Gość: mikro_klik
IP: *.181.113.225.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
27.06.11, 13:23
K...a, czy w tym mieście każdy może wyburzyć co mu się żywnie podoba bez konsekwencji?! Ile jeszcze będę czytał takich historii?! Że właściciel jest po...em, to już wiemy, ale od czego są te za...ne służby miejskie? Każdy się patrzy na drugiego i zasłania albo brakiem kompetencji, mocy albo prawem albo jeszcze nie wiadomo czym. A jak to się wszystko ma do zdrowego rozsądku, który podpowiada, że zabytków (nawet jeśli są nimi nie z punktu widzenia prawnego) się nie niszczy? Nijak!!! Rzygać się chce czytając kolejny raz ten sam urzędniczy bełkot.