cedryk2006
01.02.10, 22:33
Jestem w poważnej kropce. Patrzeć już nie mogę na zachowania niektórych
kierowników.
Zgłaszanie tego nie daje niczego, a z tego co wiem były kontrole z Izby
Skarbowej i też zero reakcji, zero zmian. Stan utrwalony.
Jest kilka osób, które chciało wystąpić z pozwem do sądu - spotykamy się dość
regularnie, ale to już ostateczność. Może jest ktoś/instytucja, której reakcja
mogłaby zmienić ten stan. Proszę pomóżcie, bo tu dłużej się nie da pracować?
(PIP? Posłowie, Radni? Do kogo się zgłosić?)