krzykowal
07.06.04, 12:38
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2117788.html
Autostrada A2 coraz dłuższa
Lech Bojarski 07-06-2004, ostatnia aktualizacja 07-06-2004 11:45
Możemy odetchnąć - z budową kolejnych odcinków trasy A2 nie powinno być
problemów. Już za miesiąc drogowcy wchodzą na plac budowy pomiędzy Koninem i
Łodzią.
Co więcej, jest szansa, że jeszcze w tym roku ruszy także budowa odcinka z
Nowego Tomyśla do Świecka i granicy z Niemcami. A jeszcze kilka miesięcy temu
groziło nam, że ani na wschodzie, ani na zachodzie regionu drogowcy nie będą
mogli budować trasy A2.
Zmiana rządu i zawirowania wokół tzw. planu Hausnera sprawiały, że nie było
pewności, czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych otrzyma z budżetu państwa
pieniądze na budowę odcinka z Konina do Łodzi (poznański oddział zbuduje
odcinek Konin - Dąbie). Pod znakiem zapytania stanęła także budowa przez
Autostradę Wielkopolską SA odcinka z Nowego Tomyśla do Świecka. Przez ponad
pół roku AW SA spierała się bowiem z rządem o to, ile powinna kosztować
inwestycja (wycena była potrzebna, bo to rząd będzie gwarantem kredytów
koncesjonariusza). Autostrada Wielkopolska SA wyszła od ceny 7 mln euro za
kilometr trasy, później spuściła do 6 mln euro, zaś urzędnicy mówili o 4 mln
euro. Co prawda kompromisu nie ma do dziś, ale jak mówią obie strony, jest on
już bliski. I to na tyle bliski, że AW SA planuje rozpoczęcie jesienią budowy
16-kilometrowego odcinka z Nowego Tomyśla do Trzciela.
- A my jesteśmy już praktycznie po przetargu na wykonanie odcinka Konin -
Dąbie. Wyniki muszą tylko zatwierdzić Ministerstwo Infrastruktury i Europejski
Bank Inwestycyjny - informuje Piotr Chodorowski, zastępca dyrektora GDDKiA w
Poznaniu. Budowa 46,5 km drogi z Konina do Dąbia z trzema węzłami (Żdżary,
Koło, Dąbie), 46 mostami i wiaduktami, trzema parami miejsc obsługi podróżnych
będzie kosztować ok. 170 mln euro, czyli ok. 3,65 mln euro za kilometr. -
Sądzę, że do końca czerwca wszystkie formalności będą załatwione i na początku
lipca ruszy budowa - mówi Chodorowski.
Poznańska dyrekcja nie ujawnia jeszcze, kto wygrał przetarg na budowę A2 w
kierunku Dąbia, ale prawdopodobnie zlecenie zrealizuje konsorcjum trzech firm:
Strabag, Mota i Kirchner. Ich oferta była bowiem najtańsza.
Zarówno GDDKiA, jak i AW SA planują otwarcie nowych odcinków A2 na koniec 2005
r. Wówczas będzie można przejechać wszerz całą Wielkopolskę, a na wschodzie
dojedziemy nawet do Łodzi. Niestety, kierowców samochodów osobowych taka
podróż będzie kosztować ok. 44 zł. Dlaczego aż tyle? Mimo że odcinek z Konina
do Dąbia i dalej do Łodzi będzie wybudowany przez państwo (czyli GDDKiA), za
przejazd nim i tak trzeba będzie płacić.