Dodaj do ulubionych

Kierowcy parkują w pasażu Schillera

21.04.10, 21:05
Straż Miejska to nie jest służba która pilnuje przestrzegania porządku w mieście. Naiwny jest ten, kto wyobraża sobie, że strażnik miejski zareaguje na każdy zauważony przejaw łamania przepisów. Oni wykonują zadania: dziś psie kupki, jutro niewłaściwe reklamy, pojutrze źle parkujące samochody, następnego dnia jeszcze coś innego... Co nie zadane, to ich nie obchodzi. Wszystko po to, żeby w razie potrzeby wyciągnąć odpowiednią liczbę "interwencji w temacie". A że bałagan jaki był taki jest, to rybka ... Tę służbę powinno się rozwiązać i stworzyć od nowa: dać jej dwa , trzy zadania i rozliczać z 24 godzin na dobę.
Obserwuj wątek
    • Gość: St bydło IP: 67.159.45.* 21.04.10, 21:28
      W normalnych krajach takie samochody są odholowywane a kierowcy obarczani są
      kosztami. U nas kierowcy to święte krowy. Bydło.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: bydło IP: 78.8.192.* 21.04.10, 21:44
        A ja się zastanawiam (wnosząc po zachowaniu strażników), czy te auta
        nie należą do kogoś ważnego, albo do kolegów strażników... Może by
        obfotografować i wysłac policji?
    • acronka Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... 21.04.10, 22:20
      Nareszcie jakis artykuł w tym temacie i zainteresowanie prasy. Trzeba by
      częsciej zadawać takie pytania strażnikom i rozliczać ich z tego.Kilka razy,
      wracając ze spaceru pytalismy z mężem strażników czy im nie przeszkadza, że
      pod nosem parkują, ale pozostawało to bez echa. Straży miejskiej to nie
      interesuje, mają swoje sprawy-plotki z kolgami,odwracanie głowy, dymek itepe.
      Może faktycznie przedmówca ma rację-traktowwać ich zadaniowo i rozliczać co 24h
    • alicja.t3 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera 21.04.10, 23:00
      No to mozna tam parkowac czy nie? Bo juz sie pogubilam... Jak przyjezdzam
      wieczorem na Piotrkowska to moge zaparkowac ukosne w poprzek lancuchow? (na
      wysokosci BLU)??
    • mayakowalska Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... 22.04.10, 06:35
      NIe ma cię czemu dziwić jak Straż miejska sama wjeżdża od strony ul.
      Piotrkowskiej na pasaż a tam jest znak zakaz ruchu i powinni wjechać od strony
      sienkiewicza, jak spacerują Piotrkowska albo pełnią patrol w samochodach to
      nie widza źle zaparkowanych samochodów, dzikich postojów taxi, poprostu
      odwracają głowę. jak ich raz zatrzymaliśmy to powiedzieli że oni nie mogą
      interweniowac bo teraz maja patrol. Przez trzy dni wydzwaniałam że w parku
      Poniatowskiego od strony ul. Parkowej samochody parkują na alejkach. doskonale
      wiedza gdzie i tylko raz przyjechali z interwencją. im sie poprostu nie chce.
      ale nie musza sie martwić na mój telefon z prośbą o interwencje w tej czy
      innej sprawie zawsze moga liczyc poprostu zasypie ich tymi telefonami i radze
      żeby inni którym zależy na ładzie i normalności w mieście (czytaj
      przestrzeganiu podstawowych przepisów i norm) też do niech wydzwaniali.
      Pozdrawiam
      • zbig1113 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 22.04.10, 13:12
        Nie mogą interweniować bo mają patrol. Dobre.
    • Gość: rudi Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 07:21
      No to przecież jest jasne i logiczne - Piotrkowska zamknieta, to niby
      gdzie ma parkować kierowca przyjeżdżajacy do centrum? na dworcu
      Fabrycznym? Odrobinę szacunku za nasze podatki i wpływy do budżetu!
      • Gość: Bartek Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 08:05
        Sęk w tym, że wpływy z tych podatków nie pokrywają kosztów.
      • Gość: Łódzianin Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.171.226.210.dsl.crowley.pl 22.04.10, 08:32
        Mówi a raczej pisze Pan/Pani "odrobine szacunku". A jak się obiawia Pan/Pani
        odrobina szacunku poprzez łąmanie przepisów? jeżeli nie wolno to nie wolno a
        typowe polskie cwaniactwo - stane może nie dostane mandatu. Jeżeli ma Pan/Pani
        do załatwienia sprawy w centrum to można zaparkować na ulicach przyległych, koło
        stacji benzynowej, pod lub przy hotelach, nikt nie zmusza do przyjazdu do
        centrum samochodem a tym bardziej nie ma pozwolenia na łamanie przepisów.
        Pozdrawiam i jak wymagamy czegoś od innych najpierw zobaczmy czy my jesteśmy
        tacy cacy.
        • Gość: RUDI Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 11:27
          Niby racja - tylko kilka uwag - przepisy powinny być ustalane dla ludzi - w
          autach też tacy się znajdują, proszę mi wierzyć. Samochód to nie luksus tylko
          miejsce lub narzędzie pracy - łatwo mówić o parkowaniu na przyległych ulicach.Po
          pierwsze - nie ma tam wystarczającej ilości miejsc, po drugie - czasem liczy się
          czas dotarcia do kilku punktów, a bieganie od i do auta do przyjemności wtedy
          nie należy, a po trzecie- zostawić auto i wrócić do ogołoconego przez
          złodziejaszków - bezcenne.Bo oczywiście Straż Miejska ma to w nosie podobnie jak
          wszystko inne.
          • zbig1113 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 22.04.10, 13:14
            Jak się liczy czas dotarcia do kilku punktów, to trzeba przyjechać
            odpowiednio wcześniej.
          • Gość: . Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:19
            > Po pierwsze - nie ma tam wystarczającej ilości miejsc

            Nie Tobie to oceniać.

            > po drugie - czasem liczy się czas dotarcia do kilku punktów,

            No i co z tego? Twój czas nie jest ani odrobinę bardziej cenny niż mój. Jak
            dotarcie na miejsca z użyciem samochodu parkowanego w wyznaczonych do tego
            miejscach zajmuje Ci za dużo czasu, to poszukaj alternatywy.

            > a po trzecie- zostawić auto i wrócić do ogołoconego przez
            > złodziejaszków - bezcenne.

            Czyli co - jak się zaparkuje nielegalnie na chodniku, to ci nie okradną AUTA?
      • Gość: . Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:19
        > No to przecież jest jasne i logiczne - Piotrkowska zamknieta, to niby
        > gdzie ma parkować kierowca przyjeżdżajacy do centrum?

        Dobre i trudne pytanie. Oto 3 możliwe odpowiedzi:
        -> !!prawidlowa odpowiedz!! 1. Na parkingu
        2. W zupie
        3. Masaj

        > Odrobinę szacunku za nasze podatki i wpływy do budżetu!

        A dlaczego "wasze" wpływy do budżetu maja procentować daleko bardziej posuniętym
        szacunkiem niż "nasze"? Dlaczego o szacunek dopominają się akurat ci, którzy nie
        szanują pozostałych i łamią przepisy?
      • Gość: w Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:50
        > No to przecież jest jasne i logiczne - Piotrkowska zamknieta, to niby
        > gdzie ma parkować kierowca przyjeżdżajacy do centrum?

        Nigdzie. Po prostu sie nie parkuje. Jak wylecisz z pracy i nie bedziesz miec pieniedzy na jedzenie to bedziesz kradl usprawiedliwiajac sie "no bo skad mam wziac"?
    • Gość: rudi Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 07:24
      I jescze jedno - czy inteligentna Pani Marta nie zauważyła, że kilka
      metrów dalej jest park, który o niebo lepiej nadaje się do spacerów z
      dzieckiem?
      • zbig1113 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 22.04.10, 13:17
        Czyli, jak ktoś zaparkuje w alejce parkowej, to park uznajemy za
        parking (nawet mazwy nie trzeba zmieniać) i sugerujemy aby pani
        Marta z dzieckiem poszła sobie do innego parku.
      • Gość: . Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.10, 20:13
        > I jescze jedno - czy inteligentna Pani Marta nie zauważyła, że kilka
        > metrów dalej jest park,

        A co to zmienia? Nielegalne parkowanie staje się legalne w promieniu pół
        kilometra od najbliższego parku?
    • Gość: Kierowcy Straż Miejska IP: 91.198.227.* 22.04.10, 08:23
      Straż Miejska w każdej sprawie ma inną sprawę akurat do załatwiania...
      picasaweb.google.pl/buractwo.drogowe/ParkowanieNaWojskaPolskiego
      • zbig1113 Re: Straż Miejska 22.04.10, 13:21
        Buraki obrodziły. Zdjęcie 38 rozbraja.
    • grego-riuss będzie tam parking? 22.04.10, 09:10
      Po takiej "aferze" z nielegalnym parkowaniem na pl. Dąbrowskiego nasze
      genialne władze urządziły tam parking. Teraz tyko czekać, jak z pasażu
      Schillera zrobią kolejny. Ku uciesze kierowców jednoosobowych samochodzików.
      • Gość: alibabka Re: będzie tam parking? IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:35
        wdac, ze kogos mocno gryzie to, ze niektorzy jezdza "samochodzikami"!
        a gryzie Pana/Pania to, ze sasiad ma telewizor i go glosno slucha?
        • Gość: a Re: będzie tam parking? IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:52
          > wdac, ze kogos mocno gryzie to, ze niektorzy jezdza "samochodzikami"!

          Tak, mnie gryzie, ale nie z takich powodow z jakich ci sie ubzduralo, dorobkiewiczu :>
    • Gość: łodziak Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: 193.111.166.* 22.04.10, 09:11
      To z pewnością auta strażników miejskich-prywatne oczywiście.
    • ulther Jaki pasaz....? 22.04.10, 09:11
      W tym pasazu poziom trzyma jedynie pomnik Schillera i fontanna w
      ksztalcie kuli - reszta nie nadaje sie do komentowania. Jak
      wiekszosc przestrzeni publicznych w Lodzi (wyjawszy niektore parki,
      Manufakture, Centralne Muzeum Wlokiennictwa czy Muzeum Sztuki) jest
      zaniedbanym niemal ugorem -bez ladu i skladu - przejscie miedzy
      brzydkimi, odrapanymi budynkami.
      • Gość: remedios parkowanei w meiscie IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 09:35
        Juz dawno zwróciłam uwagę ze faktycznei siedząc na lawczce bezczelni kierowcy
        niemalze wjeżdzają na stopy osobom korzystającym wlasnei z lawek. staż miejska
        zawsze to ignoruje( widzialam nie raz jak bezrefleksji mijali tak zaparkowane
        auta). a wcz dostalam mandat na 100 zl za to ze zatrzymalam sie na minutę pod
        sklepem na POW w okolicy fabrycznego. i zadne tlumaczenia nei pomogly, stowka w
        plecy. jak chca być tak nadgorliwi to może niech zaczna wystawiać te mandaty
        wszystkim ...albo nikomu
    • Gość: smakaroni Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: 109.243.10.* 22.04.10, 09:51
      Od kilku lat nic się nie zmieniło:
      forum.gazeta.pl/forum/w,443,71262245,71262245,pasaz_to_miejsce_dla_ludzi_czy_samochodow_.html
      Czy tak trudno zrobić w tym miejscu słupki lub zamykane bramki?
      • Gość: pasazer mpk Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.wroclaw.mm.pl 22.04.10, 10:19
        Wlasciwie niewiele sie zmienilo po zmianie komendanta strazy
        .pozostali jeszcze pociotki majacy wojkow ,tatusiow w..UML.wystarczy
        spytac rzecznika strazy.Nie winie tu szeregowych pracownikow ktorzy
        wykonuja ich polecenia jak w kazdym zakladzie pracy .Co prawda doszlo
        troche ludzi z policji ,ale gora trzyma sie swietnie !!A jesli chodzi
        o,,PODATNIKOW CWANIACZKOW,,to wlasciwie wygrali z
        mundurowymi!!!Parkuja gdzie sie da(Kiedys widzialem
        lawete,blokady)jezdza mimo zakazuruchu(Zwirki,Legionow)i co?? I NIC
        !!!???Srodmiescie to caly parking i psie kupy.W krakowie np.jest
        centrum bez...aut. A w Lodzi kazdy musi...OKPIC MUNDUROWYCH.Juz jest
        lament na fotoradary!!Cwaniaki krzycza: Abyscie sie wzieli za...psie
        kupy. To Polska wlasnie
    • Gość: ja Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: 202.124.74.* 22.04.10, 10:12
      A Łodź jak obdrapana była tak po wieki będzie.

      Jakie śliczne ściany.

      AMEN
      • Gość: bee Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 13:02
        WSZYSTKIE SAMOCHODY NALEŻAŁY DO STRAŻNIKÓW. OCZYWIŚCIE PRYWATNE. DYŻURNY JEST
        ICH PRYWATNYM STRÓŻEM.
        • Gość: Mieszkaniec Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.pai.net.pl 22.04.10, 19:10
          Ty gość jak nie wiesz to nie gadaj, łatwo przykleić łatkę i wzrobić
          ludziom wodę z muzgu. Wszystko wskazuje na to, że zamiast muzgu masz
          właśnie wodę. Nie dociera do ciebie ograniczniku,że strażnik nie
          łamie przepisów karając innych.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: 78.8.192.* 22.04.10, 20:50
            Problem jest taki, że żaden ze strażników z niewiadomych powodów nie
            chcial nikogo ukarać....
    • Gość: pawelekok Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrzebni IP: *.abb.pl 22.04.10, 10:31
      Przed sklepami zaparkowane samochody personelu, przed urzędami
      urzędników, przed firmami pracowników. A gdzie mają parkować
      Klienci? Tylko właściciele marketów zaczynają budowę marketu od
      dużego parkingu dla Klientów wiedząc ze inaczej obroty spadły by im
      kilkukrotnie a zamiast zysków mieliby statę.

      Ale jak widzę tego problemu nie rozumieją dyskutanci tego forum.

      Ostatnio miałem do załatwienia sprawę w NFZ przy Żeligowskiego.
      Udało mi się zaparkować już km od urzędu.

      Pozdrawiam
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 10:36
        Tramwaj zatrzymuje się nieopodal, tudzież autobusy komunikacji miejskiej...
        • Gość: pawelekok Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.abb.pl 22.04.10, 11:05
          Jak rozumiem Szanowny Przedmówca nie ma zrozumienia dla zdobyczy
          cywilizacji. Do kościoła chodzi Pan boso z butami zawieszonymi na
          szyi zwiazanymi sznurowadłami i zakłada je dopiero przed kosciołem.
          Radia słucha jak gra głośno u sąsiada, a potrzeby naturalne załatwia
          za stodołą. I wszędzie chodzi pieszo. Tak jest tanio i ekologicznie.
          Tak trzymać.

          A na serio, gdyby wszyscy właściciele samochodów przesiedli się do
          tramwajów to pasażerowie wisieli by jak winogrona przez otwarte
          okna, bo nie byłoby miejsca. Poza tym biorąc wolne na załatwienie
          spraw urzędowych potrzebowali na to nie dnia, ale tygodnia urlopu.
          No ale tego nie rozumieją ci, którzy mają pracę lżejszą od spania i
          mogą sobie z niej dowolnie wychodzić o kazdej porze.

          Pozdrawiam
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 11:11
            Nie - jedynie optymalizuje - tak jak na całym świecie drogę. W krajach starej
            europy do centrum autem jedzie ten, kto rzeczywiście musi. Dla pozostałych jest
            komunikacja zbiorowa. Dzięki temu korki są mniejsze (bądź ich w ogóle nie ma).

            > Poza tym biorąc wolne na załatwienie
            > spraw urzędowych potrzebowali na to nie dnia, ale tygodnia urlopu.

            Było o NFZ-cie na żeligowskiego - ponieważ co jakis czas wyjeżdżam, to i kartę
            EKUZ tam wyrabiam, nigdy nie zajęło mi to więcej niż pół godziny (a zazwyczaj
            dużo krócej), może mam niesamowitego farta, ale inni znajomi mają podobne
            doświadczenia.
            • Gość: pawelekok Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.abb.pl 22.04.10, 11:38
              Unikam jazdy do centrum jak ognia i bywam tam samochodem ledwie
              kilka razy w roku - gdy muszę. Właśnie z uwagi na brak miejsc do
              parkowania. Ale o czym my mówimy, mieszkańcy blokowisk nie mają
              gdzie zaparkować wracając do domu. Jakoś nikt w tym mieście nie
              myśli o budowie piętrowych osiedlowych parkingów.

              Nie polecam też jazdy rowerem do urzędu, chyba, że stać Pana by
              codziennie kupować sobie nowy rower.

              A co do załatwiania kilku spraw w kilku urzędach, czy instutucjach w
              różnych punktach miasta - tramwaje czy autobusy jeżdżą wolniej i
              zatrzymują się na każdym przystanku. Do tego trzeba dodać jeszcze
              czas na przesiadki i oczekiwanie na przystankach. Jednak dojeżdżanie
              własnym samochodem jest wydajniejsze czasowo. Poza tym nie po to ma
              się samochód by stał w garażu, tylko po to by nim jeździć. A miasta,
              o których Pan pisze posiadają i piętrowe parkingi, i podziemne linie
              metra o dużej przepustowości z pociągami przyjeżdżającymi co kilka
              minut i nie blokującymi drogi samochodom, a i tak w centrum często
              jest tłok i korki.

              Pozdrawiam
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 11:41
                > Unikam jazdy do centrum jak ognia i bywam tam samochodem ledwie
                > kilka razy w roku - gdy muszę. Właśnie z uwagi na brak miejsc do
                > parkowania. Ale o czym my mówimy, mieszkańcy blokowisk nie mają
                > gdzie zaparkować wracając do domu. Jakoś nikt w tym mieście nie
                > myśli o budowie piętrowych osiedlowych parkingów.

                Bo niektórzy i tak nie chcieli by na nich parkować, a dodatkowo jeszcze jeśli
                musieliby płacić za nie... A szkoda, bo miejsce na wielu osiedlach na takie
                parkingi jest....
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 11:18
            A i jeszcze przypomniało mi się. Widziałem rodzinę, która bardzo namiętnie
            korzystała z wynalazków, myslisz, ze powinienem zniej brac przykład?

            Idę sobie z żoną na spacer - obok na parkingu ładuje się do auta duża rodzina
            (zwróciłem uwagę, bo dość głośno to robili), ja sobie spokojnie idę, obok
            kościoła (bo jak się okazało do kościoła jechali) dogania mnie ich samochód i
            parkują i wysiadają... Ja tą trasę pokonałem spacerkiem w 3 minuty (jest chodnik
            krótszą drogą), oni musieli skorzystać ze "zdobyczy cywilizacji". Przykro mi,
            ale raczej tak na głowę nie upadłem, żeby takie cyrki robić...
            • grego-riuss będą parkingi wielopoziomowe przy kościołach? 22.04.10, 11:41
              Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

              > Idę sobie z żoną na spacer - obok na parkingu ładuje się do auta duża rodzina
              > (zwróciłem uwagę, bo dość głośno to robili), ja sobie spokojnie idę, obok
              > kościoła (bo jak się okazało do kościoła jechali) dogania mnie ich samochód i
              > parkują i wysiadają... Ja tą trasę pokonałem spacerkiem w 3 minuty (jest chodni
              > k
              > krótszą drogą), oni musieli skorzystać ze "zdobyczy cywilizacji".

              Już dawno zaobserwowałem ten fenomen. W każdą niedzielę, pod każdym (podczas
              śmiganka na rowerku przejeżdżam obok wielu) kościołem stoi kilkadziesiąt
              samochodzików. Nie uczęszczam do tych przybytków, ale z tego co mi wiadomo Łódź
              podzielona jest na parafie i chyba mieszkańcy uczęszczają do najbliższego
              kościoła, nie jadą na drugi koniec miasta? Sam mam do najbliższego kościoła 500
              metrów, do kolejnego 900... Skąd więc te korki pod kościołami? I bynajmniej tymi
              samochodzikami nie przyjeżdżają niedołężni starcy o kulach, tylko młodzi
              nowobogaccy panowie, ze swoimi wystrojonymi żonusiami. To jakaś tradycja?
              • Gość: alibabka Re: będą parkingi wielopoziomowe przy kościołach? IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:42
                co ma kosciol do parkowania w miescie i w dni robocze???? jesli chce
                sobie pan podyskutowac, zapraszam na fora socjologiczne.
                • Gość: Kate Re: będą parkingi wielopoziomowe przy kościołach? IP: *.sukram.info 26.04.10, 08:56
                  > co ma kosciol do parkowania w miescie i w dni robocze???? jesli chce
                  > sobie pan podyskutowac, zapraszam na fora socjologiczne.

                  Skoro nie rozumiesz to prostymi słowami, jak małemu dziecku wytłumaczę:
                  niektórzy ludzie nie mogą żyć bez auta i jeżdżą nic zawsze i wszędzie, nawet po
                  gazetę do kiosku. A potem lamenty że są korki i nie ma gdzie parkować. Załapałeś
                  teraz?
            • Gość: pawelekok Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.abb.pl 22.04.10, 11:43
              Przecież oni nie po to jechali samochodem, że musieli, tylko po to,
              żeby pokazać sąsiadom, że mają samochód.
            • Gość: pawelekok A ja przyznaję się IP: *.abb.pl 22.04.10, 12:04
              Sam jeżdżę do kościoła samochodem, chociaż pieszo mam tam zaledwie
              500 m. Dowożę nim swoją mamę, która ma zaawansowaną dyskopatię i nie
              jest w stanie przejść takiego dystansu o własnych siłach.

              Pozdrawiam
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A ja przyznaję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 12:10
                Widzisz - tam nie było osób niepełnosprawnych....
          • Gość: alibabka Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:38
            brawo! i to jest riposta inteligentna i na poziomie!
            • Gość: w Re: Słusznie, Klienci są tym instytucjom niepotrz IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:55
              to ze cos jest zgodne z twoimi pogladami nie czyni tego od razu inteligentnym i na poziomie
    • Gość: Trzeźwy Problem jest bardzo prosty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 11:23
      To, że kierowcy parkują gdzie się da - oczywiście z jednej strony
      świadczy o tym, że przepisy mają w dupie (a nie powinni), ale z
      drugiej także o tym, że w mieście jest zdecydowanie za mało miejsc
      parkingowych. I tyle.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Problem jest bardzo prosty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 11:33
        Albo miejsc parkingowych za mało, albo samochodów za dużo przyjeżdża.
      • grego-riuss Re: Problem jest bardzo prosty 22.04.10, 11:44
        Gość portalu: Trzeźwy napisał(a):

        > w mieście jest zdecydowanie za mało miejsc
        > parkingowych.

        ... albo za dużo jednoosobowych samochodzików.
        • Gość: alibabka Re: Problem jest bardzo prosty IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:47
          Panie! czytam Pana posty i mam dość pańskiej niewyrozumiałości! czy
          Pan jest socjopatą, czy sfrustrowaną, złośliwą i niewyrzytą kreaturą??
          ???
          • Gość: w Re: Problem jest bardzo prosty IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:56
            Gość portalu: alibabka napisał(a):

            > Panie! czytam Pana posty i mam dość pańskiej niewyrozumiałości!

            A ja nie rozumiem niewyrozumialosci kierowcow ktorzy musza rozstawiac swoje zdobycze cywilizacji po calym centrum i domagajacych sie jeszcze wiecej miejsca
            • Gość: nobopoco Re: Problem jest bardzo prosty IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 21:06
              owszem, balagan w rozstawianiu samochodów gdzie popadnie, nie jest
              wygodny dla tych, którzy nimi probują parkować ani dla tych, którym
              robi sie bałagan pod oknem... ale tak jest! brakuje parkingów, ludzi
              przybywa i tym samym samochodów! czy nie lepiej wnioskować o
              uporządkowane nowe miejsca parkingowe a nie ich likwidacje??????
              !!!!!!
              • amor83 Re: Problem jest bardzo prosty 24.04.10, 21:10
                > ludzi przybywa i tym samym samochodów!

                I to jest właśnie sedno, samochodów przybywa, a miasto nie jest z gumy i w końcu nie będzie już gdzie tych parkingów urządzać.

                Może to do ciebie przemówi?

                www.islandia.is/lhm/images/parking-houston.jpg
              • grego-riuss Re: Problem jest bardzo prosty 24.04.10, 22:41
                Gość portalu: nobopoco napisał(a):

                > ludzi przybywa

                Brednie. Odsyłam do danych demograficznych.

                > i tym samym samochodów!

                A to już prawda. Przybywa nam jednoosobowych samochodzików.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Problem jest bardzo prosty IP: 78.8.192.* 25.04.10, 01:00
                Walczysz z faktami? Ludzi w Łodzi ubywa, samochodów przybywa, bo
                kiepsko działa komunikacja publiczna. A przez to działa coraz gorzej,
                bo jej pojazdy też stają w korku...
    • Gość: pieszy Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.wroclaw.mm.pl 22.04.10, 12:33
      Lodz to:parkigi,pomniki i..psie kupy.Czy naprawde turystom z innych
      miast i ..panstw mamy tylko to do zaoferowania.Smieszne tezy ze musze
      dojechac do NFZ czy kosciola.OTOZ CZLOWIEK MUSI:zjesc,spac,zalatwic
      potrzeby fizjologiczne .RESZTE NIE MUSI.proste?Ale skoro jak czytam
      nie zaklada sie blokad,nie odholowuje aut a znaki zakazu ruchu
      obowiazuja tylko ,,maluchy,,w dodatku jest...monitoring srodmiescia
      to cos jest nie tak .Znajomy jak wrocil z Irlandii i widzial
      skrecajace ,,na zakazie,,auta na Al.Kosciuszki stwierdzil ze biedy u
      nas nie ma ze pod kamera zlamanie przepisu to nieuchronna kara .Mylil
      sie w Lodzi mozna lamac przepisy a kierowca musi...To paranoja
      • pawelekok Rozumiem, że pił Pan do mnie 22.04.10, 18:36
        "Smieszne tezy ze musze dojechac do NFZ czy kosciola."

        Rozumiem, że pił Pan do mnie. Sugeruje Pan, bym w celu załatwiania
        spraw udawał się do urzędów czy instytucji piechotą. W przytoczonym
        przeze mnie przykładzie załatwienie sprawy zajęłoby mi wówczas nie
        1,5 godziny (razem z czasem dotarcia do urzędu) a 6 godzin.
        Rozumiem, że Pan ma wiele wolnego czasu i może sobie na to pozwolić.
        Ja natomiast ciężko pracuję i jestem rozliczany nie z odbijanych
        kart godzinowych tylko z załatwienia konkretnych spraw. Te 4,5
        godziny musiałbym i tak odpracować. Zapewniam Pana, że czuję się
        bardzo niekonfortowo w sytuacji gdy państwo zabiera mi 70% ciężko
        zapracowanego wynagrodzenia (z których to może 20% wraca do mnie w
        postaci świadeczeń ze strony państwa), po to bym mógł utrzymywać
        zdrowych jak byki nierobów śmiejących się ze mnie w kułak i
        wypisujących głupoty na forach. W Polsce jest 45% niepracujących
        obywateli w wieku produkcyjnym, z czego znacznie mniej niż połowa to
        usprawiedliwione przypadki losowe. Reszta pobiera różnego rodzaju
        zasiłki i renty często nienależne lub pracuje na czarno nie płacąc
        ZUSu i podatków.

        A co do podjeżdżania samochodem do kościoła. Mam tam nosić swoją
        matkę na rękach?

        Pozdrawiam życząc bardziej przemyślaqnych wypowiedzi.
        • Gość: alibabka Re: Rozumiem, że pił Pan do mnie IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:55
          Pan przynajmniej wie o czym pisze. bo okazuje się, że niektórzy piszą
          by kąsać, a nie by zrozumieć... dziekuję Panu za racjonalne przykłady
          i powodowanie, że chce się dyskutować, bo dzieki takim, jak Pan,
          dyskusje mają poziom, a nie są kąśliwym wyrzywaniem się na innych.
          a co do osób kalekich w kościele - czy kaleką jest ten, po którym
          kalectwo widać... nie ten Pan od tych nie-emptycznych uwag się
          zastanowi!
    • Gość: 3,14 Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.mc2.chalmers.se 22.04.10, 14:25
      Czy jest to ten stary pasaz ZMSu miedzy Piotrkowska i Al Kosciuszki?
    • Gość: dar43 Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.toya.net.pl 22.04.10, 18:36
      Przecież te auta,stojące w miejscach zakazanych, są urzędników!! Co mają
      strażnicy z nimi zaczynać? Swój swojego ma skarcić???? Kto i co na to poradzi???
    • Gość: swlodeq Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 18:55
      arogancja - inaczej się tego nie da określić - władz miasta trwa:
      pod urzędem są miejsca dla urzędników a nie dla obywateli, którzy
      chcą w tym urzędzi cóś załatwić a w zasadzie urząd jest dla obwateli
      czy dla urzędników? i już odpowiadam: nie interesuje mnie jak
      urzędnicy dojadą do pracy, oni pracę sobie wbierali i jak nie to
      nie, a obywatel musi tam często wezwany przez UM, czy ktoś sobie
      wyobraża np sklep pod którym parkują właściciele i personel a
      klienci dochodzą z fabrycznego albo płacą za parking gdzieś na
      mieście, Panowie!! Prezydenci!!! parking dla obywatela, np ze
      sprawdzeniem przepustki czy był w urzędzie rzeczywiście ---
    • Gość: mlody Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 07:03
      A normalnym jest ze taksówkarze w Lodzi parkują cała noc na
      Piotrkowskiej tak że mieszkańcy mają problemy z wjazdem do swojej
      posesji? Gdzie jest straż miejska? Taksówce wolno wjechać tylko w
      oczekiwaniu na klienta i po klienta a oni robią sobie całonocny
      postój taksówek. Niedaj Boże bedziesz chciał wjechać na swoje
      podwórko to panuje jeszcze wielkie oburzenie ze musi odjechać bo
      zastawia bramę wjazdową. Moze pasowało by się zająć tym
      problemem ??? Co na to redakcje gazet?
    • Gość: nobopoco Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:31
      A GDZIE MAJĄ PARKOWAĆ! LUDZIE OSZALELIŚCIE? CZY NADAL ŻYJECIE W PRL-U,
      KIEDY PRZED BLOKIEM STALY 3 SAMOCHODY? ZAJMIJCIE SIE CZYMS POZYTYWNYM!
      NA PRZYKLAD SELEKCJĄ ŚMIECI W DOMU!!!!!!!
      • Gość: r Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 20:47
        Gość portalu: nobopoco napisał(a):

        > A GDZIE MAJĄ PARKOWAĆ!

        Nigdzie. Jak nie ma miejsca to sie nie parkuje. To tak trudno zrozumiec? Jak tobie ktos nasra pod drzwiami bo nie mial gdzie to co powiesz?

        > CZY NADAL ŻYJECIE W PRL-U,
        > KIEDY PRZED BLOKIEM STALY 3 SAMOCHODY?

        W prlu to ty zyjesz, smutny chlopcze, skoro wydaje ci sie, ze samochod to symbol demokracji i szeroko pojetego luksusu.
        • Gość: nobopoco Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 21:00
          no własnie samochód dla mnie, to rzecz jak dla ciebie telewizor. czyli
          jest i nie jest to dla mnie zaden luksus... wyrzuc człowieku telewizor
          lub lodówkę, ja przestanę jeździć samochodem!!!!!
          • Gość: w Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 21:04
            > wyrzuc człowieku telewizor

            Juz dawno to zrobilem.

            > ja przestanę jeździć samochodem!!!!!

            No to trzymam za slowo.

          • amor83 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 24.04.10, 21:06
            Gość portalu: nobopoco napisał(a):

            > no własnie samochód dla mnie, to rzecz jak dla ciebie telewizor.

            A skąd ty wiesz, czym jest dla mnie telewizor? Pozbyłem się telewizora kilka lat temu, przy okazji przeprowadzki. Pewnie ci się to w głowie nie mieści co?

            To jak, od kiedy przestajesz jeździć "samochodem!!!!!"? Od jutra już?
            • Gość: nobopoco Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 21:56
              chętnie Ci zprezentuję telewizor, bo mam wrażenie że wlaśnie Ci go
              brakuje, bo chyba było to jedyne medium, które mogło poszerzyć Ci
              horyzonty....
              albo wykup sobie wycieczkę do Zurichu, skoro takis hop siup do przodu
              i zobacz, że tam ludzie parkują sobie pod oknami, ma to jakiś
              porządek, miasto jest przepiekne i nie dlatego, ze "samochodziki" nie
              mogą do niego wjeżdzać ( wg twoich propozycji)...
              • amor83 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 24.04.10, 22:00
                > chętnie Ci zprezentuję telewizor, bo mam wrażenie że wlaśnie Ci go
                > brakuje, bo chyba było to jedyne medium, które mogło poszerzyć Ci
                > horyzonty....

                Telewizor i samochód do poszerzania horyzontów. Taaa. Z jakiej ty zapadłej wsi jesteś?

                > albo wykup sobie wycieczkę do Zurichu

                A to jest właśnie kapitalny przykład, bo tam właśnie centrum jest dla samochodów zamknięte a ludzie jeżdżą komunikacją miejską. No ale pewnie Zurich to znasz głównie z telewizora, więc coś ci się mogło potaśtać. Idź już i się nie ośmieszaj bardziej.
                • Gość: do złośliwych! Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 22:47
                  Zurich znam bardzo dobrze. czym dla Ciebie jest centrum? chyba tylko
                  okolice Hirschengraben, coż to jest stare miasto i faktycznie nie da
                  sie tam jeździć samochodem z prostych przyczyn.
                  a w Łodzi centrum to nie stare miasto, jedynie pl. Wolności moźna do
                  niego zaliczyc... my tworzymy centrum, nasze firmy,nasza praca itp,
                  wiec dobrze byłoby w tym centrum zaparkowac!
                  nie jestem ani dorobkiewiczem, ani nie mieszkam na olechowie!
                  mieszkam na ul. Lindleya i chce do banku, do UMŁ, do swojego miejsca
                  pracy, na obiad, poruszać się samochodem i chcę parkować w miejscu
                  do tego przeznaczonym i bezproblemowo!
                  a Panu jesli zielonych pól w mieście brak proponuje wieś i trzymanie
                  sie z daleka od ludzi w samochodzikach!
                  • Gość: a Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 24.04.10, 23:31
                    > a w Łodzi centrum to nie stare miasto

                    A gdzie jest powiedziane, ze tylko "stare miasto" mozna zamknac dla ruchu samochodowego? Centra zamyka sie nie dlatego, ze "stare miasto", tylko dlatego, ze nie sa w stanie przyjac tyle transportu indywidualnego, ambasadorze progresywnosci

                    > my tworzymy centrum, nasze firmy,nasza praca itp,
                    > wiec dobrze byłoby w tym centrum zaparkowac!

                    Czy ty nie rozumiesz, ze to centrum nie jest z gumy i wszyscy "wy" sie w tym centrum ze swoimi puszkami nie pomiescicie? Nie dociera do ciebie, ze centrum miasta nie moze byc betonowa dzungla gdzie glownym elementem krajobrazu sa samochody? No to mnie przykro bardzo. Przyjrzyj sie wreszcie temu zdjeciu Houston, moze do ciebie trafi, ale obawiam sie, ze twoj przypadek jest beznadziejny

                    > nie jestem ani dorobkiewiczem

                    To sie przestan zachowywac jak jeden z nich

                    > chce do banku, do UMŁ, do swojego miejsca
                    > pracy, na obiad, poruszać się samochodem

                    No i to jest problem, bo jak tak kazdy bedzie chcial, to miasto stanie w korku a parkowac i tak nie bedzie gdzie. I to jest wlasnie problem mentalnosci: tylko czubek wlasnego nosa. JA chce, MNIE sie nalezy.

                    A teraz zgodnie z tym co tu poobiecywales/as przestan uzywac "samochodu!!!!!"
                    • Gość: nobopoco sfrustrowani ludzie sa toksyna dla miast! IP: *.toya.net.pl 25.04.10, 10:07
                      samochodu wlasnie przestalam uzywac, bo jestem w drodze na
                      wakacje... tobie tez proponuje, bo miasto najwyrazniej mocno cie
                      przytloczylo!
                      i tak jest! miasta zyja intensywnie! i owszem mozna zamknąc centrum,
                      ale gdzie to metro, gdzie dobrze rozwinieta siatka komunikacji
                      miejskiej?
                      ale oczywiscie najlepiej wyrzywac sie, ze ludzie poruszaja sie
                      samochodem!
                      idz czlowieku pod gmach MPK i tam wykrzykuj, moze to cos da!!!! a
                      nie utrudniac chcesz zycie innym!
                      ale niestety tak sie dzieje z ludzmi, ktorzy miasto myla z wsia i
                      urlop spedzaja np nad fontanna na placu Dabrowskiego, a wszystkich
                      innych, ktorych stac na samochod i wyjazdy nazywaja dorobkiewiczami!
                    • Gość: gość Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 25.04.10, 10:44
                      CI LUDZIE TUTAJ KRZYCZĄ NA TYCH, CO JEŻDŻĄ SAMOCHODAMI, PÓŹNIEJ BĘDĄ
                      KRZYCZEĆ, ŻE TŁOK W TRAMWAJACH I ŻEBY INNI SIEDZIELI W DOMACH!
                      ZŁOŚLIWOŚĆ LUDZKA NIE ZNA GRANIC!
                      A MOŻE DRODZY PAŃSTWO INACZEJ? UŁATWIAĆ SOBIE ŻYCIE A NIE UTRUDNIAĆ I
                      PLUĆ NA SIEBIE?
                      • Gość: a Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.toya.net.pl 25.04.10, 11:40
                        nie pisz capsami wywloko.
                      • amor83 Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d 25.04.10, 14:54
                        > PÓŹNIEJ BĘDĄ KRZYCZEĆ, ŻE TŁOK W TRAMWAJACH

                        Pewnie będą. Puści się wtedy dwa tramwaje na godzinę więcej i tłoku nie będzie.

                        > ZŁOŚLIWOŚĆ LUDZKA NIE ZNA GRANIC!

                        Twoja bezmyślność też.

                        > UŁATWIAĆ SOBIE ŻYCIE A NIE UTRUDNIAĆ

                        Tak, wpuszczanie jeszcze więcej samochodów do zapchanego centrum jest rzeczywiście ułatwianiem sobie życia.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: 78.8.192.* 25.04.10, 09:20
            W zasadzie telwizji nie oglądam, więc w zasadzie zostaw samochód w
            garażu....
    • markus.kembi Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to doz... 25.04.10, 10:48
      Panie Joński, czas przerobić cały pasaż na płatny parking, bo przecież "Jeśli coś jest nielegalne, to trzeba to zalegalizować i mało tego, miasto może pobierać środki".
      • Gość: . Re: Kierowcy parkują w pasażu Schillera. Czy to d IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.10, 11:12
        Właśnie. Skoro na placu się dało, to tutaj też można zrobić parking.

        Pójdźmy dalej za ciosem - samochody parkują na Piotrkowskiej, więc tu też trzeba
        zrobić parking. Samochody wjeżdżają na chodnik i alejki przy oraz w parku
        Sienkiewicza - zaorać i zrobić parking. Tyle miejsca się marnuje na jakieś
        krzaczory i spróchniałe drzewa... A park Poniatowskiego przy klubie tenisowym?
        Tam dopiero jest przestrzeń o dużym potencjale. Po co nam jakieś bezużyteczne
        place, skwerki, parki. To niegospodarność. Tyle miejsca się marnuje. Joński do
        dzieła!
        • grego-riuss Trawniki przed ogrodem botanicznym też przerobią? 25.04.10, 14:46
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Pójdźmy dalej za ciosem

          Przejeżdżałem dziś przed ogrodem botanicznym. Słoneczna niedziela, więc
          miłośnicy przyrody przybyli tłumnie swoimi samochodzikami. Zastawione wszystkie
          trawniki - oczywiście te najbliżej wejścia. Zieloniutkie, jeszcze nie
          rozjeżdżone, bo to jedna z pierwszych tak słonecznych niedziel. Nie ważne że 150
          metrów dalej, po drugiej stronie Konstantynowskiej (ślepa uliczka równoległa do
          Krakowskiej) jest miejsca na co najmniej 50 aut. Przecież to zbyt duża odległość
          dla tych wszystkich miłośników botaniki.
          Teraz czekam aż miłościwie nam panujący pajac J. przerobi te trawniki na parkingi.
          • Gość: Kate Re: Trawniki przed ogrodem botanicznym też przero IP: *.sukram.info 26.04.10, 08:58
            > miłośnicy przyrody przybyli tłumnie swoimi samochodzikami. Zastawione wszystkie
            > trawniki - oczywiście te najbliżej wejścia. Zieloniutkie, jeszcze nie
            > rozjeżdżone, bo to jedna z pierwszych tak słonecznych niedziel.

            Kilka weekendów i będzie rozjeżdżona ciapa zamiast zielonej trawy. Tam co roku w
            ciepłe weekendy stoi kilkaset aut na trawie.
            • markus.kembi Re: Trawniki przed ogrodem botanicznym też przero 26.04.10, 11:06
              Albo weźmy taki park Źródliska - to zdjęcie z czerwca ubiegłego roku, ciekawe jak ten tramwaj wygląda teraz: lh5.ggpht.com/_-Mek-qPnCNM/SkvhAl__C7I/AAAAAAAAFrY/owVLOTFwmm8/esicv69.jpg
              • markus.kembi Re: Trawniki przed ogrodem botanicznym też przero 26.04.10, 11:07
                Trawnik, nie tramwaj, chociaż tramwaj też jest na zdjęciu :-)
    • Gość: steffo Kiełbasa wyborcza jońskiego IP: 217.23.4.* 26.04.10, 22:30
      Parkingi zamiast placów i trawników. Tak joński zyskuje sympatię kierowców
      przed wyborami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka