Dodaj do ulubionych

Drugi wagon nocą... (2)

20.03.04, 20:52
Pierwszy wątek o tej nazwie został zarchiwizowany:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=5670831&a=5670831
dlatego-w świetle niszczenia kasowników w drugich wagonach i niszczenia
drugich wagonów ogólnie- zakładam nowy wątek o tej tematyce.

Czy w przypadku obecnych problemów jakie ma MPK-nie należałoby przemyśleć
pomysłu nieotwierania drzwi w drugich wagonach w tramwajach odjeżdzających z
krańcówek po 21 ? (ew. 21 w dzień powszedni, 22 w weekend)
Obserwuj wątek
    • trantor A myślisz że w pierwszym nie będą niszczyć? /nt 20.03.04, 20:53

    • sloggi Re: Drugi wagon nocą... (2) 20.03.04, 23:40
      W Warszawie po godz. 21 w mniej uczęszczanych (obciążonych) liniach nie otwiera
      się drzwi w drugim wagonie. Prawda jest taka, że powoduje to zmniejszenie aktów
      wandalizmu.
    • Gość: J.S. Zastanawia mnie jedno... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.03.04, 23:44
      ...mianowicie: czemu w MPK ZAPRZESTANO akcji nie otwierania drzwi w drugim
      wagonie wieczorem? Tak, zaprzestano! Doskonale pamietam, kilka lat temu,
      motorniczy otwieral drzwi tylko w pierwszym wagonie! Nie pamietam czy tyczylo
      sie to wszystkich kursow w okolicach godz. 22/23 czy tylko kursow zjazdowych,
      ale cos takiego bylo.

      J.S.
      • geograf Re: Zastanawia mnie jedno... 20.03.04, 23:54
        ja pamiętam jak podczas kursów zjazdowych-i to również po porannym szczycie-
        motorniczy nie otwierał drzwi do drugiego wagonu.wieczorem były wyłączone światła.
        Teraz?Teraz z moich obserwacji wynika,że panuje dowolność. Niekiedy motorniczy
        otwiera,niekiedy nie (rzadkość).

        Dobre pytanie. Czemu zaprzestano??
        Zapewne pojawiły się głosy (w ilości iluś tam sztuk),że był tłok w pierwszym
        wagonie. Myślenie krótkowzroczne. Np. na Kilińskiego nie ma takich potoków
        pasażerskich po 21...:/
        • Gość: STUDI Druga strona medalu IP: *.prokom.pl 12.08.04, 11:28
          Dwa miesiace wstecz. Linia 11 kierunek Pabianice. Godzina okolo 20:00.
          Drugi wagon zamkniety. Stojacy klnacy ludzie ze musza jechac stojac (takie drobne 25 minut) tym bardziej ze w drugim wagonie sa miejsca aby moc usiasc tyle ze wagon zamkniety.

          Nie bede cytowal epitetow kierowanych do konduktora.

          Wiesz ale jesli wracasz z pracy i jestes zmeczony to widok niedostpenych miejsc siedzacych nie jest zbyt mily przy perspektywie jazdy na stojaco przez dosc dlugi czas.


          A mnie jedno dziwi dlaczego w prywatnych autobusach nie ma problemu wnadalizmu i nikt niczego nie zamyka nie blokuje itd.
          • geograf Re: Druga strona medalu 12.08.04, 11:37
            1. drugi wagon można przestać otwierać o 22 (odjazd z krańcówki). Wtedy już mało kto nie tylko wraca z pracy,ale i jeździ MPK...nie ma tłumów.
            2. Czemu w prywatnych busach nie ma trakiegho wandalizmu? Może chodzi o wielkość-kierowca widzi etc.,może o to,że nimi nie da się jechać na gapę...
            • zamek Geo, nieprawda! 12.08.04, 12:00
              geograf napisał:

              > 2. Czemu w prywatnych busach nie ma trakiegho wandalizmu? Może chodzi o
              wielkoś
              > ć-kierowca widzi etc.,może o to,że nimi nie da się jechać na gapę...
              Temu, że nad Kris-Turem panuje Roswell i templariusze. Nie wiedziałeś? A do
              tego przecież w nich nie ma drugiego wagonu.
              Dzierżbór Studi über alles!
              • Gość: STUDI Re: Geo, nieprawda! IP: *.prokom.pl 12.08.04, 14:41
                A Inter-buss wysyla swoich agentow by demolowali tramwaje - zapomniales o tym panie zamek.
    • Gość: Nataniel Re: Drugi wagon nocą... (2) IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 21.03.04, 09:46
      W tej chwili otwieranie drzwi w drugim wagonie zależy chyba od widzimisie
      motorniczego. Zauważyłem np. że dość często (chociaż nie zawsze) w wieczornych
      kursach 11 z Pabianic do Łodzi drzwi otwierane są tylko w pierwszym wagonie.
      Pewnie jest to związane z tym że wtedy chyba nie musi jechać pełen skład
      konduktorów.
      Osobiście uważam, że pomysł z nieotwieraniem drzwi w drugim wagonie to dobry
      pomysł. Może nie w pełni ale na pewno w jakimś stopniu zapobiegło by to
      demolowaniu tramwaju. A to już połowa sukcesu. A nawet jeśli nagle pojawi się
      jakaś pielgrzymka chcąca przejechać sie tramwajem po 21 to nic nie stoi na
      przeszkodzie aby te drzwi jednak otworzyć.

      Pozdrawiam
      Nataniel
      • Gość: barnaba Re: Drugi wagon nocą... (2) IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 21.03.04, 15:20
        Zgadzam się z Tobą.
        Czasami mam wrażenie, że po 20.00 drugi wagon powinien być wagonem bydlęcym- i
        to takim przeznaczonym na złomowanie (bo nowego szkoda).

        pozdrawiam
    • geograf wczoraj drugi był zamknięty. 12.08.04, 10:50
      Wczoraj mile zaskoczony wysiadłem z 15-tki (numer wagonów 1604 i 1605), która odjechała z Kurczaków o 22:09. W drugim wagonie co rpawda włączone było normalne światło, ale drzwi były cały czas zamknięte (przynajmnije dopóki ja jechałem;-)
      Brawo.

      Żeby jednak nadać sprawie trochę smaczku- w 6-tce,która odjechała zaraz po 15-tce (czyli z dwuminutowym spóźnieniem..brawo!), drugi wagon był normalnie otwierany...

      atem czemu w 15-tce było zamkniętE? dobra wola motorniczego?
      (a może, nie daj Boże, przez ten post zostanie on jeszcze ukarany???)
      • Gość: J.S. Re: wczoraj drugi był zamknięty. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.08.04, 12:49
        Kilku moich znajomych z ZKT-1 tak robi, ale z reguly tylko na kursie zjazdowym.
        Oczywiscie wszystko nieoficjalnie, w koncu miasto placi za DWA WAGONY, a nie
        jeden. I mysle, ze tu jest pies pogrzebany.
        • Gość: marcin_pabianice Re: wczoraj drugi był zamknięty. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:35
          Gość portalu: J.S. napisał(a):

          > Kilku moich znajomych z ZKT-1 tak robi, ale z reguly tylko na kursie
          > zjazdowym.

          nie ZKT-1, lecz ZET-1 :D
          • Gość: J.S. [OT] IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.08.04, 14:39
            dla mnie to zawsze bedzie ZKT...
    • Gość: Michał M. Re: Drugi wagon nocą... (2) IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 13.08.04, 10:31
      geograf napisał:

      > Czy w przypadku obecnych problemów jakie ma MPK-nie należałoby przemyśleć
      > pomysłu nieotwierania drzwi w drugich wagonach w tramwajach odjeżdzających z
      > krańcówek po 21 ? (ew. 21 w dzień powszedni, 22 w weekend)

      Byłbym "za", ale jest jedno "ale". Może być tak:

      Stoi 3 drechów na przystanku. Otwierają się drzwi w obu wagonach. Drechy
      wchodzą do drugiego. Są pijane i mogą zapomnieć, że wagony służą do
      dewastowana, a średni czas życia kasownika nie pownien przekroczyć tygodnia.
      Zachowują się więc jak "kulturalni" ludzie: Siedzą pijąc wódkę, paląc
      papierosy, plując i klnąć.

      A teraz ten sam tramwaj zatrzymuje się i nie otwiera drugiego wagonu. "Co? Nam,
      Wielkim Drechom nie otwiera się wagonu?! Każe jechać z plebsem w pierwszym?!".
      W tym momencie może pojawić się agresja, wybijanie szyb, wyłamywanie drzwi byle
      tylko się do wagonu dostać.

      Czy nie uważacie, że może taki problem powstać?
      • Gość: STUDI Re: Drugi wagon nocą... (2) IP: *.prokom.pl 13.08.04, 11:12
        Tyle za jakos rzadko widac dresow ktorzy by nie okazywali na kazdym kroku kto tu panem jest.

        Co tu mowic, nie tak dawno kumplowi wepchneli cale okno wraz z rama do wnetrza pokoju bo dresy musi kopac w kazde okno kazdego domu obok ktorego przechodza.

        A laza spora grupa, zazwyczaj sa to bramkraze z dystkotek. Nawet prywatne firmy ochroniarckie schodza im z drogi, a policja boi sie ragowac w takich przypadkach (maja argument: male miasto, szybko dowiedza sie do jakiej szkoly chodza moje dzieci....).
      • geograf Re: Drugi wagon nocą... (2) 13.08.04, 12:22
        Jeżeli dres w pewnym momencie zaczyna realizować swoje przekonanie o byciu Wielkim Drechem, oznacza że on cały czas ma takie przekonanie o swojej osobie,a nie tylko w momencie zobaczenia zamkniętych drzwi.
        ergo-przemoc drzemie w nim cały czas
        ergo-czy wagon będzie zamknięty,czy otwarty- i tak coś zniszczą.

        Nieotwieranie drugiego wagonu NIE JEST lekiem na dewastacje taboru. Jest li tylko i jedynie metodą prewencji.
        to wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka