Gość: shadow
IP: *.lodz.mm.pl
21.05.04, 21:53
Nie wiem dlaczego, ale jeszcze do tej pory nie trafiłam na faceta, który
miałby .... jaja!! Ilekroc poznaje nowego chlopaka, to okazuje sie on
pierdołowaty, po tygodniu znajomości mówi mi, że sie biedak zakochał, jak ja
powiem, że pomarańcza jest fioletowa, to on zawsze i przytaknie....;/ Czy w
Łodzi nie ma facetów z jajami??!!! Takich którzy wiedzą czego chcą a nie są
pierdołami??!!! Co prawda jestem jeszcze młoda, ale jak tak dalej pójdzie, to
zostane starą panną i nici z marzeń mojej mamy o wnukach....:P No, chyba że
zostanę lesbą....ale to raczej nie wchodzi w gre....:P Tak więc jestem
ciekawa czy łódzcy "młodzi chłopcy" wyrośli na jakiejś trefnej glebie, czy to
przez to bezrobocie rodzą sie jacyś nie teges ... (bez urazy oczywiście dla
istniejących facetów z jajami)....a może to poprostu Łódź źle wpływa na męską
część społeczeństwa?? Tego nie wiem.... w każdym razie wniosek jest jeden -
FACET MUSI BYC FACETEM A NIE PLAYBOYEM Z PRZECENY ALBO BABĄ Z BAŁUCKIEGO
RYNKU!!!! no a co do jaj to wszyscy wiedzą o co mi chodzi.....(bez rzadnych
sprośnych skojarzeń..:P)