajmują się tymi częściami miasta, które mają już jasną sytuację prawną, to daje możliwość szybszej realizacji inwestycji na tych terenach. Nadal uważam niektórych radnych za poltycznych szkodników. To nie wina prezydenta,że zmarnowano szansę na uregulowanie problemu Górek Czechowskich-to radni PISu przy pomocy trzech odczepieńców z PO pozbawili miasto skrzyżowania wartego 80 milionów, to oni odrabili miasto z tych pieniędzy. W mieście wiadomo jest co trzeba budować.Budownictwo prywatne zawsze sobie da radę tylko nie należy go pouczać . Budownictwo miejskie/socjalne/ do tej pory skutecznie blokowali niektórzy radni wspomadając razem z Gazetą Wyborczą protesty warchołów uważających się za coś lepszego od biedoty,której nigdy nie będzie stać na kupno mieszkania. Piszesz o tym ,że nie liczenie się z głosami mieszkańców powoduje,że Lublin jest zaściankiem. Otóż jest odwrotnie ,społeczeństwo nauczone jeszcze w socjaliżmie roszczeniowych postaw zniszczy przez swój egoizm każdą inicjatywę.Masz doskonały przykład co "społeczeństwo" chciało mieć pod Pałacem Kultury w Warszawie. Tylko stosowanie litery prawa i zdecydowana postawa Gronkiewicz Walc zdecydowała ,że nie będzie "zaścianka" w sercu Warszawy. Podobną lekcję prawdopodobnie będziemy mieli na Podzamczu, tam też jest "społeczeństwo". Tacy sami ludzie razem z radnymi pokazują nam "spektakle demokracji" pod kolejnymi masztami telefonicznymi nie omieszkając organizować je przy użyciu trzymanych w kieszeniach komórkach. Teren po cukrowni. Prawa nie tworzył prezydent Lublina,roszczenia do placu ma spółka cukrowa i o ile nie zostaną one zaspokojone możemy się obejść smakiem. a Na te roszczenia potrzebne są pieniądze i jeszcze raz pieniądze . A kryzys czyha,,,, Radny , o którym piszemy to człowiek kierujący się tanim populizmem i chorujący na władzę. Myślę ,że miałby jakieś szanse w polityce gdyby potrafił współpracować z innymi i nie uważał się za jedynego wszystkowiedzącego. Za dużo w nim agresji, za mało rozumu i rozwagi.JEGO ATAKI NA PREZYDENTA TO STEKI INWEKTYW A TAK NIE WYPOWIADAJĄ SIĘ LUDZIE KULTURALNI I ODPOWIEDZIALNI ZA SŁOWA. Zwiedził już kilka partii, wszędzie mieli go dosyć , teraz pokaże swój "pazur ' w SD. Oby ich nie zwalczał po pewnym czasie jak robił to z PISem i PO. On nie jest wiarygodny. Tunel. Znowu odgrzano stare kotlety. Nawet nie ekonomista ale każdy wie ,że to inwestycja niemożliwa na tym etapie do zrealizowania. Wyłożenie 300 milionów nie wchodzi w grę.Unia nie daje , Unia dokłada , a na to nie da. Miasto ociązone jest budową lotniska, płaci bo jest największym udziałowcem. Tu też dokłada Unia ale najpierw my musimy wyłożyć gotówkę. Nie obwiniaj ratusza o to ,że lublinianie tak naprawdę mają wszystko gzieś, dlatego nie głosowali o wsparcie dla Teatru Starego. Oni/poza nielicznyni wyjątkami siedzą w swoich mieszkaniach i boją się masztów a resztę trzeba im dać bo żądać potrafią.Potrzebne im wszystko ale tylko koło swojego bloku.Roszczenia są duże i natychmiast wymagalne a ta władza jest zła "bo ma i nie chce dać". Mam oczy szeroko otwarte i widzę ;rozrastającą się strefę ekomomiczną / powstała w niespełna 2 lata/, zaawansowane prace przy lotnisku/udziały miasta/, nowe autobusy na ulicach. rozkwit kultury/"Noce Kultury", Jarmarki Jagiellońskie, "Inne Brzmienia, liczne festiwale muzyczne, "La Trawiatę " na Globusie, festiwale teatralne.Widzę nowe instytucje powstałe i powstające; Szkołę Sędziów, Sąd Elektroniczny, niebawem Uniwersytet Polsko Ukraiński. Dostrzegam też nowe drogi i ulicę. Widzę piękne dekoracje kwiatowe na placach i ulicach. Patrzę na czysty zalew i baseny i kąpiących się ludzi. Wsłuchałem się w koncerty na Pl. Litewskim/z okazji rocznicy praw miejskich /, podobały misię widowiska na Zamku Lubelskim i "Straszny Dwór" w sercu miasta. Z przyjemnością patrzę na renowację starych kamienic i tętniące życiem Stare MIasto.Miło mi wypić kawę w "Czarciej Łapie", którą niektórzy radni chcieli widzieć w wystroju z socjalistycznej epoki. Wierzę,ze Siedmioletni Plan Inwestycyjny Lublina może jakoś , bez większego uszczerbku przetrwa kryzys i zostanie zrealizowany. Jestem dumny z licznych nagród, jakie zdobył ratusz za strony internetowe i promocję miasta. Byliśmy najlepsi w Polsce - doceniono pracę młodych ludzi, którzy najoryginalniej przedstawili nasze miasto. Można też mówić o innych sukcesach i planach np, , tor rowerowy na ukończeniu ,ścieżki rowerowe, skatparki,itd.. Przeciwników i tak nie przekonam bo oni nie mają wiary w miasto , widzą tylko zaścianek i widzieć go będą zawsze bo oni zaścianek noszą w sobie. Jeżeli kiedykolwiek wyrzucą z siebie to piętno to zobaczą,że żyjemy w pięknym, normalnym , europejskim mieście, które jest takie jak inne europejskie i poczują się wreszcie wolnymi od kompleksów.
            • Gość: inżynier Re: Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 14:00
              Jednak patriota miał rację.Ty GOśCIU nabijasz licznik platformiakom.

              Patriota podał rzeczowe niedociągnięcia inwestycyjne-Ty piszesz o kulturze.Co ma
              piernik do wiatraka?

              Zdejmij te różowe okulary bo argumenty twoje GOśCIU maja się nijak do
              przedstawionych przez patriotę konkretów.

              Prezydenci przez cały czas asekurują się funduszami unijnymi,ale jak je
              posiadają też sie nic nie dzieje.Dotyczy to nowych linii trolejbusowych i
              rozbudowy trakcji,Basenu Olimpijskiego na Zygmuntowskich i innych inwestycji.

              Strefa Ekonomiczna na Felinie to pomysł poprzedniej ekipy,która doprowadziła do
              jej utworzenia.Plan zagospodarowania miał po cukrowni powstać natychmiast-nie ma
              go.Tunel i Aquapark też-to obietnice wyborcze-niespełnione.Stadion pakują w
              środek miasta-pieniądze unijne przepadną.Starą Słodownię chcieli rozebrać-bo
              szmelc,a okazało sie,że lubelski student jako pracę magisterską opracował plan
              jej uratowania.zrobiło sie znowu cicho.Rozpadające się zabytki też Fic miał
              uratować-słomiany zapał.Wysocki zakup budynku Kina Wyzwolenie tez olał-po co
              Lublinowi siedziba na teatr.Lepiej dla nich wybudować za publiczne pieniądze
              nowy budynek (100mln),jak kupić na raty za cztery bańki istniejący w centrum
              obiekt.Lepiej płacić za wynajem Dominikanom ogromna kasę za czynsz jak mieć
              własny obiekt.Czy to nie głupota władz?A ty dalej bij im brawo,bo klakierów oni
              strasznie potrzebują.I bezkrytycznych głupców,których można omamić byle czym.

              I ja nie reklamuje patrioty,ale on ma sposób i pomysł na Lublin.Czytaj na
              różnych forach.I krytykuje bo jest obiektywny.
              Jak ma racje potrafi każdego zganić bez względu na opcje polityczną.
              Bo chce coś zmienić na lepsze w tym mieście.Zreszta jestem sam ciekawy.co tobie
              odpisze.
              • Gość: Gość Re: Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezy IP: *.static.vip-net.pl 30.07.09, 17:53
                Naprawdę nie chcę cię obrażać ale w swoim tekście posiłkujesz się kompletnym pustosłowiem i zerowym rozumieniem problemów miasta, ale po kolei , posłuchaj: Unia nie jest dojną krową i nie daje pieniędzy na wszystko to co nam się wymyśli. Dokłada do infrastruktury drogowej, ale tylko do dróg w terenie, do lokalnych , osiedlowych i miejskich już nie dołoży ani grosza dlatego też nigdy nie dostaniemy pieniędzy na tunel bo jest on drodą lokalną. Nie dostaniemy też pieniędzy na zakup trolejbusów. To wszystko ma być sfinansowane środkami własnymi,których nie ma. Basen sportowy ma być sfinansowany ze środków ministerialnych a nie unijnych , tak samo jak "orliki". O Strefie Ekonomicznej poprzedni prezydenci tylko mówili ale nikt nie podjął żadnych działań by cokolwiek zrobić. Pierwsze działania i skuteczne podjęła obecna ekipa prezydencka, spotkała się z ogromnymi trudnościami od razu na początku bo na podpis ówczesnego premiera Kaczyńskiego czekała pół roku. Przeprowadzono setki rozmów z inwestorami i to już przynosi efekty, powstają nowe fabryki i to bardzo szybko, od wydania pozwolenia na strefę we wrześniu minie 2 lata.Trzeba ci wiedzieć ,że takie strefy na ogół powstają przez kilkanaście lat. Jak wcześniej wspomniałem Lublin jest na 3 miejscu w Polsce pod względem wykonania planów zagospodarowania miast. To bardzo wysoka lokata. A propos cukrowni to dopiero niedawno Ministerstwo Skarbu ją zamknęło więc to jest dla urbanistów nowy problem. Czy wyobrażasz sobie,że rzucają w połowie te prace , kóre aktualnie robią i rzucają się z długopisami na teren po cukrowni po to tylko żeby szybko coś nabazgrać po to żeby tacy jak ty rzucili się potem na nich z nożami. Otóz tak nie jest i nie będzie w planach ma być porządek i logika a na stadion i tak już mamy pozwolenie tylko trzeba wyłożyć kasę na zapłatę roszczeń spółki cukrowej. To nie jest wszystko takie proste jak tobie się wydaje. Sprawa tunelu. Przymierzały się do niego już poprzednie ekipy , jest po prostu na tym etapie niemożliwy do sfinansowania przez miasto. Unia na takie obiekty na terenie miast nie daje pieniędzy , ratunkiem byłyby pieniądze z ministerstwa infrastruktury ale nikt nam ich dać nie chce bo przed EURO mają i tak ogromne potrzeby na drogi krajowe. Swoją drogą odnoszę wrażenie ,że dla wielu lublinian tunel to nie tyle potrzeba usprawnienia ruchu/można go przeorganizować inaczej/ co wbita do głów przez prasę konieczność pokażania się "otóz i my mamy tunel". Aquapark - to sympatyczna idea i być może udało by się ją zrealizować ale kryzys przepędził inwestorów. To bardzo kosztowna i prawie nie rentowna inwestycja/ pokazały to przypadki już istniejących obiektów/.Gdyby nie było kryzysu to współpraca miasta/działka budowlana/ może by zachęciła bobatych inwestorów ale tak nie jest. My zaś nie zachowujmy się jak dzieci, którym rodzice nie mogą dać kosztownej zabawki bo nie będą mieć pieniędzy na zapłatę czynszu i bułkę z masłem. Ten atak na konieczność budowy aquaparku jest po prostu żenujący, brakuje pieniędzy na drogi a wy chcecie uciech. To nie po gospodarsku, a wpływy z podatków maleją.... Nie rozśmieszaj mnie pracami studenckimi dotyczącyni przebudowy starych budowli. PO pierwsze to wymaga oceny i pracy doświadczonych arcitektów i budowlańców a po drugie taniej zbudować nowy budynek niż wyremontować stary, co nie znaczy,że mamy stare niszczyć. Poza tym znów na to są potrzebne pieniądze a te miasto już w budżecie dawno przeznaczyło na inne cele. Nic nie dzieje się "na żywioł" , miasto dużo wsześniej planuje swoje wydatki, które zatwierdzają radni. Sprawa pieniędzy to też problem Teatru IM. CH. Andersena. Tak , lepiej płacić dominikanon bo oni otrzymane pieniądze przeznaczają na remonty zabytkowej sali i całego budynku a to nasze dobro wspólne. Koszt wykupu budynku po kinie to 30 letni czynsz u dominikanów a trzeba by było jeszcze wyłożyć dodatkowe 4 miliony na adaptację pomieszczeń. Czy chcecie żeby ratusz był tak rozrzutny, zważażywszy na to,że właściciele budynku chcą prowadzić w nim działalność rozrywkowo-kulturalną, więć będzie służył lublinianom. Ratusz nie może być rozrzutny bo nie na worka pieniędzy bez dna. Tak to wygląda.Natomiast twój samozwańczy "patriota' może snuć swoje oderwane od rzeczywistości wizje i epatowac nimi ludzi niezorientowanyxh w tematach. Łatwo jest krytykować i żądać rzeczy niemożliwych jak nie bierze się odpowiedzialności za słowo i ukrywa się pod nikiem.
                • Gość: myśliciel Re: Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.07.09, 20:35
                  Widzę, że Ty gościu/GOŚCIU/Gościu (dlaczego zawsze inne litery nicku?) ukrywasz
                  się pod różnymi nickami. I w dodatku takimi banalnymi. Masz coś do ukrycia? I to
                  właśnie Ty prowadzisz kampanię wyborczą dla PO.
                  Możesz nie zgadzać się z cudzą wypowiedzią, ale "po co ta piana"?
                  Patriotę znają wszyscy internauci z dobrych pomysłów właśnie i w przeciwieństwie
                  do Ciebie raczej nikogo nie obraza tylko rzetelnie pisze. Jego krytyka jest
                  całkowicie apolityczna w przeciwieństwie do Ciebie i Twoich aroganckich tekstów.
                  Ja też potwierdzam uwagi patrioty i inżyniera. Nabijasz licznik Partii Obłudy.
                  A to forum to nie miejsce wyborczej autoreklamy i tekstów pochwalnych dla PO
                  nijak mających się do rzeczywistości.

                  • Gość: Gość Re: Kolejna wymówka ratusza,czy nieudolność prezy IP: *.static.vip-net.pl 31.07.09, 10:31
                    Oj Myślicielu, myśl intensywniej .Czy ja nie piszę prawdy? Nie należę do zadnej partii, i partyjność mi lata... Jestem po prostu "kibicem prawdy " i obserwuję co dzieje się w mieście, słucham różnych ludzi , czytam prasę i wyciągam wnioski.Nikogo nie obrażam,, bo to co piszę to czysta prawda.Nie ma tu żadnej "piany" to wszystko każdy znający trochę prawa i faktów lubelskich może sprawdzić i zweryfikować. To ty i tobie podobni uprawiają demagogię klęski. Prawda jest inna i ja o tym piszę.
                    • Gość: moskowskaja prawda Kibol prawdy ratuszowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 11:32
                      Gość portalu: Gość napisał(a):
                      >Jestem po prostu "kibicem prawdy "

                      Chyba raczej kibolem który dostał bejsbolem
                      i bredzi jak przetrącony pod róznymi nickami?!

                      >Prawda jest inna i ja o tym piszę.

                      "Są w życiu tylko trzy prawdy:
                      święta prawda,tysz prawda i gó... prawda."
                      ks. Józef Tischner
                      • Gość: Gość Re: Kibol prawdy ratuszowej IP: *.static.vip-net.pl 31.07.09, 17:30
                        Jak się nie ma argumentów merytorycznych to najłatwiej obrazić się lub obrazić adwersarza. Na tym też polega populizm.
                        • Gość: Nikt Re: Kibol prawdy ratuszowej IP: 91.123.161.* 01.08.09, 12:37
                          Szanowny Gościu. Z uwagą śledziłem Twoje wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że masz
                          wiedzę o działaniach władz miasta, która nie wynika wyłącznie ze znajomości
                          treści zawartych w mediach. Nie chcę komentować wszystkich Twoich wypowiedzi,
                          chociaż wydają mi się one zbyt optymistyczne i zbyt różowo widzące rzeczywistość
                          ratuszową. Czyżby nadmierne samozadowolenie?
                          Chciałbym odnieść się tylko do sprawy związanej z artykułem w „Gazecie”.
                          Stwierdzasz, że „Jeśli teren nie jest miasta i sądownie nie są wytyczone granice
                          to nie wolno mu nic robić.” Chciałbym Ci tylko przytoczyć właśnie w tej kwestii
                          treść przepisów, które ją regulują. Zgodnie z obowiązującą ustawą o planowaniu i
                          zagospodarowaniu przestrzennym:
                          Art. 3. 1. Kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy,
                          w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego
                          gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem
                          morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej
                          oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy.
                          Art. 4. 1. Ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu
                          publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu
                          następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
                          Art. 6. 1. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
                          kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności
                          nieruchomości.
                          Art.15 ust.2 pkt 8 W planie miejscowym określa się obowiązkowo: szczegółowe
                          zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym;
                          Art. 18. 1. Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto
                          kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego
                          wglądu, […].

                          Zatem, chyba nie do końca masz rację. Gmina nie musi czekać na regulacje granic
                          własności, chociaż łatwiej jest uchwalać plan, gdy nie ma zbyt wielu problemów z
                          własnością związanych, bo wówczas ma mniejsze zastosowanie przywołany wyżej art.
                          18. Sąd oczywiście może w niektórych wypadkach orzekać w sprawie podziałów
                          nieruchomości, ale zwykle dokonują wyznaczenia granic geodeci na podstawie
                          odpowiednich przepisów prawa (m.in. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
                          przestrzennym).

                          Stwierdzasz także: „Doskonale wiem co to jest Plan Zagospodarowania
                          Przestrzennego i muszę ci powiedzieć, że Lublin w jego procentowym sporządzaniu
                          jest na trzecim miejscu w Polsce . […] Nie dziwię się urbanistom z Ratusza, że
                          w pierwszej kolejności zajmują się tymi częściami miasta, które mają już jasną
                          sytuację prawną, to daje możliwość szybszej realizacji inwestycji na tych terenach.”
                          Powyższe stwierdzenia budzą moje pewne wątpliwości. „Ratuszowi” urbaniści w
                          żadnym wypadku nie realizują w pierwszej kolejności planów w tych częściach
                          miasta, które mają już jasną sytuację prawną. Kwestie własności siłą rzeczy, są
                          tą sferą działań, gdzie zmiany następują w sposób ciągły. Oczywiście, nie w
                          odniesieniu do całych terenów objętych planami, a do różnych ich fragmentów.
                          Wynika to zarówno z interesów prywatnych ( np. z powodu dziedziczenia), jak i z
                          powodów inwestycyjnych. Gdyby „ratuszowi” i inni urbaniści czekali na ich
                          uregulowanie nigdy nie opracowaliby żadnego planu. Natomiast, gdy idzie o
                          Lublin, to w moim przekonaniu, wybór terenów do opracowania miejscowych planów
                          zagospodarowania przestrzennego ma charakter absolutnie przypadkowy, nie mający
                          istotnego związku z potrzebami miasta. Zwracał na to uwagę arch. Romuald
                          Dylewski. Z nieznanych bliżej powodów w naszym mieście postawiono na rozwój
                          przedmieść. Myślę, że dobrze byłoby abyś się tej „strategii” planowania w
                          Lublinie lepiej przyjrzał.
                          Chciałbym Ci także zwrócić uwagę, że nie jest istotne to czy miasto jest
                          pierwsze czy tysiąc pierwsze w kolejności, gdy idzie o procentowe pokrycie jego
                          terytorium planami. Istotna jest celowość i jakość tych planów. Można rzec
                          zatem, nie chodzi o to aby było dużo, lecz o to żeby były na odpowiednim
                          poziomie merytorycznym, żeby wspomagały rozwój miasta i były opracowywane -
                          najlepiej wyprzedzająco - w pierwszym rzędzie tam, gdzie są lub będą potrzebne z
                          powyższego punktu widzenia (nota bene powiąż plany lubelskie ze strategią
                          rozwoju miasta, owym przywoływanym przez Ciebie wieloletnim planem inwestycyjny
                          i programami, np. rewitalizacji). Podzamcze jest jednym z takich priorytetowych
                          obszarów. Czy plany przygotowane w innych terenach Lublina także? Nie jestem o
                          tym przekonany. Bo, chociażby jakie ważne dla naszego miasta inwestycje
                          uchwalone plany pozwoliły zrealizować w szybszym tempie. Tylko nie pisz mi o
                          strefie ekonomicznej, bo zdegradowanych obszarów przemysłowo-magazynowych Lublin
                          w spadku po poprzednim ustroju ma wystarczająco dużo, aby właśnie na tych
                          terenach realizować to co buduje się obecnie w strefie, która mogłaby być
                          przecież technologiczną wizytówką miasta. A gdy idzie o kwestie rozwoju miasta
                          to gorąco polecam prace amerykańskiego specjalisty w zakresie studiów
                          urbanistycznych Richarda Floridy "The Rise of the Creative Class".

                          Pozdrawiam.
                          • Gość: szkoda atłasu Re: Kibol prawdy ratuszowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 17:37
                            Szanowny Panie Nikt, szkoda Pana wiedzy, czasu i elokwencji na przekonywanie tępego kibola który poza swoją drużyna z Ratusza Świata Bożego nie widzi??? Z równym skutkiem może Pan przemawiać do krowy na miedzy, co polecam ze wzgledu na zdrowy kontakt z przyrodą i miłym z natury czworonogiem.
                            • Gość: mysliciel Ośmieszasz się nawiedzony Gościu/gościu/GOŚCIU IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.09, 22:08
                              Zadałem sobie dużo trudu i przeanalizowałem większość postów
                              Gościa/gościa/GOŚCIA. Te trzy nicki to ta sama osoba.
                              Świadczy o tym dużo cech identycznych w jego pisaninie (styl wypowiedzi,
                              gramatyka, interpunkcje, słownictwo itp).
                              Na różnych forach (Gaz. Wyborcza, Dziennik Wsch; Kurier lubelski) jego
                              wypowiedzi są jednakowe.
                              Reakcja internautów na jego posty też. Oburzenie to naprawdę "lekkie" określenie.

                              Pozwolę sobie też na parę cytatów dla Gościa/gościa/GOŚCIA z innych forów:
                              - jaką książkę ostatnio czytałeś gościu?
                              - twój poziom postu to dno, a wypowiedziane słowa, to błoto wypływające z twoich
                              ust gościu!
                              - podaj źródła swoich rewelacji gościu?
                              Są tez inne bardziej wulgarne. Wystarczy poczytać.

                              Propozycja: Tego człowieka "trzeba tępić" na forum jak bosman tępi arona. Jeden
                              (gość) i drugi (aron) osobnik tylko wprowadzają zamęt
                              i chaos zaśmiecając jednocześnie fora swoimi spamami.
                              Być może to też jeden człowiek o różnych nickach (gość/aron)-kto wie?
                              • Gość: szkoda atłasu Gość IP: *.static.vip-net to Wnuk-Kołodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 22:29
                                Ten gość IP: *.static.vip-net.pl to prawdopodobnie Wnuk-Kołodziej we własnej osobie, poznaję po charakterze wypowiedzi.
                                Ten sam poziom intelektualny i takie samo oddanie Wasilewskiemu charkterystyczne dla pewnego rodzaju karierowiczów.
                                • Gość: Gość Re: Gość IP: *.static.vip-net to Wnuk-Kołodziej IP: *.static.vip-net.pl 02.08.09, 09:08
                                  Bardzo się wszyscy mylicie,nie mam nic wspólnego z ratuszem. Wy jesteście anonimowi i ja też, takie są tu zasady. Każdy ma swoje poglądy a ja nie będę ich zmieniał pod wpływem nagonki niektórych ludzi związanych z polityką antyprezydencką. Dyskutuję merytorycznie.Mogę mylić się w szczegółach prawnych bo nie jestem prawnikiem ale istota rzeczy o, o których piszę jest prawdziwa bez względu na to czy wam się to podoba czy nie.Nie jestem panią Kołodziej Wnuk, ani nikim z tych kręgów,zadnym z wymienionych ników się nie podpisuję. Wy jesteście anonimowi i nie wiem dlaczego żadacie ode mnie podpisywania się imieniem i nazwiskiem. Zmieńcie zasady pisania, podpisujmy się wszyscy nazwiskami to i ja swoje ujawnię. Piszę o tym co widzę, a prezydent Wasilewski,który podobno nie czyta żadnego forum najprawdopodobnie też nigdy nie czytał żadnych waszych wypowiedzi, moich też.Nikt z was nie zabroni mi pisać o tym co myślę i nieprawdą jest,że kiedykolwiek kogoś obraziłem.Nie przypisujcie mi cudzych tekstów.Pozdrawiam wszystkich myślących samodzielnie.
      • Gość: bosman jeśli ju, to..... IP: *.lublin.mm.pl 29.07.09, 18:56
        "móc to chcieć".
        • Gość: folkatka Re: jeśli ju, to..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:21
          Powiem szczerze.
          Nijak nie wierze w gazeciany obiektywizm.
          • Gość: bosman Re: jeśli ju, to..... IP: *.lublin.mm.pl 29.07.09, 21:26
            też mam wątpliwości. Ja rozumiem, że dziennikarz może mieć własne zdanie,
            opinię. Ale: niech pisze że to jego komentarz a wiadomości niech podaje - i to
            jego zasrany obowiązek - obiektywnie. Fakty i nic więcej. Niestety, u nas
            pismactwo wszelkiej maści rości sobie prawo do oceny za wszelką cenę. Nie podaje
            wiadomości - od razu komentuje, "naświetla" interpretuje. Wqrvia mnie to jak
            cholera.
            • leniak jaki komentarz? 30.07.09, 00:12
              to jest kreacja polityki na łamach GwP
              a własciwie nie tyle polityki co zwykłego interesu...
              ...
              rzecz w tym by wycofać sie ze słowa które dał Łątka zwiazkowcom
              wycofać się za pomoca rozwiazania siłowego
              wszak łapówa za hipermarket na podzamczu już chyba wzięta?
              ludziki moje...
              brztwa Ockhama czasem nakazuje również i spiski wietrzyć
              szczególnie wtedy gdy nie "wiadomo o co chodzi" i gdy wymyślanie
              alternatywnych dla prostego wspólnego interesu MBH i Palikota
              rozwiazań przekracza mozliwości komputera Deep Blue...
              myślcie sobie co tam chcecie
              tak żeby leniak wami nie manipulował
              ale uwazajcie bo nie tylko leniak chce waszych umysłów...
        • Gość: mały Ani meeee ani beeee.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:33
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          >Jak już to "móc to chcieć".

          Ani móc ani chcieć!
          Ani meeee ani beeee....
          • patriotazlublina Re: Ani meeee ani beeee.. 29.07.09, 22:24
            "meeeee"!!! "beeeee"!!! Dobrze napisane mały...

            I tak powinien powiedzieć koziołek z herbu miasta niektórym ludziom
            "na tak wysokich stołkach", że "nic z nich nie widać, ani nie słychać"...
            Poza "własnym czubkiem nosa" oczywiście.
            • Gość: mały Re: Ani meeee ani beeee.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:58
              patriotazlublina napisał:
              > "meeeee"!!! "beeeee"!!! Dobrze napisane mały...

              Zawsze dobrze piszę
              o lubelskich urzędnkach.

              Żeby tak choć raz
              dali mi szansę
              pomylić się
              w ich ocenie!
              • Gość: bosman Ani meeee ani beeee ani kukuryku tak mawiała ... IP: *.centertel.pl 30.07.09, 08:45
                moja śp. babcia
                • leniak kukuryku to akurat jest ;-) 30.07.09, 08:50
                  nieustanne kukuryku

                  Kliknijcie i posłuchajcie
                  • Gość: bosman leniak!!! figlarzu!!! IP: *.centertel.pl 30.07.09, 14:24
                    w Twoim "kukuryku" jest wirus lub inny robal, mój komp go wyłapał!
                    • leniak Re: leniak!!! figlarzu!!! 30.07.09, 21:24
                      o tos mnie zaskoczył
                      powinno być pianie koguta...
                      • Gość: bosman jest i pianie.... IP: *.lublin.mm.pl 30.07.09, 21:34
                        i wycie antywirusa.....
              • Gość: bosman szanowny "mały" IP: *.centertel.pl 30.07.09, 08:48
                Pan Brzechwa Jan przewidział to już straaaaaaasznie dawno:

                "Ryby, żaby i raki
                Raz wpadły na pomysł taki,
                Żeby opuścić staw, siąść pod drzewem
                I zacząć zarabiać śpiewem.
                No, ale cóż, kiedy ryby
                Śpiewały tylko na niby,
                Żaby
                Na aby-aby,
                A rak
                Byle jak.

                Karp wydął żałośnie skrzele:
                "Słuchajcie mnie przyjaciele,
                Mam sposób zupełnie prosty -
                Zacznijmy budować mosty!"
                No, ale cóż, kiedy ryby
                Budowały tylko na niby,
                Żaby
                Na aby-aby,
                A rak
                Byle jak.

                Rak tedy rzecze: "Rodacy,
                Musimy się wziąć do pracy,
                Mam pomysł zupełnie nowy -
                Zacznijmy kuć podkowy!"
                No, ale cóż, kiedy ryby
                Kuły tylko na niby,
                Żaby
                Na aby-aby,
                A rak
                Byle jak.

                Odezwie się więc ropucha:
                "Straszna u nas posucha,
                Coś zróbmy, coś zaróbmy,
                Trochę żywności kupmy!
                Jest sposób, ja wam mówię,
                Zacznijmy szyć obuwie!"
                No, ale cóż, kiedy ryby
                Szyły tylko na niby,
                Żaby
                Na aby-aby,
                A rak
                Byle jak.

                Lin wreszcie tak powiada:
                "Czeka nas tu zagłada,
                Opuściliśmy staw przeciw prawu -
                Musimy wrócić do stawu."
                I poszły. Lecz na ich szkodę
                Ludzie spuścili wodę.
                Ryby w płacz, reszta też, lecz czy łzami
                Zapełni się staw? Zważcie sami,
                Zwłaszcza że przecież ryby
                Płakały tylko na niby,
                Żaby
                Na aby-aby,
                A rak
                Byle jak".

                Pozdrawiam.
                • dociek Re: szanowny "mały" 30.07.09, 16:20
                  A Brzechwa to nie miał czegoś wspólnego z naszym miastem? Wizjoner,
                  czy co, kurde??! Jakże on mógł przewidzieć trzy ostatnie kadencje
                  prezydenckie w Tubtinie?
                  • Gość: mały Re: szanowny "mały" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 19:36
                    Brzechwa - Pierwszym Prorokiem Tubtina!!!
                    Pomyślcie tylko:

                    Co głowa to rozum, co rozum to głowa,
                    I woda sodowa, i woda sodowa.


                    Chrząszcz już nie brzmi w Szczebrzeszynie
                    bo posadę ma w Lublinie:

                    "Na Ratuszu siedzi leń,
                    Nic nie robi cały dzień."
                    "Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
                    Tak zmęczył się tym snem, że się obudził."


                    "Zdolna jestem niesłychanie,
                    Najważniejsze mam gadne,
                    Moja buzia tryska zdrowiem,
                    Jak coś powiem, to już powiem,
                    Jak odpowiem, to roztropnie,
                    A kariery wszystkie stopnie,
                    Pokonuję jednym palcem ,
                    Świetnie jeżdżę na koparce,
                    Zastępuje speców szwadron
                    Wiem gdzie być powinien Stadion
                    Jestem mądra, jestem zgrabna,
                    Wiotka, słodka i powadna"

                    Albo taka Pchła Szachrajka

                    "Niesłychana rzecz po prostu,
                    By ktoś tak marnego wzrostu
                    I nędznego pchlego rodu
                    Mógł wyczyniać bez powodu
                    Takie psoty i gałgaństwa,
                    Jak pchła owa, proszę państwa".

                    "Długi czas się udawało
                    Pchle z jej psot wychodzić cało,
                    Aż tu przyszła klapa wreszcie -
                    Przyłapano Pchłę na mieście
                    I zamknięto ją w areszcie."

                    za podwójne Plany zagospodarowania!
                    • Gość: aron Re: szanowny "mały" IP: 94.230.21.* 02.08.09, 15:36
                      dworzec PKS pod dworcem PKP nie ma sensu ekonomicznego, ponieważ w
                      naszym województwie PKP jest przewoźnikiem trzeciorzędnym, a po
                      zapowiadanej likwidacji pociągów do Zamościa będzie czwartorzędnym.
                      Dworzec PKS powinien pozostać na Podzamczu i zostać połączony z
                      galerią handlową. Na parterze galerii market spożywczy, na piętrze
                      sklepy kupców którzy obecnie handlują w budkach i restauracje a w
                      podziemiu połączony dworzec PKS i busów. To jedyne sensowne wyjście.
                      Natomiast połączenie z dworcem PKP dla tych kilkudziesięciu osób
                      dziennie które przesiadają się na pociąg zapewni mały busik
                      kursujący między dworcami co kilkanaście minut. To jest najlepszze
                      rozwiązanie i nie dziwię się, że Wasilewski nie chce przenosic
                      dworca autobusowego pod PKP, bo nie ma to sensu.
                      • Gość: mały Re: szanowny "mały" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 21:14
                        Gość portalu: aron napisał(a):
                        nie dziwię się, że Wasilewski nie chce przenosic
                        > dworca autobusowego pod PKP, bo nie ma to sensu.

                        Wasilewski nie chce przenosić dworca autobusowego pod PKP
                        bo nie ma blado-zielonego pojęcia jak to się robi.
                        Nie wie nawet kogo i o co w tej sprawie zapytać.
                        Zwłaszcza że ma to gdzieś!
                        • zubelz Re: szanowny "mały" 03.08.09, 21:46
                          Nie wiem co wam wlazło do głowy to przenoszenie dworca PKS obok PKP. Czytam że
                          tak jest wszędzie. PKP nie nadaje się nawet do wożenia buraków -zresztą już tego
                          w Lublinie nie robi- Ile osób korzysta z tej dziadowskiej firmy?Prawie puste
                          pociągi i co raz to ich mniej.Gdyby nie Bogdanka to tory dawno by zarosły
                          trawą.Miejsce pod zamkiem atrakcyjne i tu jest bul bo tak normalnie nie da się
                          go ugryźć ale od czegoś trzeba zacząć a najlepiej od dworca.Jeżeli się uda to
                          zapomnijmy o jakiejś zieleni czy coś w tym stylu .BĘDZIE ZAMKNIĘTE OSIEDLE LUB
                          MARKET!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka