dziad_borowy 03.03.10, 10:16 Fajna strona dla dzieci o różnych miastach i o Łodzi również. www.kula.gov.pl/lodz/ Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
big_news Re: Łódź dla dzieci 03.03.10, 10:35 Wczoraj rano słyszałem min. Zdrojewskiego zachwalającego w rozmowie z K. Kolendą-Zalewką tą sieciową, ministerialną inicjatywę. Nie zechciał jednak podać adresu. No, chyba, że mi to akurat umknęło. W każdym razie fajnie, że dałeś namiary. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Łódź dla dzieci 03.03.10, 20:25 Bigu, jakoś nie wszystkim adres ten umknął. Fajna jest ta kula. Malajkat czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Łódź dla dzieci 04.03.10, 13:27 Strona www.kula.gov.pl pojawiła się już we wrześniu ub. roku, brakowało wtedy na niej Łodzi, co zaowocowało paru interwencjami łodzian. I proszę, jest! :) Odpowiedz Link Zgłoś
brite wybacz aaa202 :) 04.03.10, 13:30 Aaa, skasowałem swój dublujący wątek na ten temat, wklejam zatem Twą wypowiedź: "Ciągle mam naloty kuzynek ze stolicy, które przyjeżdżają z dziećmi i twierdzą, że w Łodzi jest o wiele więcej atrakcji dla dzieci niż w Warszawie. Nawet łódzkie zoo ich zdaniem jest lepsze, bo mniejsze i zwierzęta są lepiej wyeksponowane (czytaj: mają miniaturowe wybiegi). Na szczęście same zaczęły się oprowadzać. Dodatkowo uważają, że komunikacja w Łodzi jest genialna - punktualna i czysta, nie ma korków, ludzie są jacyś tacy uspokojeni, niczym w Sopocie jakim. Przytaczam opinie stoliczan, zdania na ten temat nie mam. " Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Cóż, przyjeżdżają niemal zawsze w weekendy 04.03.10, 14:07 więc nie ma się co dziwić, że Łódź kojarzy im się ze swobodną jazdą. Ja w korkach też nie biorę udziału. Jeśli jadę autobusem, który utknął, to po prostu z niego wysiadam i idę. Kurczę, jak to dobrze, że nie mieszkam w Istambule, Szanghaju czy innym Meksyku, bo tam już tak łatwo wszędzie bym nie doszła. Mieszkam w sielskim miasteczku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: Cóż, przyjeżdżają niemal zawsze w weekendy IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 18:37 Jak dlugo szlabys z Teofilowa na Olechow? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Jak chcesz, to oszacuję, 04.03.10, 19:10 zrobię to zupełnie dla sportu, bo ani na Teofilowie, ani na Olechowie nie mam interesu być. Regularnie za to chadzam z Julianowa na Retkinię, o Środmieściu już w ogóle nie mówię, na Śródmieście szkoda biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: Jak chcesz, to oszacuję, IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 19:56 Ha! To chyba wlasny Spacerownik mozesz juz napisac, znajac Twoja dzialnosc na FŁ, moze byc smakowity i miesisty. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Łódź dla dzieci 04.03.10, 13:43 Katowic tez nie bylo poczatkowo, dzieci sie pewnie uczyly, ze Polska to Warszawa i szlus. Dzierżż!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Efekty tej edukacji są widoczne. 04.03.10, 16:48 Podam przykład. Zebrała się spora grupa ludzi, których wiążą wspólne zainteresowania i sprawy. W tej grupie jestem ja. Postanowiliśmy założyć stowarzyszenie. Odbyło się spotkanie założycielskie (w Warszawie, no bo gdzie), mieliśmy własnoręcznie wpisać się na listę - personalia, pesele, numery dowodów i adresy. Wpisywałam się jako 42. Dostałam listę pełną adresów, gdzie nie było wpisanego miasta. Ulica i numer, koniec. Ta lista jest istotna, idzie do KRS-u wraz ze statutem, wstaję więc i oznajmiam, że lista ma wady, adresy są niekompletne. Zdziwienie. Pouczono mnie, że te adresy, gdzie nie ma nazwy miasta, to adresy warszawskie, KRS to wie, wszyscy to wiedzą. Ja nie wiedziałam. Kolejne walne spotkanie członków założycieli zaplanowano na środę o godz. 16. Wiadomo gdzie. Jak prawdopodobne jest, że ktoś normalnie pracujący, spoza miasta, tego, co KRS wie, dojedzie w środę na 16? Nie wystarczyło mi słomy na podpałkę, żeby zwalniać się z pracy i zapieprzać pod Kolumnę Zygmunta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shiza narodowa Re: Efekty tej edukacji są widoczne. IP: *.pools.arcor-ip.net 06.03.10, 11:11 Podobno czlowiek, ktory sie urodzi "przymusowo" (chciano a nie wykonano aborcji z jakiegos powodu), moze przenosic na kogos,(np na rodzicow), mysli zyczace/wyczekujace im/ich smierci.;) Odpowiedz Link Zgłoś