Dodaj do ulubionych

Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają

16.03.11, 09:17
Obcinane są klasy ścisłe czy biologiczno-chemiczne, a utrzymywane liczne i zwielokrotnione klasy humanistyczne wszelkiego typu - medialne itp. twory produkujące kandydatów na kierunki studiów zapewniające bezrobocie? Gratulacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 09:25

      "U nas więcej uczniów ma być w zawodówkach, by później zasilili szeregi pracowników w fabrykach i montowniach. Nie tędy droga do rozwoju miasta."


      Panie Marcinie, taki jest rynek pracy w Łodzi, że potrzeba zdecydowanie więcej "roboli" niż "umysłowych". To nie problem wyprodukować absolwentów wyższych uczelni, tylko potem trzeba im jeszcze zapewnić pracę adekwatną do wykształcenia. Tymczasem w Łodzi z tytułem magistra idzie się do pracy przy taśmie produkcyjnej żeby w ogóle coś zarobić.
      • Gość: zasada Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: *.toya.net.pl 16.03.11, 11:34
        Czy szkoła zawodowa to tylko "zawodówka", czy również technikum?
        Wg mnie, dla wielu "dramat po ogłoszeniu wyników naboru" do liceum jest lepszy niż dramat po ukończeniu takiej szkoły i później po ukończeniu "Wyższej Szkoły Płatnej".
        • Gość: bbb Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 11:54
          "Wg mnie, dla wielu "dramat po ogłoszeniu wyników naboru" do liceum jest lepszy niż dramat po ukończeniu takiej szkoły i później po ukończeniu "Wyższej Szkoły Płatnej". "

          Dramat to jest dla budżetu państwa jak dziewczyna po LO idzie robić tipsy w podwrókowym salonie urody bo nawet płatna uczelnia wyższa jest ponad jej siły intelektualne.
          • al.pharg Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega 16.03.11, 11:58
            Gość portalu: bbb napisał(a):

            > "Wg mnie, dla wielu "dramat po ogłoszeniu wyników naboru" do liceum jest lepszy
            > niż dramat po ukończeniu takiej szkoły i później po ukończeniu "Wyższej Szkoły
            > Płatnej". "
            >
            > Dramat to jest dla budżetu państwa jak dziewczyna po LO idzie robić tipsy w pod
            > wrókowym salonie urody bo nawet płatna uczelnia wyższa jest ponad jej siły inte
            > lektualne.

            No to nalezy weryfikowac wiedzę i przydatnośc do nauki w Liceum przy naborze, a nie w sposób automatyczny nie wiedząc ilu jest zdolnych, a ilu mniej, likwidowac całe Licea czy klasy i to w renomowanych Liceach, które są promocją i chwałą naszego miasta nie tylko w Polsce. Jedynka słynie z olimpijczyków z Chemii poza granicami Polski. To obłed jak niekompetentni są łódzcy urzednicy.
    • Gość: Radni do zawodówek Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 09:39
      A może państwo radni porzucą pracę w urzędzie skończą zawodówki i wezmą się do pracy?
      Będzie to przecież w interesie publicznym. A władze publiczne podejmują decyzje w interesie publicznym.
      Czy w ten sposób można znaleźć oszczędności?
      Najłatwiej jest zabrać innym, najtrudniej sobie.
      • Gość: satanclaus67 Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: 80.50.129.* 16.03.11, 11:44
        Popieram. Kadra menedżerska spoza Łodzi. Miejscowi do łopaty. To się w pale nie mieści.
    • Gość: miejscowy prawdy, półprawdy i gó...prawdy IP: 217.97.129.* 16.03.11, 09:52
      Co ciekawe wszyscy w tym sporze posługują się manipulacją i na wzajem ;)

      - konieczne są oszczędności
      Przesunięcie uczniów z jednej szkoły do drugiej daje oszczędności?

      -likwidujemy klasy w liceach, bo potrzeba roboli
      Likwidacja klas w najlepszych łódzkich liceach jako metoda przyciągnięcia inwestorów?

      -klasy humanistyczne produkują bezrobotnych?
      Absolwenci najlepszych łódzkich liceów bezrobotnymi?

      -niewłaściwa struktura szkolnictwa średniego
      Kto zlikwidował w Łodzi szkolnictwo zawodowe, kto je odbuduje? Powstały jakieś świetne szkoły zawodowe w ostatnim roku? Karuzela likwidowania i odbudowywania w wykonaniu urzędasów może trwać wiecznie?

      -negocjacje w sprawie klas trwają
      Dyrektorzy podają się do dymisji i piszą zbiorowe protesty, bo wymuszono na nich likwidację klas, to się nazywa "negocjacje"?

      A Markowski bogu świeczkę i diabłu ogarek .....
    • Gość: mieszkaniec Pieprzyć Obywateli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 10:11
      Przede wszystkim sam pomysł ładowania młodych łodzian do zawodówek dobrze pokazuje, czym jest POrażka Obywatelska - bandą małych złodziei na usługach wielkiego kapitału, która w interesie tego kapitału chce zrobić z łódzkiej młodzieży niewykształcony motłoch, nadający się tylko do pracy przy taśmie w montowni. "Welcome to Łódź - Little India in the Heartland of Europe".

      Po drugie - komentarz dziennkarza pokazuje nieznajomość tematu. Panie Redaktorze, szkoła to nie taśma produkcyjna. Czasami wielkim sukcesem w pracy z młodzieżą jest to, że dziecko przyswoiło sobie coś, co dla niego jest trudne, chociaż obiektywnie to może nie wydawać się wielkim sukcesem. Nie można tu płacić za wynik, bo to nie praca na akord.

      Po trzecie - radzę łodzianom dobrze pamiętać w dniu tegorocznych wyborów, jak POrażka potraktowała ich dzieci. Uważam, że zamykanie szkół i wpychanie młodych ludzi do zawodówek to wyjątkowo obraźliwe dla łodzian posunięcie tej partii. POrażka mówi wam: "mamy was gdzieś, działamy w interesie koncernów potrzebujących robotników do taśm produkcyjnych, mamy gdzieś wasze aspiracje, jesteście tylko mięsem wyborczym, nadajecie się tylko do przykręcania śrubek". I to samo dotyczy PiSuaru, który jest z nią w koalicji. Radzę o tym pamiętać, żeby znowu nie poprzeć tych bandytów.
    • Gość: panna lodzia Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.toya.net.pl 16.03.11, 10:19
      "Nie można tu płacić za wynik"a za co placic ?bo tak trzeba?
      • Gość: mieszkaniec tak lodziu, tak trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 12:16
        Tak lodziu. Tak trzeba. Na przykład dla dziecka z upośledzeniem umysłowym sukcesem może być trafienie widelcem do ust, a nie w oko. Dla dziecka przeciętnie uzdolnionego sukcesem jest zdanie egzaminu maturalnego z wynikiem dającym przepustkę na studia. Nie można podchodzić do sprawy biznesowo, płacąc "za wynik", czyli za liczbę olimpijczyków czy przyjętych na prawo albo medycynę. Mądrzejsi od nas - w Europie zachodniej - rozumieli to dawno temu. Jeżeli my chcemy kopiować wzorce edukacyjne ze Stanów, to jest to zły pomysł. Próbkę efektów amerykańskiego systemu edukacyjnego masz tu:

        www.youtube.com/watch?v=g1J5C1ichqU
        Ja nie chcę takich rezultatów. Wpatrywanie się w mityczną Florydę, co czyni dziennikarz Gazety Obłudzkiej, jest infantylne i prowincjonalne.
    • Gość: mikro_klik Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: 212.191.69.* 16.03.11, 10:27
      Nie, no to chyba jakaś kpina! Likwidować klasy w dobrych liceach na rzecz pójścia ludzi do zawodówek?! A któż to chciałby zamiast do dobrego liceum udać się do zawodówki...? Porąbany pomysł, mam nadzieję, że szybko upadnie. Piszę jako łodzianin i absolwent XXI-ego.
    • al.pharg jestem za referendum - dośc tych absurdów! 16.03.11, 10:28
      Ktos madrze napisał, ze to radni łódzcy reprezentuja taki poziom umysłowy, ze nadaja sie do zawodówek.
      I to jest własnie ironia losu i paranoja naszej rzeczywistosci, ze ludzie mało rozgarnieci (o czym swiadczy fakt co zrobili z naszym miastem), zdolnej i ambitnej młodziezy chca narzucac złe wzorce i działania, które maja przyhamować jej rozwój.
      Tych szkodników trzeba jak najszybciej usunąć! Dość juz naniszczyli. To niewiarygodne, aby w miescie tylu uczelni niszczyć edukacje i oswiatę.
    • jakub.hubert Cholernie dobry pomysl! 16.03.11, 11:28
      "(...) pensje nauczycieli będą zależeć od postępów uczniów" - ale niestety Łódź to nie Floryda. Ja w ogole bym sie nie cackał, tylko połaczył ze 3 licea w jedno i tyle. Po co nam one...? Łódź słynela z fabryk, trzeba do tego wrocic :/ Eh... powoli zawodze sie na panu Piątkowskim.
    • Gość: bbb I tak już będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 11:28
      Jeżeli kasy na oświatę brakuje to trzeba stanąć przed wyborem: likwidować szkoły, do których dopłaca się najwięcej a poziom mają niski, czy likwidować pojedyncze klasy w najlepszych szkołach. Mamy wybór - więcej dobrze wykształconej młodzieży po takich szkołach jak I czy IV LO ale za to likwidacja takich tworów jak LI LO, które faktycznie kształcą bezrobotnych, albo trzymanie słabych liceów i likwidacja kilku dobrych klas.
    • Gość: zuza Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.umed.lodz.pl 16.03.11, 11:38
      i ja kretynka głosowałam kiedyś na PO!!! Na pewno nie powtórzę tego błędu- kolejny raz pokazali mieszkońcom Łodzi, gdzie ich mają! Zamiast wspierać najlepsze łódzkie szkoły ograniczają ich działalność; jeśli jest niż demograficzny można np zmniejszyć liczebność klas ze średnio 33-34 i poprawić jakość kształcenia! Nie mam nic przeciwko kształceniu zawodowemu, sensowana szkoła, która dawałaby możliwość zatrudnienia wykwalifikowanemu pracownikowi na pewno jest w interesie Łodzian, ale na pewno nie zasila jej najlepsi uczniowie- to " urawniłowka" w dół. Czy nie można zlikwidować szkół czy też klas, gdzie zdawalność matur jest najniższa? To miałoby sens, ale wymaga jakigoś wysiłku, pomyślenia, analizy. Kilka lat temu podobni naszym dzisiejszym władzom wizjonerzy jednym ruchem polikwidowali zawodowe szkoły budowlane, mechaniczne i inne, wbrew powszechnym protestom, po społeczeństwo miało być wykształcone. Efekty widać: mamy stado bezrobotnych absolwentów pseudo-szkółek, ale nie dotyczy to przecież naszych absolutnie najlepszych LO, gdzie zdawalnośc matur wynosi 100%.
      • Gość: miejscowy Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: 217.97.129.* 16.03.11, 12:21
        Pomysł zapewne jest taki: ograniczamy liczbę przyjętych do liceów, w efekcie robi się drabinka, ci z XXI trafią do III, z III do xxxxxx, a kilkuset nie załapie się nigdzie. Jak przyjdzie wyż to się dołoży klas do xxxxx, III, I itd.
        Pytanie tylko czy to dobra metoda, bo jednak w około 8 łódzkich liceach WSZYSCY zdają maturę i praktycznie WSZYSCY dostają się na renomowane uczelnie. Czy jak ich się wyautuje z dobrych liceów to nadal będą dobrze wyedukowani?
        Czy technikum lub zawodówka to coś złego? Oczywiście nie. Ale przymuszenie ucznia do tego żeby poszedł do zawodówki kształcić się na hydraulika, którym być nie chce i nie będzie to dobry pomysł? Do zawodówek zostaną wypchnięci najsłabsi i najmniej zaradni. Czy nauka w zawodówce pozwoli być im leszą ekspedientką czy kasjerką w markecie? Wiecie, jaki jest poziom w tych zawodówkach, jak tam jest poziom morele, stosunki?
        Piszecie o "płatnych szkółkach”, w których dyplom jest za pieniądze. Te szkoły wyższe dostają od państwa akredytację, która ma zapewnić o odpowiednim poziomie takiej szkoły wyższej. To powiedzcie, co myślicie o takiej alternatywie - kasujemy klasę w renomowanym liceum, co skutkuje brakiem naboru do nieudacznej szkoły wyższej! Czy to nie jest chore? Mniej uczniów w renomowanych liceach to mniej absolwentów renomowanych szkół wyższych. A uczelniom za pieniądze wystarczy cofnąć akredytację!
    • Gość: ARA Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.toya.net.pl 16.03.11, 13:27
      Na litość boską, panie Piątkowski - przyjmij pan wreszcie do wiadomości, że się pan nie znasz na edukacji! Porusza się pan w tej materii jak słoń w składzie porcelany! Pytaj pan tych, którzy wiedzą!
    • Gość: onka Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: 83.142.207.* 16.03.11, 16:06
      Nie każdy może i powinien kończyć liceum. Nie każdy się do tego intelektualnie nadaje, chociaż obecnie świadectwo maturalne wydaje się dobrem powszechnie dostępnym
      Pracuję z absolwentami liceów (ze świadectwem maturalnym w łapkach). Są różni, ale poziom niektórych jest żenujący że kilkanaście lat temu mieliby problem ze skończeniem nawet zawodówek. Prawda jest taka ze w obliczu niżu poprzeczka dla kandydatów do liceum została nie tyle drastycznie obniżona co zakopana głęboko w ziemi. Uważam że krzywdzące jest upychanie tych dzieciaków do liceów, które skończą a później zostaną bezrobotnymi maturzystami, albo pójdą i tak do czarnej fizycznej najprostszej roboty. Może lepiej byłoby im dać szanse zdobycia umiejętności w zawodach poszukiwanych na rynku pracy
      • Gość: KOKO Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: *.play-internet.pl 16.03.11, 16:25
        Bzdury, bzdury - kto zapełni te nasze wyzsze uczelnie, moze absolwenci zawodówek? Puknijcie sie w swoje durne głowy. i nikt nie ma prawa narzucać innym gdzie maja sie uczyć. To jest ryzyko tego kto wybiera, czy potem bedzie miał prace czy nie. Żyjemy w wolnym kraju, tutaj nie Chiny czy Korea północna, zeby nakazywac wybór szkoły i profil kształcenia - Platforma coraz dalej przegina i wypróbowuje naszą wytrzymałość.
        Ludzie zjednoczmy się i usuńmy tych co niszcza kulturę, edukację, a teraz zabieraja nam częśc składek emerytalnych!
      • Gość: przerażony Re: Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzega IP: *.toya.net.pl 16.03.11, 16:54
        To podnieśmy próg naboru do liceum. To ma sens. Kiedyś podjęto taką próbę i wywołało to burzę medialną, a przecież to był dobry pomysł. Jacyś panowie dziennikarze (nie wskazując palcem) chcieli na tym zrobić karierę, a to był całkiem znośny pomysł. Ale administracyjne likwidowanie klas na zasadzie „wszędzie po pięć lub trzy” to intelektualna kompromitacja naszych obecnych władz oświatowych. Później zastanawiamy się, że ludzie kupowali bzdury głoszone przez komunistów i faszystów. Ludzie kupią wszystko. Nawet w kraju, który niedawno uwolnił się od komunizmu mogą kupić, że pomysł „każdej szkole po pięć klas” to dobry pomysł i przejaw przemyślanej strategii edukacyjnej.
    • Gość: WERT Ostrzeżenia IP: *.vline.pl 16.03.11, 17:04
      Ostrzeżenia o tym, że niemiłościwie panująca nam w oświacie pani Hall i partia PO szykują wielkie zmiany w szkołach, słyszymy od czasu do czasu. Słyszymy niestety niedokładnie, a pani Hall nie ma zamiaru spotykać się np. ze związkami nauczycielskimi, by je informować i konsultować się z nimi; w każdym razie od trzech lat z żadnym się nie spotkała. Są jednak ludzie, którzy świetnie się orientują w reformach oświaty, bo sami do niedawna byli ministrami lub doradcami. W sobotę w Sejmie zwołali konferencję, na której przedstawili swoje opinie, a co najważniejsze, drogi wyjścia z permanentnego kryzysu oświaty.

      Prof. Ryszard Legutko, minister edukacji w czasach rządów Jarosława Kaczyńskiego i europarlamentarzysta powiedział, że potrzebna jest nam odwaga i roztropność, ponieważ jesteśmy „w szponach międzynarodowej biurokracji oświatowej”. Ta biurokracja decyduje o kształcie reform, o celach edukacyjnych, opracowuje własne narzędzia badawcze i mierzy nimi sukcesy wg sobie znanych i przez siebie wymyślonych kryteriów. W Polsce, dodał referent, ta biurokracja jest bardzo silna; „wywodzi się z elit PRL i już w trzecim pokoleniu reformuje nam oświatę”.

      Oświata jest w Polsce w bardzo złym stanie, jest kształcenie (może zresztą trochę za dużo powiedziane), nie ma wychowania. Wszyscy boją się wychowywać dzieci i młodzież, żeby nie zostać pozwanym do sądu przez rodziców. Pozostała właściwie tylko walka z przemocą (na to granty daje Unia) i wychowanie do tolerancji (na to też). Zamiłowanie do tolerancji wypiera jednak walkę z przemocą, więc i tej walki już właściwie nie ma.

      Czego brak w polskiej szkole?

      - Obyczajności. Nikt już się nie wita, nie żegna, nie ustępuje miejsca. Ale młodzi ludzie potrzebują form – student po oblanym egzaminie mówi do profesora „Miłego dnia”; cóż, robi tak, jak nauczył się z filmów i z komórek.
      - Wspólnoty. Potrzebujemy wspólnoty, nie tylko polskiej, ale wręcz europejskiej, bo i ta jest już zagrożona. „Europa to coś znacznie więcej niż Unia Europejska! To Homer, Antygona, Szekspir, Goethe. Trzeba odebrać Unii Europę!”
      - Reformy. Dobrej reformy.
      - Szkolnictwa zawodowego. Przywrócić! Uratować także szkolnictwo ogólne, żeby było naprawdę ogólne.
      - Perspektywy historycznej. Rozszerza ona u dorastającego człowieka świadomość rozwoju świata.
      - Pisanie i czytanie. „Młodzież nie umie ani pisać, ani czytać!”. Co więcej, nie rozumie wagi tych umiejętności dla rozwoju indywidualności. „Widzę od lat, że młodzi ludzie przestają być indywidualnościami, są już tylko typami.”

      Edukacja nie ma służyć ani tolerancji, ani demokracji, ani wychowaniu obywatelskiemu, ani socjalizmowi. Ona ma służyć edukacji samej. „Bez jedzenia i picia człowiek umiera, bez edukacji umiera jego umysł. Od kilku lat mam wrażenie, że żyję w kraju, w którym jest coraz więcej nieboszczyków” – zakończył minister Legutko.

      Kolejnym referentem był prof. Andrzej Nowak, historyk. Za dwa lata młodzież otrzyma erzac programu historii. Historia przekształciła się w fikcję, podobnie jak teatr w komedię. Trzeba szukać rozwiązań, może nawet „przebrać historię w nowe ciuszki”, zacytował profesor kogoś z lobby oświatowego. Przede wszystkim jednak potrzebna jest, by użyć modnych określeń, „narracja europejska”, czyli uporządkowana, ciekawa, prawdziwa opowieść o Europie, rozpisana na kilkuletnią naukę szkolną, zapis ciągłości historycznej, żeby europejski przekaz kulturowy nie przestał być wspólnotowy. To w zreformowanej szkole nie będzie możliwe. Nie chodzi już nawet o „narrację polską”, też potrzebną, europejska także jest „wypłukiwana” z programów.

      To zagraża również gospodarce, i to w skali świata. nie tylko kulturze narodowej i europejskiej. Dostrzegł to – jak powiedział prof. Nowak – Jan Krzysztof Bielecki, który narzeka, że gospodarka nie będzie funkcjonować bez gospodarzy, są już tylko ludzie o mentalności pracowników najemnych. Nadziei na wspólnotę prof. Nowak doszukał się w tak odległych ideowo rejonach, jak wypowiedzi Macieja Gduli z lewackiej „Krytyki Politycznej”: „nie wyjeżdżam z Polski, bo każdy jest skądś”, bo „tu są nasze groby”, i – tak czuje, czy coś wie? – „tu się toczą najważniejsze walki”. To wystarczy, do tego można się odwołać, uzasadniając potrzebę nauki historii.

      Prof. Kazimierz Korab, działacz oświatowy z czasów „Solidarności”, podkreślał konieczność różnorodności myślenia na temat reform. W tej chwili w całej Europie wprowadza się jedną „reformę bolońską”, co zawęża myślenie o edukacji na wzór lat 50. w demoludach, bez myślenia o dalekosiężnych skutkach podejmowanych działań.

      Zło w oświacie nazwał technokratyzmem. „To wyziewy starego wulkanu, którego skutki są już doskonale znane, np. z USA w latach 70.” Wyznaczanie w ten sposób celów oświatowych porównał do lejka – u góry szeroko: rozum, nauka, technika, dobro, piękno, a potem coraz węziej: prawa naukowe, technologie, potem już cieniutki wylot – odkrycia, które można z zyskiem opatentować. Umiera pedagogika, pojawiło się zarządzanie, usługi oświatowe, cele użyteczne rynkowo. Uczeń to klient, nauczyciel to usługodawca. Uczeń płaci i wymaga.

      Założyli Towarzystwo Nauczycieli Szkół Polskich, które apeluje o wycofanie planu profilowania szkół gimnazjalnych, zmianę systemu podziału klas szkolnych i przywrócenie 4-letnich liceów oraz techników i szkół zawodowych; dzięki temu cala młodzież do lat 8 mogłaby uczyć się, zdobywając podstawy wiedzy ogólnej.

      Prof. Andrzej Waśko, jeden z najoryginalniejszych umysłów współczesnych, podkreślił, że metodyczne obniżanie poziomu szkół to metodyczne obniżanie poziomu społeczeństwa polskiego.

      Ale czy nie o to właśnie chodzi?

      Teresa Bochwic
    • Gość: pedagog-5 Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.11, 20:15
      Panie Prezydencie działania Pana są właściwe zawsze będą osoby które są zapatrzone w swoje wąsko pojmowane interesy. Może warto zobaczć jak niektóre bardzo dobre licea uzyskują te wyniki; czy ograniczenie uczestnictwa w zajęciach dla uczniów klas maturalnych
      tylko do tych zajęć które są na maturze a pomijanie pozostałych przedmiotów obowiązkowych nie jest zbytnim uproszczeniem?
    • Gość: Skrzywdzony Najlepsze łódzkie licea protestują i ostrzegają IP: *.astral.lodz.pl 16.03.11, 21:30
      DOBRZE WAM TAK!!!!

      Śmialiście się z tych likwidowanych, a tu proszę, jest i kwiatek dla was, najwspanialśi pedagodzy najlepszych łódzkich szkół!

      A po wyborach parlamentarnych, Panie Piątkowski do dzieła, zamknąć ich też. NIŻ.
      Wszak są dobre szkoły przy UŁ i PŁ.
    • ogryzka96 IV Lo łódź 11.02.12, 16:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,756,133197486,133197486,IV_Lo_lodz.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka