jackrys
11.05.04, 03:37
Czyli odpowiedialność się już prawie rozmyła.
Jak za starych "dobrych" czasów.
Nikt nie jest winny, a dwie osoby nie żyją.
No, może ktoś przejdzie na zasłuzoną emeryturę (bo Policji przysługuje po 15
latach służby, wlicza się także okres służy w ZOMO, SB itp.)