Dodaj do ulubionych

Katastrofa w lasach

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 13.06.04, 18:46
Taaa jasne niech jeszcze z AWMki strzelaja... A zreszta jak chce sobie
popatrzec to niech se patrza... Ja kiepow nie rzucam na scilke a Ci ktorzy to
robia niech sie najaraja przed wejsciem w zielone czeluscie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał M. Re: Katastrofa w lasach IP: *.lodz.msk.pl / 217.97.160.* 13.06.04, 20:55
      Czy to nie lekka przesada? Chłodny maj, kilka ciepłych dni w czerwcu, ale z
      deszczem i już mamy "katastrofalną sytuację"? Czy leśników już totalnie
      pogięło? A może chcą mieć spokój - nie wpuścić nikogo do lasu. Szosą moge sobie
      przez las jechać, a na grzyby iść nie? Paranoja
      • Gość: dZIAŁKOWIEC Re: Katastrofa w lasach IP: 212.51.205.* 14.06.04, 07:54
        Tak się składa, że mam działkę w lesie i wiem co się dzieje. JEst katastrofa.
        Ziemia jest tak sucha, że woda nie wsiąka w podłoże. Więc najpierw sprawdź jak
        jest w rzeczywistości a potem wygłaszaJ KOMENTARZE.
        • Gość: Michał M. Re: Katastrofa w lasach IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 14.06.04, 11:24
          Działkowcy zawsze mają pod górkę - a to chcą Was wysiudać, a to komuś nie
          podobają się Wasze altanki... no chyba że to zabytkowy tramwaj ;-)

          Powiedz - co tę ziemię tak wysuszyło? Przeciętna zima ze śniegiem? Chłodna
          wiosna? Rozumiem, że woda nie chce wsiąkać. Ale dlaczego leśnicy ogłaszają
          katastrofę co roku? Raz jest bardziej sucho, raz mniej, ale mówienie co roku o
          katastrofie jest śmieszne.

          Chodzę po lesie i nie wszczynam pożarów. Nie palę ognisk, nawet papierosów. Nie
          zostawiam pustych butelek. To chyba wystarczy, no nie? Nie widzę powodów, żeby
          hurtem wszystkim zakazywać wstępu do państwowych lasów.
          • Gość: dZIAŁKOWIEC Re: Katastrofa w lasach IP: 212.51.205.* 14.06.04, 12:08
            Oj jakie schematyczne myślenie prezentujesz:( Nie mam altanki, nie mam
            tramwaju, nie chcę nikogo wysiudać:( Jeśli chodzisz po lasach to kucnij i
            sprawdź jak suche jest podłoże. Polecam Grotniki czy Sokolniki. Las ma to do
            siebie, że trudno się nawadnia i bardzo szybko "wysycha".
            • ab84 Re: Katastrofa w lasach 14.06.04, 12:12
              wiesz... Ty musisz miec na tej dzialce ziemie zlej jakosci... daj jej nawozy,
              nawiez troche jakiejs czarnej ziemi... podsyb troche takim czyms specjalnym a
              woda od razu bedzie lepiej wsiakac...

              z reszta... skoro masz dzialke w lesie to rozumiem ze obecnie na niej nie
              przebywasz, bo przeciez jest zakaz wstepu do lasu!
              • Gość: dZIAŁKOWIEC Re: Katastrofa w lasach IP: 212.51.205.* 14.06.04, 12:45
                mieszkam na niej:) i nie zamierzam lasu nawozić:)
                • ab84 Re: Katastrofa w lasach 14.06.04, 14:55
                  mieszkasz w lesie... a na czas suszy nie musisz sie z niego wyprowadzac??? to
                  niesprawiedliwe! ;)
            • Gość: Michał M. Re: Katastrofa w lasach IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 14.06.04, 12:45
              Z tymi altankami - żartowałem :-) Nie chciałem Cię urazić.

              Tak, las szybko wysycha... od tysięcy lat. Od czsu gdy poszedł sobie stąd
              lodowiec mamy upalne lata i zimy ze śniegiem. Rok 2004 nie jest jakiś
              wyjątkowy, rzekłbym że jest chłodniejszy niż zwykle.

              Reasumując: Zgodzę się, że nie umiem wyznaczyć zawartości H2O w ściółce. Ale Ty
              chyba zgodzisz się, że ochrona lasu nie powinna być realizowana drogą zakazów.
              Przyczyną pożarów jest głównie wypalanie traw. Za ten proceder wlepiać się
              powinno naprawdę wysokie kary - kretyn wypalacz nawet nie musi do tego lasu
              wejść żeby zrobić pożar.
              • Gość: dZIAŁKOWIEC Re: Katastrofa w lasach IP: 212.51.205.* 14.06.04, 12:47
                Nie gniewam się:) masz sporo racji, problem w tym żeby takiego kretyna złapać.
    • ab84 Re: Katastrofa w lasach 13.06.04, 22:41
      jak to??? nie moge wchodzic do lasow??? ale ja nie wypalam traw, ja nawet
      papierosow nie pale... nawet zapalek nie nosze ze soba...
      • camelot Re: Katastrofa w lasach 13.06.04, 23:41
        Filozofia naszych strażaków jest taka aby cos się nie zapaliło to musisz mieć
        ściany bez boazerii, na podłodze goły beton, sufity bez paneli, stropy betonowe
        nie drewniane itd. Według nich goły beton tylko jest niepalny najlepiej bez
        farby. Podobnie jest w lasach bo tam jest albo za sucho albo za mokro. Kiedyś
        nie było takiego problemu i jakoś nikt nie zakazywał ludziom wchodzić do lasu.
        A największymi "piromanami leśnymi" są niestetyu chłopy wypalające trawy lub
        wyrzucający śmieci do lasu. Oni są od gaszenia a nie od zakazywania wchodzenia
        do lasów. Jest to poprostu naruszenie wolności poruszania się.
        • ab84 Re: Katastrofa w lasach 13.06.04, 23:45
          najlepiej to wyciac lasy bo tylko problemy z nimi sa...

          ja tego nie rozumiem... lato, wakacje, jade do lasu a tam zakaz wjazdu bo
          susza... by kralai tych co wpyalaja to moze by przestali... ale tak to jest...
          lepiej zabronic i miec teoretycznie problem z glowy...

          co do mieszkan... lozko z metalu, bez materacu i najlepiej zadnych ksiazek bo
          tez latwopalne... koszmar
          • michal.ch Re: Katastrofa w lasach 14.06.04, 09:16
            Obiady tylko poza domem. Gazu niet, bo może wybuchnąć, elektryka też nie
            bardzo, bo się lubi palić. A i piec zwykły to najgorsza zaraza. Więc pozostaje
            tylko wyjść na miasto ku uciesze właścicieli lokali gastronomicznych. ;)
            • ab84 Re: Katastrofa w lasach 14.06.04, 11:17
              najlepiej to w ogole nie miec domu i mieszkac w lesie... tylko ze z tego beda
              kazali sie wyniesc jak jest cieplo... nie ma miejsca dla ludzi...
    • Gość: les A ja juz mialem brzydkie podejrzenia, IP: *.uniorg.de / 193.188.196.* 15.06.04, 13:54
      ze lesnicy i ze strazakami urzadzaja sobie majowke, polaczona z polowaniem na
      sarny i dziki, oraz uczta przy grylu i piwku.
    • maruda polskie myslenie :( 15.06.04, 14:09
      Reprezentujecie typowo polski tok rozumowania :(
      Wszyscy znają się najlepiej na wszystkim.
      A gdy lasy będą płonąć, to panowie strażacy będą dobrzy, bo będą gasić, tak?
      Kiedy już wypalą się setki hektarów, będziecie szukać winnych, "czemu nie zakazali wstępu do lasu"?!
      "Ściółka jest kompletnie wysuszona." Taka informacja od lesnika daje jasy obraz stanu lasu. Zamiast pytać o powody tej suszy i doszukiwać się w pamięci dni z deszczem powinniśmy uświadomic sobie fakt i zagrożenie jakie z niego płynie. To, że latem sucho w lasach jest od tysięcy lat nie jest agrumentem, bo nigdy jeszcze nie bylo tylu ludzi co teraz, ludzi, którzy po prostu niszczą wszystko co zywe wokół nich.
      Zamiast się oburzać pojedźcie nad jeziora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka