Dodaj do ulubionych

Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze...

    • Gość: Gość Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: 80.50.128.* 28.12.09, 09:44
      Nie zgadzam się z tym, że Komenda Główna Policji nic z tym nie robi.
      Jeśli tylko się dowie kto poinformował o przestępstwie policjanta,
      natychmiast wywala go ze służby!
      • Gość: PoliceBastardos Policjant i bandzior - taka sam osobowość. IP: *.aster.pl 28.12.09, 10:35
        Dlatego ludzie nie widzą sensu zgłaszania przestępstw na policję. Bo to takie
        samie tłuki i tak samo nieuczciwe jak prawdziwe bandziory. Jeszcze się okaże, że
        w daną sprawę zamieszany jest jakiś policjant i kłopot gotowy. A kto chce zrobić
        z tym porządek - tego się odstrzeli. Przykład Papały pokazuje, że nie ma mocnych
        na stare układy.
    • Gość: aaaaaa Szieradz to policyjne bagno IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.09, 09:50
      Sieradz to policyjne bagno, każdy o tym wie, ale przełożeni, łącznie z
      najważniejszym mają to w du..ie, bo to Polska jest ->> uklady, ukladziki i
      kolesiostwo, a prawo tylko przeszkadza...
    • Gość: edgar Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha IP: *.ip.netia.com.pl 28.12.09, 09:51
      Brzdura. Nie dawajcie się wkręcać.
      Cała ta historia opowiedziana przez "pokrzywdzonego" jest niespójna
      i małoprawdopodobna.
      Fakt: Policjant po pijaku powoduje wypadek i ucieka.
      Fakt: Dzwoni do swojego najlepszego kumpla (bo do kogo by dzwonił w
      takiej sytuacji) i prosi o pomoc.
      Fakt: Kumpel dzwoni do komendanta - treści rozmowy nie znamy.
      Fakt: Komendant po rozmowie z kumplem pijaka zarządza wielką akcję
      ale kompletnie chybioną.
      Fakt: po zgłoszeniu się "pijaka" i jego przesuchaniu Komendant i
      reszta kolegów jest mocno wku...ona na "pokrzywdzone" i próbuje
      mu "dokopać" na różne sposoby nie mogąc mu zrobić nic oficjalnie.

      Dla mnie wyglądało to tak:
      1. Wypadek
      2. "pijak" dzwoni do "pokrzywdzonego" po pomoc.
      3. "pokrzywdzony" dzwoni do komendanta wprowadzając go w błąd
      4. Komendant zrobiony w balona przez "pokrzywdzonego" zarządza
      wielką akcję.
      5. "pijak" zgłasza się następnego dnia.
      6. Przesłuchiwany sypie "pokrzywdzone" - możliwe że tzw. marchewką
      była emerytura i spokój - ale tak naprawdę i tak mogli mu nagwizdać
      bez dowodów.
      7. Komendant wk***iony na maksa z resztą gliniarzy próbuje "odegrać"
      się na "pokrzywdzony".

      To brzmi logicznie i sensownie w przeciwieństwie do
      wersji "pokrzywdzonego". Bo ciężko uwierzyć, że pijak dzwoni do
      swojego najlepszego kumpla i ten z mety go sypie, a komendant i
      reszta, do której jakoś nie dzwonił (widzocznie im nie ufał) - dwoi
      się troi żeby go wyciągnąć z bagna narażając własne kariery.

      Dziwie się tylko gazecie, że publikuje taki artykuł, pod
      jednoznacznie obciążającym tytułem na podstawie jednostronnego opisu
      i do tego tak absurdalnego i nielogicznego, nie próbując nawet
      przedstawić wersji drugiej strony. Widocznie Pan "pokrzywdzony" ma
      więcej kolegów.
    • seniorsenior Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... 28.12.09, 09:51
      Czy wśród palestry w Sieradzu są sami alkoholicy i gnoje?
      • Gość: Obywatel Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:43
        Tak, ale nie tylko w Sieradzu. Tak jest we wszystkich małych miasteczkach,
        rządzi lokalna mafia.
        • Gość: zg Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha IP: 217.153.111.* 28.12.09, 12:58

          bo tacy po prostu są Polacy; po latach niszczenia - fizycznego (np.
          kolejne powstania, wojna, Katyń) i psychicznego (upokorzenia i
          prześladowania wojny, komuny); chciałoby się rzec - w młodych
          nadzieja, ale niestety młodzi w dużej cześci też tym przesiąkają.
          Ci, których chcą coś osiągnąć - jadą za granicę...
    • Gość: HW Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 09:52
      Szanowny panie tak trzymać, trzeba przerwać to kolesiostwo, i towarzystwo
      wzajemnej adoracji, to w Polsce z ofiary robi się przestępcę, a ten chodzi
      sobie wolno i jeszcze dostaje nagrodę, że taki sprytny. Jeśli my od dołu nie
      przerwiemy tego zaklętego kręgu to nie ma co liczyć na poprawę,życzę
      wytrwałości w działaniu.
      • mus-zek0 Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha 28.12.09, 09:59
        Przerwać to możesz nie chcianą ciążę swojej lasce jeżeli masz kasę oczywiście:)
    • hugow oszust? 28.12.09, 09:52
      pan Ubycha z tego artykułu - mimo, że wiedział gdzie jest sprawca -
      "szukał go" z psem i nie znalazł, jak za takie coś nie wywalić ze
      służby?
      A dlaczego nie powiadomił CBA?
      • Gość: donna Re: oszust? IP: *.devs.futuro.pl 28.12.09, 11:04
        smiszny jestes. mial sam proiwadzic psa do domu podejrzanego? mial ciagnac go na
        smyczy? Wystarczy ze powiadomil. Reszte pownien zalatwic komendant.
    • Gość: krakus Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.cable.smsnet.pl 28.12.09, 09:59
      Co można zrobić jak gangrena toczy ten system od góry.W mediach same
      brednie - wystarczy spojrzeć tylko na komisje śledcze czumy,sekuły -
      paranoja a kanold mówi że tak dobrze jest za jego koalicji - PiS też
      tu nie jest bez winy -puszcza pokrętne komentaże i oceny,a własnie
      takie sprawy mataczone przez urząd państwoy powinny być w pierwszej
      kolejności wyciągane i publikowane.To ma być Polska nie na darmo
      smieją się z Nas lub robią pośmiewisko z polskiego kabotynizmu.
    • Gość: ja Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:00
      Mam nadzieję, że doczeka się sprawiedliwości.
      • mus-zek0 Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha 28.12.09, 10:26
        Chyba bożej:)
    • lepszawina Kolego skąd żeś ty się urwał ? 28.12.09, 10:05
      Kolego skąd żeś ty się urwał ?
      Przecież ta kloaka to standard zaczyna się na
      urzędzie prezydent a końscy na sprzątaczce
      • Gość: Asesor Re: Kolego skąd żeś ty się urwał ? IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.09, 10:19
        Czytajcie między wierszami i proszkujcie drugiego dna
        W mojej miejscowości zwolniono czterech
        policjantów za przyjęcie łapówki w kwocie
        dwieście złotych !!! I o co tu chodziło - chodziło
        o zwolnienie etatów dla synalków znajomków
        i kolesi po piętnastu latach będą ustawieni na
        całe życie !
        • super_maupa Re: Kolego skąd żeś ty się urwał ? 28.12.09, 12:22
          > W mojej miejscowości zwolniono czterech
          > policjantów za przyjęcie łapówki w kwocie
          > dwieście złotych !!! I o co tu chodziło - chodziło
          > o zwolnienie etatów dla synalków znajomków

          Rotfl. Jakby ich nie zwolnili to kolesiostwo, zamiatanie pod dywan itp, jak ich
          zwolnili to robili miejsce dla znajomków. Litości :P
    • Gość: spokoloko Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:12
      przecież nie może być inaczej tam, gdzie rządzi esbecja i Grzechu z
      kumplami (tymi z cmentarza)
    • Gość: ja Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 28.12.09, 10:20
      ...tak najlepiej zeby dalej rozbijał się po pijanemu i zabijał
      ludzi ..lecz się cwe.u
      • mus-zek0 Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha 28.12.09, 10:29
        Ciebie już chyba leczono,ale w pudle...
    • gamma_m Kto tu ma rację 28.12.09, 10:22
      I znowu jazda po policji, prokuraturze, sądzie. Ten gliniarz został oskarżony
      przez prokuratora i skazany przez niezawisły sąd. Wszyscy w zmowie, a on to na
      pewno nie kłamie. Ludzie!!! Wy już widzicie to co chcecie zobaczyć! Nie znacie
      akt sprawy, jednak opinie sobie wyrabiacie. Mówi coś o bilingach. Widzieliście
      je na własne oczy, co tam jest? Prokurator i sąd mieli widocznie inne zdanie
      co do tych bilingów. A może w tych bilingach w rzeczywistości jest że
      zobliguje się do tego, że będzie go krył? Śmierdzi ta sprawa na kilometr, a Wy
      od razu, byle dowalić, "układ" i inne bzdury.
      • por1 Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 10:40
        Ty sie skup na tym ,ktory spowodowal wypadek, przeciez ten splot
        niby przypadkowych wydarzeń jest juz podejrzany-śmierdzący .
        Wypadek, ucieczka z miejsca wypadku,przejście czy ucieczka na
        emeryturke , kozioł ofiarny ,czy swiatełko Ci sie jeszcze nie
        zapaliło?Widac jestes z grupy trzymajacej władzę w Sieradzu.
        • gamma_m Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 11:03
          Skąd wiesz co wynika z akt? Może to właśnie on tak dzielnie ukrywał swojego
          kolegę(popatrz, że przyznał mu się do wszystkiego i gdzie przebywa). A teraz być
          może robi show, bo nikt mu nie pomógł?
      • Gość: Były Wilczur Re: Kto tu ma rację IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.12.09, 10:43
        Powiem Ci tak. W Policji pracowałem 12 lat, od 1996 do 2008.
        Pracowałem najpierw u siebie w miasteczku, później w wojewódzkiej i
        tak dalej. Znam środowisko, ludzi, zwyczaje. I powiem Ci szczerze: na
        99% wierzę temu facetowi. To nie jest kwestia układów, tak jak sobie
        ludzie wyobrażają, że przy stoliku się załatwia co wieczór sprawy.
        Ale w takich małych miejscowościach nie jest tak, jak w dużych
        miastach, gdzie nadzór faktycznie jakiś jest. Tam wszyscy się znają i
        rzeczywiście często panuje źle pojęta solidarność. I znają się z
        prokuratorami, sam z niejednym byłym na Ty, znałem rodziny i tak
        dalej. Sędziowie to inna kwestia, ale wierz mi, da się tak ułożyć
        dochodzenie, tak poustawiać, że wszystko przechodzi jak po sznurku.
        Bo ludzie na pamięć znają procedury, wiedzą jak działa system, jak go
        nagiąć, jak załatwić to, co chcą. A jak idzie o kolegów to wszystko
        zrobią, aby kryć swoich. Policja to nie jest mafia, jak przesadzają
        niektórzy, ale taka źle pojęta koleżeńskość to często norma i na
        pewno ten koleś jest dla "swoich" spalony, zakapował. Tak to działa,
        więc oni chronią kolegę.
        • mus-zek0 Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 10:53
          A trzeba było wytrzymać jeszcze trzy...
          • Gość: Były Wilczur Re: Kto tu ma rację IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.12.09, 17:38
            mus-zek0 napisał:

            > A trzeba było wytrzymać jeszcze trzy...

            No, mogłem to prawda. Ale dostałem naprawdę dobrą ofertę pracy, a że
            rodzina jest na utrzymaniu, wyszło jak wyszło, czas pokaże czy dobrze
            zrobiłem bimbając na tę "wspaniałą" policyjną emeryturę.
      • Gość: donna waliograf IP: *.devs.futuro.pl 28.12.09, 11:07
        nalezaloby zrobic test wykrywaczem klamstw u szefa i policjanta. wtedywyjdzie
        kto klamie.
        • Gość: Były Wilczur Re: waliograf IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.12.09, 17:35
          problem w tym, że takie testy są dobrowolne, nie da się zmusić nikogo
          do takiego badania, a jak łatwo sobie wyobrazić, Ci panowie nie będą
          tym zainteresowani. Co więcej, ich wyniki nie są w 100% niepodważalne,
          stąd sądy z pewną rezerwą patrzą na takie badania.
      • Gość: francuz Re: Kto tu ma rację IP: *.infinity.net.pl 28.12.09, 11:58
        Chyba urwałeś się z choinki.Jestem pewien że jesteś z tej samej mafii i uważasz
        się za nad człowieka jak twój koleś A może to ty go przenocowałaś gdy uciekł z
        miejsca wypadku
        • gamma_m Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 12:13
          Nie, ja po prostu krytycznie podchodzę do tego, co serwują mi media. A najlepiej
          to w takich sprawach się nie wypowiadać, bo wiedza na temat sprawy pochodząca od
          dziennikarzyny może mieć tyle wspólnego z rzetelnością co ja mam z mercedesami,
          czyli nic.
        • mus-zek0 Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 12:14
          Czy to ważne kto go przenocował?,najważniejsze że miał na kogo
          liczyć.Najważniejsza jest w tym zawodzie solidarność,obojętne jak odbierana.
      • nowak11 Re: Kto tu ma rację 28.12.09, 12:46
        "Niezawisły sąd"? W mieście powiatowym?! He he he... "Oj naiwni, naini naiwni..."
    • Gość: kolgentka Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.12.09, 10:22
      W Bielsku-Białej takie przypadki są znane też. Kto temu zaprzeczy? niech napisze.
    • Gość: capricorn80 Panie Premierze! IP: *.jarsat.pl 28.12.09, 10:25
      Panie Premierze! Chce Pan podnieść swoje notowania, więc niech się
      Pan zajmie tym co się dzieje w polskiej Policji. Zbyt dużo już było
      takich historii, żeby myśleć, że to zwykły wypadek.

      Do roboty Premierze!!!
      • Gość: Alojzy Pan Premier się boi że na jego kolegów wyciągną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:53
        takie haaaaki. Wszyscy są zaaahakowani. U każdego kto ma władzę piętrzy się
        stosik teczek. Temu służą te wszystkie służby. Ich ilość odzwierciedla
        zapotrzebowanie. Polacy kochają służby, bo jak się kradnie non stop to musi być
        ktoś kto nie pozwoli posadzić. Najpierw 95% donosiła do UB, potem SB, z czego
        ogromna większość dobrowolnie, teraz to się ludziska rozeszli po kilkudziesięciu
        instytucjach. Są nawet tacy co nadają do kilku na raz, ot dla bezpieczeństwa
        kolejnego lewego interesu. To dlatego po pobiciu policjant dzwoni do bijących i
        pyta czy jeszcze wjebać frajerowi.
    • r1111111 Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... 28.12.09, 10:27
      sympatyklewicy napisał:
      > Spotkałem już dwa patrole drogowe które nie chciały wziąć ...

      Czyli wnioskuję, że propozycja "dania w łapę" ze strony <sympatykalewicy> była?
      Powinien Sz.P. już być po rozprawie sądowej za próbę skorumpowania policjanta.
      Ponieważ to już drugi raz, to z wyrokiem bezwzględnego pozbawienia wolności.
    • Gość: cayt-london Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.range86-146.btcentralplus.com 28.12.09, 10:29
      tak psiarnia robi w ubekistanie i ma poparcie sbeckich sadow
    • Gość: sssssss Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.aster.pl 28.12.09, 10:29
      A potem jakiś rzecznik policyjny skarży się, że społeczeństwo nie chce
      współpracować z policją. Kiedy to jedna wielka niebieska mafia. Ręka rękę myje
      i jak widać nawet uczciwy policjant nie da rady.
    • truten.zenobi a na cholerę nam taka policja... 28.12.09, 10:31
      po raz kolejny wychodzi na to że jak nie szkodzą to już jest dobrze.
      ale przywileje się należą... to na cholerę nam taka policja...
      ponosimy dość spore koszty a korzyści zero!
    • r1111111 Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... 28.12.09, 10:31
      Gość portalu: Asesor napisał(a):
      > Czytajcie między wierszami i proszkujcie drugiego dna
      > W mojej miejscowości zwolniono czterech
      > policjantów za przyjęcie łapówki w kwocie
      > dwieście złotych !!! I o co tu chodziło - chodziło
      > o zwolnienie etatów dla synalków znajomków
      > i kolesi po piętnastu latach będą ustawieni na
      > całe życie !

      Czyli mniemam, że Pana zdaniem krzywda wielka łapownikom się stała Sz.P.
      <asesorze>?
      Sz.P. też "tylko" 200zł banknoty bierze?
      Dobrze, że łapownicy z policji wylecieli. Szkoda, że nie "siedzą"!

      • Gość: obos właśnie udowodniłeś, że nie umiesz czytać IP: *.subscribers.sferia.net 28.12.09, 13:52
        asesorowi chodziło o to, żeby nie koncentrować myślenia na korupcji za
        200 zł, tylko na korupcji za 15 lat razy 2 etaty = setki tysięcy.

        Czyli sytuacja pod względem strat społecznych jest jeszcze gorsza niż
        by się wydawało.
        • r1111111 Re: właśnie udowodniłeś, że nie umiesz czytać 28.12.09, 20:45
          Gość napisał, że zwolniono za wzięcie łapówki 200zł, po to, aby przyjąć swoich.
          Czyli była prowokacja. Ktoś prowokacji uległ i został zwolniony. Gdzie tu brak
          umiejętności czytania? Chyba pisania przez asesora, a Sz.P. czyta, czego nie
          napisano.
    • por1 Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... 28.12.09, 10:33
      Kolejna niereformowalna grupa, co za bagno....
    • Gość: zbycho Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.12.09, 10:34
      Ej Sieradz Sieradz, w Sieradzu jest wielki plac, siedziba miejscowych władz,
      ej Sieradz Sieradz.
      • Gość: treściwy Re: Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha IP: *.chello.pl 28.12.09, 11:38
        Zacytuję tutaj: capricorn80
        Panie Premierze! Chce Pan podnieść swoje notowania, więc niech się
        Pan zajmie tym co się dzieje w polskiej Policji. Zbyt dużo już było
        takich historii, żeby myśleć, że to zwykły wypadek.
        Do roboty Premierze!!!

        CAPRICORNIE 80 ! Pan premier ma to głęboko w dupie,
        Jemu chodzi o to żeby powykańczać emerytów, wykorzystując
        Wszystkie możliwe sposoby, między innymi chce to zrobić
        Rękami p. minister kopacz, zakazując kupna szczepionek,
        Słyszał że świńska grypa najbardziej starych wykańcza…
        Więc do roboty panie premierze.
        Mniej emerytów to więcej dla milicjantów, bo kto go (ich) obroni…

        Prawdę pisze Były Wilczur, przepracowałem te same doświadczenia

        A edgar, to nikt inny tylko koleś pijanego milicjanta-zabójcy,emeryta Więc go
        tu wybiela.
        Pozdro dla wszystkich z krainy bananowej!

        jeszcze tylko napisze: na 100 procent, na nikogo innego nie będę
        głosował tylko na taką samą ekipę jak obecna...są naj!
    • Gość: Janek Oj, Gazeto Wyborcza! Ale się dałaś zrobić w konia IP: *.sieradz.vectranet.pl 28.12.09, 10:50
      Ubycha wylatuje bo nigdy nie nadawał się do słuzby w policji. Po prostu nie może być policjantem ktoś taki
    • Gość: pablo Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.chello.pl 28.12.09, 10:50
      Polska to dom wariatów !! Skorumpowanych !!
    • Gość: donna Medal mu, nie zwolnienie !!! IP: *.devs.futuro.pl 28.12.09, 10:59
      To patologia. Jak można sie tak zachowywac w stosunku do prawego, uczciwego człowieka? Wszyscy, którzy mu teraz tak dokuczaja powinni wyleciec i miec sprawy karne. W lokalny sąd bym nie wierzył bo jest umoczony w interesy. Oby najwyzszy był sprawiedliwy.
      Brawo za artykuł, podajcie jeszcze nazwisko owczesnego komendatnta i co teraz robi. Dlaczego sie nie wypowiedzial w materiale?
    • Gość: ag Na kolegę policjanta się nie donosi. Wynocha ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 11:03
      O to Polska właśnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka