Dodaj do ulubionych

Porzucony pies czeka przy szosie na właścicieli

17.08.09, 01:39
Ludzie bywaja tak glupi ze rece opadaja.

Kilka lat temu ludzie z samochodu przed moja mama wyrzucili jamniczke, gdyby
moja mama jej nie zabrala - nie wiem co by sie stalo.

Pojutrze odbieram ze schorniska kota ktory po 12latach znudzil sie wlascicielom...
Obserwuj wątek
    • andrew95 Porzucony pies czeka przy szosie na właścicieli 17.08.09, 10:26
      Na rogu Koziej i Placu Wolnosci szara kotka powiła 12 kociąt, zaś na
      ul.Zana pani Stefanii Grdyk ukradziono cztery świeżo rozklepane
      kotlety schabowe. Newsy na miarę metropolii! Czekam na więcej.
      • Gość: maro do andrew IP: 83.238.139.* 17.08.09, 14:26
        właśnie, że to jest news. Powinnno nagłaśniać się wszelkie przypadki
        podłości wobec zwierząt. Oby gazeta zainteresowała się za jakiś czas
        co dzieje się z tym psiakiem.
        • tajnos.agentos Re: do andrew 17.08.09, 14:33
          "Wobec zwierząt"? W pełni popieram. Jednak, dlaczego zawsze
          mówiąc "zwierzęta" myśli się "koty i psy" oraz ewentualnie od czasu
          do czasu "konie rzeźne"? Czyżby jakieś lobby nawiedzonych starych
          panien?:P
          • kadrel Re: do andrew 21.08.09, 22:34
            żenujący jesteś, wiesz?
            • tajnos.agentos Re: do andrew 22.08.09, 13:56
              kadrel napisała:

              > żenujący jesteś, wiesz?

              A Ty jesteś taka durna, że aż wstyd, ale to Twój problem.:P
    • josef.s Porzucony pies czeka przy szosie na właścicieli 17.08.09, 12:03
      jak ktoś kundla gnębi to od razu wielkie larum, oczywiście świadczy
      to o ludzkiej głupocie, ale jak ktoś w bloku zrobi "psiarnię" nad
      głową i latami gnębi sąsiada hałasem i szczekaniem to nie ma się do
      kogo zwrucić o pomoc. Policja odsyła do strazy miejskiej lub
      odwrotnie, właściciel psa (zwykle głupszy od niego) mówi że mu to
      nie pszeszkadza. Józ bym chyba wolał być porzuconym kundlem ja mieć
      psią budę z "hałaśliwym bydlakiem" nad głową ?
      • akacja_2 Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 21.08.09, 19:38
        Józ bym chyba wolał być porzuconym kundlem ja mieć
        > psią budę z "hałaśliwym bydlakiem" nad głową ?

        Na psa jesteś za głupi, na bydlaka pasujesz, jednak skoro urodziłeś się
        człowiekiem, to budę musisz zapewnić sobie sam.
        • tajnos.agentos Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 22.08.09, 13:59
          Oho, odezwały się "obrończynie zwierząt". No, kultura, wrażliwość i
          takie tam inne emanują na całego...:D
          • czarnaandzia Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 22.08.09, 17:05
            Nie Tajnos,to nie tak ,że obrończynie.Dla mnie każde zwierzę i tak
            samo człowie,który zaznaje krzywdy wzbudza po prostu jakieś
            uczucia.Człowiek może się jakoś obronić,zwierzę niestety nie.I tak
            samo jestem wrazliwa na bicie konia,czy trzymanie świń czy kur w
            tragicznych warunkach.
    • czarnaandzia Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 21.08.09, 20:00
      Za to powinno się ludziom zapewnić przynajmniej tydzień takiego
      życia,jakie mają te porzucone zwierzęta.Przykre,ze można być tak
      bezdusznym.
      • ko-fankabeauty Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 22.08.09, 01:38
        to jest wlasnie psia milosc do czlowieka. Niejeden czlowiek mogl by
        sie od psa uczyc.Wyglada na to, ze psy maja uczucia wyzsze a ludzie
        nie.. Ten kundelek z pewnoscia kiedys wpadnie pod samochod nas tej
        jezdni. Wielka szkoda. Moze jednak komus uda sie go zlapac chocby w
        jakis worek i zaniesc do domu a on sie z czasem przyzwyczai i
        odwdzieczy sie taka bezwarunkowa miloscia.
        • Gość: zapałka Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie IP: *.enterpol.pl 22.08.09, 16:32
          ko-fankabeauty nie tedy droga...jesli zlapiesz go w worek i
          na sile zaciagniesz do nowego domu, bedzie notorycznie uciekal.
          Jesli juz to trzeba sie z nim zaprzyjaznic na szosie i spowodowac,
          aby sam za czlowiekiem pobiegl.Jednak obawiam sie, ze to moze byc
          niewykonalne
          Masz racje, wielka szkoda, ze taki wspanialy psiak musial trafic na
          takich bez duszy osobnikow.Ludzmi ich nie nazwe,ludzie maja uczucia
          wyzsze, osobnicy niekoniecznie.
    • czarnaandzia Re: Porzucony pies czeka przy szosie na właścicie 23.08.09, 09:35
      Oglądam własnie TVN,zaniedbane konie.Nie da się nazwać tego
      faceta "opiekunem"Wiem,że świata nie zbawimy,ale każda jedna istota
      uratowana jest ważna,przynajmniej dla mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka