Dodaj do ulubionych

"Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens

24.03.10, 22:15
Cóż za wstrętna widownia. Trzeba im zabronić chodzenia do teatru. Fe!
Obserwuj wątek
    • Gość: phi Re: "Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens IP: *.lodz.mm.pl 25.03.10, 00:07
      Dziennikarka KB ma wspaniały talent. Jest telepatką. Ja jestem - pod wrażeniem.
    • iluminacja256 "Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens 25.03.10, 10:45
      No cóz, moze tych widzów, dla których sens byłby zrzumiały i
      cholernie bolesny po prostu nie było stać na bilet za 120 zł;/

      Jesli ktos jeszcze ma do odsprzedania JEDEN BILET na (A)pollonię, to
      ja ciągle szukam!
    • dziad_borowy Re: "Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens 25.03.10, 10:57
      Po wysypie ofert sprzedazy biletow na to przedstawienie bylo widac,
      ze jakas firma wcisnela na sile te bilety swoim pracownikom. Coz,
      trzeba bylo odbebnic.
      Dzierżż!!!
    • minok "Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens 25.03.10, 13:29
      Cóż, widocznie widownia nie ma już prawa do reakcji innych, niż tożsamych z
      reakcjami recenzentki. Gdyby Szanowna Pani zainteresowała się trochę bardziej
      tym, co dzieje się na scenie, może zauważyłaby, że ma do czynienie nie tylko z
      powtarzaniem przez Maję Kleczewską chwytów stosowanych w jej poprzednich
      realizacjach, ale także z powtórzeniem wielu pomysłów estetycznych (ale także
      interpretacyjnych) sprzed dziesięciu-dwudziestu lat. A sama interpretacja
      Fedry (bo bez względu na ilość źródeł - była to Fedra) miałka i raczej
      infantylna. Czy naprawdę reżyserkę określaną jako jedną z najzdolniejszych w
      kraju stać jedynie na sprowadzenie mitu o takiej historii interpretacji
      (dających możliwości naprawdę fajnych odniesień) do dość bezpośredniego
      ukazania żądzy? Przecież to wie każdy, kto czytał którąkolwiek Fedrę
      (Eusypidesa, Racine'a, Kane etc). Trochę jak z "Pasją" Gibsona, nie mam
      pomysłu na historię, pokażę to jak biolog.
      Danuta Stenka choć bardzo się starała, jedyne co robiła na scenie to prężenie
      wszystkich mięśni twarzy i przydech w co drugim zdaniu. Przepraszam za taki
      brak szacunku, ale widziałem P. Stenkę w kilku spektaklach i niestety 3/4 ról
      grała na podobnym diapazonie, nieważne czy Kleczwska/Fedra, czy Englert/Iwanow.

      P.S. Szanowna Pani, widownia jaka by nie była... Ale gdy pisze Pani o niej w
      taki sposób wystawia Pani świadectwo wyłącznie sobie.
      • Gość: Majeczka Re: "Fedra": widzów olśnił blichtr, umknął sens IP: *.toya.net.pl 25.03.10, 16:57
        Siedzialam za pania recenzentka. Szkoda, ze nie napisala jak sie sama zachowywala z kolezanka. A roznorakie komentarze warto zachowac dla siebie, albo przynajmniej ciszej je wyglaszac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka