Dodaj do ulubionych

Dane osobowe w internecie

29.12.09, 15:48
Pomijajac wszystkie inne wzgledy, to przedstawianie sie w internecie
z nazwiska i imienia jest swego rodzaju uzurpacja. Nikt sie nie
przedstawia w tramwaju mimo, ze glosno moze wyglosic jakas teze czy
ostrzezenie. Ludzie powinni czerpac wiadomosci sami je analizujac.
Nie wolno im niczym sie sugerowac, bo kazdy moze sie kiedys pomylic.

"Predzej zlodziej przyzna sie, ze ukradl niz profesor, ze glupstwo
powiedzial. "

Zamieszczanie swoich danych w internecie jest bardzo niebezpieczne.
Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jego wypowiedzi pod
nazwiskiem i imieniem sa analizowane przez roznych szpiegow w tym
elektronicznych i w bardzo rozny sposob moga mu zaszkodzic. Gama
dokuczania opracowana przez wszelkie tajne sluzby i tajnie uzywana
bron HAARP jest bardzo duza. Poczytaj :

www.zwiastun2009.republika.pl/HAARP.htm
ECHELON : www.psz.pl/tekst-2204/Hubert-Koz ... ronicznego

Nawet tylko po nazwisku mozna ustalic adres zamieszkania i wtedy
moga sie zaczac rozne szykanowania rodziny i lokum. Oprocz napadow
moze byc tez zastosowany roznego rodzaju elekroniczny sabotaz :
www.raven1.net/sabotage.htm
Podszywajac sie pod czyjes nazwisko w banku czy w innych
instytucjach mozna sie dowiedziec interesujacych rzeczy, bo
urzedniczka nie zna nawet z widzenia swoich petentow, nie mowiac juz
o wszelkich informacjach udzielanych przez telefon. Np. w Australii
wszystkie rzadowe instytucje powiedza wszystko przez telefon o danej
osobie, jak powie ona swoja date urodzenia. Nie zapomnijmy tez o
handlu danymi osobowymi i o tym, ze czasem jestesmy ujmowani
statystycznie!

Najpierw strzezmy siebie sami i przestanmy byc polskimi pawiami !!!
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: Dane osobowe w internecie 29.12.09, 16:52
      Dane osobowe sa prawnie chronione. I Ty tez powinienes o tym
      pamietac.
      • big_news Re: Dane osobowe w internecie 29.12.09, 17:07
        Twoje cudaki na siłę chcą dowodów z danymi biometrycznymi, w tym odciski palców.
        Tak więc każdy porządny obywatel będzie teraz traktowany jak przestępca. Orwel
        się kłania. Oto rządy "nowoczesnych" lyberałów.
        • nett1980 Re: Dane osobowe w internecie 29.12.09, 18:23
          No i po co ta
          histeria?
          • big_news Re: Dane osobowe w internecie 29.12.09, 18:53
            Żadna histeria.
            Najwyraźniej w ostatniej chwili chłopaki z biblioteki podszepnęli chłopakom z
            rządu, że ci drudzy kopią sobie głęboki grób i ci wzięli i się (póki co?)
            chyłkiem wycofali ze swojego cudownego pomysłu.
            Sytuacja jako żywo kojarzy się ze Stalinem (czy innym Leninem), który przecież
            mógł zabić, a jednak od tego odstąpił...
    • ordynat.uchleja A czy tytułów można używać 29.12.09, 19:25
      i czym to ewentualnie grozi ? (oprócz zagrożenia poprzez zmianę
      preferencji czytelniczych urzędników UMŁ, prokuratorów i innych
      funkcjonariuszy bezmiaru sprawiedliwości obsługujących branżę handlu
      nieruchomościami i odrzuceniem przez wymienione tu grupy dzieł
      Mniszek Heleny jako źródła prawa i źródła wiedzy)
    • ordynat.uchleja Re: Dane osobowe w internecie 29.12.09, 20:34

      >

      >
      > Zamieszczanie swoich danych w internecie jest bardzo
      niebezpieczne.
      > Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jego wypowiedzi pod
      > nazwiskiem i imieniem sa analizowane przez roznych szpiegow w tym
      > elektronicznych i w bardzo rozny sposob moga mu zaszkodzic. Gama
      > dokuczania opracowana przez wszelkie tajne sluzby


      >
      > Nawet tylko po nazwisku mozna ustalic adres zamieszkania i wtedy
      > moga sie zaczac rozne szykanowania rodziny i lokum. Oprocz napadow
      > moze byc tez

      Phi, toż to lajtowy zestaw z oferty harcerzyków - nie to co
      profesjonaliści z okolic siedziby rodowej pewnego łódzkiego
      ordynata...
    • Gość: Krzysztof Jęczek Re: Dane osobowe w internecie IP: 195.69.82.* 29.12.09, 22:27
      nie chrzań.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Dane osobowe w internecie IP: *.warszawa.mm.pl 30.12.09, 21:37
      Moje dane osobowe były sprzedane zanim wymyślono internet. Były w...
      książce telefoinicznej :)

      A brata dane sprzedał urząd, w którym zakładał firmę. Skąd wiem? Bo
      urząd popełnił błąd w adresie i brat potem to musiał prostować.
      Reklamy jakie do niego przychodziły już dwa dni po założeniu
      firmy,miały ten sam błąd w adresie (i tak dziwne,że w ogóle doszły).

      Poza tym piszę chyba trzeci raz o tym na forum :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka