Dodaj do ulubionych

pamietacie dyskusje o etyce?

05.08.09, 17:11
nie pamiętacie bo tylko ja na niej byłem...
rzecz dotyczyła etyki dziennikarskiej...
...
czytam sobie teksty na forum Dziennika wschodniego i...
moi drodzy odlanlazłem źródło tego co było na forum DW
Oto link
...
Brzuszkiewicz znany jest z tekstów o policji...
GwP z tekstów o "poprawie" sytuacji w Lublinie
a tu coś mi jakby zgrzyta - teoria jedno a praktyka coś odwrotnego?
...
liczę na tradycyjne milczenie Redakcji
Obserwuj wątek
    • leniak Re: pamietacie dyskusje o etyce? 05.08.09, 17:30
      hmm...
      może tak wrócić do dyskusji o etyce?
      jest bowiem kilka spraw które moznaby omówić.
      Pani Małgorzato?
      • Gość: fj Re: pamietacie dyskusje o etyce? IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 05.08.09, 17:51
        ja osobiście chętnie przeczytałbym komentarz pani naczelnikowej w
        tej sprawie.
        Natomiast ciekay jestem, czy media podejmą ten temat...Gdyby to był
        policjant, sędzia, urzędnik to myslę, że jedynka byłaby jak drut...
        • leniak ciekawyś tego komentarza? 05.08.09, 18:48
          cóz zajrzyj na strony Dziennika Wschodniego,
          Ostatnie zdanie tekstu
          • Gość: fj Re: ciekawyś tego komentarza? IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 05.08.09, 18:52
            czapki z głów przed DW
            jakoś mi lżej, że jednak ktoś z lokalnych mediów o tym napisał
            I jakoś będę się dziwnie czuł, czytając teraz teksty GwL o
            praworządności, ekologii i o np. Komeko:)))
            • leniak o Kom-eko... 05.08.09, 19:03
              och napiszą oczywiście coś miłego...
              nie z wdzieczności ino etycznie ;-p
              • Gość: fj Re: o Kom-eko... IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 05.08.09, 19:11
                Myślę, że gazeta ma rok z głowy w materii tekstówo ekologii...
                A o dzikich wysypiskach nie napiszę przez dziesięciolecia..
                • leniak oni są twardzi 05.08.09, 19:16
                  nic się nie zmieni.
    • Gość: ladymaver Re: pamietacie dyskusje o etyce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 18:19
      nuuuda, nic się nie dzieje.
      średnio mnie to zaskakuje.
      cóż, lubelski grajdołek.

      podejrzewam, że sprawa umrze śmiercią naturalną.
      ach, ta wolność słowa, ach ta rzetelność mediów w lublinie.
      • leniak też tak myślę 05.08.09, 20:00
        temat zamknięty.
        a jutro zeby coś się działo będzie tekst o Palikocie...
        przewidywalność bywa zaletą...
        hi hi
    • leniak żeby nie było tylko o etyce to o trawie 05.08.09, 19:01
      skoszona trawa się rozkłada...
      cóż owszem rozkłada się, ale zanim sie rozłorzy to używa się jej do
      ściółkowania np. ogródka po to by nie rosły chwasty
      ja dla przykładu tak robię w naszym ogródku w Sobieskiej...
      trawa sobie leży i raz że ogranicza wzrost tego co pod nią dwa że
      utrzymuje wilgotnośc gleby
      to wazne jesli ma sie mało czasu na ogródek...
      ...
      trawa w lesie...
      oczywiście się rozłorzy - kiedyś...
      jak się ja zrzuci na kupkę to rok czasu nie wystarczy - mogę wam
      zrobić zdjęcia kupki skoszonej rok temu trawy - chcecie? bo akurat
      mam taką kupkę...
      jak się jż rozrzuci to zanim się rozłorzy na długi czas powstrzyma
      życie w tej warstwie lasu którą zwiemy sciółką...
      ...
      bardzo to ekologiczne - powstrzymywać rozwój ściółki leśnej...
      ...
      jeśli jest susza trawa wysycha - wolniej niż sciółka ale też wysycha
      wystarczy wtedy iskra i trawa doskonale się pali (taka wyschnięta
      trawa nazywana jest sianem)
      ...
      jeśli jest mokro trawa gnije - tworzy zwartą warstwę gnoju przez
      którą własciwie zadna roślina sie nie przebije - zdjęcia również
      mogę wam podesłać - tak bowiem ograniczam wzrost chwastów na
      uprawionej ale nieobsadzoej czesci ogródka w Sobieskiej...
      to czego nie moge wam podeślac to "zapach" gnijacej trawy - bardzo
      charakterystyczny...
      ...
      i to byłoby na tyle moich uwag o ekologicznych aspektach składowania
      skoszonej trawy w lesie...
      ...
      Pani Małgorzaqto liczę że po rozmowie z redaktorem skomentuje Pani i
      to co wypływa z niniejszego posta. (tak retorycznie piszę bo przecie
      nie spodziewam się odpowiedzi)
      pzdr.
      • leniak zapach gnijacej trawy - mozecie to poczuć! 05.08.09, 19:15
        przed ruszeniem tej sprawy - akurat kosiłem trawę
        i teraz mam w taczce sporo mokrej trawy (akurat deszcz pada)
        mogę zapakować tę trawę w plastikowy worek i przywieźć przy okazji
        do siedziby GwP...
        jeśli się umówimy na jakiś dzień i przyjdziecie to bedziemy mogli
        sie porozkoszować wspólnie (mam nadzieję że i z całą Redakcją) tym
        zapachem
        mokra trawa będzie gnic i za dwa trzy dni osiągnie pełen bukiet
        zapachowy...
        czyli wypadałoby sie umówić na piątek lub sobotę...
        ...
        jak widzicie nie ma "nie da się" :-)
        ...
        a jak sie spotkamy to sobie przy okazji pogadamy o etyce co?
      • leniak kilka rad dla red. Brzuszkiewicza 05.08.09, 19:31
        plastikowe butelki których to ponoć nie zostawiałes w lesie (och ta
        wredna policja co to cię o to z zemsty za twą działalność obwiniła -
        a dość powaznie biore tę ewentualność pod uwagę - policja nie
        bardziej jest wiarygodna niż ty) to służą do produkcji polarów
        wkładaj je do odpowiednich pojemników - wiesz segregacja śmieci -
        recykling - te sprawy...
        ...
        trawę zaś mój drogi możesz albo wykorzystać tak jak ja
        albo założyć kompost
        kompost to jest fajna sprawa...
        a na privie powiem ci Jacku (pomnisz żeśmy są po imieniu? pamiętasz
        okazję?) co zrobić by nie śmierdział ;-) a słuzył doskonałym
        nawozem...
        • Gość: fj Re: kilka rad dla red. Brzuszkiewicza IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 05.08.09, 20:09
          taki był z niego fajny redaktor, taki amerykański...
          Skoro kiedyś gazeta tak domagała się dymisji komendanta policji, tak
          teraz niech naczelna będzie człowiekiem honoru i ustąpi ze
          stanowiska. Nie panuje nad swoim garnizonem
          • Gość: reksio229 Re: kilka rad dla red. Brzuszkiewicza IP: *.nplay.net.pl 05.08.09, 21:16
            Gdyby Brzuszkiewicz była taki dobry, amerykański to wyrzucałby
            grass. Ale w Polsce wyrzuca trawę.
            Kilka pytań - Brzuszkiewicz mówi że wyrzucał trawę, policja że też
            butelki, to oznaczy jedno z nich kłamie. Jęsli policja, to porsze
            panie podredatktorze pozwać do sądu policję, Jakoś mi sie wydaje że
            tego nie zrobisz.
            Po drugie. - Ma podpisaną umowę razem z rodzicami z firma. Z tego
            cio sie oreintuje to nie są sąsziadmi. To czy w ogóle jest możliwe,
            że kroś podpisuje jedną umowe na obslugiwanie dwóh posesji znacznie
            od siebie oddalonych.
            po trzecie - KAŻDA POSESJA MUSI MIEĆ UMOWE
            po czwarte - Może o rodzice mają śmietnik a podredaktor przywozi do
            nich smieci. Ma taką śmieciarkę własną, małą i podrzuca im śmiecie.


            Mam pomysł na nową akcję ekologiczną, wszyscy z trawą w workach pod
            redakcję GW. Wstyd i żenada.
            • Gość: fj Re: kilka rad dla red. Brzuszkiewicza IP: 212.182.124.* 05.08.09, 21:23

              A niedawno tak dbał o ekologię...


              miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,2261493.html
    • Gość: bosman dwa słowa: IP: *.lublin.mm.pl 05.08.09, 20:08
      skandal i dno.
      • leniak skandal ale normalka 05.08.09, 22:40
        ale nie pierwszy i nie ostatni zwiazany z GwP
        ...
        zresztą znajmy miarę
        Brzuszkiewicz zapłacil 300zł i czuje sie rozgrzeszony
        ...
        minie jakiś czas (od roku do powiedzmy trzech lat) i przyroda
        poradzi sobie z Brzuszkiewiczowa trawą (oraz butelkami które zapewne
        zaległy po prostu w innym miejscu - lesie czy łące choć tu czas
        będzie dłuższy o kilkadziesiąt lat)...
        ...
        Redakcja zaś temat przeczeka...
        ...
        lubelski luz...
        folks..
        • Gość: bosman Re: skandal ale normalka IP: *.lublin.mm.pl 05.08.09, 22:55
          napisałeś:(oraz butelkami które zapewne zaległy po prostu w innym miejscu -
          lesie czy łące choć tu czas będzie dłuższy o kilkadziesiąt lat)...
          Błąd: kilkaset, około 600.
          • leniak przepraszam za błędy 06.08.09, 08:12
            i to również ortograficzne
            ...
            600 lat - no mozna powiedzieć że pozostanie po redaktorze ślad
            trwały...
            cóż myślę że z okazji światowego dnia ziemi albo innej takiej dzieci
            ze szkół posprzątaja jednak śmieci po redaktorze...
            ...
    • leniak Ktoś wie może? 06.08.09, 08:25
      co stało się ze Spasiewiczem
      mamy na forum zrzut chyba z forum Kraj...
      i tam między głupotami piszą
      że Brzuszkiewicz jest wicenaczelnym to co ze Spasiewiczem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka