Dodaj do ulubionych

Takie sobie ozdóbki :(

04.02.02, 18:56
Jest ich mnóstwo i doprowadzają mnie do szewskiej pasji.
np. budynek architektury - (niech projektantowi Pan Bóg wybaczy). Po iluś
latach ziejącą dziurę wypełniła wreszcie roślinka. Poprzez działanie zielenią
zmniejszył się nieco ciężar kamiennego wiszącego kloca. Dobre i to. Ale ktoś
postawił tam przyczepę campingową. Stoi od frontu, bielą świeci aż oczy bolą.
Ktoś tam mieszka? Rektor? Stróż? Hoddogi sprzedają? Ki czort? Muszą od frontu?
Czy żadnemu architektowi to nie przeszkadza? Nie przechodzą? Nie widzą?
Nie można poprosić paru chłopaków i przepchnąć za te krzaki?
Akademia Sztuk Pięknych. Kloc nad kloce, projektant będzie się w piekle całą
wieczność smażył i dobrze mu tak. Obok, na wzgórzu postawiono rzeźbę Henryka
Stażewskiego. Świetny pomysł. Tylko zapomniano, że co jakiś czas trzeba ją
pomalować, bo farba ma to do siebie, że odpada. No i straszy toto swoją rdzą,
burością i mało komu wpadnie do głowy, że to rzeźba jednego z największych
światowych artystów. Czy żaden artysta z ASP tego nie widzi? Nie można wziąć
paru studentów, żeby pomalowali?
Wiele spraw zależy od oka i ucha nas samych.
Ma ktoś takie ozdóbki, o które potyka się każdego dnia?

Obserwuj wątek
    • p8 Re: Takie sobie ozdóbki :( 04.02.02, 19:06
      > Ma ktoś takie ozdóbki, o które potyka się każdego dnia?
      Wydział Fizyki UŁ na ul.Pomorskiej, projektowany chyba przez osobę zmolestowaną
      przez kosmitów.Wielki, syfiasty budynek, gdzie parter jest na pierwszym piętrze,
      a w środku schodów wyrasta ściana...

      Acha, naprzeciwko WSHE (ul.Rewolucji 54), ksiądz wystawił okropny blaszany płot,
      wydzierżawiony z jakiejś gierkowej budowy chyba jeszcze:(. Wygląda okropnie.

      ul.Uniwersytecka, wieżowiec (chyba gazowni lub elektrowni - sorry, nie
      pamietam:)) -> pięknie odnowiony, niebieski -> tylko jakoś tak nie pasujący do
      niczego:(

      panBozia

      • michal.ch Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 13:29
        Wieżowiec gazowni to jeden z przykładów, że nowoczesny budynek nie musi
        straszyć swoim wyglądem, więc ja bym się tego nie czepiał.
    • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 04.02.02, 19:10
      polecam sławetne "odóbki" wzdłuż ul. Tatrzanskiej, oraz
      takie coś jak kula tylko mnóstwem dziur wszerz i w poprzek pocięta, stojaca na Retkini, przy ul. Gen. Waltera-Jankego. (Na szczęscie na Chojnach podobnych ozdóbek nie postawili:III)
      • just_ja Re: Takie sobie ozdóbki :( 05.02.02, 13:39
        Gość portalu: geograf napisał(a):

        > takie coś jak kula tylko mnóstwem dziur wszerz i w poprzek pocięta, stojaca na
        > Retkini, przy ul. Gen. Waltera-Jankego.

        mieszkam niedaleko od tej kuli i nawet znam jej historię. postawienie tego cuda i
        sam projekt zasponsorował Uniprot (którego juz nie ma) , więc jest to taki
        przejaw "czynu społecznego" i potrzeby robotników zbliżenia sie do sztuki :-)
        a że już nie są aktywni inicjatorzy popełnienia tego czynu, to nie ma kto o to
        dbać.....
        pozdrawiam, J.
        • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 05.02.02, 14:38
          do miana ozdób pretenduje wg mnie jeszcze jedna "budowla":
          bunkier atomowy allias "kościół" oo. Jezuitów, który tak pięknie ozdabia nam Dabrowę.....
          • michal.ch Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 13:37
            Gość portalu: geograf napisał(a):

            > do miana ozdób pretenduje wg mnie jeszcze jedna "budowla":
            > bunkier atomowy allias "kościół" oo. Jezuitów, który tak pięknie ozdabia nam Da
            > browę.....

            Że co? Przecież kościół oo. Jezuitów to jest na Sienkiewicza, a nie na
            Tatrzańskiej na Dąbrowie. Chyba coś pomyliłeś. Niech mi ktoś spróbuje coś nie tak
            powiedzieć o tym zabytku (jednym z najładniejszych w Łodzi) obok którego
            mieszkam, to głowę utnę!

            A ten bunkier na Dąbrowie jak widzę, to mi się słabo robi.
            • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 08.02.02, 21:47
              ok, zwracam honory. pomyliło mi się...to od pogody;) oczywiście chodziło o Franciszkanów...
      • makowinka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 13:20
        Gość portalu: geograf napisał(a):

        > takie coś jak kula tylko mnóstwem dziur wszerz i w poprzek pocięta, stojaca na
        > Retkini, przy ul. Gen. Waltera-Jankego. (Na szczęscie na Chojnach podobnych ozd
        > óbek nie postawili

        A na Widzewie są. Wprawdzie nie namnożyło się tego zbytnio, ale są. Mam na myśli
        choćby takie coś wielkiego na rogu przy słynnym Rondzie Inwalidów - obelisk,
        który nie wiadomo co przedstawia ale się kojarzy - najczęściej z wielkim plastrem
        żółtego sera (jakiego gatunku to nie wiem, bo słabo sie znam na wyrobach
        mleczarskich tego typu). Nawet niektórym nietutejszym wskazując drogę mówiło
        się: ...o pójdzie pan tamtędy, tam gdzie stoi "pomnik sera".
        Teraz wskazuje się azymut na McDonalds'a, który bardzo sprytnie pobudował się w
        pobliżu... i zrobiła sie taka jakaś miła, konsumpcyjna atmosfera.
        • tulka Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 13:29
          Kiedyś zbłądziłam w bezpośrednią bliskość "pomnika sera". To dzieło jest
          podpisane- uwaga- DZIANINA :-)
    • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 05.02.02, 15:28
      flipom buddka przeszkadza.
      • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 05.02.02, 19:00
        Koscioła to nie rozbiorą, nie ma co marzyć, ale jakby flipy pomarudziły swoim
        sposobem - to może budkę przesuną.
        • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 05.02.02, 19:12
          a o jaka budkę chodzi??
          • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 05.02.02, 19:17
            o tą, co ją flipy mnie na złość ustawiły. Czytaj od góry.
            pozdrawiam
            • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 08.02.02, 11:11
              nigdzie na górze nie ma, to może ktoś mógłby mi wytłumaczyc co to za budka???
    • zamek Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 10:09
      A mnie w ogóle wnerwia wszechobecny "pejzaż Polski zabudkowanej". Doprawdy,
      stoi tych pakamer od ciężkiego groma i bruździ w krajobrazie, że hej. Ja
      rozumiem, że często są to miejsca pracy (warzywniaki, bary, lodziarnie), ale
      nie bardzo do mnie dociera, że przez ileś tam lat działania w takiej budce nie
      można odłożyć kasy na porządniejszy (w tym np. bardziej higieniczny) i nie
      szpecący krajobrazu lokal. Ileż jest zawsze protestów, gdy próbuje
      się "budkowców" namówić na przeprowadzkę w mniej partyzanckie warunki.
      Dlaczego? Bo u nas wciąż jeszcze pokutuje mit zarobku po jak najniższych
      kosztach własnych: sprzedać jak najwięcej choćby z leżaka. Ważniejszy jest
      trzeci mercedes w rodzinie niż dach nad klientem.
      • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 08.02.02, 11:15
        niestety tacy to już jesteśmy my, polacy.....:((( spójrzmy na takie Złotno, Nowosolna, czy Stoki- domy jaaaakie. a jakbyśmy spojrzeli an ich sklepy czy "miejsca" pracy, to zobaczymy obraz nędzy i rozpaczy...(najczęściej....)
        dlaczego nie moglibyśmy się nauczyc od takich niemców? mamy duuużo przykładów w Łodzi...ech....
        • aksa Re: Takie sobie ozdóbki :( 08.02.02, 14:18
          Niedaleko mojego bloku, na Retkinńskiej jest taki ryneczek z blaszaków. Wygodne
          to to jest, nie powiem ale brzydkie okropnie. Mieli gdzieś przenieść ale jakoś
          na razie trwa...
          • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 08.02.02, 22:00
            A znacie tyly osiedla bylej Wlady Bytomskiej od Franciszkanskiej, gdzie wielki
            luk bramy wychodzi wprost na blaszane garaze - czy inne paskudztwo? Niedlugo
            wrzucimy to do sieci; smiechu bedzie...
            • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 09.02.02, 10:18
              te flip! a w Pradze to nie ma nawet jednego takie brzydactwa?? nie wierze....
              musisz zawsze tak podchodzic do Łodzi???
              • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 09.02.02, 19:20
                Geograf, nie pultaj się, bo ujawniamy te ozdóbki z nadzieją, że ktoś to
                przeczyta i zlikwiduje. A wtedy Łódź będzie śliczna i nawet flipy nie będą
                mogły marudzić. Choć trudno w to uwierzyć (prędzej usuną te brzydactwa, niż
                flipy przestaną marudzić).
                pozdrawiam
              • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 09.02.02, 19:31
                Brzydactwa znajda sie wszedzie - ale chodzi o ich liczbe i stopien
                brzydactwowatosci. Miast, ktore by mialo podobnie upadle srodmiescie flipy w
                Europie znaja bardzo malo - a i to jest dyskusyjne. Moze Genua ma cos z
                lodziowatosci, ale ma tez takie, ze dech zapiera. Ale przede wszystkim nie ma
                tych cholernych pustek.
                • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 10.02.02, 10:28
                  a ja ponawiam moje pytanhie: czy w Pradze na prawde nie ma choc jednego miejsca z czymś podobnym do Łodzi??? nie am nawet jedego brzydactwa, nawet najmniejszego metra kwadratowego??
                  • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 10.02.02, 19:13
                    flipy, proszę, znajdźcie w Pradze choć z pół metra brzydactwa, bo geografowi
                    serce pęknie z żałości :(
                    • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 10.02.02, 19:33
                      kropka. napisał(a):

                      > flipy, proszę, znajdźcie w Pradze choć z pół metra brzydactwa, bo geografowi
                      > serce pęknie z żałości :(

                      z czego?? :)) a tak w ogóle to jeszcze jedna "ozdóbka":
                      dawny szpital/Kasa Chorych przy ul. Łagiewnickiej. Jeszcze nie dawno miał tam byc znowu szpital, a budynek duży i niezagospodarowany niestety straszy pustka....

                      Właśnie: Rynek Bałucki i Zielony- jeszcze jedna cacko......
                  • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 10.02.02, 20:31
                    W Pradze jest niejeden metr kwadratowy brzydki - ale to nie ma wiekszego
                    znaczenia, bo wiekszosc znakomita jest OK, a nawet bardziej. Jak juz szukamy
                    dziur w Czechach, to warto pojechac do Olomunca. Tam jest tak sobie, chociaz
                    miasto bardzo ladne w calosci. Pilzna nie znamy.
                    Tak sobie myslimy, ze mozna by zakladac anty-strony internetowe na zasadzie:
                    Ohyda Pragi i Piekno Lodzi.
                    • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 10.02.02, 21:05
                      Gość portalu: flip napisał(a):

                      > W Pradze jest niejeden metr kwadratowy brzydki - ale to nie ma wiekszego
                      > znaczenia, bo wiekszosc znakomita jest OK, a nawet bardziej.

                      No pewnie, bo nie ważna ta troszkę brzydsza częśc ważne, że całośc jest OK. Oj flip, flip......To może jednak jakoś pokarzesz te brzydsze cześci? Pokaż, że jednak istnieje przynajmniej jedna rysa na brylancie...:)

                      Jak juz szukamy
                      > dziur w Czechach, to warto pojechac do Olomunca. Tam jest tak sobie, chociaz
                      > miasto bardzo ladne w calosci. Pilzna nie znamy.
                      > Tak sobie myslimy, ze mozna by zakladac anty-strony internetowe na zasadzie:
                      > Ohyda Pragi i Piekno Lodzi.

                      Chciec to móc:))

      • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 09.02.02, 19:41
        Zamek pisze o "sprawlu", o ile go rozumiem. Ale pisze tez o tym, co kropka. - o
        tandecie i szmirze. To jest swieta prawda. Jak poogladalismy sobie te zdjecia z
        Lodzi, to wychodzi czarno na bialym: sypiace sie kamienice upstrzone kolorowymi
        szyldami. Politura nedznego kapitalizmu na umierajacym miescie.
        My zas marudzimy o jeszcze czyms innym - o tym, ze srodek nie to, zeby brzydko
        upstrzony (bo to male piwo, choc znamienne, bo pokazuje nieraz jak
        spoleczenstwo mysli), ale go jest coraz mniej. I bedziemy marudzic, bo malo kto
        o tym marudzi. Wiec jest ciekawie w sumie.
        Sa Osoby Na Stanowiskach, ktore uwazaja, ze to normalne - miasta sie
        zmniejszaja i "splaszczaja", bo taka jest kolej rzeczy. My zas twierdzimy
        inaczej. Wolno nam - niech kazdy klepie, co chce.
        • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 09.02.02, 19:58
          No dobrze już, dobrze. Niech flipy marudzą, a my za flipami. Może to cos da,
          zobaczymy.
          Kiedys dawno, na ul Więckowskiego na balkonie wyrosło mi coś, co kształtem
          przypominało drzewko. Rosło sobie ze 3 lata, bo nikt nie miał serca tego
          wyrwać. Jak wyburzali domy na Zachodniej, to zostawały takie puste niewiadomoco
          i po co. Na jednym takim pustym placu ktoś zrobił klomb. No to nocą posadziłam
          na tym klombie balkonowe drzewko. Wiecie, że rośnie do dziś? Jest zupełnie
          duzym, dorosłym, poważnym drzewem. Też sposób :)
          • Gość: flip Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.p.lodz.pl 10.02.02, 19:19
            To ciekawe... U nas roslo kiedys na balkonie na Gdanskiej. Mikroklimat jakis,
            czy co?
            • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 10.02.02, 19:38
              a najładniejsze brzóski to na tkalni Uniontexu rosnma:))
              • kropka. Re: Takie sobie ozdóbki :( 10.02.02, 20:09
                A wiecie, jakie drzewa rosły na dachu Muzeum Sztuki? Normalnie piłą ścinali!
                Musi mikroklimat :-)
                • Gość: Do. Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: *.bluewin.ch 10.02.02, 20:45
                  A ja i tak lubie Lodz, z tymi wszystkimi brzydactwami, bo ma cos w sobie i cos
                  sie dzieje. A tu w Genewie wiatr wieje na ulicach, a po 21ej zywego ducha
                  niemal nie spotkasz. W Sylwestra bylismy jedna z TRZECH par na ulicy: nie
                  dzialo sie NIC!!!! I co z tego ze ladna skoro taka bezduszna?
                  • Gość: geograf Re: Takie sobie ozdóbki :( IP: 10.0.219.* 10.02.02, 21:08
                    tak, całkowicie puste centrum miasta tęz odcisnęło na mnie wrażenie, jednak gdzieś indziej:
                    londyńskie City w dniu pracujacym tak zapchane i duszne. Natomiast jak jechałem przez nie w niedziele...Jezu! jaki pustostan.... to było coś:))
                    Jednak wole takie miasto jak nasze- troszke zrujnowane, ale zawsze w ruchu:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka