yez.hodowca 28.05.10, 21:07 Żałuję w życiu tylko jednej rzeczy: że w 1995 roku nie pojechałem na koncert Pink Floyd do Pragi. Wygląda na to, że za rok nie będę już żałował niczego :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Prokuriusz Re: Koncert Rogera Watersa w Łodzi IP: *.4web.pl 28.05.10, 23:35 Koncert Floydów w Pradze był rok wcześniej. Nie umniejszając wadze tej wspaniałej nowiny powiem Ci jedno, do końca życia będziesz tego żałował. Widziałem potem mnóstwo koncertów. Masowych i kameralnych. Z prostym przekazem i nafaszerowanych efektami. Żaden, powtórzę: ŻADEN, nie umywał się do tego co pokazali panowie PF na Strachowie. Niewielką namiastkę daje DVD Pulse. Tamten koncert był jednym z najważniejszych momentów mojego życia. Cieszę się jednak, że w przyszłym roku moje doświadczenia będą bogatsze. :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ap to nie to samo:) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.10, 23:48 nie zalowalbys jakbys zobaczyl i to i to, w 1995 r PF byli juz bez Watersa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mapi7 Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w Łodzi IP: *.toya.net.pl 29.05.10, 09:53 Ja ładnych kilka lat temu byłam na koncercie Rogera Watersa w Warszawie. Oczywiście grał ze swoją nową grupą. Ale Waters to Waters!!!! Było magicznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prokuriusz Re: Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w IP: *.uni.lodz.pl 29.05.10, 10:30 Ciekawe dlaczego tak wcześnie sprzedają bilety. Stawiam na obawy przed za małą frekwencją. Taki show musi mieć sporą publikę. Waters dobrze o tym wie. Do trasy The Wall PF dołożyli, a pamiętajmy, że sam album nagrali bo...byli bankrutami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotus2008 Re: Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w IP: *.cust.o2.ie 29.05.10, 15:30 Sprzedaja je wczesniej chyba we wszystkich miastach. Wczoraj dostalem smsa, z informacja o koncercie w Dublinie. Tez bylem zdziwiony, ze informuja o tym rok wczesniej... Mysle jednak, ze bedzie ciezko o bilety, dlatego lepiej kupic od razu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaari Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 13:30 W końcu po latach posuchy nie trzeba już nigdzie jeździć, aby zobaczyć porządnego wykonawcę na żywo. Był Rammstein, będzie Porcupine Tree, Roger Waters... Jak dla mnie rewelacja! Proszę o więcej :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odyssey_2008 Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 19:30 Byłęm na jego koncercie w Warszawie na stadionie gwardii jeśli przyszłoroczny koncert będzie tak samo udany jak tamten to będzie ok. Tamten koncert był magiczny także z poza muzycznych względów. Wtedy było deszczowo tak jak teraz. Całą drogę do Wa-wy padało i z poworotem do Łodzi też padało . A na czas koncertu nic ani jedna kropla nie spadła, czy to nie cudowne . Waters zaczarował nie tylko publikę ale i pogodę:) sam koncert rewelacyjny choć było chłodno to jak Waters rozpoczął show zaczęły przebiegać przez ludzi-tłum fale ciepłą nigdy potem czegoś takiego nie przeżyłem a byłe na wielu koncertach. Nigdy później też nie było tak świetnego nagłośnienia (kwadrofonia) i teatralnie niemal przedstawienie wszystko dopracowanie w szczegółach. Wspaniałe przzycie czy uda się to powtózyć na The Wall ? mam nadzieje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Arena IP: *.mmj.pl 30.05.10, 21:07 Byłem ostatnio w Arenie na koncercie Depeche Mode i muszę stwierdzić że faktycznie z akustyką w tej hali jest coś nie tak !Warszawski koncert Rogera Watersa z 2002 roku był REWELACYJNY. Odpowiedz Link Zgłoś
pgolob Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w Łodzi 10.08.10, 12:28 Roger Waters w Łodzi wystąpi dwukrotnie: 18 i 19 kwietnia! Bilety na drugi koncert już są w sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Sting w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 10.08.10, 13:48 "Na wrzesień szykuje w Łodzi koncert Stinga. Wkrótce powinna rozpocząć się sprzedaż biletów." He? Jak to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzenina1 Roger Waters, były muzyk Pink Floyd, zagra w Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 10:54 No tak, rozważania o koncercie jeszcze długo będą brzmieć na forach. Czy komuś się podobało, czy nie dla mnie nie ma znaczenia. Przed wielu laty, kiedy pierwszy raz usłyszałam THE WALL - pomyślałam, że chciałabym może kiedyś, gdzieś.... I stało się - wczoraj mogłam usłyszeć i zobaczyć to, na co tyle lat czekałam. I widowisko i sam muzyk dla mnie wspaniałe ! Czy wybujałe ego Watersa , czy Jego mesjanizm, czy inne etykietki, które Mu są naklejane- nie zmuszą mnie do innego myślenia niż to, że uwielbiam Jego muzykę, cenię za to, co usiłuje od tylu lat przekazać i nadal będę słuchać kocertu THE WALL -jak za dawnych lat.... I tochę żal, że już się skończyło .... Ale od czego są marzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś