Dodaj do ulubionych

Lublinek - zły pomysł

14.02.02, 19:45
Lublinek może być tymczasowym portem dla Łodzi w
dłuższej perspektywie czasu powinien to być na przykład
Łask. W miejsce Lublinka lepiej wybudować wielki
stadium na MŚ Polska 2010 :) Swoją drogą po kij nam
połączenia z Warszawą? O wiele lepszym rozwiązaniem
były by połączenia z Frankfurtem i Berlinem!
Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: Lublinek - dorby pomysl IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 20:42
      Witam

      W dluzszej perspektywie to wszyscy bedziemy martwi. Na dzien dzisiejszy mozliwe jest
      szybkie i tanie uruchomienie Lublinka. Lask to przyszlosc taka ja autostrady, czy TGV.
      A lotnisko zawsze sie przyda, chocby jako aeroklubowo-sanitarne (blisko miasta). Taniej
      stadion zrobic na nieuzytkach niz wyrywac z ziemi instalacje lotniska, w tym i pas
      startowy.
      A odnosnie polaczen to potrzebne sa rozne. Owszem Frankfurt, czy Berlin tak, ale czemu nie
      Krakow, Gdansk, czy Szczecin? A mysle, ze do czasu zrobienia szybkich pociagow i/lub
      autostrady to i do Wa-wy chociaz 1 polaczenie lotnicze na dobe w dogodnych godzinach
      znalazloby chetnych.

      MarcinK
      • michal.ch Re: Lublinek - dorby pomysl 15.02.02, 12:53
        Warszawa nie jest nam aż tak potrzebna na lotnisku, ponieważ istnieje całkiem
        przyzwoita komunikacja lądowa z tym miastem. A jak postawią autostradę, to
        będzie jeszcze lepiej. Uważam, że pozostałe połączenia z dalszymi miastami, do
        których samolot rzeczywiście będzie miał dużą przewagę czasową nad pociągiem i
        samochodem, są ważniejsze.
        • Gość: MarcinK Re: Lublinek - dorby pomysl IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 15.02.02, 16:36
          Witam

          Widzisz, a Ty znowu swoje. Owszem docelowo Warszawa nie
          jest az tak bardzo potrzebna jako punkt polaczenia
          lotniczego (choc ci co beda chcieli dalej z Wa-wy
          leciec samolotem pewnie chetniej poddadza sie odprawie
          juz w Lodzi i juz bez bagazu beda leciec cala trase
          samolotem np. Lodz-Wa-wa-Nowy Jork).
          Jednak na dzien dzisiejszy polaczenie kolowe Lodzi z
          Warszawa jest bardzo ulomne - drogi waskie i
          niebezpieczne, koleje - brudne, wolne, ze zlodziejami i
          lumpami. Takie sa opinie inwestorow. Mozemy sie z tym
          nie zgadzac, ale chyba zalezy nam na inwestowaniu
          tutaj. Jesli wiec inwestor chce tu przyleciec, a nie
          musiec za kazdym razem wynajmowac samochod na Okeciu to
          w interesie Lodzi jest mu to umozliwic.

          Pozdrawiam, MarcinK
          • Gość: ALBERT Re: Lublinek - dorby pomysl IP: *.toya.net.pl 16.02.02, 00:29
            Ostatnio mało się tutaj wpisuję, ale coraz bardziej widzę bezsens działań w
            kierunku ożywienia Lublinka. To lotnisko w obecnym kształcie nie nadaje się na
            normalny port lotniczy. Jeżeli nie wydłużą tego pasa starowego do min. 2200 m,
            nigdy nie będzie funkcjonowało na właściwych obrotach. Coraz mniej linii
            lotniczych posiada ATRy-42. Niedługo LOT całkowicie zamieni je Embraerami. W
            warunkach polskich komunikacja mniejszymi samolotami niz ATR-42 nie będzie w
            najbliższych latach opłacalna. Będzie ILS, który nie będzie mógł działać
            normalnie, bo nie ma świateł podejścia. Jak ustalą pułap chmur np. 200 m, to
            problem złej pogody zimą nie zostanie wyeliminowany. Świateł podejscia nie
            będzie w najbliższych latach, bo wywłaszczenia długo trwają, a jeszcze się nie
            zaczęły. Budynek dworca jest za mały i popada w ruinę. Frekwencja do Warszawy
            będzie niska, bo nie będzie lotów w weekendy. Dynamicznie rozwijający się rynek
            charterów nie będzie obejmował Łodzi, bo nikt na Cypr nie poleci ATR-em.
            • Gość: ALBERT Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.toya.net.pl 17.02.02, 18:49
              Przejechałem się dzisiaj na Lublinek i zastałem oczywiście świetnie działające
              lotnisko... aeroklubowe: skoki spadochronowe, loty balonem, wilgi itd. Swoją
              drogą Aeroklub generuje taki hałas, że chyba okoliczni mieszkańcy powinni być
              najgorętszymi zwolennikami wychrzanienia go do Aleksandrowa albo Piotrkowa.
              Budynek port cały zszarzał i zbrzydł, a taras oczywiście zamkniety. Dokładnie
              obejrzałem konstantynowski koniec pasa i jest tam możliwość nawet sporego
              wydłużenia. Jeżeli zastawią to ILS-em, to zablokują rozwój Lublinka na wiele
              lat. Chyba bez sensu jest ta instalacja przed wydłużeniem. Jak LOT odsprzeda
              ATR-y Ukrainie, to kto do nas będzie latał? Air Silesian się nie kwapi.
              Będziemy mieli lotnisko z ILS-em, na którym większość współczesnych samolotów
              nie będzie mogło wylądować. A na marginesie kto wierzy, że LOT wznowi połącznie
              z Łodzią 26 luego. Chyba nie ma już naiwnych.
              • Gość: Mike Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:35
                Czy ktos może podać mi źródło informacji na temat ewentualnego wycofania z
                eksploatacji przez nieLOT lub nieLOTeuroLOT ATR42? Jakies bzdury...
                • Gość: aLBERT Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.toya.net.pl 17.02.02, 20:11
                  Na przyszły rok planowany jest zakup kolejnych Embraerów. Wtedy LOT zamierza
                  się pozbyć ATR-ów 42. ATR-y 72 mają pozostac w eksploatacji do 2004 r.
                  • Gość: Mike Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 20:37
                    Na jakie źródło informacji się powołujesz?! Czytam większość
                    streszczeń "Kolegiów" (czyli ważnych spraw poruszanych na zebraniach w
                    nieLocie) i niestety żadna sprawa ew. pozbycia sie ATR 42 i 72 do 8 stycznia
                    tego roku nie była omawiana. Chciałbym przypomnieć że w tym roku LOT kupi tylko
                    jednego Embraera zamiast trzech, w następnym roku najprawdopodobniej dwa -
                    decyzja ma być podjęta do końca czerwca. Poza tym nieLOT wynajął 767-200 liniom
                    z Gujany Francuskiej. Najprawdopodobniej kolejny 767-200 zostanie wynajęty tym
                    samym liniom na okres 2 lat. Starają się też wynająć 2 737-400 innym liniom na
                    dłuższy okres. Więcej newsów wkrótce...
                    Chciałbym tylko oznajmić Wam, że sprawa Łodzi na Kolegium poruszana była tylko
                    jeden raz. Zaraz po 'uruchomieniu' połączenia w maju, mówili o tym, że było to
                    podważenie zaufania LOT-u. Pamiętacie o co chodzi, przez pierwszy tydzień nie
                    odbył się żaden rejs. Poruszana była także sprawa wieczornego lądowania w
                    Łodzi. Przyznali się, że przed wstawieniem lotów do Łodzi (tych wieczornych),
                    osoba odpowiedzialna za inspekcje lotniska nie wywiązała się ze swoich
                    obowiązków. Największym problemem dla nieLotu było złe oświetlenie kominów w
                    elektrociepłowni na Wróblewskiego. Powinny migać wszystkie światła a migało
                    tylko górne. /Zresztą do tej pory jest tak samo - ba nawet gorzej, już nie miga
                    tylko jakoś dziwnie się jarzy.../.
                    Ode mnie. Pierwsze niedoszłe loty wieczorne z Okęcia miały komplety
                    zabukowanych miejsc.
                    A'propos przyszłej polityki nieLotu, napiszę w miarę otrzymywania streszczeń
                    kolejnych Kolegiów.

                    Mike, pojawiający się pod różnymi nickami...
                    • Gość: MarcinK Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 20:52
                      Witam

                      Otoz solennie obecuje, ze jutro o tych kominach napisze do EC, prasy, radia i TV, zeby
                      przed sezonem zrobic z tym porzadek.

                      Pozdrawiam, MarcinK - czekajacy na newsy.
              • Gość: MarcinK Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 20:28
                Drogi Albercie!

                Pozwole sobie nie zgodzic sie z Toba w paru kwestiach. Otoz po pierwsze ATR-42 sa caly czas
                produkowane i sprzedawane, co wiecej wiele jest w Europie portow lotniczych o pasach
                nieprzekraczajacych 1500 i musza byc budowane samoloty do obslugi tych portow, poza
                ATR-ami moga to byc BAe, Dorniery czy np Fokkery. Po drugie to byc moze LOT planuje
                sprzedac posiadane nieco stare ATRy ale zamierza kupic na wymiane nowe mocniejsze
                ATRy 42-500 wiec flota do osblugi Lublinka bedzie. Po trzecie, przy polityce warszawskiego
                huba i laczeniu wszelkich rejsow miedzymiastowych w Polsce przez Warszawe gdyby LOT
                pozbyl sie ATRow to na Lublinek nawet z pasem 5000m nikt nie przyslaby Embraera - przy
                odleglosci 120km odrzutowce sa wybitnie nieekonomiczne. Konieczna jest wiec zmiana
                genralnej polityki LOTu, a wtedy znajdzie on sposob na skuteczne obsluzenie aglomeracji
                lodzkiej. Po czwarte zbliza sie uwolnienie nieba, ponoc w Polsce ma sie pojawic juz niedlugo
                RyanAir wiec ktos chetny do latania z Lublinka sie znajdzie. Po piate nalezy sie zastanowic czy
                warto inwestowac w wydluzanie pasa do 2200m na Lublinku, czy za te pieniadze uruchomic
                terminal pasazerski w Lasku? Oczywiscie tu wladze musza uczciwie ocenic szanse i horyzont
                czasowy na uruchomienie Lasku - jak wladze zmusic do opracownia sensownego planu
                rozwoju komunikacji lotniczej w Lodzi, a potem do konsekwentnego realizowania tego planu
                to inne pytanie. Tu chyba konieczna jest pomoc mediow. Po szoste nalezy sie zastanowic, czy
                lepiej zaczynac teraz inwestycje przedluzania pasa narazjac sie na protesty mieskancow,
                odwolania do sadu itp przez co proces inwestycyjny potrwa minimum 2-3 lata - lata bez ILS,
                praktycznie bez zadnych innych iwestycji lotniczych (bo wszyscy czekaja na wynik tej inwestycji)
                i zapewne bez rejsow (jest argument zeby nie latac, bo nie ma ILS). Czy nie lepiej metoda
                malych krokow najpierw zdobyc ILS, potem uruchomic polaczenia, kupic wiekszy woz strazacki,
                przyzwyczaic pasazerow do lotniska, przyzwyczaic okolicznych mieszkancow i wtedy ruszac
                dalej. Ja optuje za praca organiczna i metoda malych krokow. Oczywiscie metoda malych krokow
                spowoduje zwiekszenie kosztow np wydluzenia pasa (o koszt przeinstalowania ILSu), ale jaki
                to jest koszt nie wiem. Zapewne przy koszcie przedluzania pasa niezbyt wielki.
                Po siodme jesli zalozy sie ILS to GILC pewnie da zgode na latanie bez duzego systemu
                swiatel naprowadzajacych tylko przez jakis czas. I to znakomicie zmobilizuje wladze do
                wykupu dzialek i instalacji swiatel. Z reszta ponoc prace okreslajace co i gdzie trzeba wykupic
                juz sie zaczely. Moze Gazeta cos o tym wie lub sie dowie.
                Ja licze po prostu na to, ze ILS bedzie ta nieduza kula sniegowa ktora rozpocznie lawine. W
                sumie Eurowings szacowal ilosc pasazerow rocznie w Lodzi na 50.000, czyli 1000 tygodniowo,
                czyli 3-4 ATRy 42 dziennie, a to nie tak wiele.
                Ja pozostaje optymista i licze, ze jesli nie w lutym to w marcu znowu pojawia sie u nas.
                A jesli mozesz to wyjanij czemu w Polsce nie oplaca sie latac malymi maszynami? Ja np
                uwazam, ze na rozkrecenie polaczen maszyny 20 osobowe sa znakomite.

                Pozdrawiam, MarcinK
                • Gość: shookee Re: Lublinek - dorby pomysl C. D. IP: *.gtsgroup.com 21.02.02, 15:45
                  > Oczywiscie metoda malych krokow spowoduje zwiekszenie kosztow np wydluzenia
                  > pasa (o koszt przeinstalowania ILSu, ale jaki
                  > to jest koszt nie wiem. Zapewne przy koszcie przedluzania pasa niezbyt wielki.

                  Nie znam sie, ale skoro mowili ze kazdy ILS trzeba zamawiac indywidualnie na
                  kazde lotnisko, przypadkiem nie okaze sie ze nasz "stary" ILS nie bedzie nadawac
                  sie do rozbudowy po przedluzeniu pasa i trzeba kupic nowy?
    • Gość: Marek Re: Lublinek - zły pomysł IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 17:54
      W Krakowie mają przedłużać pas startowy o 200 metrów i ILS ZOSTAJE TEN SAM
      mają go tylko przenieśc z jednego miejsca w drugie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka