Dodaj do ulubionych

Graffiti sztuka czy wandalizm?

23.02.02, 18:45
Moi kochani forumowicze co sadzicie o graffiti? czy podobaja wam sie kolorowe
rysunki na murach czy tez bulwersuje was to?

pozdrówka
Obserwuj wątek
    • blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 23.02.02, 18:53
      przepraszam za powielenie ale to nie ja zrobilam i nie wiem czym to jest
      spowodowane.

      pozdrówki
    • jasam Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 23.02.02, 23:40
      Zależy gdzie i jakiej jakości.
      Pobazgrane przejścia podziemne, wagony, bramy itd = WANDALIZM
      Wymalowane ściany w całościowy "obrazek" - nie wandalizm ale nie mówmy o
      sztuce. No może rzemiosło.
      Wymalowana ściana na Piotrkowskiej - nie wandalizm.
      pozdr.
      • p8 Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 23.02.02, 23:43
        jasam napisał(a):

        > Zależy gdzie i jakiej jakości.
        Zgoda.

        > Pobazgrane przejścia podziemne, wagony, bramy itd = WANDALIZM
        Zależy jak pomazany, ale w 98% to czysty wandalizm!!!

        > Wymalowane ściany w całościowy "obrazek" - nie wandalizm ale nie mówmy o
        > sztuce. No może rzemiosło.
        Sztuka jest sztuka:)

        > Wymalowana ściana na Piotrkowskiej - nie wandalizm.
        > pozdr.
        greetz
        • kropka. Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 00:07
          To już sztuka. Już są wystawy, opracowania, rozprawy.
          Graffiti zaczyna byc powoli uznawane przez fachowców
          • jasam Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 00:39
            Malujących było wielu, zaden nie smiał przy Jankielu
            taka parafraza.
            Są opracowania, konferencje aukcje, muzea - w zakresie malarstwa olejnego
            Wszyscy uznajemy to za sztukę. ok.
            Ale czy jeleń na rykowisku wymazany na bawełnianej ścierce to sztuka ?
            Jeżeli ścierka była malującego - jego problem, ale jeżeli nie jego - tzn był
            wandalizm.
            pozdr.
            • blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 10:03
              Ludzi którzy zajmuja sie graffiti maja naprawde duzy talent. Nie jest to prosta
              sprawa na dużej ściani zrobiś rysunek w perspektywie i jeszcze bardzo kolorowy
              żeby ożywić całość. Ja ich podziwiam. Oczywiście nie mówie o ludziach którzy
              trudnia sie w tagach[podpisach sprayami gdzie popadnie] bo to ani dobrze nie
              wyglada ani nie sprawia żadnej trudności wiec ja podpinam tagi pod wandalizm.

              pozdrówki
              • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 11:00
                ja uważam graffity za sztukę. Bardzo mi sie podoba klasyczne graffity- właśnie takie jak teraz zostało stworzone w pasdażu Schillera, albo na ścianie w pasażu Rubinsteina. To mi się na rpawdę podoba, ale takie tak zwykłe rysunki żeby pomazac ścianę to dla mnie dno i nie wiem co tak podnieca tych malujacych...chyba goniacy ich policjant badź sokista... (a w ogóle ich czasami ganiaja??)
                • blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 11:05
                  geograf napisał(a):

                  > ja uważam graffity za sztukę. Bardzo mi sie podoba klasyczne graffity- właśnie
                  > takie jak teraz zostało stworzone w pasdażu Schillera, albo na ścianie w pasażu
                  > Rubinsteina. To mi się na rpawdę podoba, ale takie tak zwykłe rysunki żeby pom
                  > azac ścianę to dla mnie dno i nie wiem co tak podnieca tych malujacych...chyba
                  > goniacy ich policjant badź sokista... (a w ogóle ich czasami ganiaja??)

                  ganiaja;)

                  Nie wiem czy widziałes ale to graffiti, które bylo na pasażu Schillera jest juz
                  zamalowane i na jego miejscu w ramach festivalu graffiti powstaje inne, z tego co
                  słyszałam znacznie gorsze. *chlip* to bylo moje ulubione .

                  pozdrówki

                  • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 11:43
                    wiem, widziałem jak zamalowywali. Nie wiem z jakim efektem, przechodziłem w mniej więcej połowie malowania. Przejde się i porównam, może w rzeczywistości nie jest takie złe? o Władcy tez ci ktoś tak powiedział, może jednak jest inaczej? :))

                    pozdrawiam
                    • Gość: blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 15:46
                      co do graffiti to się sama pojde przekonać[nie wiem czy juz skończyli], bo
                      jestem bardzo ciekawa czy jest naprawde tak jak mowia.

                      pozdrówki
                      ps. a co do Wladcy to zdania moich znajomych były podzielone im młodszy tym sie
                      mniej podobało. dziwne no ale...
                      • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 15:59
                        graffiti- tak juz przedwczoraj skończyli, takim zakończeniowym akcentem był koncert hip-hopowy w Funuberii 2.

                        Władca- czym młodszy tym się mniej podoba, bo nie oszukujmy się- trzeba w nim trochę pomyślec- to jest tak jak z Harrym Potterem i Władca- byłem na obu, ale Władca mi sie bardziej podobał, bo było więcej do myślenie i akcja była bardziej złożona, a nie "podana na tacy", a stary to ja nie jestem.
                        • Gość: blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 16:02
                          geograf napisał(a):

                          > graffiti- tak juz przedwczoraj skończyli, takim zakończeniowym akcentem był kon
                          > cert hip-hopowy w Funuberii 2.
                          >
                          > Władca- czym młodszy tym się mniej podoba, bo nie oszukujmy się- trzeba w nim t
                          > rochę pomyślec- to jest tak jak z Harrym Potterem i Władca- byłem na obu, ale W
                          > ładca mi sie bardziej podobał, bo było więcej do myślenie i akcja była bardziej
                          > złożona, a nie "podana na tacy", a stary to ja nie jestem. nic nie sugerowałam.

                          obejrzę to sie wypowiem.

                          • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 26.02.02, 17:51
                            Widziałem! Widziałem!!!
                            niestety nie podoba mi się... starsze było ładniejsze, a to wyglada jakby ktoś błówne malowidło zamalował i pokrył je swoim podpisem (albo jakimś napisem)...a może to prawda??
                            niestety nie podoba mi się...
                            • blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 26.02.02, 17:57
                              widzisz, nie widzialam ale jednak to co słyszalam od znajomych bylo prawda.
                              nietey dziś tez nie mialam okazji. ehhh ale chyba nie mam sie co spieszyc

                              pozostaje nam tylko ubolewać że tak malo ścian udostepnionych grafficiarzom w
                              lodszi[nie musieli by tego zamalowywac]

                              pozdrówki
                            • Gość: blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 14:36
                              Widzialam widzialam i sie zalamałam. To co jest teraz na ścianie w porównaniu
                              do trgo co bylo to paskuctwo,ble. Jak to zobaczylam to wydalam z sibie blizej
                              nie zidentyfikowany okrzyk rozpaczy:(. ehhh
                              ps. biale tło jest beznadziejne!

                              pozdrówki
                              • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 27.02.02, 17:30
                                czy ktoś wie kiedy będzie następne graffiti-party? Bo ja chce nowe malowidło!!!
                                :)
                • p8 Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 12:36
                  a w ogóle ich czasami ganiaja??

                  ba, nawet strzelają z ostrej amunicji.


                  panBozia

                  • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 12:45
                    uuuuu...nie wiedziałem, po tych pomalowanych pociagach nie można dojśc do takich wniosków....
                    • p8 Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 12:54

                      > uuuuu...nie wiedziałem, po tych pomalowanych pociagach nie można dojśc do takic
                      > h wniosków....

                      Ja to wiem, nie wymyśliłem sobie:)

                      panBozia
      • Gość: flip Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? IP: *.p.lodz.pl 24.02.02, 17:50
        Sztuka, czy nie - wszystko jedno. Najwazniejsze, ze z reguly nam sie nie
        podoba. Skoro nam sie nie podoba to pytanie dlaczego istnieje. Ano istnieje w
        duzej mierze ze wskutek zle rozwiazanej przestrzeni, w ktorej pelno pustych
        scian i brak ludzi na stale. Witryny sklepow graffiti sie nie pokrywaja,
        pokrywaja sie sciany idiotycznych piwnic dla pieszych. Winni sa architekci,
        urbanisci i inwestorzy zbyt glupi, zeby w ogole inwestowac.
      • ob.serwator WANDALIZM !!! 26.02.02, 18:09
        WANDALIZM !!!
        Wszędzie tam gdzie zrobiono to bez wiedzy i ZGODY właściciela. Czyli prawie w
        100%!
        Oprócz wszechobecnych bazgrołów na murach także tzw. "scretch" czyli drapanie
        szyb w autobusach i tramwajach - to wandalizm!
        Każda czysta ściana kusi takich wandali, nieważne czy to rudera czy właśnie
        odremontowana kamienica czy przejście podziemne. Powinni oni być ścigani i
        karani. Były burmistrz Nowego Jorku, Guliani, wiedział jak to zrobić. Za jego
        kadencji drastycznie spadła ilość tego typu wybryków.
        I jeszcze jedno. Z moich obserwacji z wyjazdów zagranicznych wynika, że tego
        typu malunki znajdują się licznie w dzielnicach biedoty, gettach zamieszkałych
        przez emigrantów na obrzeżach miast. Trudno znaleźć takie bazgroły w
        dzielnicach mieszczańkich zamieszkały co najmniej przez klasę średnią.
        A u nas co?
        Cała Łódź wygląda jak jeden wielki SLUMS!!!
        Niestety.
        • geograf Re: WANDALIZM !!! 26.02.02, 20:48
          Nowy Jork- jakby miasto dysponowało taka ilościa pieniędzy i taka autonomia jak NY to też byłoby dobrze u nas....

          inne miasta, w innych krajach- nie poprównuj innych krajów do nas- to nie to samo, a inne miasta? to fakt, w Gdyni jak byłem jakieś 2 lata temu to rzeczywiście nie widziałem prawie w ogóle takich bazgrołów....
          Ale może to się tez zmieni?? miejmy nadzieję...
          • ob.serwator Re: WANDALIZM !!! 27.02.02, 08:37
            geograf napisał(a):

            > Nowy Jork- jakby miasto dysponowało taka ilościa pieniędzy i taka autonomia jak
            > NY to też byłoby dobrze u nas....

            To nie jest kwestia pieniędzy tylko egzekwowania prawa i konsekwencji działania.
            A skoro u nas WANDALIZM traktuje się jako "działanie o małej szkodliwości
            społecznej" - no cóż mamy to co mamy.
            A jeśli chodzi o pieniądze to walka z bazgrołami nie jest tak kosztowna jak
            koszty usuwania ich skutków.

            > inne miasta, w innych krajach- nie poprównuj innych krajów do nas- to nie to sa
            > mo, a inne miasta? to fakt, w Gdyni jak byłem jakieś 2 lata temu to rzeczywiści
            > e nie widziałem prawie w ogóle takich bazgrołów....

            Jeśli gdzieś komuś się to udało to czemu nie w Łodzi?
    • kasiaprim Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 11:39
      Wandalizm.
      • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 11:46
        kasiaprim napisał(a):

        > Wandalizm.

        dfinitywny? tylko i wyłacznie? nawet to graffiti malowane z pasja i wielka dokładnościa pod okiem przechodniów i z pozwoleniem? np. to w pasazu Schillera?
        Bo to w przejeździe tramwajowym przy Kaliskim to rozumiem.
        CZy wszystkie graffiti takie dla ciebie sa?
        • unikorn Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 24.02.02, 18:34
          Właśnie. Czy wszystkie grafitti to wandalizm?
          Nie wydaje mi się.

          Polecam zajrzeć tu:
          www.gazeta.pl/alfa/galeria.jsp?xx=267087&dzial=02010702
          i niech teraz ktoś nazwie to inaczej niż sztuką...

          Zgadzam się z tym, że na pociągach, w przejściach podziemnych itp. większość
          wrzutów to rzeczywiście żenada (zwłaszcza tagi, o których wspominała Blenda)
          ale ludzie - nie generalizujcie tak!
          Nieraz można obejrzeć w galeriach i na wszelkiego rodzaju wystawach prace
          artystów(?), zwane dziełami sztuki, a w moich oczach to kicz, ale nie wrzucam
          całego (np.) malarstwa do jednego worka i mówię, że jest żenadą.
          Trzeba nabrać trochę dystansu - grafitti w Polsce jest jeszcze w powijakach -
          chociaż widziałem już dzieło chłopaków z crew Design Futura i aż boję się iść
          teraz na Pietrynę obejrzeć to "w realu", żeby nie odpaść z wrażenia...
    • zamek Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 26.02.02, 01:11
      Niestety, w większości wypadków graffiti istnieje u nas
      w formie bezładnej bazgraniny, często okraszonej
      niewybrednym słownictwem. Artystycznego graffiti jest
      bardzo niewiele i przed takim chylę czoła. Czasem
      również dobre pomysły powodują skutki mizernej jakości
      (jak np. akcja pomalowania płotu przy ZOO - powstały
      niestety raczej bazgrołki); rzadziej zdarzają się
      sytuacje odwrotne (spontaniczne graffiti o artystycznym
      wyrazie, jak choćby niektóre przy wyjeździe z Dworca
      Fabrycznego). Natomiast zagadką są dla mnie potężnych
      rozmiarów litery wykaligrafowane w pocie czoła -
      najwyraźniej jakieś "kultowe", niejasne dla mnie
      skróty. Może ktoś np. wie, co oznacza olbrzymie NP
      blisko wiaduktu na Kopcińskiego?
      Pozdrawiam
      • scarry Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 26.02.02, 10:09
        zdecydowanie uważam że graffiti to sztuka a jeżeli o wandalizm chodzi to jest
        on obecny wszędzie... w sztuce tez ! pozdrowy :)
      • blenda Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 26.02.02, 18:00
        Widzisz i to sa właśnie tagi. Podpis autora to jak autograf. Nie wiem co znaczy
        NP ale , na przyklad NTK to nietylakni- grupka ludzi z MNHT.
        W niemczech nawet najzwukeljsze grafy wygladaja fajnie oni sie bardziej do tego
        przykładaja i stwarzą wizerunek sztuki:).
    • jasam sztuka - bazgroły, Bazgroły - Sztuka, ...... 26.02.02, 18:49
      Czy jeleń na rykowisku wymalowany na bawełnianej ścierce - to sztuka ?
      Czy 2-3 litery wymalowane na czyimś dachu - to sztuka ?
      Trudno dyskutować o upodobaniach.
      pozdr.

      • Gość: es Re: sztuka - bazgroły, Bazgroły - Sztuka, ...... IP: *.lib.uni.lodz.pl 27.02.02, 11:08
        niewiem co tak podnieca władze naszego miasta w graffiti
        przeciez ten bohomaz na piotrkowskiej przy piłsudzkiego to jakiś koszmar
        i oni o tym mówią - sztuka młódzieżowa (hahaha)
        że turystów przyciągnie?
        nie trzeba do łodzi jechać żeby obejrzeć paskudztwa
        • ob.serwator Re: sztuka - bazgroły, Bazgroły - Sztuka, ...... 27.02.02, 12:22
          Gość portalu: es napisał(a):

          > niewiem co tak podnieca władze naszego miasta w graffiti
          > przeciez ten bohomaz na piotrkowskiej przy piłsudzkiego to jakiś koszmar
          > i oni o tym mówią - sztuka młódzieżowa (hahaha)
          > że turystów przyciągnie?
          > nie trzeba do łodzi jechać żeby obejrzeć paskudztwa

          To tylko podlizywanie się i kupowanie głosów młodzieży.
          Ale czy oni to kupią w takim opakowaniu? Może opakowanie?

          • geograf Re: sztuka - bazgroły, Bazgroły - Sztuka, ...... 27.02.02, 17:34
            no p[ewni- graffiti to podlizywanie się młodzięzy, nowe autobusy- korzystajacym z MPK, remonty dróg-kierowcom, nowa wybudowana fabryka przez jakiś koncern-wyrabianie dobrego wizerunku wśród łodzian itd itd...
            A co bedziecie nazywali rozwojem i życiem miasta? To co ludzie zrobia ze swojej inicjatywy, bez udziału miasta/rzadu? (ale czy to nie bedzie sie podlizywanie innym, bo w końcu ci pierwsi moga kiedyś zostac radnymi....??
    • hubar Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 22.07.02, 02:12
      Pytanie powtarzam, bo zakończył się festiwal graffiti w Łodzi. Niby nic, ale
      stacja Aral niedaleko, też ucierpiała!
      • geograf Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 22.07.02, 08:39
        Ale ucierpiała z powodu jednego z uczetsników, czy tylko jakiegoś osiedlowego pseudografficiarza?? Nie łączyłbym tych dwóch spraw....
        • hubar Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 22.07.02, 12:42
          Też bym chciał nie łączyć, ale skoro ten napis (coś a'la zaczątek graffiti)
          powstał dokładnie w czasie trwania tego festiwalu...
    • meganka2 Re: Graffiti sztuka czy wandalizm? 22.07.02, 09:42
      zależy co, zależy gdzie...
      jeśli graffiti jest wykonane profesjonalnie, w miejscu nadającym się pod takowe
      malowidła - to wszystko jest jak najbardziej ok !!!
      I wtedy jest to sztuka...
      Nie można natomiast narzucać się ze swoją twórczością, choćby nie wiem jak
      bardzo kreatywną, w miejscach nieodpowiednich... najgorszą rzeczą jest bowiem
      uszczęśliwianie kogoś na siłę - czy to w życiu osobistym czy też twórczym....
      odbiorca musi mieć prawo wyboru...
      Z drugiej strony - mało jest w Polsce miejsc i okazji dla grafficiarzy, by
      mogli dać upust swemu talentowi i fantazji... nie tłumaczy to jednak malowania
      w miejscach zakazanych... to już jest jednak osobny problem...

      meganka
    • hubar Po festiwalu Graffiti 22.07.02, 15:11
      "Wśród nich był grafficiarze ze Szczecina. - Gdy mamy spokój i czas tworzymy
      takie rysunki - mówi Lump, który malował portret. - Ale, kiedy chcemy
      odreagować, jeździmy na zajezdnie kolejowe malować pociągi. To podnosi
      adrenalinę. Mimo to ludzie ciągle mylą nasze prace z napisami na murach
      typu "Żydzew" czy "Pogoń Pany". Kibice-wandale a grafficiarze to dwie różne
      nacje."

      No qrwa koleś mnie rozbwaił!!!!!! On jest wręcz bezczelny!

      Calość artykułu:
      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=942226&dzial=lol0003
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka