Dodaj do ulubionych

Korki przy dworcu Łódź Kaliska

25.08.04, 19:20
Jechałem dziś przez Dworzec Kaliski ok. godziny 13. Korki był okropne. Brak
informacji na temat trasy objazdu autobusu MPK. Policjanci stali razem z
Nadzorem ruchu MPK na skrzyżowania, ale kierowali ruchem niemrawo, albo wcale
niekwapiąc się kompletnie do rozładowania korków, np. na ulicy Łąkowej, gdzie
światła skutecznie powodowały tworzenie się gigantycznego korka. Podobna
sytuacja miała miejsce na skręcie z Piłsudskiego w Sienkiewicza.
Najgorsze jednak w tym wszytskim było to, że ŻADNA stacja radiowa nie raczyła
poinformować o utrudnieniach w ruchu, przyczynie tych utrudnień czy
proponowanych trasach objazdu. Dla przykładu w Radiu Łódź (dla jasności sprawy
utrzymywanym z publicznych pieniędzy, czyli abonamentu) w serwisie o godzinie
14 najwazniejszą informacja były jakieś tam problemy w klubie Piotrkowia,
(mówiono o tym dobre 5 minut) oraz wypadek w kopalni miedzi w Polkowicach. W
innych stacjach było podobnie.
Obserwuj wątek
    • dzekil tekst artykułu + hop na Forum 25.08.04, 19:22
      Korki przy dworcu Łódź Kaliska


      rd 25-08-2004 , ostatnia aktualizacja 25-08-2004 18:38

      Na ponad 2 godziny zamarł w środę ruch w okolicach dworca Łódź Kaliska.
      Policjanci sprawdzali, czy nie podłożono tam bomby

      - Po godz. 10 pracownicy jednego ze sklepów przy al. Włókniarzy powiadomili nas
      o pozostawionej w nim teczce - mówi Katarzyna Zdanowska z Komendy Miejskiej
      Policji w Łodzi: - Niedługo później dostaliśmy sygnał o dziwnej paczce leżącej
      na parkingu przed pocztą, kilkadziesiąt metrów dalej. Po tej informacji
      policjanci przeszukali sklep i pocztę. Znaleźli jeszcze jeden bezpański pakunek.

      Policjanci ewakuowali ludzi z poczty i sklepu. Wyprowadzili też ok. 200 osób

      - pracowników i podróżnych z dworca Łódź Kaliska. Zamknęli ruch na większości
      skrzyżowań wokół dworca. Nie można było przejechać

      al. Włókniarzy, później także al. Mickiewicza. Momentalnie na wszystkich
      przecznicach al. Włókniarzy powstały gigantyczne korki.

      - Straszny bałagan. Niczego nie mogłem się dowiedzieć. Kiedy przy

      ul. Konstantynowskiej skierowano mnie w prawo, nikt nie kierował ruchem

      - żali się Andrzej, przedstawiciel handlowy z Wrocławia. - Nie wiedziałem, jak
      mam wrócić na krajową "jedynkę" i dalej jechać na Gdańsk.

      Stanęły autobusy, tramwaje i pociągi. Po godz. 13 policyjni pirotechnicy
      zdetonowali teczkę i dwa pakunki. Jak się okazało, w żadnym nie było materiałów
      wybuchowych. - Sprawdzamy, czy pozostawienie tych trzech rzeczy to był tylko
      zbieg okoliczności, czy też głupi dowcip - mówi Zdanowska.

      Normalny ruch przywrócono dopiero po godz. 14.
    • michal.ch Re: Korki przy dworcu Łódź Kaliska 25.08.04, 20:25
      dzekil napisał:

      > (...) ŻADNA stacja radiowa nie raczyła
      > poinformować o utrudnieniach w ruchu, przyczynie tych utrudnień (...)


      Bzdura! Ogólnopolski RMF-FM dał stosowną informację w swoim serwisie informacyjnym. Więc jesli ktoś dał ciała, to najwyżej stacje lokalne, które powinny o całym zajściu poinformować jako pierwsze.
      • dzekil Re: Korki przy dworcu Łódź Kaliska 25.08.04, 20:43
        Słuchałęm też RMFu, niestety nic nie usłyszałem. Zaznaczam, że sprawdzałem tylko
        serwisy o 14. Może wcześniej cos było, albo informacja była tak krótka, że
        umknęła moje uwadze podczas przełączania stacji.
        Mnie raczej chodziło właśnie o stacje lokalne, bo niby gdzie mieszkaniec Łodzi
        powinien słuchac informacji o tym, co dzieje sie w jego mieście. Jak się jednak
        okazuje dla lokalnej rozgłośni radia publicznego ważniejsze są wydarzenia w
        Polkowicach niż w Łodzi. Nie pomniejszam tamtejszej tragedii, ale gdyby się
        okazało, że te bomby faktycznie były podłożone, to straty w ludziach mogły by
        być znacznie większe. Nie mówiąc już o problemach jakie wprowadziło zaknięcie
        al. Włókniarzy dla kierowców. A gdzie kierowca ma w czasie jazdy szukać
        informacji? Szczególnie gdy policja czy inne służby kieruje go z drogi krajowej
        do centrum miasta (ul. Łąkowa byłą zapchana TIRami), a ten jadąc tranzytem nie
        wie co robić. Najbardziej bulwersuje mnie w tym wszytskim fakt, że jest takie
        Radio Łódź finansowane z pieniędzy publicznych. Jego misję postrzegam m.in. w
        informowaniu o tym co dzieje się w mieście.
        • Gość: awak Re: Korki przy dworcu Łódź Kaliska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:12
          To Służby Miejskie lub Policja powinny mieć obowiązek informowania stcji
          lokalnych o tego typu sytuacjach. Redakcje nie moga wiedzieć bez informatorów,
          co się dzieje na kazdej ulicy.Takie wiaadomości powinny byc emitowane co kilka
          minut.
        • Gość: Gosia Re: Korki przy dworcu Łódź Kaliska IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 26.08.04, 16:06
          W serwisie o 15.00 ogolnopolski Program Trzeci Polskiego Radia informowal o
          tym, ze alarm byl falszywy.A w okolicach Kaliskiego byl nawet reporter Radia
          Łódź, którego wypowiedź zacytowano w serwisie. Poza tym Radio Łódź było jedyną
          stacją, która poinformowała o całym zdarzeniu na stronach internetowych. A
          wszystkie "gorące serwisy internetowe" Zetki, RMFu - ani pisnęły! A co z innymi
          lokalnymi rozgłośniami to nie wiem, bo nie słucham, ale faktycznie to ich
          zadaniem jest przekazanie tej informacji, szczególnie cennej dla stojących w
          korku. :-)
          • dzekil Re: Korki przy dworcu Łódź Kaliska 26.08.04, 16:25
            Skoro potrafili o tym napisać na stronie internetowej, to szkoda, że nie podali
            na antenie. Chyab nie licza na to, że jadąc przez zakorkowane miasto będę
            wyciągał laptopa i łączył się przez komórkę z Internetem :-D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka