gray
20.08.01, 19:14
W tegorocznej szamotaninie przedwyborczej brak jest drażilwych tematów takich
jak np, aborcja. Czy politycy nie poruszają tych tematów aby nie stracić
elektoratu czy też sprawa ta już "przyschła" i zajmowanie się nią byłoby
jedynie stratą drogocennego czasu ?
Jakie jest wasze zdanie na temat aborcji i jej roli (a może braku roli) w
przedwyborczych zmaganiach ?